Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Lucy Camden
Posty: 847
Rejestracja: 30 lis 2016, 18:13

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: Lucy Camden » 10 lip 2018, 19:40

majchevka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Anika pisze:
Lucy Camden pisze:zobacz cytowaną wiadomość

Co za gnidy.

Wyobraz sobie ile obleśnych uwag, od dorosłych, a nawet całkiem starych facetow sie nasłuchałam skoro od 6 klasy podstawowki miałam cycki jak dorosła kobieta. Raczej jak mało ktora dorosła kobieta ma. Tylko, że ja nie umiałam odpyskowac i przeżywałam jak głupia.


Ja też dość szybko nabrałam kobiecych kształtów. Też tak w okolicy końca podstawówki (byłam 2 rocznikiem 6 letniej). Spory biust, typowa "kobieca" klepsydrowa figura, wysoka blondynka. Nie będę przytaczać co zdarzało mi się słyszeć na temat mojego ciała i nieraz tego co ktoś chciałby z nim zrobić. I to najczęściej właśnie od podtatusiałych starych pierdzieli, często ojców córek. Zdarzały się te próby podłapywania czy podszczypywania. I często właśnie było to kamuflowane żarcikami i innymi niby zabawnymi tekstami. Do tej pory mnie odrzuca jak o tym pomyślę :rzyg:

Znam to. Nadal pamiętam, jak tata koleżanki do której przyszłam się bawić klepnął mnie w tyłek. Zupełnie nie wiedziałam jak się zachować wtedy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Boże...
Jak bede miała corke to wpoje jej zasade, że za klepniecie w tyłek jest klepniecie w twarz, bez wzgledu na to czy to tata koleżanki, kolega dziadka, nauczyciel czy ksiadz.

Awatar użytkownika
lordviader
Posty: 1384
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:29
Ranga alternatywna: mroczny imperator
Lokalizacja: gwiazda śmierci

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: lordviader » 13 lip 2018, 11:25

Hejtuję mocno fakt, że czarne buty są o połowę droższe od białych/beżowych/innych kolorów. I nie tylko buty :/

jules
Posty: 66
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:44

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: jules » 13 lip 2018, 15:36

Wkurzają mnie kierowcy blokujący lewy pas na drogach szybkiego ruchu i autostradach. Mandaty im! Grrrrr

zuz.ka
Posty: 1070
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: zuz.ka » 17 lip 2018, 17:15

Przykro mi koszmarnie, bo zakończyła się jedna z najważniejszych dla mnie relacji, a do tego kombinując usunęłam czteroletni fejsbukowy czat z tą osobą :(((

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1813
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: amelj » 17 lip 2018, 18:20

zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Przykro mi koszmarnie, bo zakończyła się jedna z najważniejszych dla mnie relacji, a do tego kombinując usunęłam czteroletni fejsbukowy czat z tą osobą :(((

Ja też kiedyś żałowałam, że usunęłam rozmowy z osobą, z którą zakończyłam znajomość (z tymże ja to celowo zrobiłam w pierwszym ataku złości), ale później dotarło do mnie, że to była bardzo dobra decyzja. Nie ma sensu wracać i przypominać sobie.
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości