Żywotność kosmetyków

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4914
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Żywotność kosmetyków

Postautor: ktrzn » 17 mar 2017, 17:31

Zainspirował mnie youtube i jestem ciekawa jakie jest Wasze podejście. Jak podchodzicie do oznaczeń na kosmetykach pielęgnacyjnych i kolorowych?
wyrzucacie od razu jak upłynie termin od otwarcia czy macie jakieś kryteria np. organoleptyczne? :pazurki:

dunia
Posty: 272
Rejestracja: 09 lip 2016, 23:16

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: dunia » 17 mar 2017, 18:17

Ja się za specjalnie nie stosuję do tych oznaczeń. W sensie nie używałabym czegoś super starego, ale używam np. palet cieni do powiek po upływie zalecanego czasu. Generalnie nie przejmuję się oznaczeniami na kosmetykach pudrowych, wyrzuciłabym jeśli bym nie używała danego kosmetyku lub jeśli zacząłby dziwnie wyglądać. Trochę inaczej podchodzę do kosmetyków płynnych, staram się wyrzucać po przekroczeniu terminu ale podobnie, jeśli wciąż ich używam i wygląda/pachnie dobrze, to staram się zużyć trochę więcej zanim wyrzucę, podobnie z pielęgnacją :)
Ostatnio zmieniony 17 mar 2017, 18:18 przez dunia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
nietopesz
Posty: 426
Rejestracja: 13 lip 2016, 10:40

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: nietopesz » 17 mar 2017, 19:07

Ja zależy... Jeśli mam coś bardziej naturalnego, to staram się zużywać jak najszybciej po zakupie. Jakimś zwykłym szamponem czy żelem nie przejmowałabym się (no ale też nie używam 10 lat + :P). Pielęgnację twarzy też próbuję zużywać na bieżąco albo wg dat przydatności jeśli mam jakiś zapas.

Pewnie sporo paletek, cieni i szminek mam po terminie, ale nie bardzo się tym przejmuję - prędzej wyrzucam coś kiedy mi się znudzi.
Pudry, podkłady, korektor mam po 1 szt. więc raczej tutaj dużo nie przekraczam - chociaż korektor na pewno, bo z tego co kojarzę, jest ważny tylko przez 6 miesięcy, ale po moim trupie... :brzydal:

Czyli reasumując, ignoruję to w większości przypadków :torba:
Mijaj zdrów otwarte okna

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4914
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: ktrzn » 17 mar 2017, 21:57

ja nie jestem może jakimś turbo ortodoksem i nie wyrzucam dzień po upływie terminu otwrcia, ale zwracam uwagę. Mam parę takich tam swoich zasad. Szczegolnie przy oczach, twarzy itd. jak ktoś tak nie ma to tez mnie to niespecjalnie dziwi.

ale jak widzę na youtubie ze ktoś używa kamuflażu 5 lat po deklarownym czasie (ważny 24m) albo jak zagraniczne youtuberki męczą np. kolorówkę 100% pure, gdzie nie ma konsewantów, a barwniki są z owoców latami żeby zużyć to trochę mnie to przeraża. :brzydal:

wyczilowane podejście rozumiem, ale jak ktoś nakłada antyoksydanty, bardzo dba o cerę a mazia się przeterminowaną kolorówką (o lata) to też jakoś mniej

Awatar użytkownika
Cattivo
Posty: 843
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:10

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: Cattivo » 18 mar 2017, 0:00

Kosmetyki pudrowe (typu cienie do powiek czy róż) mogę przetrzymać dość długo po terminie. Może nie pięć lat, ale z dwa spokojnie, IMO tam nie ma się co zepsuć. Z pomadkami różnie, jak widzę że nic się nie dzieje, to trochę ten czas mogę wydłużyć. Produkty płynne maks jeden-dwa miesiące, jeśli wiem, że zużyję, jeśli nie, wywalam od razu po przekroczeniu daty.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2179
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: night prowler » 18 mar 2017, 11:27

Dłużej używam produktów pudrowych, regularnie je odkażam, oraz mega krótkoterminowych naturalnej pielęgnacji, bo trzymam w lodówce. Nie przechowuję ich oczywiście w nieskończoność. Wyrzuciłabym, gdyby coś zaczęło się podejrzanie zachowywać. Krócej używam tuszy do rzęs, bo 3 miechy od otwarcia idą do kosza.

Rzeczy do ciała i włosów (nie skóry głowy) trochę olewam, ale że mam zazwyczaj otwarte po jednym, samo się zużywa w terminie. To mówiąc, moje silikonowe serum do końcówek ma cztery lata i nie umiem go zużyć a nie wyrzucam, bo działa dalej dobrze i nie dotyka niczego "żywego" :mrgreen: . Chyba piankę mam trochę po terminie. Te rzeczy mam generalnie w tyłku :torba: .
Ostatnio zmieniony 18 mar 2017, 11:27 przez night prowler, łącznie zmieniany 1 raz.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 741
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: Axis mundi » 18 mar 2017, 12:46

Cattivo pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kosmetyki pudrowe (typu cienie do powiek czy róż) mogę przetrzymać dość długo po terminie. Może nie pięć lat, ale z dwa spokojnie, IMO tam nie ma się co zepsuć.

:pazurki: Dokładnie. Olej mineralny (jeśli już w ogóle w tym jest, jest trwały). Najwyżej po wieeeeelu wieeeeelu latach niektóre mineralne barwniki mogą się zacząć utleniać. Alkohol do dezynfekcji, czyste aplikatory i ew. co jakiś czas zdrapka zewnętrznej warstwy.
Inne, zależy czym były konserwowane, ale jeśli czymś porządnym, to tak do pół roku spokojnie, chyba że wcześniej coś się w nich wyraźnie zmienia.
Ostatnio zmieniony 18 mar 2017, 12:47 przez Axis mundi, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Brabella
Posty: 3
Rejestracja: 22 maja 2017, 12:18

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: Brabella » 26 maja 2017, 10:16

Kolorówkę wyrzucam, bo w sumie od razu po niej widać przeterminowanie - np. cienie żelowe są wysuszone, a tusz się kruszy. Puder i podkład też bym wyrzuciła, ale w sumie korzystam z nich w takim tempie, że nigdy nie zdarzyło się przeterminowanie.

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 770
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: Caoimhe » 26 maja 2017, 10:27

Tusze - tutaj jestem restrykcyjna - trzy miesiące i out
Podkłady - używam minerałów, więc "wieczność"
Szminki - do terminu ważności.

Reszta - póki nie uczula, zmienia koloru, czy właściwości.

MorelkaKrk
Posty: 4
Rejestracja: 25 lip 2017, 14:13

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: MorelkaKrk » 25 lip 2017, 14:17

Myślę, że chyba powinno się je wyrzucać po upływie daty ważności, zwłaszcza jeżeli mówimy o kosmetykach naturalnych. W końcu gdyby coś z nimi nie działo się niepokojącego (po prostu się nie psuły) to każdy producent by określił datę dłuższą niż rok lub 2-3 lata. Ja wolę chuchać na zimno. W końcu kosmetyki nie są już znowu takie drogie, żeby nie móc sobie pozwolić na ich wymianę.

Awatar użytkownika
Sunday
Posty: 56
Rejestracja: 09 lip 2016, 16:25

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: Sunday » 26 lip 2017, 22:33

Dziewczyny, a utrwalacz makijażu-mgiełka? Wg opakowania 24 m-ce, mój ma z pół roku więcej :(
Poniżej skład:
Alcohol Denat., Butane, Propane, Acrylates/t-Butylacrylamide Copolymer, Acrylates/Octylacrylamide Copolymer, C12-15 Alkyl Benzoate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, BHT.

Sama nie wiem

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2179
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Żywotność kosmetyków

Postautor: night prowler » 27 lip 2017, 0:59

Postanowiłam "przeciągnąć" korektor Pixie, póki nie zacznie tracić właściwości, tylko nie kłaść go pod oczy a na naczynka. Działą dalej pięknie, tylko w tym tygodniu pojawiły mi się białe czopki w najdziwniejszych miejscach. To zdecydowanie koniec mojego skąpstwa :torba: .
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości