Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4929
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: ktrzn » 10 sie 2018, 13:11

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jeszcze Wam szybko napiszę o tym bronzerze z Becci, którego zamawiałam niedawno z polecenia Aldony Anny.
Cudo :ok: Rozprowadza się jak masło, kolor jest świetny, twarz wygląda naprawdę jak opalona. Żaden bronzer nie dał mi tak naturalnej złotej opalenizny. ŻodYn.
Także mój ulubieniec z Make up forever odkładam na zimę, bo ma chłodniejszy odcień, a teraz będę męczyć ten z Becci, bo na zimę raczej się nie nada.

Mam ten jaśniejszy- Sunrise i naprawdę polecam, bo twarz wygląda pięknie. Jeszcze tak odbija światło jakbym zrobiła sobie jakiś zabieg nawilżający :ok:
piękny jest :)
kompletnie nie moja bajka #nw10przezrokcaly
ale widziałam ostatnio na koleżance i to jest po prostu cudo w kompakcie :love:

podpucha
Posty: 662
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: podpucha » 10 sie 2018, 13:50

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A macie może swoich ulubieńców dezodorantowych? Ważny jest dla mnie zapach- nie mogę znieść typowych damskich z drogerii tj. Fa, Nivea czy Rexona. Używałam męskiego, niebieskiego Dove(kiedyś Różyczka(?) polecała), ale po kilku opakowaniach mi się przejadł. Trafiłam na lawendowy Yves Rocher,tu tylko zapach był na plus, bo lepił się i był na maksa niewydajny. I go wycofali :D nie żebym go jakoś żałowała :P

też wracam uwage na zapach i używam tylko vichy :)
ale to ze wzgledu na relację zapachu do skuteczności. Jeśli pod względem ochrony te wszystkie rexony są ok to polecam lady speed stick ze szczegolnym uwzględnieniem wariantu wild freesia :)
moim zdaniem najpiękniej pachnący antyperspirant ever. Pachnie kwiatowo-owocowo-słodko, frezja nie jest ani typowo botaniczna, ani kremowo-dusząca. jak używałam to nagminnie zdarzalo mi się słyszec co to za ładne perfumy, także na treningach, gdzie nie używam nic poza antyperspirantem.
Nie wiem czy Ty też byłabyś zachwycona, ale ja nie trawię wymienionych przez Ciebie zapachów. Tolerowałam jeszcze garniera w kulce, ale to było dawno

Jeśli YR spełniał u Ciebie swoją funkcję to bardzo ładnie pachnie też Schmidt' s roża i wanilia, ale nie wie czy polecać :mrgreen: pisałam juz o tym kiedyś ale jestem uprzedzona, bo znam osoby zachwalające od których czuć przykry zapach. ale to jest indywidualna kwestia, wiadomo. ale sam zapach podoba mi się bardzo mimo że nie przepadam za zapachem róży samym sobie


o tak, potwierdzam! jest boski! nie używam obecnie bo w kraju gdzie mieszkam, nie ma tej marki :(

Awatar użytkownika
neflim
Posty: 153
Rejestracja: 09 lip 2016, 18:59
Lokalizacja: Transylwania

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: neflim » 11 sie 2018, 20:47

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A macie może swoich ulubieńców dezodorantowych? Ważny jest dla mnie zapach- nie mogę znieść typowych damskich z drogerii tj. Fa, Nivea czy Rexona. Używałam męskiego, niebieskiego Dove(kiedyś Różyczka(?) polecała), ale po kilku opakowaniach mi się przejadł. Trafiłam na lawendowy Yves Rocher,tu tylko zapach był na plus, bo lepił się i był na maksa niewydajny. I go wycofali :D nie żebym go jakoś żałowała :P

też wracam uwage na zapach i używam tylko vichy :)
ale to ze wzgledu na relację zapachu do skuteczności. Jeśli pod względem ochrony te wszystkie rexony są ok to polecam lady speed stick ze szczegolnym uwzględnieniem wariantu wild freesia :)
moim zdaniem najpiękniej pachnący antyperspirant ever. Pachnie kwiatowo-owocowo-słodko, frezja nie jest ani typowo botaniczna, ani kremowo-dusząca. jak używałam to nagminnie zdarzalo mi się słyszec co to za ładne perfumy, także na treningach, gdzie nie używam nic poza antyperspirantem.
Nie wiem czy Ty też byłabyś zachwycona, ale ja nie trawię wymienionych przez Ciebie zapachów. Tolerowałam jeszcze garniera w kulce, ale to było dawno

Jeśli YR spełniał u Ciebie swoją funkcję to bardzo ładnie pachnie też Schmidt' s roża i wanilia, ale nie wie czy polecać :mrgreen: pisałam juz o tym kiedyś ale jestem uprzedzona, bo znam osoby zachwalające od których czuć przykry zapach. ale to jest indywidualna kwestia, wiadomo. ale sam zapach podoba mi się bardzo mimo że nie przepadam za zapachem róży samym sobie


o tak, potwierdzam! jest boski! nie używam obecnie bo w kraju gdzie mieszkam, nie ma tej marki :(

A więc kupiłam wczoraj Lady Speed Stick w Hebe(przy kasie skusiłam się też na balsam Evree za dychę-fajny do mojej suchej skóry, szybko się wchłania, chyba kiedyś polecałyście, ale nie wiem czy czerwony a taki tam był), dzisiaj sprawdzałam, działanie bez zarzutu, a zapach ładny ale to jeszcze nie to :) słodki jednocześnie świeży jak dla mnie. I tak mi się kojarzy, bo zastanawiałam się ostatnio po cichu w pracy, jakiego szamponu użyła koleżanka, że tak długo i intensywnie pachną jej włosy (ewentualnie płyn do płukania a pachnieć mogły ubrania) i obstawiam, że ten zapach to właśnie lady speed stick, bo tak go zapamiętałam :D

narcyzowa
Posty: 143
Rejestracja: 28 sie 2017, 18:16

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: narcyzowa » 13 sie 2018, 0:25

Jaki polecacie bronzer, który nie jest zbyt chłodny, ale nada się do konturowania? Wszelkie polecane typowo do konturowania wyglądają u mnie zbyt szaro, brudno.
Polecono mi do tej pory Too Faced Milk Chocolate i Hoolę Benefitu i to na pewno sprawdzę jak będę w Sephorze, ale może macie coś jeszcze?
Jestem mocno blada.
Ostatnio zmieniony 13 sie 2018, 0:26 przez narcyzowa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1899
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: amelj » 14 sie 2018, 9:17

Używala któras z Was moze tuszu do rzęs Bobbi brown? :) od lat jestem fanka guerlain ale kusi mnie zeby w koncu zmienić
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4929
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: ktrzn » 14 sie 2018, 14:01

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Używala któras z Was moze tuszu do rzęs Bobbi brown? :) od lat jestem fanka guerlain ale kusi mnie zeby w koncu zmienić

zwyczajny moim zdaniem, niewart ceny i nie na lato. rozmazywał się, a ja nie ma z tym zazwyczaj problemu

o ile mowimy o tym samym i jest jeden. mój pochodził z zestawu miniatur bobbi

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1899
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: amelj » 14 sie 2018, 20:14

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Używala któras z Was moze tuszu do rzęs Bobbi brown? :) od lat jestem fanka guerlain ale kusi mnie zeby w koncu zmienić

zwyczajny moim zdaniem, niewart ceny i nie na lato. rozmazywał się, a ja nie ma z tym zazwyczaj problemu

o ile mowimy o tym samym i jest jeden. mój pochodził z zestawu miniatur bobbi


Ja myślalam o tym opening eye czy jakos tak :D nie ma za bardzo nigdzie recenzji, a szukam czego co daje koci efekt ale mocniejszy niz guerlain, zeby pieknie rzesy wygladaly i układały sie po skosie (brzmie jak nienormalna, ale nie lubie efektu sarnich dlugich sterczacych pod katem prostym rzes xD) Chyba jednak pozostaje mi ysl, helena Rubinstein albo burberry, ale sa to drogie tusze i chcialam cos czego jeszcze nie mialam, ale to sobie chyba go daruje. Wyczaje wtedy sobie ysl w promocji albo pozostanę wierna mojej trumience :)
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4929
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: ktrzn » 16 sie 2018, 22:07

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Używala któras z Was moze tuszu do rzęs Bobbi brown? :) od lat jestem fanka guerlain ale kusi mnie zeby w koncu zmienić

zwyczajny moim zdaniem, niewart ceny i nie na lato. rozmazywał się, a ja nie ma z tym zazwyczaj problemu

o ile mowimy o tym samym i jest jeden. mój pochodził z zestawu miniatur bobbi


Ja myślalam o tym opening eye czy jakos tak :D nie ma za bardzo nigdzie recenzji, a szukam czego co daje koci efekt ale mocniejszy niz guerlain, zeby pieknie rzesy wygladaly i układały sie po skosie (brzmie jak nienormalna, ale nie lubie efektu sarnich dlugich sterczacych pod katem prostym rzes xD) Chyba jednak pozostaje mi ysl, helena Rubinstein albo burberry, ale sa to drogie tusze i chcialam cos czego jeszcze nie mialam, ale to sobie chyba go daruje. Wyczaje wtedy sobie ysl w promocji albo pozostanę wierna mojej trumience :)


a helena ta panterkowa? zapomnialam ale fajny :mrgreen:
ja z gornopołkowych tylko benefit lubie. ale tez testuje glównie miniatury, bo mam wskazania okulistyczne co miesiąc zmieniać

a tak to jeszcze ktoryś Armani był dobry, ten o ktorym piszesz Guerlain tez spoks. Przyjaciółka chwali Collistar i Clinique, ale ja ich nie trawie :mrgreen: dla mnie wiekszosc gornopolkowych tuszy to i tak jakosc Maybelline i Loreala :brzydal:
ostatnio dostałam cudowny tusz z Eveline ale nie zwrociłam uwagi na nazwę

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1899
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: amelj » 17 sie 2018, 6:39

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość

zwyczajny moim zdaniem, niewart ceny i nie na lato. rozmazywał się, a ja nie ma z tym zazwyczaj problemu

o ile mowimy o tym samym i jest jeden. mój pochodził z zestawu miniatur bobbi


Ja myślalam o tym opening eye czy jakos tak :D nie ma za bardzo nigdzie recenzji, a szukam czego co daje koci efekt ale mocniejszy niz guerlain, zeby pieknie rzesy wygladaly i układały sie po skosie (brzmie jak nienormalna, ale nie lubie efektu sarnich dlugich sterczacych pod katem prostym rzes xD) Chyba jednak pozostaje mi ysl, helena Rubinstein albo burberry, ale sa to drogie tusze i chcialam cos czego jeszcze nie mialam, ale to sobie chyba go daruje. Wyczaje wtedy sobie ysl w promocji albo pozostanę wierna mojej trumience :)


a helena ta panterkowa? zapomnialam ale fajny :mrgreen:
ja z gornopołkowych tylko benefit lubie. ale tez testuje glównie miniatury, bo mam wskazania okulistyczne co miesiąc zmieniać

a tak to jeszcze ktoryś Armani był dobry, ten o ktorym piszesz Guerlain tez spoks. Przyjaciółka chwali Collistar i Clinique, ale ja ich nie trawie :mrgreen: dla mnie wiekszosc gornopolkowych tuszy to i tak jakosc Maybelline i Loreala :brzydal:
ostatnio dostałam cudowny tusz z Eveline ale nie zwrociłam uwagi na nazwę


O tak, panterka jest swietna, ale teraz jej cena to kosmos jest. Ja tez clinique i collistar nie moge, bo nie widzę różnicy w nich, a w tych z rossmanna na przykład. Armani zawsze chetnie bym sprobowala, ale to jak bede miala nadwyzke gotowki :D Ale chyba sie skusze wtedy na benefit, tez wezme miniaturke, myślałam tez o miniaturce bts od too faced
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

podpucha
Posty: 662
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: podpucha » 17 sie 2018, 7:52

Jedyny tusz z wyższej półki z jakiego byłam w miarę zadowolona to Giorgio Armani Eyes To Kill. Sprawdź sobie :)

Ja z racji tego, że mało kiedy widziałam różnicę między tuszami drogimi, a tanimi to już od dłuższego czasu używam (po miesiącach przerwy) ukochanego tuszu Lovely Curling Pump Up :D

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3209
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34
Lokalizacja: Antarktyda

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: empress » 17 sie 2018, 8:33

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jedyny tusz z wyższej półki z jakiego byłam w miarę zadowolona to Giorgio Armani Eyes To Kill. Sprawdź sobie :)

Ja z racji tego, że mało kiedy widziałam różnicę między tuszami drogimi, a tanimi to już od dłuższego czasu używam (po miesiącach przerwy) ukochanego tuszu Lovely Curling Pump Up :D

Mi niestety sklejał rzęsy :brzydal:
Jak wstawić zdjęcie, gifa czy miniaturkę YT na forum, dowiesz się TUTAJ

Awatar użytkownika
nietopesz
Posty: 426
Rejestracja: 13 lip 2016, 10:40

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: nietopesz » 17 sie 2018, 12:44

ja miałam zawsze przeboje z tuszami i nic mi nie pasowało, trafiłam w końcu na taki MACa z białymi literkami na opakowaniu. Polecam :angel: Cenowo też w miarę znośny.
Mijaj zdrów otwarte okna

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4929
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: ktrzn » 17 sie 2018, 18:23

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jedyny tusz z wyższej półki z jakiego byłam w miarę zadowolona to Giorgio Armani Eyes To Kill. Sprawdź sobie :)

Ja z racji tego, że mało kiedy widziałam różnicę między tuszami drogimi, a tanimi to już od dłuższego czasu używam (po miesiącach przerwy) ukochanego tuszu Lovely Curling Pump Up :D

o właśnie, to on :brzydal: często dają go gratis w miniaturze w douglasie do zakupów stacjo. zdarzyło mi się to ze trzy raz a stacjo bywam raz na wiele miesięcy

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5842
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: SALIX » 17 sie 2018, 19:34

Ja jestem wierna Max Factorowi Masterpiece Max oraz False Lash Effect. Zawsze do nich wracam, robią mi dobrze. A tanie :ok:
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4929
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: ktrzn » 17 sie 2018, 23:50

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja jestem wierna Max Factorowi Masterpiece Max oraz False Lash Effect. Zawsze do nich wracam, robią mi dobrze. A tanie :ok:

no właśnie
kiedys miałam tak że mi te drogeryjne hity (loreale volium milion, grube max factory i masterpiece, nawet maybelline one by one) działaly najlepiej

obecnie może to starość, a może kwestia tego że farbuję rzęsy, ale mimo że ich stan ten sam to wcześniej ulubione tusze prostują mi je niemiłosiernie :(
Ostatnio zmieniony 17 sie 2018, 23:51 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4929
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: ktrzn » 17 sie 2018, 23:54

a better than sex (ach te ciary zazenowania na każdym razem gdy myśle o tej nazwie) to tylko z bazą pod tusz bo inaczej osyp koszmarny

zuz.ka
Posty: 1081
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: zuz.ka » 18 sie 2018, 13:19

Ja ostatnio kupiłam loreal Paradise Extatic i na razie jestem zadowolona - pogrubia, wydłuża i nie skleja.

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1899
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: amelj » 18 sie 2018, 15:25

Zaryzykowałam i wzięłam too faced, ale miniaturkę, bo jeszcze mam ten guerlain. Jak zacznie mi sie6na maksa kończyc guerlain moze sie szarpne na ten Armani. Patrzyłam na iperfumach to w sumie helena nie ma takich złych cen, ale ze dlugie lata jej uzywalam chcialam cos innego. Myslalam tez nad ysl. Wiec albo ysl albo armani zamówie. A ten armani na dlugo stykal? Bo gurrlain starcza na dluugo, a np helena po 2 miesiącach umierala
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4929
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: ktrzn » 19 sie 2018, 20:06

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zaryzykowałam i wzięłam too faced, ale miniaturkę, bo jeszcze mam ten guerlain. Jak zacznie mi sie6na maksa kończyc guerlain moze sie szarpne na ten Armani. Patrzyłam na iperfumach to w sumie helena nie ma takich złych cen, ale ze dlugie lata jej uzywalam chcialam cos innego. Myslalam tez nad ysl. Wiec albo ysl albo armani zamówie. A ten armani na dlugo stykal? Bo gurrlain starcza na dluugo, a np helena po 2 miesiącach umierala

cieżko mi się wypowiedziec, bo wyrzucam tylko miniatur i wyrzucam maksymalnie po 5-6 tygodniach

i na tyle przy używaniu ok. 6 razy w tygodniu wystarcza, wiec jest raczej wydajny niż nie :) no i nie ma cyrkow jak często z tańszymi mascarami że trzeba czekać żeby byl lepszy

a znacie może jakieś dobre jednorazowe aplikatory to tuszu? czasami potrzebuję kogoś pomalować ale też nie są to hurtowe ilości, więc nie musi być to opcja szczegolnie ekonomiczna, byle były porządne. a często niestety stara/kiepska maskara psuje efekt więc pomyślałam że nabyłabym tusz na takie okazje

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5842
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Kosmetyki | Hity, kity i poszukiwania

Postautor: SALIX » 19 sie 2018, 20:18

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zaryzykowałam i wzięłam too faced, ale miniaturkę, bo jeszcze mam ten guerlain. Jak zacznie mi sie6na maksa kończyc guerlain moze sie szarpne na ten Armani. Patrzyłam na iperfumach to w sumie helena nie ma takich złych cen, ale ze dlugie lata jej uzywalam chcialam cos innego. Myslalam tez nad ysl. Wiec albo ysl albo armani zamówie. A ten armani na dlugo stykal? Bo gurrlain starcza na dluugo, a np helena po 2 miesiącach umierala

cieżko mi się wypowiedziec, bo wyrzucam tylko miniatur i wyrzucam maksymalnie po 5-6 tygodniach

i na tyle przy używaniu ok. 6 razy w tygodniu wystarcza, wiec jest raczej wydajny niż nie :) no i nie ma cyrkow jak często z tańszymi mascarami że trzeba czekać żeby byl lepszy

a znacie może jakieś dobre jednorazowe aplikatory to tuszu? czasami potrzebuję kogoś pomalować ale też nie są to hurtowe ilości, więc nie musi być to opcja szczegolnie ekonomiczna, byle były porządne. a często niestety stara/kiepska maskara psuje efekt więc pomyślałam że nabyłabym tusz na takie okazje


miałam takie w paczuszkach po 25 sztuk, kupowałam na allegro, chociaż zapewne szły prosto z Alli. Takie zwykle, silikonowe szczoteczki lub spiralki. Nie lubiłam. Nie wiem, czy istnieje teraz coś fajniejszego, ale w porównaniu do szczoteczki od dobrego tuszu to był dramat. Moja rada, jeżeli malujesz tylko od wielkiego dzwonu, a nie znajdziesz nic naprawdę fajnego, wyszoruj ulubione szczoteczki na błysk (tak, jest z tym robota), porządnie zdezynfekuj i trzymaj w pogotowiu.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości