Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4857
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: ktrzn » 11 lip 2017, 15:50

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
W czwartek idę oglądać/przymierzać suknie ślubne, to sobie odświeżyłam trochę "teorii" Kibbe i znalazłam na truth is beauty coś, co wyjaśnia moją nieumiejętność noszenia większej ilości biżuteria niż 2 elementy (i to nie przy twarzy) :brzydal: dżizas, to ma sens :brzydal:
:ok:
a bierzesz przy przymiarkach pod uwagę sugestie Kibbe? jakim jesteś typem?

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3250
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: Kumiho » 11 lip 2017, 16:05

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
W czwartek idę oglądać/przymierzać suknie ślubne, to sobie odświeżyłam trochę "teorii" Kibbe i znalazłam na truth is beauty coś, co wyjaśnia moją nieumiejętność noszenia większej ilości biżuteria niż 2 elementy (i to nie przy twarzy) :brzydal: dżizas, to ma sens :brzydal:
:ok:
a bierzesz przy przymiarkach pod uwagę sugestie Kibbe? jakim jesteś typem?


Soft-Classic, biore pod tym względem, że aby nie marnować czasu wykreśliłam z góry niektóre modele do przymiarki i zrobiłam sobie listę tych, które chce zobaczyć "na pierwszy ogień" - jak sprawdziłam swoje listy to pokrywały się prawie calkowicie z zaleceniami/odradzanymi elementami.

Chciałam sobie to odświeżyć, bo mam specyficzny tryb robienia zakupów ubraniowych - bardzo szybko jestem w stanie ocenić co mi się podoba a co nie, zwykle nie przymierzam więcej niż 3 rzeczy. Tak w ramach self-reassurance biorę wytyczne Kibbe w pamięć, żeby nie dać się namówić na przymierzanie pierdyliarda sukienek, "bo a może jednak się spodobają" :brzydal:

W ogóle to tak jak z analizą kolorystyczną miałam rozkmine, tak z Kibbe poszło szybko - co prosiłam kogos z bliskich, żeby mi wypełnił test to słyszałam "a jest tam taki typ klasyczny? Bo jak jest to pewnie to twój" :brzydal:
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4857
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: ktrzn » 11 lip 2017, 16:10

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
W czwartek idę oglądać/przymierzać suknie ślubne, to sobie odświeżyłam trochę "teorii" Kibbe i znalazłam na truth is beauty coś, co wyjaśnia moją nieumiejętność noszenia większej ilości biżuteria niż 2 elementy (i to nie przy twarzy) :brzydal: dżizas, to ma sens :brzydal:
:ok:
a bierzesz przy przymiarkach pod uwagę sugestie Kibbe? jakim jesteś typem?


Soft-Classic, biore pod tym względem, że aby nie marnować czasu wykreśliłam z góry niektóre modele do przymiarki i zrobiłam sobie listę tych, które chce zobaczyć "na pierwszy ogień" - jak sprawdziłam swoje listy to pokrywały się prawie calkowicie z zaleceniami/odradzanymi elementami.

Chciałam sobie to odświeżyć, bo mam specyficzny tryb robienia zakupów ubraniowych - bardzo szybko jestem w stanie ocenić co mi się podoba a co nie, zwykle nie przymierzam więcej niż 3 rzeczy. Tak w ramach self-reassurance biorę wytyczne Kibbe w pamięć, żeby nie dać się namówić na przymierzanie pierdyliarda sukienek, "bo a może jednak się spodobają" :brzydal:

W ogóle to tak jak z analizą kolorystyczną miałam rozkmine, tak z Kibbe poszło szybko - co prosiłam kogos z bliskich, żeby mi wypełnił test to słyszałam "a jest tam taki typ klasyczny? Bo jak jest to pewnie to twój" :brzydal:


panie z salonów są czasem niemożliwe. "a może przymierzy pani tę piękną suknię" i pokazują bezę komuś kto przyszedł po maksymalnie nieudziwniony model :hahaha:

a może jednak bedziesz chaciała być księżniczką w tym wyjatkowym dniu :torba:

chyba gdzies to juz pisałam, ale w Kibbe najbardziej podoba mi się to, że nie dąży do jedynego słusznego modelu twarzy/ciała, ktory jest w gruncie rzeczy zawsze wariacją na temat zachodniego wzorca tego co "atrakcyjne seksualnie" poprzez korekcję i 500x nie wolno :niegrzeczny: :wisi:

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: sziket » 11 lip 2017, 16:18

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
W czwartek idę oglądać/przymierzać suknie ślubne, to sobie odświeżyłam trochę "teorii" Kibbe i znalazłam na truth is beauty coś, co wyjaśnia moją nieumiejętność noszenia większej ilości biżuteria niż 2 elementy (i to nie przy twarzy) :brzydal: dżizas, to ma sens :brzydal:


Szukając swojej kiecy ślubnej, przymierzyłam bodajże pięć modeli, wybrałam jeden, wpłaciłam zaliczkę i wróciłam dopiero na przymiarkę :cool: Kobieta w sklepie była zachwycona, że ktoś w końcu zdecydował się na ten model (dość oryginalny), ale i ja nie brałam pod uwagę typowych sukien. Jak tak pomyślę, to instynktownie nieźle wybieram ciuchy, nawet nie znając tych wszystkich typów i klasyfikacji.
Masikura.

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3250
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: Kumiho » 11 lip 2017, 16:24

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
:ok:
a bierzesz przy przymiarkach pod uwagę sugestie Kibbe? jakim jesteś typem?


Soft-Classic, biore pod tym względem, że aby nie marnować czasu wykreśliłam z góry niektóre modele do przymiarki i zrobiłam sobie listę tych, które chce zobaczyć "na pierwszy ogień" - jak sprawdziłam swoje listy to pokrywały się prawie calkowicie z zaleceniami/odradzanymi elementami.

Chciałam sobie to odświeżyć, bo mam specyficzny tryb robienia zakupów ubraniowych - bardzo szybko jestem w stanie ocenić co mi się podoba a co nie, zwykle nie przymierzam więcej niż 3 rzeczy. Tak w ramach self-reassurance biorę wytyczne Kibbe w pamięć, żeby nie dać się namówić na przymierzanie pierdyliarda sukienek, "bo a może jednak się spodobają" :brzydal:

W ogóle to tak jak z analizą kolorystyczną miałam rozkmine, tak z Kibbe poszło szybko - co prosiłam kogos z bliskich, żeby mi wypełnił test to słyszałam "a jest tam taki typ klasyczny? Bo jak jest to pewnie to twój" :brzydal:


panie z salonów są czasem niemożliwe. "a może przymierzy pani tę piękną suknię" i pokazują bezę komuś kto przyszedł po maksymalnie nieudziwniony model :hahaha:

a może jednak bedziesz chaciała być księżniczką w tym wyjatkowym dniu :torba:

chyba gdzies to juz pisałam, ale w Kibbe najbardziej podoba mi się to, że nie dąży do jedynego słusznego modelu twarzy/ciała, ktory jest w gruncie rzeczy zawsze wariacją na temat zachodniego wzorca tego co "atrakcyjne seksualnie" poprzez korekcję i 500x nie wolno :niegrzeczny: :wisi:


O tak, właśnie bardzo mi się to podoba, szczególnie, że (przynajmniej u mnie) trafia w takie nieoczywiste, "niestereotypowe" rozwiązania.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3250
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: Kumiho » 11 lip 2017, 16:27

sziket pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
W czwartek idę oglądać/przymierzać suknie ślubne, to sobie odświeżyłam trochę "teorii" Kibbe i znalazłam na truth is beauty coś, co wyjaśnia moją nieumiejętność noszenia większej ilości biżuteria niż 2 elementy (i to nie przy twarzy) :brzydal: dżizas, to ma sens :brzydal:


Szukając swojej kiecy ślubnej, przymierzyłam bodajże pięć modeli, wybrałam jeden, wpłaciłam zaliczkę i wróciłam dopiero na przymiarkę :cool: Kobieta w sklepie była zachwycona, że ktoś w końcu zdecydował się na ten model (dość oryginalny), ale i ja nie brałam pod uwagę typowych sukien. Jak tak pomyślę, to instynktownie nieźle wybieram ciuchy, nawet nie znając tych wszystkich typów i klasyfikacji.


Ja na razie byłam w 2 salonach, w każdym przymierzylam 1 kiecke i jedna z nich to kiecka na liście "jak nic innego mi się nie spodoba to biere tą, bo spełnia wszystkie moje wymogi" :brzydal: (a ta druga to była kieca przymierzana na zasadzie "No weź chociaż jedną przymierz").
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: sziket » 11 lip 2017, 16:31

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
sziket pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
W czwartek idę oglądać/przymierzać suknie ślubne, to sobie odświeżyłam trochę "teorii" Kibbe i znalazłam na truth is beauty coś, co wyjaśnia moją nieumiejętność noszenia większej ilości biżuteria niż 2 elementy (i to nie przy twarzy) :brzydal: dżizas, to ma sens :brzydal:


Szukając swojej kiecy ślubnej, przymierzyłam bodajże pięć modeli, wybrałam jeden, wpłaciłam zaliczkę i wróciłam dopiero na przymiarkę :cool: Kobieta w sklepie była zachwycona, że ktoś w końcu zdecydował się na ten model (dość oryginalny), ale i ja nie brałam pod uwagę typowych sukien. Jak tak pomyślę, to instynktownie nieźle wybieram ciuchy, nawet nie znając tych wszystkich typów i klasyfikacji.


Ja na razie byłam w 2 salonach, w każdym przymierzylam 1 kiecke i jedna z nich to kiecka na liście "jak nic innego mi się nie spodoba to biere tą, bo spełnia wszystkie moje wymogi" :brzydal: (a ta druga to była kieca przymierzana na zasadzie "No weź chociaż jedną przymierz").



Ja załatwiłam wszystko w jednym salonie, taka jestem leniwa ;) Po prostu wytypowałam sobie miejsce w mieście, gdzie mogłam znaleźć kiecki konkretnego projektanta. Niestety oryginalna suknia ma zasadniczą wadę - mała jest szansa, że potem ją sprzedasz. Moja wisi już trzeci rok i straszy :P
Masikura.

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3250
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: Kumiho » 11 lip 2017, 16:43

sziket pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
sziket pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Szukając swojej kiecy ślubnej, przymierzyłam bodajże pięć modeli, wybrałam jeden, wpłaciłam zaliczkę i wróciłam dopiero na przymiarkę :cool: Kobieta w sklepie była zachwycona, że ktoś w końcu zdecydował się na ten model (dość oryginalny), ale i ja nie brałam pod uwagę typowych sukien. Jak tak pomyślę, to instynktownie nieźle wybieram ciuchy, nawet nie znając tych wszystkich typów i klasyfikacji.


Ja na razie byłam w 2 salonach, w każdym przymierzylam 1 kiecke i jedna z nich to kiecka na liście "jak nic innego mi się nie spodoba to biere tą, bo spełnia wszystkie moje wymogi" :brzydal: (a ta druga to była kieca przymierzana na zasadzie "No weź chociaż jedną przymierz").



Ja załatwiłam wszystko w jednym salonie, taka jestem leniwa ;) Po prostu wytypowałam sobie miejsce w mieście, gdzie mogłam znaleźć kiecki konkretnego projektanta. Niestety oryginalna suknia ma zasadniczą wadę - mała jest szansa, że potem ją sprzedasz. Moja wisi już trzeci rok i straszy :P


No u mnie w mieście właśnie to byl jeden salon konkretnej projektantki drugi salon współpracujący z drugą - a ze salon współpracujący jak się okazało miał 3 modele ba krzyż, to teraz jadę do salonu autorskiego tejże :D i to by było na tyle, poza te dwie marki nie mam zamiaru wychodzić, jeśli w nich nic nie wyszperam to szyje w atelier według swojego pomysłu :brzydal: (który będzie prosty, więc jeśli zdecyduje się ją puścić w świat, to może się chętni znajdą).
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: sziket » 11 lip 2017, 17:55

Moja tez jest prosta, chyba nawet zbyt prosta jak na przeważające gusta ;P
A jakie suknie upatrzyłaś? ;)
Masikura.

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3250
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: Kumiho » 11 lip 2017, 18:16

sziket pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Moja tez jest prosta, chyba nawet zbyt prosta jak na przeważające gusta ;P
A jakie suknie upatrzyłaś? ;)


Anna Kara: Alva, Blue i Olive (w zależności jak na żywo prezentuje się góra).
Ostatnio zmieniony 11 lip 2017, 18:18 przez Kumiho, łącznie zmieniany 1 raz.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: sziket » 12 lip 2017, 12:25

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
sziket pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Moja tez jest prosta, chyba nawet zbyt prosta jak na przeważające gusta ;P
A jakie suknie upatrzyłaś? ;)


Anna Kara: Alva, Blue i Olive (w zależności jak na żywo prezentuje się góra).


Rzeczywiście ciekawe, proste i eleganckie, a jednocześnie romantyczne :) Śliczne.
Ja miałam Papilio Donatella (właściwie to mam, straszy w szafie nadal) :brzydal:
Masikura.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2170
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: night prowler » 12 lis 2017, 18:33

Odświeżałam ostatnio szafę. Na tę okazję grzebałam sobie po Kibbe'owych serwisach, szukając inspiracji i trafiłam na rozmowę o typach, przeplatających się wśród krewnych.

Mam zupełnie plotkowe pytanie :mrgreen: , widzicie po swoich krewnych jakieś Kibbowe podobieństwa?

Bo u mnie w zestawieniu najbliższych ( ja, matka, babcia, ciocia) wspólny jest tylko wyraźny pierwiastek męski "ramy". Obiektywnie, mamy wiele cech podobnych, ale w detalach, które ważne są w tej typologii, to od Sasa do Lasa :mrgreen:
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

cat
Posty: 154
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: cat » 01 cze 2018, 19:24

Tematyka kanonów urody mi przypomniała, że chciałam się Was poradzić o mój typ Kibbe. Robiłam quizy i wychodziło mi albo Dramatic albo Flamboyant Gamine. Przy Dramatic były wymienione ostre rysy twarzy, a ja mam chomicze policzki, mały nos itd, więc trochę mi to nie pasowało. Z kolei Flamboyant Gamine jest ponoć szeroka i umięśniona, a ja jestem miękka :D
Może rozwiążecie ten dylemat
Mam okrągłą twarz, oczy migdałowate, z opadającą powieką, nos mały i zadarty, usta normalne, wystającą brodę. Podobno jestem podobna do Leighton Meester (moim zdaniem tak, ale ona ma dużo większe oczy)
Obrazek
Jestem z natury szczupła, mam drobne kości, szczupłe ręce i nogi. Wzrost 170 cm. Ramiona mam dużo szersze od bioder, albo biodra węższe od reszty, w zasadzie nie ma różnicy między biodrami a udami. Mam tendencję do wystającego brzuszka i dość spory biust jak na resztę ciała. Zakwalifikowałabym się do typu rożek albo goblet.
Obrazek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4857
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: ktrzn » 01 cze 2018, 19:41

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tematyka kanonów urody mi przypomniała, że chciałam się Was poradzić o mój typ Kibbe. Robiłam quizy i wychodziło mi albo Dramatic albo Flamboyant Gamine. Przy Dramatic były wymienione ostre rysy twarzy, a ja mam chomicze policzki, mały nos itd, więc trochę mi to nie pasowało. Z kolei Flamboyant Gamine jest ponoć szeroka i umięśniona, a ja jestem miękka :D
Może rozwiążecie ten dylemat
Mam okrągłą twarz, oczy migdałowate, z opadającą powieką, nos mały i zadarty, usta normalne, wystającą brodę. Podobno jestem podobna do Leighton Meester (moim zdaniem tak, ale ona ma dużo większe oczy)
Obrazek
Jestem z natury szczupła, mam drobne kości, szczupłe ręce i nogi. Wzrost 170 cm. Ramiona mam dużo szersze od bioder, albo biodra węższe od reszty, w zasadzie nie ma różnicy między biodrami a udami. Mam tendencję do wystającego brzuszka i dość spory biust jak na resztę ciała. Zakwalifikowałabym się do typu rożek albo goblet.
Obrazek


pomocne byłoby gdybys napisała wszsytkie odpowiedzi stad:)


https://www.youtube.com/watch?v=rLIuYHLzZpM

cat
Posty: 154
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: cat » 01 cze 2018, 20:22

ktrzn pisze:pomocne byłoby gdybys napisała wszsytkie odpowiedzi stad:)


https://www.youtube.com/watch?v=rLIuYHLzZpM

Jasne :)
piszę na bieżąco z filmem:
-mam małą głowę, wydaję się trochę wyższa niż w rzeczywistości- obstawiałabym a/b
-ramiona szerokie, kanciaste na końcu, ale opływowe przy szyi- więc sloped and tapered- d
- nogi długie, ale nie szerokie- tutaj jest long & broad. Nie wiem co tu zaznaczyć
- dłonie i stopy- małe, delikatne- d
- ogólny kształt ciała- długie, normalne/szczupłe, ale nie chude, kościste jak ta Pani mówi. więc a lub b
-klatka piersiowa- znowu mam dylemat- czy szeroka czy wąska. Z jednej strony mam szerokie ramiona, a z drugiej jestem bardzo wąska pod biustem. Między "pod biustem" a talią jest jakiś 1cm różnic tylko. No i biust mam spory, jak przytyję to "idzie w cycki". Więc chyba e
-talia prosta, z brzuszkiem- b
-biodra wąskie- a
-mięso na przedramionach i udach- wąskie, na pewno nie umięśnione, ale miękkie, trochę obwisłe
- żuchwa szeroka i zaokrąglona- e
-nos mały, wąski- d
-kości policzkowe- nie wiem, nie widać ich kompletnie :D więc chyba zaokrąglone - e
-oczy wąskie, proste, rozstaw normalny- a
- usta umiarkowane, w kierunku pełnych- c lub d
-policzki miękkie, zdecydowanie widać po nich nadwagę- e
-włosy- gdy są długie/farbowane zaczynają falować i nabierać tekstury, gdy są zdrowe i średniej długości gładkie i proste- a

Przy niektórych pytaniach nie mogłam podać konkretnej odpowiedzi, ale może to Cię naprowadzi :)

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4857
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: ktrzn » 01 cze 2018, 21:14

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:pomocne byłoby gdybys napisała wszsytkie odpowiedzi stad:)


https://www.youtube.com/watch?v=rLIuYHLzZpM

Jasne :)
piszę na bieżąco z filmem:
-mam małą głowę, wydaję się trochę wyższa niż w rzeczywistości- obstawiałabym a/b
-ramiona szerokie, kanciaste na końcu, ale opływowe przy szyi- więc sloped and tapered- d
- nogi długie, ale nie szerokie- tutaj jest long & broad. Nie wiem co tu zaznaczyć
- dłonie i stopy- małe, delikatne- d
- ogólny kształt ciała- długie, normalne/szczupłe, ale nie chude, kościste jak ta Pani mówi. więc a lub b
-klatka piersiowa- znowu mam dylemat- czy szeroka czy wąska. Z jednej strony mam szerokie ramiona, a z drugiej jestem bardzo wąska pod biustem. Między "pod biustem" a talią jest jakiś 1cm różnic tylko. No i biust mam spory, jak przytyję to "idzie w cycki". Więc chyba e
-talia prosta, z brzuszkiem- b
-biodra wąskie- a
-mięso na przedramionach i udach- wąskie, na pewno nie umięśnione, ale miękkie, trochę obwisłe
- żuchwa szeroka i zaokrąglona- e
-nos mały, wąski- d
-kości policzkowe- nie wiem, nie widać ich kompletnie :D więc chyba zaokrąglone - e
-oczy wąskie, proste, rozstaw normalny- a
- usta umiarkowane, w kierunku pełnych- c lub d
-policzki miękkie, zdecydowanie widać po nich nadwagę- e
-włosy- gdy są długie/farbowane zaczynają falować i nabierać tekstury, gdy są zdrowe i średniej długości gładkie i proste- a

Przy niektórych pytaniach nie mogłam podać konkretnej odpowiedzi, ale może to Cię naprowadzi :)
na sto pro nie dramatic, stawiam na Twoją drugą opcję czyli FG :)

cat
Posty: 154
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: cat » 01 cze 2018, 21:29

ktrzn pisze:na sto pro nie dramatic, stawiam na Twoją drugą opcję czyli FG :)

Bardzo Ci dziękuję, muszę w takim razie przyjrzeć się FG :)
Ostatnio zmieniony 01 cze 2018, 21:33 przez cat, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4857
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: ktrzn » 01 cze 2018, 22:40

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:na sto pro nie dramatic, stawiam na Twoją drugą opcję czyli FG :)

Bardzo Ci dziękuję, muszę w takim razie przyjrzeć się FG :)

jeśli chciałabyś poeksperymentować z czymś pokrewnym, zamieszać trochę w wytycznych to soft natural będzie tu opcją, szczególnie jeśli chodzi o dodatki

mowię trochę z doświadczenia, bo wyszło mi 11xE, więc dość oczywisty romantic
mam romantikowe oczy, usta, nos i cały zarys kości i budowy, tyję romantikowo, ale haczyk jest taki że reszta odpowiedzi to D czyli TR, chyba przez to ze to jakostam pokrewne typy zauwazywałam że delikatne i nieprzesadzone zapozyczenia mi bardzo służą
Ostatnio zmieniony 01 cze 2018, 22:41 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

cat
Posty: 154
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: cat » 01 cze 2018, 22:49

ktrzn pisze:mowię trochę z doświadczenia, bo wyszło mi 11xE, więc dość oczywisty romantic
mam romantikowe oczy, usta, nos i cały zarys kości i budowy, tyję romantikowo, ale haczyk jest taki że reszta odpowiedzi to D czyli TR, chyba przez to ze to jakostam pokrewne typy zauwazywałam że delikatne i nieprzesadzone zapozyczenia mi bardzo służą

Zazdroszczę typu romantic, zawsze mi się podobają takie dziewczyny :)
Aleeee poczytałam o tym Soft Natural i jeśli chodzi o twarz, to zdecydowanie bardziej pasuje, taka miękka, delikatna. Jeśli chodzi o figurę, to klepsydrą nie jestem, ale np. tutaj figura Angie jest bardzo podobna do mojej, więc chyba mogę zaczerpnąć inspiracji z tego typu :)Obrazek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4857
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Klasyfikacja wg Davida Kibbe

Postautor: ktrzn » 01 cze 2018, 23:07

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:mowię trochę z doświadczenia, bo wyszło mi 11xE, więc dość oczywisty romantic
mam romantikowe oczy, usta, nos i cały zarys kości i budowy, tyję romantikowo, ale haczyk jest taki że reszta odpowiedzi to D czyli TR, chyba przez to ze to jakostam pokrewne typy zauwazywałam że delikatne i nieprzesadzone zapozyczenia mi bardzo służą

Zazdroszczę typu romantic, zawsze mi się podobają takie dziewczyny :)
Aleeee poczytałam o tym Soft Natural i jeśli chodzi o twarz, to zdecydowanie bardziej pasuje, taka miękka, delikatna. Jeśli chodzi o figurę, to klepsydrą nie jestem, ale np. tutaj figura Angie jest bardzo podobna do mojej, więc chyba mogę zaczerpnąć inspiracji z tego typu :)Obrazek

no właśnie, trochę się nie zgadza a trochę zgadza

bardzo podoba mi się poszerzenie kibbe u Grety z bloga, który podlinowałaś
autorka ma oko do kolorów, fatur itd. troche mniej podoba mi się co tego ostatecznie wychodzi, bo mam wrażenie że to jest za bardzo naginane przez użytokwniczki przez co wiele z nich wygląda na przebrane http://getthelook.pl/typologia-ethereal/

ta dodatkowa typologia jest dużo bardziej intuicyjna. ja przeglądając kolarze widziałam u siebie gwiezdny i syreni

co ciekawe jak zapytałam 4 osoby (dwóch facetów i dwie kobiety) które trzy kolaże im do mnie pasują to powiedzieli odpowiednio

gwiezdny, syreni, karmazynowy
gwiezdny, syreni, karmazynowy
gwiezdny, syreni, księżycowy
gwiezdny, syreni, księżycowy

:brzydal:

potem poczytałam i okazało się że esencją kolorystyczną karmazynowego jest True Winter czyli mój typ kolorystyczny, syreni jest w obrębie romantica, pasują mu niebieskie cienie i często ma połączenie duże okrągłe niebieskie oczy i duże usta, a gwiezdnemu bliżej do Teathrical Romantic i głębokiej zimy, więc coś jest na rzeczy z tą typologia :mrgreen:

ale nie ma to testów, więc w sumie autorka bloga musiałaby się o mnie wypowiedzieć
Ostatnio zmieniony 01 cze 2018, 23:08 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość