Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

to, co nadaje życiu smak: podróże, rękodzieło, muzyka i inne przyjemności
Yunis
Posty: 49
Rejestracja: 09 lip 2016, 16:49

Re: RE: Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Yunis » 25 sie 2016, 23:41

Kumiho pisze:
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A jakie teraz są modne kolory na ścianę w pokoju dziennym?
Bo kilka lat temu cała Polska malowała na fuksjowe, ze 2 - 3 lata temu na różne szarości, popiele.
Też mam zamiar pomalować pokój gdzie meble i podłoga dąb rustykalny.
Do tej poru nigdy się nie mogłam zdecydować jaki ma być kolor i malowano na biało.


Dąb rustykalny by ładnie wyglądał na tle błękitów, szarości wpadających w niebieski lub zielonkawości.

Ja mam właśnie jedną ścianę szarą. Troszkę takiego wrzosowego, a reszta to bardziej kość słoniowa niż biały.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Franka » 26 sie 2016, 18:22

Przymierzałam się do szarości 2 lata temu jednak nie zdecydowałam się bo jakoś do mnie ten odcień nie przemawia.
Nawet wzięłam próbniki ze sklepu.
Poza tym wydaje mi się, że to już jednak schyłek mody na szarość bo już kilka lat to trwa. Kto ma to ma i jeśli mu się podoba to jeszcze parę lat będzie miał..
Błękity podobają mi się. Wrzosy również.
No i wszystkie ściany mają być w jednym kolorze bo każda inna to za dużo roboty aby podklejać i w dodatku chyba kąty nie są równe. Dlatego na cały szary pokój to się nie zdecyduję. Trzeba wybrać między błękitem a wrzosem.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2177
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: night prowler » 12 wrz 2016, 10:51

Franka, ja bym była za brudnym błękitem lub wrzosem. Jakiś odcień pokrewny szarościom, popielom, przyjemnie przygaszony.

Nadrobiłam wątek, bo wykańczam aktualnie swoją pierwszą hacjendę.

Nie wiem tylko, dlaczego piszemy w dziale hobby, jak dla mnie powinno się to podpiąć pod "masochistki i bdsm". A może przemawiają przeze mnie echa ostatniej wizyty w Tauronie i ciągnących się problemów z niewymiarowością wszystkiego wszędzie ;).

Dulux mnie zapewnił, że w tym sezonie królują odcienie dżinsu i ze swoim stalowoniebieskim będę bardzo hip :D.

No i znalazłam ciemną, rustykalną podłogę w chłodnym odcieniu <3.


Edycja: hehe, dopiero spojrzałam na datę ostatniego posta :D. Na jaki kolor się zdecydowałaś?
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Czocher
Posty: 1544
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:30
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Czocher » 12 wrz 2016, 10:56

czy ja wiem czy BDSM :D
Ja mega żałuje, ze gdy wykanczałam mieszkanie byłam zagranico i musiałam sie zdac na ręke brata i tylko doglądać z daleka :(

ja mam mieszkanie w szarościach, prawie trzy lata już i nie żałuje, nadal mi sie podoba :D

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2177
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: night prowler » 12 wrz 2016, 11:09

Zamieniłabym się z Tobą w okamgnieniu :D.

Ja wszystko muszę ogarniać sama, wszyscy mi obiecują, że jak skończę, satysfakcja będzie podwójna, ale na razie nie wierzę :D. Trochę jak z cionrzom :D.


Co macie w oknach? Najbardziej chciałabym mieć nic, ale że sąsiedzi blisko, chyba się skończy na zwykłych firankach. Rozmyślałam nad roletami i żaluzjami, ale zaczęła mnie prześladować wizja białej chmurki, powiewającej przy oknach balkonowych i było po mnie.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3307
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Kumiho » 12 wrz 2016, 11:24

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zamieniłabym się z Tobą w okamgnieniu :D.

Ja wszystko muszę ogarniać sama, wszyscy mi obiecują, że jak skończę, satysfakcja będzie podwójna, ale na razie nie wierzę :D. Trochę jak z cionrzom :D.


Co macie w oknach? Najbardziej chciałabym mieć nic, ale że sąsiedzi blisko, chyba się skończy na zwykłych firankach. Rozmyślałam nad roletami i żaluzjami, ale zaczęła mnie prześladować wizja białej chmurki, powiewającej przy oknach balkonowych i było po mnie.


Zasłony + firany, bo łatwiej wyprać.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

zuz.ka
Posty: 1080
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: zuz.ka » 12 wrz 2016, 11:55

W domu mam na balkonowym oknie roletę dzień-noc, praktycznie jej nie zwijam, ewentualnie zmieniam ułożenie, żeby trochę światła wpadło. Mam jeszcze okno pod samym sufitem i tam nie mam nic; po wymianie okien zniknęła roleta i żałuję, bo codziennie około 17 (mogłabym nie miec zegarka :D) mam cały pokoj w słońcu.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2177
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: night prowler » 12 wrz 2016, 12:03

Rolety dzień-noc to bardzo nie moja estetyka, ale doceniam ich praktyczne zalety.

Dla mnie najważniejsze, żeby okno w sypialni było porządnie zaciemnione na noc. Aktualnie śpię przy świeżo odremontowanej latarni i przepuszczającej zasłonie. Bez tej zasłony mogłabym czytać bez dodatkowego źródła światła :/.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

zuz.ka
Posty: 1080
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: zuz.ka » 12 wrz 2016, 12:10

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Rolety dzień-noc to bardzo nie moja estetyka, ale doceniam ich praktyczne zalety.

Dla mnie najważniejsze, żeby okno w sypialni było porządnie zaciemnione na noc. Aktualnie śpię przy świeżo odremontowanej latarni i przepuszczającej zasłonie. Bez tej zasłony mogłabym czytać bez dodatkowego źródła światła :/.

Ja się już do niej przyzwyczailam, a w domu rzadko bywam i tak wisi. W mieszkaniu studenckim mam zasłony z Ikei w kwiaty, są bardzo radosnym akcentem :D.

Nie myślałaś o roletach zewnętrznych? Miałam takie w jednym z poprzednich mieszkań i uwielbiałam je. W dzień mogłam sobie zrobić w pokoju zupełną ciemność, przydawało się to, jak chciałam się zdrzemnąć w ciągu dnia.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2177
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: night prowler » 12 wrz 2016, 12:20

zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Rolety dzień-noc to bardzo nie moja estetyka, ale doceniam ich praktyczne zalety.

Dla mnie najważniejsze, żeby okno w sypialni było porządnie zaciemnione na noc. Aktualnie śpię przy świeżo odremontowanej latarni i przepuszczającej zasłonie. Bez tej zasłony mogłabym czytać bez dodatkowego źródła światła :/.

Ja się już do niej przyzwyczailam, a w domu rzadko bywam i tak wisi. W mieszkaniu studenckim mam zasłony z Ikei w kwiaty, są bardzo radosnym akcentem :D.

Nie myślałaś o roletach zewnętrznych? Miałam takie w jednym z poprzednich mieszkań i uwielbiałam je. W dzień mogłam sobie zrobić w pokoju zupełną ciemność, przydawało się to, jak chciałam się zdrzemnąć w ciągu dnia.


Moja kumpela takie ma i się nie może nachwalić. Szczególnie jak w letnie upały wraca po pracy do chłodku nie musząc się przejmować klimą.

Aktualnie trochę za drogie rozwiązanie. Chciałabym mieć takie zdalnie sterowane i porządne, jeśli już. A na razie wolę kasę wydać na solidną podłogę i drzwi.

Jakby co firany i zasłony zostaną jako dekoracja do powiewania na wietrze :D.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3307
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Kumiho » 12 wrz 2016, 12:26

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Rolety dzień-noc to bardzo nie moja estetyka, ale doceniam ich praktyczne zalety.

Dla mnie najważniejsze, żeby okno w sypialni było porządnie zaciemnione na noc. Aktualnie śpię przy świeżo odremontowanej latarni i przepuszczającej zasłonie. Bez tej zasłony mogłabym czytać bez dodatkowego źródła światła :/.

Ja się już do niej przyzwyczailam, a w domu rzadko bywam i tak wisi. W mieszkaniu studenckim mam zasłony z Ikei w kwiaty, są bardzo radosnym akcentem :D.

Nie myślałaś o roletach zewnętrznych? Miałam takie w jednym z poprzednich mieszkań i uwielbiałam je. W dzień mogłam sobie zrobić w pokoju zupełną ciemność, przydawało się to, jak chciałam się zdrzemnąć w ciągu dnia.


Moja kumpela takie ma i się nie może nachwalić. Szczególnie jak w letnie upały wraca po pracy do chłodku nie musząc się przejmować klimą.

Aktualnie trochę za drogie rozwiązanie. Chciałabym mieć takie zdalnie sterowane i porządne, jeśli już. A na razie wolę kasę wydać na solidną podłogę i drzwi.

Jakby co firany i zasłony zostaną jako dekoracja do powiewania na wietrze :D.


W domu mamy zewnętrzne i też bardzo je chwale. W mieszkaniu wlasnie tylko firany + zasłony, ale zasłony dają nam mocne zaciemnienie EDIT: tylko za oknami mamy park i wysokie drzewa, więc i tak nie wpada nam w nocy jakaś szalona ilośc światła.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2177
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: night prowler » 12 wrz 2016, 12:28

To chyba na tym stanę. Firana + zasłona. A do docelowej aranżacji dojdę za parę lat :).
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3307
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Kumiho » 12 wrz 2016, 12:29

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
To chyba na tym stanę. Firana + zasłona. A do docelowej aranżacji dojdę za parę lat :).


Zobacz w Ikea zasłony mocno zaciemniające.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2177
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: night prowler » 12 wrz 2016, 12:31

Już oglądałam i tam i w Leroyu, sporo ładnych opcji.

Z firanką nie problem, bo chcę cienką i gładką, koniec wymagań :D.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

zuz.ka
Posty: 1080
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: zuz.ka » 12 wrz 2016, 12:31

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość

Ja się już do niej przyzwyczailam, a w domu rzadko bywam i tak wisi. W mieszkaniu studenckim mam zasłony z Ikei w kwiaty, są bardzo radosnym akcentem :D.

Nie myślałaś o roletach zewnętrznych? Miałam takie w jednym z poprzednich mieszkań i uwielbiałam je. W dzień mogłam sobie zrobić w pokoju zupełną ciemność, przydawało się to, jak chciałam się zdrzemnąć w ciągu dnia.


Moja kumpela takie ma i się nie może nachwalić. Szczególnie jak w letnie upały wraca po pracy do chłodku nie musząc się przejmować klimą.

Aktualnie trochę za drogie rozwiązanie. Chciałabym mieć takie zdalnie sterowane i porządne, jeśli już. A na razie wolę kasę wydać na solidną podłogę i drzwi.

Jakby co firany i zasłony zostaną jako dekoracja do powiewania na wietrze :D.


W domu mamy zewnętrzne i też bardzo je chwale. W mieszkaniu wlasnie tylko firany + zasłony, ale zasłony dają nam mocne zaciemnienie EDIT: tylko za oknami mamy park i wysokie drzewa, więc i tak nie wpada nam w nocy jakaś szalona ilośc światła.

Mój brat ma w mieszkaniu zasłony z grubego, ciemnego materiału i też dają bardzo duże zaciemnienie.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2177
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: night prowler » 12 wrz 2016, 12:33

Będę tu do Was zaglądać przy ewentualnych przyszłych rozkminach. Dzięki!
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 739
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Axis mundi » 12 wrz 2016, 14:26

night prowler pisze:Co macie w oknach? Najbardziej chciałabym mieć nic, ale że sąsiedzi blisko, chyba się skończy na zwykłych firankach. Rozmyślałam nad roletami i żaluzjami, ale zaczęła mnie prześladować wizja białej chmurki, powiewającej przy oknach balkonowych i było po mnie.

Ja mam firany (prosta siatka boucle i gipiurowa) i zasłony, a właściwie grube story z podszewką (wszystkie kremowe) + aluminiowe żaluzje (okna wschód-zachód, bez nich byłby piekarnik).

A jeśli chodzi o kolory (i ścian i dodatków), nie wyobrażam sobie, żeby kierować się tu modą. We wnętrzu trzeba się dobrze czuć, a kolor ma bardzo duży wpływ na samopoczucie. Moje mieszkanie jest w kremo-beżach (ściany) i brązach (obicia itp. dodatki), bo w takich "spożywczych" kolorach czuję się najlepiej (kawa, czekolada, wanilia, cynamon, śmietana). Próbowałam wirtualnie różne kolory i zawsze najbardziej podobały mi się wnętrza w beżo-kremo-brązach. No i rośliny świetnie się w takich kolorach komponują.
Ostatnio zmieniony 12 wrz 2016, 14:35 przez Axis mundi, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3307
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Kumiho » 12 wrz 2016, 14:33

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:Co macie w oknach? Najbardziej chciałabym mieć nic, ale że sąsiedzi blisko, chyba się skończy na zwykłych firankach. Rozmyślałam nad roletami i żaluzjami, ale zaczęła mnie prześladować wizja białej chmurki, powiewającej przy oknach balkonowych i było po mnie.

Ja mam firany (siatka boucle i gipiurowa) i zasłony, a właściwie story z podszewką (wszystkie kremowe) + aluminiowe żaluzje (okna wschód-zachód, bez nich byłby piekarnik).

A jeśli chodzi o kolory (i ścian i dodatków), nie wyobrażam sobie, żeby kierować się tu modą. We wnętrzu trzeba się dobrze czuć, a kolor ma bardzo duży wpływ na samopoczucie. Moje mieszkanie jest w beżo-brązach i kremach, bo w takich "spożywczych" kolorach czuję się najlepiej (kawa, czekolada, wanilia, cynamon, śmietana). Próbowałam wirtualnie różne kolory i zawsze wnętrze najbardziej podobało mi się w beżo-kremo-brązach.


Też mam stały zestaw, do tego stopnia, że w domu wybrałyśmy z mamą prawie identyczną kuchnie jak stara. Pani projektantka była niepocieszona. U mnie zawsze króluje połączenie dąb + szarobłekit. Meble też zawsze biały/ciemnoszary/jasne drewna.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 739
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Axis mundi » 12 wrz 2016, 14:45

Kumiho pisze:U mnie zawsze króluje połączenie dąb + szarobłekit.

Uwielbiam dębowe drewno. Tak pięknie patynuje.
W ogóle uwielbiam drewno, nigdy nie zrozumiem, jak można kupić na pchlim targu piękny, dębowy stolik lub np. świecznik, opitolić go szmerglem, wysmarować farbą na biało i jeszcze się tym chwalić w internetach.
Styl prowansalski jest fajny, ale czy trzeba smarować na biało naprawdę wszystko? Jak za Gomułki na olejno? Moja śp niedoszła teściowa nabijała się, że na wsiach jakby mogli, to by nawet krowy pomalowani na olejno.
Jestem drewnofilem. Od prowansalskiego wolę styl angielski.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3307
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Cztery Kąty czyli wątek o remontach/budowach/wystroju wnętrz

Postautor: Kumiho » 12 wrz 2016, 14:53

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:U mnie zawsze króluje połączenie dąb + szarobłekit.

Uwielbiam dębowe drewno. Tak pięknie patynuje.
W ogóle uwielbiam drewno, nigdy nie zrozumiem, jak można kupić na pchlim targu piękny, dębowy stolik lub np. świecznik, opitolić go szmerglem, wysmarować farbą na biało i jeszcze się tym chwalić w internetach.
Styl prowansalski jest fajny, ale czy trzeba smarować na biało naprawdę wszystko? Jak za Gomułki na olejno? Moja śp niedoszła teściowa nabijała się, że na wsiach jakby mogli, to by nawet krowy pomalowani na olejno.
Jestem drewnofilem. Od prowansalskiego wolę styl angielski.


Drewno musi być. W grudniu skończyliśmy całkowity remont mieszkania, uparliśmy się oboje na olejowany blat z żywego drewna w kuchni. Przecieramy go olejem raz na jakiś czas, trzeba z nim się stroje cackać ale wrażenie dotyku ciepłego, miekkiego drewna co rano to jest to. W ogóle to teraz zasadzam się na zrobienie tego typu stolików z frontem dmszuflady z plastra pnia tylko zamiast betonowego szkieletu boki będą z sosny.

http://www.homemade-modern.com/ep56-concrete-walnut-nightstand/
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?


Wróć do „Hobby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości