Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: elorap » 15 lut 2018, 19:28

zivah pisze:zobacz cytowaną wiadomość

U mnie za to odwrotnie, tłuszcz najpierw leci z cycków i nóg, potem szczupleje na twarzy potem reszta ciała, ale na końcu zostają ramiona :< Przez to mam wieczny kompleks ramion.

Od ponad pół roku mam kupioną opaskę Mi Band 2 od firmy Xiaomi za około 70/80 zł na Aliexpress :) Nie ma ona miliona funkcji (głównie zegarek, puls, kroki, kcal, mierzenie snu itp). Ja z niej jestem dosyć zadowolona :) Głównie chodzę na bieżni (mam bardzo siedzący tryb życia) więc opaska mierzy mi kroki chodząc w budynku - ważne jest dla dokładnego pomiaru żeby ruszać naturalnie rękami (tak jak podczas chodu) wtedy są one najbardziej dokładne :)

Już lecę na wątek poświęcony jodze :) <3 Dzięki dziewczyny :)


U mnie to wynika z tego, że byłam zwyczajnie gruba i stosunkowo wysoka, po twarzy i brzuchu widać zaraz, że schudłam, bo wcześniej to księżyc w pełni ;) Łydki podejrzewam o to, że ja od lat więcej się ruszam na rowerze, niż na czymkolwiek innym. Natomiast ramiona podobno chudną po prostu od... chudnięcia i redukcji kcal, jakkolwiek (nie)logicznie to brzmi. Też chciałabym mieć ładne ramiona, bo są szalenie daleko od ideału, ale nie histeryzuję póki co. Do wakacji powinny być jeszcze ładniejsze. Pierwszy raz od wielu lat mam takie nastawienie do chudnięcia/mojej wagi/odżywiania, brak emocjonalnego stosunku i takie wewnętrzne postanowienie, że nie chcę być nigdy więcej grubasem. :ok: W cieple miesiące chciałabym też jeździć na longboardzie, bo to też ekstra sprawa. Oby udało mi się przeprowadzić na jakieś zadupie blisko zieleni i pociągu :ok:
Właśnie opaskę kupię, ale myślałam, że istnieje jakaś aplikacja, która nie będzie opierała się na gps (co byłoby chyba wbrew logice, ale w sumie nie szukałam w necie). Na razie wolałabym nie wydawać pieniędzy, mimo że to śmieszna kwota :) Z ciekawości, nie nudzi Ci się bieżnia? Ja miałam problem z siłownią i rowerem taki, że nudziło mi się korzystanie z telefonu, a oglądanie dłuższych filmów na małym ekranie (mam mały wyświetlacz) było męczące. Audiobooków słuchać nie umiem, a ebooka chyba ciężko czytać w ten sposób (nie próbowałam).

Awatar użytkownika
zivah
Posty: 232
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:58

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: zivah » 15 lut 2018, 19:45

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
zivah pisze:zobacz cytowaną wiadomość

U mnie za to odwrotnie, tłuszcz najpierw leci z cycków i nóg, potem szczupleje na twarzy potem reszta ciała, ale na końcu zostają ramiona :< Przez to mam wieczny kompleks ramion.

Od ponad pół roku mam kupioną opaskę Mi Band 2 od firmy Xiaomi za około 70/80 zł na Aliexpress :) Nie ma ona miliona funkcji (głównie zegarek, puls, kroki, kcal, mierzenie snu itp). Ja z niej jestem dosyć zadowolona :) Głównie chodzę na bieżni (mam bardzo siedzący tryb życia) więc opaska mierzy mi kroki chodząc w budynku - ważne jest dla dokładnego pomiaru żeby ruszać naturalnie rękami (tak jak podczas chodu) wtedy są one najbardziej dokładne :)

Już lecę na wątek poświęcony jodze :) <3 Dzięki dziewczyny :)


U mnie to wynika z tego, że byłam zwyczajnie gruba i stosunkowo wysoka, po twarzy i brzuchu widać zaraz, że schudłam, bo wcześniej to księżyc w pełni ;) Łydki podejrzewam o to, że ja od lat więcej się ruszam na rowerze, niż na czymkolwiek innym. Natomiast ramiona podobno chudną po prostu od... chudnięcia i redukcji kcal, jakkolwiek (nie)logicznie to brzmi. Też chciałabym mieć ładne ramiona, bo są szalenie daleko od ideału, ale nie histeryzuję póki co. Do wakacji powinny być jeszcze ładniejsze. Pierwszy raz od wielu lat mam takie nastawienie do chudnięcia/mojej wagi/odżywiania, brak emocjonalnego stosunku i takie wewnętrzne postanowienie, że nie chcę być nigdy więcej grubasem. :ok: W cieple miesiące chciałabym też jeździć na longboardzie, bo to też ekstra sprawa. Oby udało mi się przeprowadzić na jakieś zadupie blisko zieleni i pociągu :ok:
Właśnie opaskę kupię, ale myślałam, że istnieje jakaś aplikacja, która nie będzie opierała się na gps (co byłoby chyba wbrew logice, ale w sumie nie szukałam w necie). Na razie wolałabym nie wydawać pieniędzy, mimo że to śmieszna kwota :) Z ciekawości, nie nudzi Ci się bieżnia? Ja miałam problem z siłownią i rowerem taki, że nudziło mi się korzystanie z telefonu, a oglądanie dłuższych filmów na małym ekranie (mam mały wyświetlacz) było męczące. Audiobooków słuchać nie umiem, a ebooka chyba ciężko czytać w ten sposób (nie próbowałam).


Chyba pierwszy raz w moim setnym podejściu do odchudzania mam takie samo podejście jak ty :) Poprostu nie chcę być już gruba. Nie chcę się czuć tak źle jak czułam się w poprzednie wakacje. I wiem że sama doprowadziłam do tego :)
Czy mi się nie nudzi? Na razie nie. Zazwyczaj włączam filmiki na yt które chciałabym obejrzeć i nawet nie wiem kiedy mi czas mija :) Ja ogólnie jestem typem który nie lubi ćwiczyć (no chyba że zumba <3 ) ani biegać więc szybkie chodzenie jest dla mnie super rozwiązaniem bo porostu lubię chodzić :)

A jeśli już przepaść i pustka między nami, to tylko taka na sekundę.
Między ustami a ustami


Tu sobie Gram :brzydal:

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: elorap » 15 lut 2018, 19:49

Ja to samo :) Do ćwiczeń siłowych w przyszłości zmotywuje mnie tylko chęć uniknięcia wiszącej skóry i wyrzeźbienia jeszcze lepszej sylwetki plus wzmocnienie rąk. U mnie odchudzanie zaczęło się nieco na siłę, ale trwam 4 miesiące i bardzo mnie to nakręca. :ok:

Awatar użytkownika
zivah
Posty: 232
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:58

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: zivah » 15 lut 2018, 20:54

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja to samo :) Do ćwiczeń siłowych w przyszłości zmotywuje mnie tylko chęć uniknięcia wiszącej skóry i wyrzeźbienia jeszcze lepszej sylwetki plus wzmocnienie rąk. U mnie odchudzanie zaczęło się nieco na siłę, ale trwam 4 miesiące i bardzo mnie to nakręca. :ok:

A mogę zapytać ile planujesz zrzucić? :) Ja przy moim krasnoludkowym 159 chcę zrzucić jeszcze z 16 kilo :) (aktualnie 71 :mdleje: )

A jeśli już przepaść i pustka między nami, to tylko taka na sekundę.
Między ustami a ustami


Tu sobie Gram :brzydal:

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1895
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: amelj » 21 lut 2018, 9:56

Przypomniałam sobie dlaczego na dwa lata zostawiłam Insanity :?
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

ajah
Posty: 1361
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: RE: Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: ajah » 22 lut 2018, 7:43

amelj pisze:Przypomniałam sobie dlaczego na dwa lata zostawiłam Insanity :?
kolana ?

Sent from my SM-G935F using Tapatalk

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1895
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: RE: Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: amelj » 22 lut 2018, 9:11

ajah pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:Przypomniałam sobie dlaczego na dwa lata zostawiłam Insanity :?
kolana ?

Sent from my SM-G935F using Tapatalk


Łydki i du*a :ryk: W nocy zkulkowywałam się z łóżka żeby wstać :] Teraz już w miarę ok, ale 'zakwasy' przez pierwsze 3 dni to koszmar jest
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

ajah
Posty: 1361
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: RE: Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: ajah » 22 lut 2018, 9:18

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ajah pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:Przypomniałam sobie dlaczego na dwa lata zostawiłam Insanity :?
kolana ?

Sent from my SM-G935F using Tapatalk


Łydki i du*a :ryk: W nocy zkulkowywałam się z łóżka żeby wstać :] Teraz już w miarę ok, ale 'zakwasy' przez pierwsze 3 dni to koszmar jest

Znam ten ból :brzydal:
Czasem pomaga mi rolowanie.

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1895
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: RE: Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: amelj » 22 lut 2018, 9:44

ajah pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ajah pisze:zobacz cytowaną wiadomość
kolana ?

Sent from my SM-G935F using Tapatalk


Łydki i du*a :ryk: W nocy zkulkowywałam się z łóżka żeby wstać :] Teraz już w miarę ok, ale 'zakwasy' przez pierwsze 3 dni to koszmar jest

Znam ten ból :brzydal:
Czasem pomaga mi rolowanie.


Ja nie mam tego wałka, ale wczoraj już z braku innej opcji wzięłam 3 kg hantle, podparłam się na dłoniach i zaczęłam rollować łydki na hantli :torba: :hahaha:

Zaczęłam ćwiczyć dopiero od tego poniedziałku (poprzesuwało mi się wszystko, miałam zamiar już tydzień, dwa temu) i wczoraj był trzeci "najgorszy" dzień :] Każdy podskok i myślałam, że moje łydki eksplodują :banan:
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

renatacebs
Posty: 5
Rejestracja: 13 lut 2018, 11:48

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: renatacebs » 28 lut 2018, 9:06

Najgorzej jest zacząć ale później już sama z siebie będziesz miała chęci, żeby iść na siłownię. Wiem o czym mówię bo sama tak miałam. Zaczęłam ćwiczyć z początkiem stycznia i do tej pory uparcie idę do przodu. Trzymam się diety odstawiłam cukier, słodycze i pieczywo. I kilogramy spadają centymetry również. :jupi: Najważniejsze żeby się nie zniechęcać. Sama teraz 4 razy w tygodniu chodzę na siłownię z wielką ochotą jak widzę jak sylwetka w ciągu dwóch miesięcy się zmieniła. Dodatkowo połowę już swojej garderoby musiałam wymienić najbardziej ubolewam nad jeansami, które praktycznie towarzyszyły mi na co dzień. Dlatego zaczęłam kupować w sklepach internetowych takich jak SPAM. Bo jednak zdecydowanie jak się zaczyna ćwiczyć to trzeba poświęcić godzinę czasu. To zdecydowanie w internecie lepiej kupić jeansy damskie gdzie jest duży wybór niż tracić czas na chodzenie po galeriach. Kiedy można ten czas poświęcić na regeneracje. Najważniejsze jest to, że jak zaczniemy to starać się ciągnąć ile możemy. Nie przejmować się tym, że ktoś na nas patrzy. Bo przeważnie robią to osoby, które idą na siłownię odpocząć a nie wykonać ciężką pracę. A opaska mi band 2 w zupełności wystarczy, również ją mam i jestem z niej zadowolona. Jest nieduża zgrabnie wygląda na ręce.
Ostatnio zmieniony 04 mar 2018, 4:50 przez empress, łącznie zmieniany 1 raz.

magicka98
Posty: 19
Rejestracja: 08 mar 2018, 14:49

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: magicka98 » 12 mar 2018, 11:02

a to prawda, zacząć jest najgorzej. ja teraz planuję wrócić do ćwiczeń, lato idzie i jakoś wyglądać trzeba :D

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1895
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: amelj » 09 kwie 2018, 15:22

Drugi miesiąc Max 30 jadę i odkryłam fajne rozciąganie nóg :ok:
Co jakiś czas je sobie robię ;)
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

ajah
Posty: 1361
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: RE: Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: ajah » 24 kwie 2018, 10:30

amelj pisze:Drugi miesiąc Max 30 jadę i odkryłam fajne rozciąganie nóg :ok:
Co jakiś czas je sobie robię ;)
dzięki za link. na pewno skorzystam. Rozciąganie to moja słaba strona od zawsze.

ka wrzuciłam Max 30 i zaczęłam 80 Days obsession.
nie jestem w stanie robić treningu codziennie, ale jak na razie podoba mi się i jest dobrze.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1895
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: amelj » 25 kwie 2018, 19:01

A ja nie ćwiczę już ponad dwa tygodnie, najpierw byłam chora, później okazało się, że jestem w ciąży, z czego cieszę się, ale tak mi brakuje intensywnych ćwiczeń, że chyba po ścianach zacznę chodzić zaraz :drapie: Jak patrzę w internetach na ćwiczenia dla ciężarówek to samo machanie rękoma i nogami :| Chyba pomyślę o basenie.
Tak jeszcze pytanko, do tych, które ćwiczyły, co Wy ćwiczyłyście w ciOnszy? :drapie:
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2018, 19:02 przez amelj, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

ajah
Posty: 1361
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: ajah » 25 kwie 2018, 19:49

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A ja nie ćwiczę już ponad dwa tygodnie, najpierw byłam chora, później okazało się, że jestem w ciąży, z czego cieszę się, ale tak mi brakuje intensywnych ćwiczeń, że chyba po ścianach zacznę chodzić zaraz :drapie: Jak patrzę w internetach na ćwiczenia dla ciężarówek to samo machanie rękoma i nogami :| Chyba pomyślę o basenie.
Tak jeszcze pytanko, do tych, które ćwiczyły, co Wy ćwiczyłyście w ciOnszy? :drapie:

Gratulacje :roza:
W ciąży pływałam, jeździłam na rowerze, później (chyba od drugiego trymestrzu)joga.
Wiem, że jak ktoś miał intensywne treningi przed ciążą to może je kontynuować w czasie ciąży.
Emily Sky (trenerka) będąc w ciązy ćwiczyła z modyfikacjami, na insta kiedyś wrzucała filmiki (nie wiem czy i gdzie są, bo przestałam ją obserwować).

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1895
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: amelj » 25 kwie 2018, 19:56

ajah pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A ja nie ćwiczę już ponad dwa tygodnie, najpierw byłam chora, później okazało się, że jestem w ciąży, z czego cieszę się, ale tak mi brakuje intensywnych ćwiczeń, że chyba po ścianach zacznę chodzić zaraz :drapie: Jak patrzę w internetach na ćwiczenia dla ciężarówek to samo machanie rękoma i nogami :| Chyba pomyślę o basenie.
Tak jeszcze pytanko, do tych, które ćwiczyły, co Wy ćwiczyłyście w ciOnszy? :drapie:

Gratulacje :roza:
W ciąży pływałam, jeździłam na rowerze, później (chyba od drugiego trymestrzu)joga.
Wiem, że jak ktoś miał intensywne treningi przed ciążą to może je kontynuować w czasie ciąży.
Emily Sky (trenerka) będąc w ciązy ćwiczyła z modyfikacjami, na insta kiedyś wrzucała filmiki (nie wiem czy i gdzie są, bo przestałam ją obserwować).


Dzięki :roza:
Tak właśnie też słyszałam, że niby można, ale brakuje właśnie takich intensywniejszych troszkę treningów już gotowych, bo sama nie chciałabym układać takiego treningu.
Dzięki za Emily, poszukam jej, póki co zamówiłam chociaż Lewandowska, zobaczymy co i jak, no i ma treningi już od I trymestru, więc fajnie :)
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: RE: Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: elorap » 28 kwie 2018, 19:38

amelj pisze:A ja nie ćwiczę już ponad dwa tygodnie, najpierw byłam chora, później okazało się, że jestem w ciąży, z czego cieszę się, ale tak mi brakuje intensywnych ćwiczeń, że chyba po ścianach zacznę chodzić zaraz :drapie: Jak patrzę w internetach na ćwiczenia dla ciężarówek to samo machanie rękoma i nogami :| Chyba pomyślę o basenie.
Tak jeszcze pytanko, do tych, które ćwiczyły, co Wy ćwiczyłyście w ciOnszy? :drapie:
Wow, dopiero na tel zauważyłam! Gratuluję!

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1895
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: RE: Re: Kto dzisiaj ćwiczył i co? - koło wzajemnej motywacji

Postautor: amelj » 28 kwie 2018, 19:46

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:A ja nie ćwiczę już ponad dwa tygodnie, najpierw byłam chora, później okazało się, że jestem w ciąży, z czego cieszę się, ale tak mi brakuje intensywnych ćwiczeń, że chyba po ścianach zacznę chodzić zaraz :drapie: Jak patrzę w internetach na ćwiczenia dla ciężarówek to samo machanie rękoma i nogami :| Chyba pomyślę o basenie.
Tak jeszcze pytanko, do tych, które ćwiczyły, co Wy ćwiczyłyście w ciOnszy? :drapie:
Wow, dopiero na tel zauważyłam! Gratuluję!

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka


Dziękuję :roza: :)
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"


Wróć do „Sport i zdrowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości