Dziwne fakty o nas samych

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
mon_cherry
Posty: 135
Rejestracja: 18 maja 2020, 16:37
Ranga alternatywna: Secret.
Lokalizacja: Essex
Kontaktowanie:

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: mon_cherry » 23 maja 2020, 23:39

J_fly pisze:
mon_cherry pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja pół nakrętki. Jak nie mniej. I tak susze na dworze i pranie pięknie pachnie wiatrem. Mało potem czuć tego płynu.

Za to moja teściowa i żona szwagra czekają na ostatni moment z wlaniem płynu. Lecą jak poparzone kiedy pralka zaczyna wirować bo płyn trzeba wlać.
Bo jak to one mówią „ten płyn ucieka” chyba nie wiedza na czym polega ten zbiornik dodatkowo szwagier mowi „przecież pralka płucze kilka razy”.
No ja mam taka w której sama ustalam ile razy ma płukać.
A jak nie miałam to tez mi lekko pachniało.

Pół wlewam, jak ładuję pół bębna, ale najczęściej mam cały.

Ja nigdy nie mam pełnej pralki.
Nie mam kosza na brudy. Piorę codziennie. Plus segreguje na kolory, czasem materiał.
Piorę zawsze na szybkie pranie bo tam mozna załadować tylko do 3kg i szybko sie wypierze :) pewnie mniej wody pobiera.
Mało kiedy mam pełna pralkę.
Chyba tylko po wakacjach, wyjazdach.
Bo nawet jak nie ubierałam ciucha to i tak piorę.

Awatar użytkownika
J_fly
Posty: 51
Rejestracja: 18 maja 2020, 14:19

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: J_fly » 24 maja 2020, 7:59

mon_cherry pisze:zobacz cytowaną wiadomość
J_fly pisze:
mon_cherry pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja pół nakrętki. Jak nie mniej. I tak susze na dworze i pranie pięknie pachnie wiatrem. Mało potem czuć tego płynu.

Za to moja teściowa i żona szwagra czekają na ostatni moment z wlaniem płynu. Lecą jak poparzone kiedy pralka zaczyna wirować bo płyn trzeba wlać.
Bo jak to one mówią „ten płyn ucieka” chyba nie wiedza na czym polega ten zbiornik dodatkowo szwagier mowi „przecież pralka płucze kilka razy”.
No ja mam taka w której sama ustalam ile razy ma płukać.
A jak nie miałam to tez mi lekko pachniało.

Pół wlewam, jak ładuję pół bębna, ale najczęściej mam cały.

Ja nigdy nie mam pełnej pralki.
Nie mam kosza na brudy. Piorę codziennie. Plus segreguje na kolory, czasem materiał.
Piorę zawsze na szybkie pranie bo tam mozna załadować tylko do 3kg i szybko sie wypierze :) pewnie mniej wody pobiera.
Mało kiedy mam pełna pralkę.
Chyba tylko po wakacjach, wyjazdach.
Bo nawet jak nie ubierałam ciucha to i tak piorę.

Ja robię z 3-4 prania na tydzień: rzeczy dziecka, robocze męża i coś z posegregowanych (jasne, ciemne lub kolory). Nie licząc ciuchów roboczych, to zawsze mam pełną pralkę.
"(...) Idzie o to, że człowiek, który w głębi siebie nie kryje niespodzianki, z reguły nie bywa interesujący." - Michaił Bułhakow, "Mistrz i Małgorzata"

Awatar użytkownika
mon_cherry
Posty: 135
Rejestracja: 18 maja 2020, 16:37
Ranga alternatywna: Secret.
Lokalizacja: Essex
Kontaktowanie:

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: mon_cherry » 24 maja 2020, 9:14

J_fly pisze:Ja robię z 3-4 prania na tydzień: rzeczy dziecka, robocze męża i coś z posegregowanych (jasne, ciemne lub kolory). Nie licząc ciuchów roboczych, to zawsze mam pełną pralkę.


Tez tak kiedyś robiłam. Miałam kosz na brudy i czekałam az sie uzbiera więcej.
Teraz wieczorem sie kapiemy, wszystkie ciuchy lecą do pralki. Ja rano wstaje i piorę
:) w ciagu dnia tez sie cos uzbiera.
A to ręczniki trzeba wyprać. Albo pościel i juz pralka chodzi 2 razy.
No i robocze :)

Awatar użytkownika
strawberryblonde
Posty: 121
Rejestracja: 18 maja 2020, 17:58
Ranga alternatywna: Pani Mizantrop
Lokalizacja: Sydney

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: strawberryblonde » 24 maja 2020, 9:59

Tez nie robie codziennie prania, robie 4-5 pran na tydzien, ale zazwyczaj w wszystkie ciagu jednego lub dwoch dni, nie czesciej.
In a world of choices, I choose me.

Awatar użytkownika
neeya
Posty: 31
Rejestracja: 18 maja 2020, 16:21

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: neeya » 24 maja 2020, 11:38

strawberryblonde pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tez nie robie codziennie prania, robie 4-5 pran na tydzien, ale zazwyczaj w wszystkie ciagu jednego lub dwoch dni, nie czesciej.

ja robię pranie dwa razy w tygodniu, w tym w soboty idzie kilka pralek, bo ręczniki, pościele i kocie koce się piorą :brzydal:
płynu używam dosłownie ociupinkę, żeby mi się szmaty nie elektryzowały.

Awatar użytkownika
Edan
Posty: 71
Rejestracja: 18 maja 2020, 14:29

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: Edan » 24 maja 2020, 12:35

4-5 razy pranie w tygodniu? Kosmos.
Ja robię raz w tygodniu i nie uważam się z brudasa.

Awatar użytkownika
strawberryblonde
Posty: 121
Rejestracja: 18 maja 2020, 17:58
Ranga alternatywna: Pani Mizantrop
Lokalizacja: Sydney

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: strawberryblonde » 24 maja 2020, 12:43

neeya pisze:zobacz cytowaną wiadomość
strawberryblonde pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tez nie robie codziennie prania, robie 4-5 pran na tydzien, ale zazwyczaj w wszystkie ciagu jednego lub dwoch dni, nie czesciej.

ja robię pranie dwa razy w tygodniu, w tym w soboty idzie kilka pralek, bo ręczniki, pościele i kocie koce się piorą :brzydal:
płynu używam dosłownie ociupinkę, żeby mi się szmaty nie elektryzowały.


Przypomnialas mi, ze musze wszystkie kocie koce wyprac.
In a world of choices, I choose me.

Awatar użytkownika
neeya
Posty: 31
Rejestracja: 18 maja 2020, 16:21

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: neeya » 24 maja 2020, 12:57

strawberryblonde pisze:zobacz cytowaną wiadomość
neeya pisze:zobacz cytowaną wiadomość
strawberryblonde pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tez nie robie codziennie prania, robie 4-5 pran na tydzien, ale zazwyczaj w wszystkie ciagu jednego lub dwoch dni, nie czesciej.

ja robię pranie dwa razy w tygodniu, w tym w soboty idzie kilka pralek, bo ręczniki, pościele i kocie koce się piorą :brzydal:
płynu używam dosłownie ociupinkę, żeby mi się szmaty nie elektryzowały.


Przypomnialas mi, ze musze wszystkie kocie koce wyprac.

wczoraj wyprałam wszystkie, wysuszyłam na zewnątrz i dzisiaj rano koty tak pięknie pachniały kotem i świeżym praniem :love:

Awatar użytkownika
mon_cherry
Posty: 135
Rejestracja: 18 maja 2020, 16:37
Ranga alternatywna: Secret.
Lokalizacja: Essex
Kontaktowanie:

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: mon_cherry » 24 maja 2020, 13:35

To wszystko zalezy od ilości osób w domu. Nas jest 4 :) czasami zdarza mi sie nie prac jednego dnia. :)

Ktos pierze 4-5 razy w ciagu dnia.
:)
A ja sobie piorę codziennie. Za to składuje suche ciuchy do prasowania bo tego nie lubię robic.

Awatar użytkownika
strawberryblonde
Posty: 121
Rejestracja: 18 maja 2020, 17:58
Ranga alternatywna: Pani Mizantrop
Lokalizacja: Sydney

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: strawberryblonde » 24 maja 2020, 13:51

neeya pisze:wczoraj wyprałam wszystkie, wysuszyłam na zewnątrz i dzisiaj rano koty tak pięknie pachniały kotem i świeżym praniem :love:


Ja jutro wypiore wszystkie, zanim pojade po kocie dziecko nr 2 do kliniki.
Moje kocie dziecko nr 1 ma w nosie koce, wlasnie drzemie na podlodze pod moimi wiszacymi sukienkami :cojest:
In a world of choices, I choose me.

Awatar użytkownika
strawberryblonde
Posty: 121
Rejestracja: 18 maja 2020, 17:58
Ranga alternatywna: Pani Mizantrop
Lokalizacja: Sydney

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: strawberryblonde » 24 maja 2020, 13:52

mon_cherry pisze:zobacz cytowaną wiadomość
To wszystko zalezy od ilości osób w domu. Nas jest 4 :) czasami zdarza mi sie nie prac jednego dnia. :)

Ktos pierze 4-5 razy w ciagu dnia.
:)
A ja sobie piorę codziennie. Za to składuje suche ciuchy do prasowania bo tego nie lubię robic.


To ja nie prasuje wlasciwie wcale, nigdy. Ubrania teoretycznie wymagajace prasowania rozwieszam do wyschniecia i w 95% przypadkow to wystarcza, zeby potem byly gotowe do zalozenia, jesli trafie na cos wyjatkowo upartego, to wtedy parownica idzie w ruch.
In a world of choices, I choose me.

Awatar użytkownika
neeya
Posty: 31
Rejestracja: 18 maja 2020, 16:21

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: neeya » 24 maja 2020, 14:04

ja nie mam nawet żelazka :brzydal:

Awatar użytkownika
mon_cherry
Posty: 135
Rejestracja: 18 maja 2020, 16:37
Ranga alternatywna: Secret.
Lokalizacja: Essex
Kontaktowanie:

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: mon_cherry » 24 maja 2020, 14:05

strawberryblonde pisze:zobacz cytowaną wiadomość
mon_cherry pisze:zobacz cytowaną wiadomość
To wszystko zalezy od ilości osób w domu. Nas jest 4 :) czasami zdarza mi sie nie prac jednego dnia. :)

Ktos pierze 4-5 razy w ciagu dnia.
:)
A ja sobie piorę codziennie. Za to składuje suche ciuchy do prasowania bo tego nie lubię robic.


To ja nie prasuje wlasciwie wcale, nigdy. Ubrania teoretycznie wymagajace prasowania rozwieszam do wyschniecia i w 95% przypadkow to wystarcza, zeby potem byly gotowe do zalozenia, jesli trafie na cos wyjatkowo upartego, to wtedy parownica idzie w ruch.


A to ja lubię wyprasowane, chociaż też suszę tak aby nie musieć się męczyć z prasowaniem.

Awatar użytkownika
carrie
Posty: 15
Rejestracja: 02 cze 2020, 11:48

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: carrie » 02 cze 2020, 12:42

Ogolnie lubie ostre jedzenie, ale jak moja babcia robi wigilijny barszcz to jest to jedyna potrawa od ktorej natychmiast dostaje czkawki. Ale i tak uwielbiam.

Awatar użytkownika
MiamiGlow
Posty: 162
Rejestracja: 18 maja 2020, 17:19

Re: Dziwne fakty o nas samych

Postautor: MiamiGlow » 02 cze 2020, 17:59

carrie pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ogolnie lubie ostre jedzenie, ale jak moja babcia robi wigilijny barszcz to jest to jedyna potrawa od ktorej natychmiast dostaje czkawki. Ale i tak uwielbiam.

Ja za ostrym nie przepadam, wypala mi kubki smakowe. :wtf: A nigdy nawet nie próbowałam jakichś mega ostrych przypraw czy papryczek chilli. :mrgreen:
niech Twoje sny będą cudowne jak żywy świat
gdzie w kępie mchu
kosmate ćmy
myją swe skrzydła kroplą rosy


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości