Wątek pielegnacyjny

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5444
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 28 mar 2019, 21:21

Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:ja jestem pod tym względem mega cierpliwa
miałam lata temu dość złożony problem endo i dopiero któryś lekarz mi pomógł, a większość była z polecenia. właściwie to w bardziej złożonych przypadkach często tak jest. myślę też, że nie każdy lekarz który mi nie pomógł jest koniecznie jakoś szczególnie kiepski. po prostu do niektórych przypadków trzeba jednostki wybitnej :brzydal:

nie życzę Ci, żeby tak było u Ciebie, ale myślę, że ogólnie zaufanie jest walutą przyszłości, także w medycynie, dietetyce.
dlatego tak sobie myślę czy jest sens w żywienie albo kosmetyki się pchać naukowo. bo byłoby to dla mnie czymś po godzinach, raczej nie podstawą. a tak mało ludzi ufa kompetencjom.

np. jak widze wrzucanie przykładowych jadłospisów, totalnie wyrwanych z kontekstu, które oczerniają często dobrych specjalistów po pozorach, wiedzy z internetu i braku świadomości że świat jest tak złożony, że czasem da się logicznie wyjaśnić w konkretnym kontekście finansowo-psychologiczno-somatycznym, dlaczego ktoś ma wpisane w jadłospis coś, co laikowi kształconemu na internecie wydaje się kosmosem i ''on wie lepiej'' to robi mi sie przykro


właśnie obawiam się, że u mnie trzeba już tego pierwiastka wybitności :amen:
Dam znać co mi ten dermatolog wymyśli, w międzyczasie porobię badania i wybiorę się do endo-gino, znalazłam jakąś babinkę :kciuk:

no, niestety, internet robi z ludzi specjalistów, bo przeczytali jakiś artykuł na pubmedzie :D

daj koniecznie, jak nie tu na privie.
osobiście mam trochę traumę ginekologiczną. miałam kiedyś jakiś czas problemy z insuliną, a getycznie mam spore owłosienie i mi iluś maniakalnie diagnozowało pcos mimo że ani śladu w usg, okres punktualny jak śmierć, a fsh do lh w książkowej proporcji :mrgreen:
z tym pubmedem to też eh
cherry picking jako sport narodowy :brzydal:
Ostatnio zmieniony 28 mar 2019, 21:22 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
benz
Posty: 878
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: benz » 30 mar 2019, 18:18

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja już dwa razy brałam tetralysal. Za pierwszym razem pomógł, ale na okres nie wiem czy nawet kwartału, a za drugim razem po kilku dniach tak bolal mnie brzuch nawet po zjedzeniu kleiku ryżowego, że stwierdziłam, że to najzwyczajniej w świecie nie ma sensu. Samej nie przeszkadza mi wygląd mojej cery, prędzej inni mi to wytykają, ale chyba ważne jest to, że dobrze czuję się ze sobą. Są okresy, kiedy na twarzy pozostały już same blizny, a są takie chwile, że nie jestem w stanie się uśmiechnąć, bo te wypryski są wielkości 2złotówek i bolą jak szalone.

możesz mieć zmiany uodpornione na teracykliny, jakieś mieszne, odgronkowcowe. albo kombinację infekcji i innych czynników np. pielęgnacji, jedzenia etc.

no i takie duże, bolące to już nie jest tylko kwestia estetyki, więc ja bym podrążyła jednak temat
może u innego dermatologa, bo szprycowanie dwa razy tetracyklinami nie brzmi pro :brzydal:

kurde, mam wrażenie, że Ci odpisywałam, nie wiem czy forum zjada posty, mój internet się wyłacza w trakcie, czy po prostui mam ju z klasycznego pierdolca xD

ale wracając do mojej cery - ja wiem, że w dużej mierze to jest od żarcia XD no ale co zrobię, jak np mnie przybrakło odzywki białkowej, a chłop ma tego na wiadra albo jak lody halo top krzyczą do mnie z zamrażarki XD generalnie wszystko z dopiskiem 'białkowy\ powoduje u mnie masakrę [wyjątkiem jest Olimp] teraz mam np gładką skórę, aż się prosi o jakiś zabieg na blizny, ale wiem, że to nie ma sensu.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5444
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 30 mar 2019, 18:31

benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja już dwa razy brałam tetralysal. Za pierwszym razem pomógł, ale na okres nie wiem czy nawet kwartału, a za drugim razem po kilku dniach tak bolal mnie brzuch nawet po zjedzeniu kleiku ryżowego, że stwierdziłam, że to najzwyczajniej w świecie nie ma sensu. Samej nie przeszkadza mi wygląd mojej cery, prędzej inni mi to wytykają, ale chyba ważne jest to, że dobrze czuję się ze sobą. Są okresy, kiedy na twarzy pozostały już same blizny, a są takie chwile, że nie jestem w stanie się uśmiechnąć, bo te wypryski są wielkości 2złotówek i bolą jak szalone.

możesz mieć zmiany uodpornione na teracykliny, jakieś mieszne, odgronkowcowe. albo kombinację infekcji i innych czynników np. pielęgnacji, jedzenia etc.

no i takie duże, bolące to już nie jest tylko kwestia estetyki, więc ja bym podrążyła jednak temat
może u innego dermatologa, bo szprycowanie dwa razy tetracyklinami nie brzmi pro :brzydal:

kurde, mam wrażenie, że Ci odpisywałam, nie wiem czy forum zjada posty, mój internet się wyłacza w trakcie, czy po prostui mam ju z klasycznego pierdolca xD

ale wracając do mojej cery - ja wiem, że w dużej mierze to jest od żarcia XD no ale co zrobię, jak np mnie przybrakło odzywki białkowej, a chłop ma tego na wiadra albo jak lody halo top krzyczą do mnie z zamrażarki XD generalnie wszystko z dopiskiem 'białkowy\ powoduje u mnie masakrę [wyjątkiem jest Olimp] teraz mam np gładką skórę, aż się prosi o jakiś zabieg na blizny, ale wiem, że to nie ma sensu.
rozumiem, rozumiem
w ogóle fit klimaty to zabójstwo dla cery

optymalnej dla zrowia i urody cery jednocześnie pod kątem siłki się nie zbilansuje. szczególnie u kobiet

dobrze, że nie mój gust i klimat :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 30 mar 2019, 18:32 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
benz
Posty: 878
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: benz » 30 mar 2019, 18:50

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość

możesz mieć zmiany uodpornione na teracykliny, jakieś mieszne, odgronkowcowe. albo kombinację infekcji i innych czynników np. pielęgnacji, jedzenia etc.

no i takie duże, bolące to już nie jest tylko kwestia estetyki, więc ja bym podrążyła jednak temat
może u innego dermatologa, bo szprycowanie dwa razy tetracyklinami nie brzmi pro :brzydal:

kurde, mam wrażenie, że Ci odpisywałam, nie wiem czy forum zjada posty, mój internet się wyłacza w trakcie, czy po prostui mam ju z klasycznego pierdolca xD

ale wracając do mojej cery - ja wiem, że w dużej mierze to jest od żarcia XD no ale co zrobię, jak np mnie przybrakło odzywki białkowej, a chłop ma tego na wiadra albo jak lody halo top krzyczą do mnie z zamrażarki XD generalnie wszystko z dopiskiem 'białkowy\ powoduje u mnie masakrę [wyjątkiem jest Olimp] teraz mam np gładką skórę, aż się prosi o jakiś zabieg na blizny, ale wiem, że to nie ma sensu.
rozumiem, rozumiem
w ogóle fit klimaty to zabójstwo dla cery

optymalnej dla zrowia i urody cery jednocześnie pod kątem siłki się nie zbilansuje. szczególnie u kobiet

dobrze, że nie mój gust i klimat :mrgreen:

w okresie kiedy żarłam tego na potęgę moja twarz wyglądała jak pizza pepperoni xd tak samo jest po fast foodach i jakichkolwiek wytworach z Milki xd na szczęście akurat tych rzeczy wystrzegam się jak ognia.


A czy macie jakieś do0bre rekopmendacje odnośnie filtrów do twarzy i ciała? musze znaleźć coś dla taty.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5444
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 30 mar 2019, 21:18

benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość

kurde, mam wrażenie, że Ci odpisywałam, nie wiem czy forum zjada posty, mój internet się wyłacza w trakcie, czy po prostui mam ju z klasycznego pierdolca xD

ale wracając do mojej cery - ja wiem, że w dużej mierze to jest od żarcia XD no ale co zrobię, jak np mnie przybrakło odzywki białkowej, a chłop ma tego na wiadra albo jak lody halo top krzyczą do mnie z zamrażarki XD generalnie wszystko z dopiskiem 'białkowy\ powoduje u mnie masakrę [wyjątkiem jest Olimp] teraz mam np gładką skórę, aż się prosi o jakiś zabieg na blizny, ale wiem, że to nie ma sensu.
rozumiem, rozumiem
w ogóle fit klimaty to zabójstwo dla cery

optymalnej dla zrowia i urody cery jednocześnie pod kątem siłki się nie zbilansuje. szczególnie u kobiet

dobrze, że nie mój gust i klimat :mrgreen:

w okresie kiedy żarłam tego na potęgę moja twarz wyglądała jak pizza pepperoni xd tak samo jest po fast foodach i jakichkolwiek wytworach z Milki xd na szczęście akurat tych rzeczy wystrzegam się jak ognia.


A czy macie jakieś do0bre rekopmendacje odnośnie filtrów do twarzy i ciała? musze znaleźć coś dla taty.

bratu kupuję najczęściej pharmaceris pięćdziesiątkę
jeśli tata ma problemy ze znamionami to polecam dodatkowo sztyft bezpośrednio na znamię. nie mam ulubionej firmy, chyba każda apteczna takie ma
ale mój brat nie jest wybredny. zużywa wszystko co się mu kupi/odda do zdenkowania
ogólnie moje męskie otoczenie nie ma nic do bielenia/klejenia itd.
ścigam głównie brata bo on ma bardzo jasną karnację, skłonność do poparzeń. ale u mnie pod tym względem luz, nawet z balsamowaniem ust sztyftem nie ma problemu :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3643
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Kumiho » 30 mar 2019, 21:22

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
rozumiem, rozumiem
w ogóle fit klimaty to zabójstwo dla cery

optymalnej dla zrowia i urody cery jednocześnie pod kątem siłki się nie zbilansuje. szczególnie u kobiet

dobrze, że nie mój gust i klimat :mrgreen:

w okresie kiedy żarłam tego na potęgę moja twarz wyglądała jak pizza pepperoni xd tak samo jest po fast foodach i jakichkolwiek wytworach z Milki xd na szczęście akurat tych rzeczy wystrzegam się jak ognia.


A czy macie jakieś do0bre rekopmendacje odnośnie filtrów do twarzy i ciała? musze znaleźć coś dla taty.

bratu kupuję najczęściej pharmaceris pięćdziesiątkę
jeśli tata ma problemy ze znamionami to polecam dodatkowo sztyft bezpośrednio na znamię. nie mam ulubionej firmy, chyba każda apteczna takie ma
ale mój brat nie jest wybredny. zużywa wszystko co się mu kupi/odda do zdenkowania
ogólnie moje męskie otoczenie nie ma nic do bielenia/klejenia itd.
ścigam głównie brata bo on ma bardzo jasną karnację, skłonność do poparzeń. ale u mnie pod tym względem luz, nawet z balsamowaniem ust sztyftem nie ma problemu :mrgreen:


Podbijam Pharmaceris, jest bardzo spoko, nawet mój mąż daje się nim smarować.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
benz
Posty: 878
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: benz » 31 mar 2019, 12:40

dziękuję, kupię pharmaceris bo w sumie sama go kiedys używałam :)

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 806
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Axis mundi » 31 mar 2019, 13:06

Ali pisze:internet robi z ludzi specjalistów, bo przeczytali jakiś artykuł na pubmedzie :D

Jak na pubmedzie, to i tak dobrze :voodoo: Gorzej, że internet robi specjalistów, bo przeczytali jakiś tekścik jakiejś przypadkowej blogerki, której wiedza pochodzi wyłacznie z takich samych tekścików, powielających domorosłe analizy pseudobiochemiczne.
Obrazek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 5444
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 31 mar 2019, 13:41

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:internet robi z ludzi specjalistów, bo przeczytali jakiś artykuł na pubmedzie :D

Jak na pubmedzie, to i tak dobrze :voodoo: Gorzej, że internet robi specjalistów, bo przeczytali jakiś tekścik jakiejś przypadkowej blogerki, której wiedza pochodzi wyłacznie z takich samych tekścików, powielających domorosłe analizy pseudobiochemiczne.

no nie, to nie jest dobre
jak ktoś bez przegotowania metodologicznego czyta tekst na pubmedzie to zawsze jest to dramat
chyba że nie ma zasięgów i jest to tylko połajanka internetowa wtedy faktycznie, pół biedy
Ostatnio zmieniony 31 mar 2019, 13:49 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Ali
Posty: 342
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Ali » 04 kwie 2019, 16:46

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:ja jestem pod tym względem mega cierpliwa
miałam lata temu dość złożony problem endo i dopiero któryś lekarz mi pomógł, a większość była z polecenia. właściwie to w bardziej złożonych przypadkach często tak jest. myślę też, że nie każdy lekarz który mi nie pomógł jest koniecznie jakoś szczególnie kiepski. po prostu do niektórych przypadków trzeba jednostki wybitnej :brzydal:

nie życzę Ci, żeby tak było u Ciebie, ale myślę, że ogólnie zaufanie jest walutą przyszłości, także w medycynie, dietetyce.
dlatego tak sobie myślę czy jest sens w żywienie albo kosmetyki się pchać naukowo. bo byłoby to dla mnie czymś po godzinach, raczej nie podstawą. a tak mało ludzi ufa kompetencjom.

np. jak widze wrzucanie przykładowych jadłospisów, totalnie wyrwanych z kontekstu, które oczerniają często dobrych specjalistów po pozorach, wiedzy z internetu i braku świadomości że świat jest tak złożony, że czasem da się logicznie wyjaśnić w konkretnym kontekście finansowo-psychologiczno-somatycznym, dlaczego ktoś ma wpisane w jadłospis coś, co laikowi kształconemu na internecie wydaje się kosmosem i ''on wie lepiej'' to robi mi sie przykro


właśnie obawiam się, że u mnie trzeba już tego pierwiastka wybitności :amen:
Dam znać co mi ten dermatolog wymyśli, w międzyczasie porobię badania i wybiorę się do endo-gino, znalazłam jakąś babinkę :kciuk:

no, niestety, internet robi z ludzi specjalistów, bo przeczytali jakiś artykuł na pubmedzie :D

daj koniecznie, jak nie tu na privie.
osobiście mam trochę traumę ginekologiczną. miałam kiedyś jakiś czas problemy z insuliną, a getycznie mam spore owłosienie i mi iluś maniakalnie diagnozowało pcos mimo że ani śladu w usg, okres punktualny jak śmierć, a fsh do lh w książkowej proporcji :mrgreen:
z tym pubmedem to też eh
cherry picking jako sport narodowy :brzydal:


Dałam znać w trądzikowym temacie, chyba bardziej pasuje :roza:

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3643
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Kumiho » 21 maja 2019, 22:04

Dla zainteresowanych - Sunday Riley powoli wchodzi do naszej Sephory, Summer Fridays już jest.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Antonett
Posty: 362
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Antonett » 27 maja 2019, 8:23

Cześć wszystkim, mam nadzieję, że pytam w odpowiednim wątku, jeżeli nie to proszę o przeniesienie.
Otóż jestem na 70% procent zdecydowana na foreo lunę mini 2 (na stronie producenta kosztuje 599 zł) nie jest tania, pewnie będę polować na jakieś promocje ( zdarzają się w ogóle? ) i potrzebuję opinii użytkowniczek. macie? używacie? czekać na promo czy kupować teraz?

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 884
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Caoimhe » 27 maja 2019, 14:22

Antonett pisze:Cześć wszystkim, mam nadzieję, że pytam w odpowiednim wątku, jeżeli nie to proszę o przeniesienie.
Otóż jestem na 70% procent zdecydowana na foreo lunę mini 2 (na stronie producenta kosztuje 599 zł) nie jest tania, pewnie będę polować na jakieś promocje ( zdarzają się w ogóle? ) i potrzebuję opinii użytkowniczek. macie? używacie? czekać na promo czy kupować teraz?


Mam foreo lune mini 2 i dermofuture. Obecnie używam tylko foreo, bo dermofuture zostawiłam u rodziców w domu.

Są bardzo podobne (pomijając kształt). Myśle, ze luna mocnej wibruje i ma dłuższe wypustki, ale może coś mieszam, bo nie mogę teraz porównać. Plusem foreo jest rozmiar, łatwiej ja wozić i dłużej trzyma baterie.

Przy obu szczoteczkach widać efekty, skóra jest gładka, promienna, oczyszczona.

Polecam szczoteczki tego typu, nie tylko lune

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 884
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Caoimhe » 27 maja 2019, 15:03

Aha, przecieram co jakiś czas alkoholem izopropylowy, myśle żelem / mydłem po każdym uzyciu

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3322
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34
Lokalizacja: Antarktyda

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: empress » 27 maja 2019, 16:27

Ja mam Dermofuture - polecam. Luny nigdy nie miałam.
Jak wstawić zdjęcie, gifa czy miniaturkę YT na forum, dowiesz się TUTAJ

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3643
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Kumiho » 27 maja 2019, 20:03

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Cześć wszystkim, mam nadzieję, że pytam w odpowiednim wątku, jeżeli nie to proszę o przeniesienie.
Otóż jestem na 70% procent zdecydowana na foreo lunę mini 2 (na stronie producenta kosztuje 599 zł) nie jest tania, pewnie będę polować na jakieś promocje ( zdarzają się w ogóle? ) i potrzebuję opinii użytkowniczek. macie? używacie? czekać na promo czy kupować teraz?


Mam mini 2, go a moja mama ma Lune 2. Jesteśmy obie bardzo zadowolone. Moją Lune kupiła z chyba 20% rabatem w Douglasie albo Sephorze, w obu bywają przecenione i uczestniczą często w promocjach.

Np dzisiaj w Douglasie wchodzi na kod NOCKA21 i kosztuje 496zl.
Ostatnio zmieniony 27 maja 2019, 20:06 przez Kumiho, łącznie zmieniany 1 raz.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Antonett
Posty: 362
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Antonett » 28 maja 2019, 8:42

To będę polować na nią, nie spieszy mi się, muszę się z tą myślą oswoić bo nawet w promo to spora suma jak na gadżet do mycia buzi. Dzięki za odpowiedzi dziewczyny :)

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3643
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Kumiho » 02 lip 2019, 11:59

W polskiej Sephorze weszła marka Tata Harper.
Ostatnio zmieniony 02 lip 2019, 11:59 przez Kumiho, łącznie zmieniany 1 raz.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

niki
Posty: 7
Rejestracja: 11 lip 2019, 23:08

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: niki » 16 lip 2019, 23:00

Hej, czy któraś z was miała może ten model: SPAM
Czytam od dłuższego czasu o tych szczoteczkach i jak narazie padło na tą. Jest znacznie korzystniejsza cenowo. Musze w końcu zdecydować czy ją zamawiac
Ostatnio zmieniony 17 lip 2019, 5:45 przez empress, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości