Kto pyta, nie błądzi

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1899
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Julijka » 31 gru 2018, 22:04

Pytanie do dziewczyn z Warszawy.
Szukam kogoś, ktoś będzie ze mną raz w tygodniu spędzał z godzinę czasu i uczyl mnie języka angielskiego.
Chodzi głównie o konwersacje i poprawę gramatyki.

Polecicie kogoś, plissss.
Może ktoś z Was zna kogoś, albo chce się tego podjąć?
Nie jestem upierdliwym uczniem :(

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5043
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 09 sty 2019, 23:30

pytałam tu kiedyś o oczyszczacze powietrza :) może komuś się przyda


ostatecznie kupiłam Sharp kcg40 i jestem baaaardzo zadowolona jak na razie
Ostatnio zmieniony 09 sty 2019, 23:36 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6028
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: SALIX » 10 sty 2019, 13:18

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
pytałam tu kiedyś o oczyszczacze powietrza :) może komuś się przyda


ostatecznie kupiłam Sharp kcg40 i jestem baaaardzo zadowolona jak na razie


czuć różnicę, nie? Ja jestem mega zadowolona z tego, że w tym roku w szkole córki w każdej jednej klasie zamontowali oczyszczacz.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Aksamitny sernik z musem gruszkowym

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5043
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 10 sty 2019, 13:38

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
pytałam tu kiedyś o oczyszczacze powietrza :) może komuś się przyda


ostatecznie kupiłam Sharp kcg40 i jestem baaaardzo zadowolona jak na razie


czuć różnicę, nie? Ja jestem mega zadowolona z tego, że w tym roku w szkole córki w każdej jednej klasie zamontowali oczyszczacz.

jestem w szoku. dopóki mi osoby trzecie nie powiedziały to myślałam że coś mi się wydaje. niby nie jestem jakoś szczególnie wrażliwa ale przeprowadziłam się z miejsca gdzie jest czyste powietrze i na początku nawet nie łączyłam niektórych rzeczy z powietrzem. ale i tak najlepszy test był jak synek koleżanki był u mnie trzy dni z rzędu na popołudnie bo babcia która się nim zajmuje co dzień się pochorowała. narzekała jak to on kaszle (przewlekle), a u mnie ani razu nie zakaszlał :shock:

no i doradzili mi takie z bajerami, co funkcja to lepsze. myślałam, że to będzie taki niezauważalny mebel, z troski o psa, a to obecnie czołówka moich ulubionych sprzętów. bardziej jaram się chyba tylko czytnikiem i słuchawkami, nawet małe agd mnie tak nie zajmuje obecnie :hahaha:


o jacie to faktycznie mega że się udało coś takiego zorganizować, to powinien być standard!

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5043
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 10 sty 2019, 13:41

nie zdawałam sobie sprawy że to gołym nosem czuć
jak wracam z psem ze spaceru to oddycha mi się prawie jak nad morzem :hahaha:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6028
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: SALIX » 10 sty 2019, 13:46

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
pytałam tu kiedyś o oczyszczacze powietrza :) może komuś się przyda


ostatecznie kupiłam Sharp kcg40 i jestem baaaardzo zadowolona jak na razie


czuć różnicę, nie? Ja jestem mega zadowolona z tego, że w tym roku w szkole córki w każdej jednej klasie zamontowali oczyszczacz.

jestem w szoku. dopóki mi osoby trzecie nie powiedziały to myślałam że coś mi się wydaje. niby nie jestem jakoś szczególnie wrażliwa ale przeprowadziłam się z miejsca gdzie jest czyste powietrze i na początku nawet nie łączyłam niektórych rzeczy z powietrzem. ale i tak najlepszy test był jak synek koleżanki był u mnie trzy dni z rzędu na popołudnie bo babcia która się nim zajmuje co dzień się pochorowała. narzekała jak to on kaszle (przewlekle), a u mnie ani razu nie zakaszlał :shock:

no i doradzili mi takie z bajerami, co funkcja to lepsze. myślałam, że to będzie taki niezauważalny mebel, z troski o psa, a to obecnie czołówka moich ulubionych sprzętów. bardziej jaram się chyba tylko czytnikiem i słuchawkami, nawet małe agd mnie tak nie zajmuje obecnie :hahaha:


o jacie to faktycznie mega że się udało coś takiego zorganizować, to powinien być standard!


Zgadzam się. Szkoła dostała jakieś dofinansowanie, ale to chyba z budżetu miasta. U nas efekty walki ze smogiem zaczynają się powoli pojawiać. Jak się popatrzy na mapki zanieczyszczeń, zwykle w Krakowie jest dużo lepsze powietrze niż w wioskach dookoła. A niby rzut beretem mamy góry, lasy, uzdrowiska :? Jak zimą jedziemy na południe, to w samochodzie można się udusić, bo w domach potrafią nakopcić tak, że cała ulica zadymiona.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Aksamitny sernik z musem gruszkowym

Awatar użytkownika
clementine
Posty: 69
Rejestracja: 09 kwie 2017, 19:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: clementine » 10 sty 2019, 19:48

Hej dziewczyny, trochę prywaty, ale może któraś doradzi :)
Szukam pomysłu pożegnalnego dla koleżanki z pracy, która po kilku latach mieszkania w Polsce przeprowadza się wraz ze swoim mężem (Polakiem) do swojego rodzinnego kraju w Azji. Zagwozdka jest taka, że tak naprawdę niewiele o niej wiemy, bo pracowała u nas raptem kilka miesięcy i jakoś nie udało nam się porządnie zintegrować, ale na tyle na ile ją poznaliśmy to fajna z niej babeczka, robotna bardzo i na swój sposób pozytywna.
I nie wiemy co jej kupic - typowe pomysły polskich suwenirów odpadają skoro mieszkała tutaj kilka lat i pewnie jeszcze nie raz wpadnie, z uwagi na rodzinę swojego męża.
Na ten moment pomyslałam o:
- książce kucharskiej po angielsku z przepisami na tradycyjne polskie potrawy (wprawdzie mówiła mi kiedyś, że nie jest wielką fanką gotowania, ale może ugotuje coś fajnego dla swojej azjatyckiej rodziny :))
- materiałowej torbie na zakupy z jakimś polskim akcentem
- książce do nauki języka polskiego (po angielsku) - wiem, że próbowała się go uczyć, ale trochę ją to przerosło ;)

Pewnym ograniczeniem jest też to, że wraca do miasta dużego i dość rozwiniętego (byłam tam niedawno, wiec coś tam mogę powiedzieć :)).
Może któraś z Was miała w swojej pracy podobną sytuację lub ma jakis fajny pomysł?

Będę bardzo wdzięczna za pomoc, bo oprócz wymienionych rzeczy mam w głowie pustkę, a fora etc. sugerują głównie polską wódkę, kiełbasę, słodycze etc. :)

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6028
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: SALIX » 10 sty 2019, 20:05

clementine pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Hej dziewczyny, trochę prywaty, ale może któraś doradzi :)
Szukam pomysłu pożegnalnego dla koleżanki z pracy, która po kilku latach mieszkania w Polsce przeprowadza się wraz ze swoim mężem (Polakiem) do swojego rodzinnego kraju w Azji. Zagwozdka jest taka, że tak naprawdę niewiele o niej wiemy, bo pracowała u nas raptem kilka miesięcy i jakoś nie udało nam się porządnie zintegrować, ale na tyle na ile ją poznaliśmy to fajna z niej babeczka, robotna bardzo i na swój sposób pozytywna.
I nie wiemy co jej kupic - typowe pomysły polskich suwenirów odpadają skoro mieszkała tutaj kilka lat i pewnie jeszcze nie raz wpadnie, z uwagi na rodzinę swojego męża.
Na ten moment pomyslałam o:
- książce kucharskiej po angielsku z przepisami na tradycyjne polskie potrawy (wprawdzie mówiła mi kiedyś, że nie jest wielką fanką gotowania, ale może ugotuje coś fajnego dla swojej azjatyckiej rodziny :))
- materiałowej torbie na zakupy z jakimś polskim akcentem
- książce do nauki języka polskiego (po angielsku) - wiem, że próbowała się go uczyć, ale trochę ją to przerosło ;)

Pewnym ograniczeniem jest też to, że wraca do miasta dużego i dość rozwiniętego (byłam tam niedawno, wiec coś tam mogę powiedzieć :)).
Może któraś z Was miała w swojej pracy podobną sytuację lub ma jakis fajny pomysł?

Będę bardzo wdzięczna za pomoc, bo oprócz wymienionych rzeczy mam w głowie pustkę, a fora etc. sugerują głównie polską wódkę, kiełbasę, słodycze etc. :)


Jest trochę sklepów z rzeczami we wzory ludowe. Widziałam kubki, obrusy, ciuchy, torebki, kosmetyczki, kalendarze, no masa rozmaitych, przydatnych gadżetów. Taką kosmetyczkę można wypełnić Inglotem, o ile się maluje.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Aksamitny sernik z musem gruszkowym

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5043
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 10 sty 2019, 23:42

ja bym poszła w pielęgnację
jest teraz zatrzęsienie polskich małych manufaktur kosmecznych, mogę polecać i polecać

firma hagi ma bardzo fajne świece zapachowe do wnętrz - polskie, sojowe, ładnie pachną, przyjazne transortowo mimo że szklane
fajne są też świece do masażu - patandrub ma ładną, jest też nacomi, wszystko polskie firmy

pomyusły na kubki, torba na zakupy, kosmetyczka podobają mi się bardzo :) breloczki. jakieś rękodzieło np. skrzynka na herbatę.

uniwersalnym prezentem bedzie zawsze planszówka, gra dla dwóch osób. bez problemu znajdziesz po angielsku. ja kiedyś kupiłam tę samą po polsku i angielsku mieszanej parze i sie cieszyli. maska antysmogowa tez zawsze spoko :brzydal:

z polonizowaniem na chama książką kucharską dla kogoś kto nie lubi gotowania albo książka do nauki języka to tak se. jednemu się spodoba w drugim nie wzbudzi pozytywnych skojarzeń.

poduszka masująca, termofor o ile jest ładny, porządny lunch box, kolorowanki i kredki, obrazki do pomalowania z jakimś ładnym widoczkiem plus farby, puzzle, kwitnące herbaty, czekoladki artystyczne
są też fajne dyfuzory zapachowe z lampkami, lampy katalityczne - tu zwróciłabym uwagę na kompaktowość, zdarzają się takie mini mini

ładny powerbank czy pendrive tez każdy doceni
jeśli gotowanie poszłabym w małe, kompaktowe agd w coś w stylu maszynka do waty cukrowej, fontanne do czekolady
filma ariate ma kompaktowe, urocze i niedrogie rzeczy z serii party http://partytime.ariete.pl/
Ostatnio zmieniony 10 sty 2019, 23:51 przez ktrzn, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5043
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 10 sty 2019, 23:52

jakbyś się zdecydowała jednak na tę książkę do nauki polskiego mogę polecić te wydawnictwa Wiedza Powszechna. są super mimo że niepozorne i bez bajerów

Muffinekse
Posty: 1
Rejestracja: 17 sty 2019, 22:07

Problem techniczny? Zacinające się odtwarzane filmy

Postautor: Muffinekse » 17 sty 2019, 22:14

Mam problem natury czysto technicznej. Mianowicie chodzi o to, ze od dłuższego czasu większość z filmików, które chce obejrzeć po równo 10 sekundach odtwarzania zatrzymują się i ładują w nieskończoność. Nie dzieje się tak z każdym filmem jednak nie jestem w stanie oglądać nic na YT. Połączenie z internetem jest ok. Dzieje się tak zarówno pezy użyciu aplikacji jak i przeglądarki. Nie mam pojecia co może być powodem i jak temu zaradzić :(
Ostatnio zmieniony 17 sty 2019, 22:14 przez Muffinekse, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości