GlamShop - swatche, opisy, opinie

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3147
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: empress » 26 lis 2017, 16:39

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
IMG_9921.JPG

brąz: capuccino
(...) Capuccino i brzoskwinia są cieniami transferowymi, słabo napigmentowane, ale pięknie się rozcierają, kolor można budować. Każdy makijaż zaczynam od któregoś z tych cieni powyżej załamania, potem dokładam ciemniejszych.

Czy jeżeli capuccino w ogóle nie ma na stronie Hani, to znaczy, że jest wycofany, czy tylko wykupiony?

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
nie chcę Ci robić na próżno nadziei, ale nie wykluczone, że któraś ma konkretnie tę paletkę wibo którą używa Ewa. wtedy żaden problem pokazać jak to wszystko na tle Wibo wygląda :ok: zapisałam sobie i dodałam filmik do zakładek, żeby nie zapomnieć :roza:

Dzięki :prosi:

hm jak jest wykupiony i ma wrócić raczej widnieje jako brak w magazynie
hm a jesteś pewna, że on tam w ogóle istniał jako pojedynczy, a nie element paletki?
mogę się mylić, ale robiłam tam zakupy pod kątem niejednego typu urody, w trakcie -20% spędziłam na analizowaniu kolorów cieni chyba z 3 godziny i nie przypominam sobie, żeby był pojedynczo. może kiedyś, dawno był i Hania wycofała?

Odcień ten był dostepny w tej palecie (już niedostępnej):
http://glam-shop.pl/limitowana-paleta-glambox-edycja-i-12-wyjatkowych-cieni-do-powiek.html
W opisie można przeczytać, że "kolory nie są dostępne w sprzedaży indywidualnej".

cat
Posty: 150
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: cat » 26 lis 2017, 17:10

Axis mundi pisze:Czy jeżeli capuccino w ogóle nie ma na stronie Hani, to znaczy, że jest wycofany, czy tylko wykupiony?

te cienie były w paletce limitowanej, ale ponieważ był jakiś wypadek i część palet miała pokruszone cienie, to te pozostałe Hania wyprzedawała pojedynczo, stąd je upolowałam :) Także jest niedostępny niestety

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4705
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: ktrzn » 26 lis 2017, 19:56

dzięki uprzejmości mojej koleżanki Anity (niczym z jutuba, ale nie, nie z jutuba) od trzech dni testuje Glam pudry.

Niestety, dla mnie to są pudry do robienia tapety, a drobiny są brzydkie. Może i nie są aż takie straszne, tylko ja nieobiektywna, bo kolorystycznie masakra :( w każdym razie nie mogę polecić, mam ochotę posłać je do diabła, ale były zrobione od serca (również jeśli o ilość chodzi), więc poślę w świat, może innym sprawdzą się lepiej:)

za to pozostaję wierna i zachwycona alabastrem. chyba kupię na zapas, bo coś szybko go ubywa. przy czym pod oczy to on się moim zdaniem niezbyt nadaje, przynajmniej u mnie pojawiają się brzydkie rzeczy, których normalnie nie widac ani w makijażu, ani bez

Awatar użytkownika
Adamantium
Posty: 632
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Lokalizacja: NA

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: Adamantium » 26 lis 2017, 20:21

pudry miałam podać w prezencie, ale nie zdążyłam, używam więc sama
i o ile ten do twarzy jest super, tak ten do zapiekania już niekoniecznie, robi maskę pod oczami, wszystkie zmarchy wyłażą, zbiera się i kolor ma za żółty

a Salix dczięki za polecenie kleju do cieni, jest kozak, pięknie podbija kolory i łądnie trzyma cienie :*
Ostatnio zmieniony 26 lis 2017, 20:22 przez Adamantium, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5467
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: SALIX » 26 lis 2017, 20:24

Adamantium pisze:zobacz cytowaną wiadomość
pudry miałam podać w prezencie, ale nie zdążyłam, używam więc sama
i o ile ten do twarzy jest super, tak ten do zapiekania już niekoniecznie, robi maskę pod oczami, wszystkie zmarchy wyłażą, zbiera się i kolor ma za żółty

a Salix dczięki za polecenie kleju do cieni, jest kozak, pięknie podbija kolory i łądnie trzyma cienie :*


super, że Ci się sprawdził :skacze:
Ja teraz buszowałam po stronie glam, bo wyprze, ale chyba na razie na nic się nie skuszę. Poczekam aż Hania wypuści jakieś nowe kolory, mooooże w końcu coś typowo chłodnego. Fajnie, gdyby były w nowej formule, jak w nowej paletce, bo jestem jej bardzo ciekawa.
Insta
Blog podróżniczy Wilno: Plac Ratuszowy, kuchnia i spacer po centrum
Piekę słodkie Tropikalny biszkopt z mango

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3147
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: empress » 26 lis 2017, 20:39

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
za to pozostaję wierna i zachwycona alabastrem. chyba kupię na zapas, bo coś szybko go ubywa. przy czym pod oczy to on się moim zdaniem niezbyt nadaje, przynajmniej u mnie pojawiają się brzydkie rzeczy, których normalnie nie widac ani w makijażu, ani bez

A jak go używasz?

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4705
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: ktrzn » 26 lis 2017, 20:48

empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
za to pozostaję wierna i zachwycona alabastrem. chyba kupię na zapas, bo coś szybko go ubywa. przy czym pod oczy to on się moim zdaniem niezbyt nadaje, przynajmniej u mnie pojawiają się brzydkie rzeczy, których normalnie nie widac ani w makijażu, ani bez

A jak go używasz?

tak jak rozświetlaczy właściwie, może czasem ciut niżej niż normalnie, jeśli mam matowy róż. no i na środek nosa, brodę czasem daje jak mam mocno matowy makijaż twarzy i cerę akurat w tym okresie kiedy się nie przetłuszcza

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3147
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: empress » 26 lis 2017, 20:49

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
za to pozostaję wierna i zachwycona alabastrem. chyba kupię na zapas, bo coś szybko go ubywa. przy czym pod oczy to on się moim zdaniem niezbyt nadaje, przynajmniej u mnie pojawiają się brzydkie rzeczy, których normalnie nie widac ani w makijażu, ani bez

A jak go używasz?

tak jak rozświetlaczy właściwie, może czasem ciut niżej niż normalnie, jeśli mam matowy róż. no i na środek nosa, brodę czasem daje jak mam mocno matowy makijaż twarzy i cerę akurat w tym okresie kiedy się nie przetłuszcza

:roza: dziękuję

Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 1774
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:43

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: Lusia » 26 lis 2017, 21:08

Wie moze ktos czy glamshop bedzie bral udzial w dniu darowej dostawy?

RubyWoo
Posty: 50
Rejestracja: 04 lip 2017, 12:18

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: RubyWoo » 26 lis 2017, 21:58

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
IMG_9921.JPG

brąz: capuccino
(...) Capuccino i brzoskwinia są cieniami transferowymi, słabo napigmentowane, ale pięknie się rozcierają, kolor można budować. Każdy makijaż zaczynam od któregoś z tych cieni powyżej załamania, potem dokładam ciemniejszych.

Czy jeżeli capuccino w ogóle nie ma na stronie Hani, to znaczy, że jest wycofany, czy tylko wykupiony?

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
nie chcę Ci robić na próżno nadziei, ale nie wykluczone, że któraś ma konkretnie tę paletkę wibo którą używa Ewa. wtedy żaden problem pokazać jak to wszystko na tle Wibo wygląda :ok: zapisałam sobie i dodałam filmik do zakładek, żeby nie zapomnieć :roza:

Dzięki :prosi:

hm jak jest wykupiony i ma wrócić raczej widnieje jako brak w magazynie
hm a jesteś pewna, że on tam w ogóle istniał jako pojedynczy, a nie element paletki?
mogę się mylić, ale robiłam tam zakupy pod kątem niejednego typu urody, w trakcie -20% spędziłam na analizowaniu kolorów cieni chyba z 3 godziny i nie przypominam sobie, żeby był pojedynczo. może kiedyś, dawno był i Hania wycofała?


Cappucino wchodził w skład pierwszej edycji Glamboxa, ale w jakimś momencie był dostępny pojedynczo w ramach "końcówki serii" ,tak jak kilka innych, wtedy sobie go kupiłam razem z Jogurtem, akurat tych dwóch i Orzecha Kokosowego używałam z tej palety najczęsciej.

Awatar użytkownika
dredkot
Posty: 524
Rejestracja: 06 wrz 2016, 14:30

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: dredkot » 28 lis 2017, 13:12

Dostałam dziś moje pierwsze cienie z glam shopu
I nie wiem próbować robić zdjęcia tych cieni co były już tu pokazane czy pokazać tylko dwa których wydaje mi się jeszcze tu nie było czyli mokry beton i elegancki cement?

Muszę też napisać to co mówią wszyscy, że nazwy cieni są mylące w przypadku niektórych kolorów zwłaszcza tych połyskujących


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4705
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: ktrzn » 28 lis 2017, 14:10

dredkot pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dostałam dziś moje pierwsze cienie z glam shopu
I nie wiem próbować robić zdjęcia tych cieni co były już tu pokazane czy pokazać tylko dwa których wydaje mi się jeszcze tu nie było czyli mokry beton i elegancki cement?

Muszę też napisać to co mówią wszyscy, że nazwy cieni są mylące w przypadku niektórych kolorów zwłaszcza tych połyskujących


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

matów też :brzydal:
szare bordo nie jest wcale szare (a istnieją takie cienie, mam jeden MACa), przydymiony brąz nie ma szarego podbicia jest neutralny, zimna czekolada jest nieutralno-ciepława, atrament to dość kontrowersyjna nazwa ale jakby się uprzeć pewnie są atramenty w kolorze royal blue

mam jednak watpliwości czy Hania widziała kiedyś suszone wrzosy i flamingi, na pewno natomiast nie wie jaki kolor określa się jako indygo :brzydal: pozostawie dla siebie z czym mi się kojarzy kolor który Hania nazwała miodowym
tyle z pamięci, ale wszystko maty, pewnie jest tego więcej

lubię Hanię, ale parsknęłam śmiechem jak wrzuciła kiedyś to https://www.instagram.com/p/BMfH-bVgkQd/?taken-by=digitalgirl13
Ostatnio zmieniony 28 lis 2017, 14:14 przez ktrzn, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5467
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: SALIX » 28 lis 2017, 14:13

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
dredkot pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dostałam dziś moje pierwsze cienie z glam shopu
I nie wiem próbować robić zdjęcia tych cieni co były już tu pokazane czy pokazać tylko dwa których wydaje mi się jeszcze tu nie było czyli mokry beton i elegancki cement?

Muszę też napisać to co mówią wszyscy, że nazwy cieni są mylące w przypadku niektórych kolorów zwłaszcza tych połyskujących


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

matów też :brzydal:
szare bordo nie jest wcale szare (a istnieją takie cienie, mam jeden MACa), przydymiony brąz nie ma szarego podbicia jest neutralny, zimna czekolada jest nieutralno-ciepława, atrament to dość kontrowersyjna nazwa ale jakby się uprzeć pewnie są atramenty w kolorze royal blue

mam jednak watpliwości czy Hania widziała kiedyś suszone wrzosy i flamingi, na pewno natomiast nie wie jaki kolor określa się jako indygo :brzydal: pozostawie dla siebie z czym mi się kojarzy kolor który Hania nazwała miodowym
tyle z pamięci, ale wszystko maty, pewnie jest tego więcej

lubię Hanię, ale parsknęłam śmiechem jak wrzuciła kiedyś to https://www.instagram.com/p/BMfH-bVgkQd/?taken-by=digitalgirl13


ło matko, faktycznie - szok :mdleje:
Nazwy, opisy i zdjęcia w GlamShopie to niestety porażka, można się nieźle zdziwić. Ja zaliczyłam wielkie WTF przy czekoladowej róży i marsie.
Insta
Blog podróżniczy Wilno: Plac Ratuszowy, kuchnia i spacer po centrum
Piekę słodkie Tropikalny biszkopt z mango

cat
Posty: 150
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: cat » 28 lis 2017, 14:19

ktrzn pisze:matów też :brzydal:
szare bordo nie jest wcale szare (a istnieją takie cienie, mam jeden MACa), przydymiony brąz nie ma szarego podbicia jest neutralny, zimna czekolada jest nieutralno-ciepława, atrament to dość kontrowersyjna nazwa ale jakby się uprzeć pewnie są atramenty w kolorze royal blue

mam jednak watpliwości czy Hania widziała kiedyś suszone wrzosy i flamingi, na pewno natomiast nie wie jaki kolor określa się jako indygo :brzydal: pozostawie dla siebie z czym mi się kojarzy kolor który Hania nazwała miodowym
tyle z pamięci, ale wszystko maty, pewnie jest tego więcej

lubię Hanię, ale parsknęłam śmiechem jak wrzuciła kiedyś to https://www.instagram.com/p/BMfH-bVgkQd/?taken-by=digitalgirl13

Przydymiony braz w opakowaniu moze wyglada dosc brazowo ale na oku wypada szarawo moim zdaniem. Okreslilabym go jako chlodny kolor. Ale moze to tylko ja tak odbieram kolory :D

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4705
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: ktrzn » 28 lis 2017, 14:25

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:matów też :brzydal:
szare bordo nie jest wcale szare (a istnieją takie cienie, mam jeden MACa), przydymiony brąz nie ma szarego podbicia jest neutralny, zimna czekolada jest nieutralno-ciepława, atrament to dość kontrowersyjna nazwa ale jakby się uprzeć pewnie są atramenty w kolorze royal blue

mam jednak watpliwości czy Hania widziała kiedyś suszone wrzosy i flamingi, na pewno natomiast nie wie jaki kolor określa się jako indygo :brzydal: pozostawie dla siebie z czym mi się kojarzy kolor który Hania nazwała miodowym
tyle z pamięci, ale wszystko maty, pewnie jest tego więcej

lubię Hanię, ale parsknęłam śmiechem jak wrzuciła kiedyś to https://www.instagram.com/p/BMfH-bVgkQd/?taken-by=digitalgirl13

Przydymiony braz w opakowaniu moze wyglada dosc brazowo ale na oku wypada szarawo moim zdaniem. Okreslilabym go jako chlodny kolor. Ale moze to tylko ja tak odbieram kolory :D

ciężko byłoby oceniać kolory pod kątem tego jak wyglądają na oku, bo u różnych ludzi wypadną różnie. ja mam ekstremalnie chlodną karnację - szary cień (w kolorze betonu) nałożony bez korektorowej bazy potrafi wyglądać na taupe. jak ktoś ma żółtą karnacje z kolorów wizualnie neutralnych będą wytrącać się szarości.

tak samo je ze szminkami. nie raz mi się zdarzało, że szminka którą jutuberki określają jako jagodową u mnie jest czerwonawa i na pewno nie jagodowa. żeby wypadła jagodowa musi mieć dużo szarego pigmentu
Ostatnio zmieniony 28 lis 2017, 14:27 przez ktrzn, łącznie zmieniany 2 razy.

cat
Posty: 150
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: cat » 28 lis 2017, 19:30

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:matów też :brzydal:
szare bordo nie jest wcale szare (a istnieją takie cienie, mam jeden MACa), przydymiony brąz nie ma szarego podbicia jest neutralny, zimna czekolada jest nieutralno-ciepława, atrament to dość kontrowersyjna nazwa ale jakby się uprzeć pewnie są atramenty w kolorze royal blue

mam jednak watpliwości czy Hania widziała kiedyś suszone wrzosy i flamingi, na pewno natomiast nie wie jaki kolor określa się jako indygo :brzydal: pozostawie dla siebie z czym mi się kojarzy kolor który Hania nazwała miodowym
tyle z pamięci, ale wszystko maty, pewnie jest tego więcej

lubię Hanię, ale parsknęłam śmiechem jak wrzuciła kiedyś to https://www.instagram.com/p/BMfH-bVgkQd/?taken-by=digitalgirl13

Przydymiony braz w opakowaniu moze wyglada dosc brazowo ale na oku wypada szarawo moim zdaniem. Okreslilabym go jako chlodny kolor. Ale moze to tylko ja tak odbieram kolory :D

ciężko byłoby oceniać kolory pod kątem tego jak wyglądają na oku, bo u różnych ludzi wypadną różnie. ja mam ekstremalnie chlodną karnację - szary cień (w kolorze betonu) nałożony bez korektorowej bazy potrafi wyglądać na taupe. jak ktoś ma żółtą karnacje z kolorów wizualnie neutralnych będą wytrącać się szarości.

tak samo je ze szminkami. nie raz mi się zdarzało, że szminka którą jutuberki określają jako jagodową u mnie jest czerwonawa i na pewno nie jagodowa. żeby wypadła jagodowa musi mieć dużo szarego pigmentu

Wiem co masz na myśli, ale trzeba też brać poprawkę na to, że czasem cienie nawet nałożone powiedzmy na białą kartkę inaczej wyglądają niż w opakowaniu. Np. MAC Trax, w opakowaniu wygląda pięknie, a nabrany na palec/pędzel robi się bury. Raczej to miałam na myśli mówiąc o kolorze "na oku". Swoją drogą nie mam pojęcia jaki mam podton skóry, chyba neutralny, bo nie umiem ocenić :D

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4705
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: ktrzn » 28 lis 2017, 19:57

cat pisze:
Wiem co masz na myśli, ale trzeba też brać poprawkę na to, że czasem cienie nawet nałożone powiedzmy na białą kartkę inaczej wyglądają niż w opakowaniu. Np. MAC Trax, w opakowaniu wygląda pięknie, a nabrany na palec/pędzel robi się bury. Raczej to miałam na myśli mówiąc o kolorze "na oku". Swoją drogą nie mam pojęcia jaki mam podton skóry, chyba neutralny, bo nie umiem ocenić :D

tak, wiem o czym mówisz. ale to jak dla mnie nie jest kwestia koloru cieni tylko jakości. wytrącić burą bazę potrafią niestety cienie we wszystkich kolorach :(
ciemne beztalkowce tak mają, przynajmniej te które ja miałam

miałam pisać, że mój trax tak nie ma, ale ja jednak nie, mam vexa a nie traxa, pokićkały mi się nazwy :hahaha:

mam kilka maców chyba z podobnej gamy kolorystycznej (cranberry, beauty marked, sketch) i na szczęście nie robią takich rzeczy

cat
Posty: 150
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: cat » 28 lis 2017, 20:07

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
cat pisze:
Wiem co masz na myśli, ale trzeba też brać poprawkę na to, że czasem cienie nawet nałożone powiedzmy na białą kartkę inaczej wyglądają niż w opakowaniu. Np. MAC Trax, w opakowaniu wygląda pięknie, a nabrany na palec/pędzel robi się bury. Raczej to miałam na myśli mówiąc o kolorze "na oku". Swoją drogą nie mam pojęcia jaki mam podton skóry, chyba neutralny, bo nie umiem ocenić :D

tak, wiem o czym mówisz. ale to jak dla mnie nie jest kwestia koloru cieni tylko jakości. wytrącić burą bazę potrafią niestety cienie we wszystkich kolorach :(
ciemne beztalkowce tak mają, przynajmniej te które ja miałam

miałam pisać, że mój trax tak nie ma, ale ja jednak nie, mam vexa a nie traxa, pokićkały mi się nazwy :hahaha:

mam kilka maców chyba z podobnej gamy kolorystycznej (cranberry, beauty marked, sketch) i na szczęście nie robią takich rzeczy

ja to w ogóle nie lubię cieni MAC, miałam dwa i były bardzo twarde i ciężkie w obsłudze, chociaż kolory bardzo ładne :niewiem: także chętnie zobaczę Twoje porównania Glamowo-Macowe kiedy już będziesz mieć możliwość :)

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4705
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: ktrzn » 28 lis 2017, 20:17

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
cat pisze:
Wiem co masz na myśli, ale trzeba też brać poprawkę na to, że czasem cienie nawet nałożone powiedzmy na białą kartkę inaczej wyglądają niż w opakowaniu. Np. MAC Trax, w opakowaniu wygląda pięknie, a nabrany na palec/pędzel robi się bury. Raczej to miałam na myśli mówiąc o kolorze "na oku". Swoją drogą nie mam pojęcia jaki mam podton skóry, chyba neutralny, bo nie umiem ocenić :D

tak, wiem o czym mówisz. ale to jak dla mnie nie jest kwestia koloru cieni tylko jakości. wytrącić burą bazę potrafią niestety cienie we wszystkich kolorach :(
ciemne beztalkowce tak mają, przynajmniej te które ja miałam

miałam pisać, że mój trax tak nie ma, ale ja jednak nie, mam vexa a nie traxa, pokićkały mi się nazwy :hahaha:

mam kilka maców chyba z podobnej gamy kolorystycznej (cranberry, beauty marked, sketch) i na szczęście nie robią takich rzeczy

ja to w ogóle nie lubię cieni MAC, miałam dwa i były bardzo twarde i ciężkie w obsłudze, chociaż kolory bardzo ładne :niewiem: także chętnie zobaczę Twoje porównania Glamowo-Macowe kiedy już będziesz mieć możliwość :)


u mnie MACi miżdżą pod względem kolorów i tylko dlatego się ich trzymam, za samą konsystencją nie przepadam, nie nazwałabym ich trudnymi w pracy, ale szału też nie ma. no ale mam fizia na punkcie kolorów

ostatnio liczyłam i ogółem mam 50kilka cieni z czego kilkanaście jak potrzebuję czasem kogoś o innym typie urody pomalować. takich stricte ''pode mnie'' zostaje niecałe 40 z czego większość to maci (25 sztuk bodaj)
Ostatnio zmieniony 28 lis 2017, 20:19 przez ktrzn, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3147
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34

Re: GlamShop - swatche, opisy, opinie

Postautor: empress » 04 gru 2017, 20:59

Przyszło w końcu moje zamówienie z Black Friday :brzydal:
Metaliczna Fuksja rządzi :rock:
Oprócz niej zamówiłam jeszcze:
- pędzle T110 (wiewiórka), T108 (duo fibre), T112 (koza), O100 (kucyk), O103 (sobol)
- pigmenty Metalowa Lawenda, Denaturat, Konfetti
- pudry do konturowania Kontur i Alabaster
- róż Princesska
- cień Cukierek
Postaram się w ciągu kilku dni wkleić swatche :roza:


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość