Re: Analiza kolorystyczna

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5923
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 07 maja 2017, 13:47

Odświeżam temat filmikiem o 3 typach jesieni, bo tak się zastanawiam, czy niektóre z naszych bjuti guru nie są jej reprezentantkami. Mam wrażenie, że Hania może być ciemną jesienią, z Maxi się waham między ciemną zimą/ciemną jesienią. No i Bogu - zgaszona jesień? Według mnie pasują jej w miarę delikatne kolory, ale nie tak chłodne jak u typowego lata.

Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Świąteczny tort orzechowo-korzenny

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 08 maja 2017, 23:27

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Odświeżam temat filmikiem o 3 typach jesieni, bo tak się zastanawiam, czy niektóre z naszych bjuti guru nie są jej reprezentantkami. Mam wrażenie, że Hania może być ciemną jesienią, z Maxi się waham między ciemną zimą/ciemną jesienią. No i Bogu - zgaszona jesień? Według mnie pasują jej w miarę delikatne kolory, ale nie tak chłodne jak u typowego lata.


ja nie mam zdania, bo wydaje mi się że przy tych wszystkich lampach etc mega ciężko byłoby to ocenić

a kojarzysz jakieś typy zimowy na polskim youtubie? :>

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5923
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 09 maja 2017, 8:40

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Odświeżam temat filmikiem o 3 typach jesieni, bo tak się zastanawiam, czy niektóre z naszych bjuti guru nie są jej reprezentantkami. Mam wrażenie, że Hania może być ciemną jesienią, z Maxi się waham między ciemną zimą/ciemną jesienią. No i Bogu - zgaszona jesień? Według mnie pasują jej w miarę delikatne kolory, ale nie tak chłodne jak u typowego lata.


ja nie mam zdania, bo wydaje mi się że przy tych wszystkich lampach etc mega ciężko byłoby to ocenić

a kojarzysz jakieś typy zimowy na polskim youtubie? :>


Na pewno Kornela chciałaby typem zimowym być :hahaha: Ale tak generalnie to nikt mi nie przychodzi do głowy, aż dziwne.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Świąteczny tort orzechowo-korzenny

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 09 maja 2017, 14:36

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Odświeżam temat filmikiem o 3 typach jesieni, bo tak się zastanawiam, czy niektóre z naszych bjuti guru nie są jej reprezentantkami. Mam wrażenie, że Hania może być ciemną jesienią, z Maxi się waham między ciemną zimą/ciemną jesienią. No i Bogu - zgaszona jesień? Według mnie pasują jej w miarę delikatne kolory, ale nie tak chłodne jak u typowego lata.


ja nie mam zdania, bo wydaje mi się że przy tych wszystkich lampach etc mega ciężko byłoby to ocenić

a kojarzysz jakieś typy zimowy na polskim youtubie? :>


Na pewno Kornela chciałaby typem zimowym być :hahaha: Ale tak generalnie to nikt mi nie przychodzi do głowy, aż dziwne.

no właśnie Kornela wydaje mi się być jakąś wiosną lub latem przebraną za zimę, chociażostatnio i tak jest chyba lepiej

Agnes
BAN
Posty: 649
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:38

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Agnes » 03 cze 2017, 9:39

Jestem na pewno latem, ale nie jestem pewna czy jasnym latem. W chwili obecnej mam włosy pofarbowane na bardzo jasny, prawie platynowy blond. Naturalne to taki mysi, szary blond. Czyli często spotykana uroda Polek.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 15 lip 2017, 18:47

RubyWoo pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Odnośnie analizy kolorystycznej. Gdy nagle zaczęłam sobie ten temat wałkować doszłam do kilku wniosków:
- najpopularniejszy obecnie jest podział na 12 typów, choć trafiłam też na 16 (na stronach anglo) co poniekąd wyjaśniało moje wahania
- jest wiele blogów/stron/filmów YT na ten temat, nie wszystkie dobre, delikatnie mówiąc, ale większość strasznie aspiruje do bycia hiperprofesjonalnym, co w pewnym momencie wkurza
- bardzo często przykłady osób znanych z poszczególnych 12 typów wędrują po tych typach zależnie od bloga, ciekawe zjawisko :)
- spośród polskich najbardziej spodobały mi się: na YT Aleksandra Frątczak-Biś, o której niedawno pisałyścia, a z blogów ubierajsieklasczynie.pl, pewnie znacie, ale ja się wywnętrzę, muszę, inaczej się uduszę.

Zanim bardziej zainteresowałam się tematem zdawało mi się, że są tam sobie te 4 typy, a ja i tak nie mogę się dopasować, dałam spokój. Oczywiście intuicyjnie wiedziałam, w czym mi dobrze, ciągnęło mnie do chłodnych kolorów raczej i szarości generalnie, a nasycony żółty i mandarynkowy pomarańcz to zgiń i przepadnij, ale czasem na zakupach mnie ponosiło, potem ciuch leżał. Typowe. Trafiłam na rzeczony i blog , dokonałam rozpoznania, no co za zaskoczenie - zgaszone lato. Włosy oczywiście farbuję. Typowe.
A co podobało mi się na tym blogu szczególnie? Otóż:
- brak zajadłości i chyba coś od czego powinno się zacząć, lub jak kto woli zakończyć czyli : http://ubierajsieklasycznie.pl/analiza-kolorystyczna-to-nie-wyrok/
- ciekawe impresje na temat, tzn typy urody jak...obrazy/potrawy/kwiaty/wnętrza/perfumy , fajna zabawa przy czytaniu, a szczerze mówiąc to właśnie wpis z cyklu "typy urody jak obrazy" upewnił mnie w przekonaniu co do "diagnozy"- zobaczyłam obraz "Penelopa i zalotnicy " Waterhouse'a i było jasne- to wszystko moje! paleta z szafy :)
- całkiem sporo spraw poradnikowych typu: jak stworzyć bazę dla..., koncepcje stylu dla..., szminki dla typów urody, jak jest twój odcień białego/czarnego/szarego/brązowego itd
Generalnie- fajny blog dla zagubionych w labiryncie porad, bo oprócz kolejnych palet barw i rygorystycznych tabelek mamy trochę zabawy konwnecjami i lekkie spojrzenie na temat, zamiast szurania chustami przy twarzy (vide: starsze siermiężne filmiki na YT!). Mnie pomogło :) Także kto nie zna, a potrzebuje- robić kawę, otworzyć zakładkę "kategorie->analiza kolorystyczna", czytać i miłej soboty! :rock:


ubierajsieklasycznie to najgorsze źródło o analizie kolorystycznej, autorka nie wie o czym pisze :brzydal: ale chyba się już nad nią kiedyś znęcałam nie będe więcej


a te klasyfikacje znanych osób biorą się stąd że podchodzą od Scaman i true is beauty, które realnie przeanalizowały setki kobiet więc mają większe kompetencje

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 15 lip 2017, 18:58

zresztą takie snucie teorii jak to analiza kolorystyczna to nie wyrok mnie śmieszy

jak mam ochotę założyć ciemno bordową bluzkę to zakładam, czasem mocniej podkreślę oczy i nie dramatyzuję że to dark a true winter i nie potrzebuję do tego natchnionego wodolejstwa Marii Młyńskiej, wydaje mi się że dla każdego ukształtowanego człowieka to dość oczywiste że przy wszystkich zasadach i analiza, i kibbe to po prostu zabawa

natomiast od blogerek oczekuję żeby się znały na tym co piszą (i z polskich Aleksandra i arsenic to wiedzą) ubieraj się klasycznie popisała się przy polecaniu szminek. pisząc obok "dla kogo jest ta szminka" ''kto warto żeby spróbował" pokazała że nie ogarnia w ogóle zależności i sąsiedztwa między typami i podtypami :brzydal:
(przy niektórych np. jaśniutki róż dla wyraźnej zimy skisłam. nie mówiąc juz że każda szanująca ię koloryska robi przy analizie rozróżnienie dla wykończeń szminek zależnie od typu)

http://ubierajsieklasycznie.pl/szminki-dla-typow-urody-czesc-ii/
Ostatnio zmieniony 15 lip 2017, 19:11 przez ktrzn, łącznie zmieniany 3 razy.

RubyWoo
Posty: 55
Rejestracja: 04 lip 2017, 12:18

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: RubyWoo » 15 lip 2017, 19:57

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
zresztą takie snucie teorii jak to analiza kolorystyczna to nie wyrok mnie śmieszy

jak mam ochotę założyć ciemno bordową bluzkę to zakładam, czasem mocniej podkreślę oczy i nie dramatyzuję że to dark a true winter i nie potrzebuję do tego natchnionego wodolejstwa Marii Młyńskiej, wydaje mi się że dla każdego ukształtowanego człowieka to dość oczywiste że przy wszystkich zasadach i analiza, i kibbe to po prostu zabawa

natomiast od blogerek oczekuję żeby się znały na tym co piszą (i z polskich Aleksandra i arsenic to wiedzą) ubieraj się klasycznie popisała się przy polecaniu szminek. pisząc obok "dla kogo jest ta szminka" ''kto warto żeby spróbował" pokazała że nie ogarnia w ogóle zależności i sąsiedztwa między typami i podtypami :brzydal:
(przy niektórych np. jaśniutki róż dla wyraźnej zimy skisłam. nie mówiąc juz że każda szanująca ię koloryska robi przy analizie rozróżnienie dla wykończeń szminek zależnie od typu)

http://ubierajsieklasycznie.pl/szminki-dla-typow-urody-czesc-ii/


Mi się spodobał jej blog, nie odniosłam wrażenia, że to "natchnione wodolejstwo", tylko ilustracje do skojarzeń na temat, nie szukam tam wiedzy, tylko lekkiej lektury do kawy, albo coś z tego sobie zaadoptuję, albo nie :roza:

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 15 lip 2017, 20:06

RubyWoo pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
zresztą takie snucie teorii jak to analiza kolorystyczna to nie wyrok mnie śmieszy

jak mam ochotę założyć ciemno bordową bluzkę to zakładam, czasem mocniej podkreślę oczy i nie dramatyzuję że to dark a true winter i nie potrzebuję do tego natchnionego wodolejstwa Marii Młyńskiej, wydaje mi się że dla każdego ukształtowanego człowieka to dość oczywiste że przy wszystkich zasadach i analiza, i kibbe to po prostu zabawa

natomiast od blogerek oczekuję żeby się znały na tym co piszą (i z polskich Aleksandra i arsenic to wiedzą) ubieraj się klasycznie popisała się przy polecaniu szminek. pisząc obok "dla kogo jest ta szminka" ''kto warto żeby spróbował" pokazała że nie ogarnia w ogóle zależności i sąsiedztwa między typami i podtypami :brzydal:
(przy niektórych np. jaśniutki róż dla wyraźnej zimy skisłam. nie mówiąc juz że każda szanująca ię koloryska robi przy analizie rozróżnienie dla wykończeń szminek zależnie od typu)

http://ubierajsieklasycznie.pl/szminki-dla-typow-urody-czesc-ii/


Mi się spodobał jej blog, nie odniosłam wrażenia, że to "natchnione wodolejstwo", tylko ilustracje do skojarzeń na temat, nie szukam tam wiedzy, tylko lekkiej lektury do kawy, albo coś z tego sobie zaadoptuję, albo nie :roza:
y? ale przecież temat jest z natury rzeczy lekki :brzydal:

Ali
Posty: 333
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Ali » 19 lip 2017, 16:59

Polecicie jakies fajne, matowe, codzienne pomadki i do tego chodne? :D (zgaszone lato)

Moze cos od MAC?

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 19 lip 2017, 18:03

Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Polecicie jakies fajne, matowe, codzienne pomadki i do tego chodne? :D (zgaszone lato)

Moze cos od MAC?

nie matowa, ale Feux jest na bank zgaszono letnia
z niemaca nyx whipped caviar i ona jest juz raczej w macie

Mac ma z tego co widzę tylko kilka matowych szminek z dość mocnych kolorach

Feux jest kolorystycznie najbardziej zgaszonym różem. z kremowych jest też modesty, ale to juz zupelnie inne wykończenie

Ali
Posty: 333
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Ali » 19 lip 2017, 19:30

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Polecicie jakies fajne, matowe, codzienne pomadki i do tego chodne? :D (zgaszone lato)

Moze cos od MAC?

nie matowa, ale Feux jest na bank zgaszono letnia
z niemaca nyx whipped caviar i ona jest juz raczej w macie

Mac ma z tego co widzę tylko kilka matowych szminek z dość mocnych kolorach

Feux jest kolorystycznie najbardziej zgaszonym różem. z kremowych jest też modesty, ale to juz zupelnie inne wykończenie


Dzieki :roza: faux mi sie najbardziej podoba.

Jakby ktos jeszcze mial cos do polecenia to bylabym wdzieczna.
Zastanawialam sie tez nad matowymi pomadli dr irena eris, mam jedna i jest bardzo fajna.
I zastanawiam sie tez czy znajde chlodny bez, ale nie trupi, bo wiekszosc jest jednak ciepla :(

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 19 lip 2017, 19:32

Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Polecicie jakies fajne, matowe, codzienne pomadki i do tego chodne? :D (zgaszone lato)

Moze cos od MAC?

nie matowa, ale Feux jest na bank zgaszono letnia
z niemaca nyx whipped caviar i ona jest juz raczej w macie

Mac ma z tego co widzę tylko kilka matowych szminek z dość mocnych kolorach

Feux jest kolorystycznie najbardziej zgaszonym różem. z kremowych jest też modesty, ale to juz zupelnie inne wykończenie


Dzieki :roza: faux mi sie najbardziej podoba.

Jakby ktos jeszcze mial cos do polecenia to bylabym wdzieczna.
Zastanawialam sie tez nad matowymi pomadli dr irena eris, mam jedna i jest bardzo fajna.
I zastanawiam sie tez czy znajde chlodny bez, ale nie trupi, bo wiekszosc jest jednak ciepla :(

niestety wykończenie satin nie jest najlepszym z macowych :(

Ali
Posty: 333
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Ali » 19 lip 2017, 19:38

Dobrze wiedziec. Poszukam pewnie w innych frmach w takim razie.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 19 lip 2017, 19:44

Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dobrze wiedziec. Poszukam pewnie w innych frmach w takim razie.

polecam moja metode
iść do maca, maźnąć słocza i ze słoczem obejść wszystko, zawsze coś się znajdzie w S. D. albo golden rose czy nyxie

bo na ile ja to wszystko przegrzebałam to ta feux to chyba taki troche archetyp koloru dla z gaszonego lata

Ali
Posty: 333
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Ali » 19 lip 2017, 19:58

Moze tak zrobie :p

Faux kojarzy mi sie z golden rose 10, mam ja i chcialabym cos w innym kolorze :( googluje pomadki dla zgaszonego lata ale wszedzie sa te same kolory od roznych marek i w dodatku wszystkie blyszczace :/

jules
Posty: 73
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:44

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: jules » 14 wrz 2017, 13:41

Powinnam robić milion innych rzeczy, a od tygodnia dumam nad swoim typem... :drapie: Mam dość ciemne brązowe włosy (szatynka?), od słońca wierzchnie warstwy płowieją mi do ciemnego blondu (mysie?), ciemne brwi, ale znów "wypłowiałe" rzęsy, co sprawia, że jestem trochę rozmyta, pomalowanie rzęs robi mi twarz. Mam wadę wzroku i okulary też wybieram "wyraźne" w ciepłych barwach. Cera jest bardzo blada, wydaję mi się żółta (na zdjęciach często wyglądam na najżółciejszą ze wszystkich), ciężko się opalam, potrafię siedzieć cały dzień na słońcu i nadal wyglądam jak córka młynarza, bez poparzeń. Jak już się opalę to na ładny złoty brąz. Żyły na nadgarstkach mam zielone, oczy jasnoniebieskie z ciemniejszą obwódką i żółtymi plamkami. Jako dziecko miałam burzę blond loków w ciepłym odcieniu, potem sukcesywnie ciemniały. Jeśli chodzi o kolory to nie umiem być obiektywna. Wiem, że czerni nie lubię. Dobrze czuję się w rudościach, granatach, zgaszonych niebieskościach/turkusach, musztardach delikatnych też. Ostre, neonowe kolory odpadają. Wychodzi mi przygaszona jesień, czy to w ogóle możliwe? Bo zdanie zmieniałam już milion razy :lol: ale to chyba najbardziej ja :ok:
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2017, 13:42 przez jules, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5923
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 14 wrz 2017, 16:36

jules pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Powinnam robić milion innych rzeczy, a od tygodnia dumam nad swoim typem... :drapie: Mam dość ciemne brązowe włosy (szatynka?), od słońca wierzchnie warstwy płowieją mi do ciemnego blondu (mysie?), ciemne brwi, ale znów "wypłowiałe" rzęsy, co sprawia, że jestem trochę rozmyta, pomalowanie rzęs robi mi twarz. Mam wadę wzroku i okulary też wybieram "wyraźne" w ciepłych barwach. Cera jest bardzo blada, wydaję mi się żółta (na zdjęciach często wyglądam na najżółciejszą ze wszystkich), ciężko się opalam, potrafię siedzieć cały dzień na słońcu i nadal wyglądam jak córka młynarza, bez poparzeń. Jak już się opalę to na ładny złoty brąz. Żyły na nadgarstkach mam zielone, oczy jasnoniebieskie z ciemniejszą obwódką i żółtymi plamkami. Jako dziecko miałam burzę blond loków w ciepłym odcieniu, potem sukcesywnie ciemniały. Jeśli chodzi o kolory to nie umiem być obiektywna. Wiem, że czerni nie lubię. Dobrze czuję się w rudościach, granatach, zgaszonych niebieskościach/turkusach, musztardach delikatnych też. Ostre, neonowe kolory odpadają. Wychodzi mi przygaszona jesień, czy to w ogóle możliwe? Bo zdanie zmieniałam już milion razy :lol: ale to chyba najbardziej ja :ok:


Jak przeczytałam opis, to był mój typ. :ok: Aczkolwiek to takie wróżenie z fusów trochę :mrgreen:
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Świąteczny tort orzechowo-korzenny

jules
Posty: 73
Rejestracja: 31 sie 2017, 22:44

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: jules » 14 wrz 2017, 18:11

Wiadomix ;) ale się mocno wkręciłam muszę przyznać i już przerobiłam wszystko od czystej wiosny przez lato po właśnie jesień.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 05 lis 2017, 16:07

podrzucam notkę na blogu bardzo kompetentnej kolorystki, która analizowała setki kobiet ''na żywo'' z paletkami cieni i róży z MACa dla dwóch stricte chłodnych typów (true winter i summer). U mnie był to strzał w dziesiątkę. :brzydal: kilka cieni mialam już wcześniej, ale kilka tygodni temu zrobiłam spore zakupy na -20% na wkłady do oczu i jestem meeega zadowolona :love: takiego kolorystycznego wow jeszcze nie przeżyłam. przede wszystkim przestałam bać się burgundów i otworzyłam sie na eksperymenty. nie podejrzewałabym że akcenty kolorystyczne zieleni i niebieskiego mogą u mnie nie dawac efektu Kleczkowskiej. :brzydal: tak samo róż w odcieniu czerwieni (frankly scarlet) wygląda pięknie. dokładny opis co jest w paletkach znajdziecie w komentarzach. polecam przejrzeć nawet jeśli nie planujecie maca, bo jest mnóstwo odpowiedników w nyxie i wnw. szczególnie cienie z wnw polecam. relacja ceny do jakości jest super (nie tak super jak glamów, ale to cienie za grosze i można znaleźć dokładne kolorystyczne odpowiedniki)

https://12blueprints.com/cool-season-makeup-palettes/
Ostatnio zmieniony 05 lis 2017, 16:10 przez ktrzn, łącznie zmieniany 4 razy.


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 7 gości