Re: Analiza kolorystyczna

Awatar użytkownika
tragus
Posty: 443
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22
Lokalizacja: Wrocław

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: tragus » 05 lut 2017, 1:36

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Na razie jest nas zanalizowanych trochę mało, ale może założymy sobie kiedyś wątki dla konkretnych typów? Np. Ciepła Wiosna/Ciepła Jesień i będziemy tam wrzucać nasze hity makijażowe dla swoich typów?

Tak swoją drogą to dzięki analizie zupełnie spontanicznie kupiłam sobie płaszcz w kolorze ciepłego różu :brzydal: tylu komplementów dawno się nie nasłuchałam :D

fajny pomysl. może po sąsiedzku parami w sensie dwa sąsiednie typy na wątek albo same zimy? bo t w sumie tak subtelne różnice że zawsze można się odnieść na zasadzie "to dla mnie mocne" itd.


Świetny pomysł! Moim zdaniem lepiej stworzyć grupy "po sąsiedzku", bo jest nas faktycznie na tyle mało, ze mogłyby się zdarzyć typy, w których jest na przykład tylko jedna osoba i nie miałaby z kim dyskutować. :D
Swoją drogą, ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy aby na pewno jestem jasnym latem, czy nie bardziej zgaszonym typem. Może niekoniecznie zgaszone lato, tylko po prostu bardziej zgaszona wersja jasnego typu? Bo w sumie żaden typ nie jest "punktem" tylko raczej pewnym "spektrum". Zauważyłam to, odkąd staram się częściej przykładać do makijażu oka - że wiele kolorów wypada na mnie zbyt kontrastowo, mimo że w opakowaniu wydają się bardziej stonowane.

Awatar użytkownika
tragus
Posty: 443
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22
Lokalizacja: Wrocław

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: tragus » 05 lut 2017, 1:38

tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Na razie jest nas zanalizowanych trochę mało, ale może założymy sobie kiedyś wątki dla konkretnych typów? Np. Ciepła Wiosna/Ciepła Jesień i będziemy tam wrzucać nasze hity makijażowe dla swoich typów?

Tak swoją drogą to dzięki analizie zupełnie spontanicznie kupiłam sobie płaszcz w kolorze ciepłego różu :brzydal: tylu komplementów dawno się nie nasłuchałam :D

fajny pomysl. może po sąsiedzku parami w sensie dwa sąsiednie typy na wątek albo same zimy? bo t w sumie tak subtelne różnice że zawsze można się odnieść na zasadzie "to dla mnie mocne" itd.


Świetny pomysł! Moim zdaniem lepiej stworzyć grupy "po sąsiedzku", bo jest nas faktycznie na tyle mało, ze mogłyby się zdarzyć typy, w których jest na przykład tylko jedna osoba i nie miałaby z kim dyskutować. :D
Swoją drogą, ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy aby na pewno jestem jasnym latem, czy nie bardziej zgaszonym typem. Może niekoniecznie zgaszone lato, tylko po prostu bardziej zgaszona wersja jasnego typu? Bo w sumie żaden typ nie jest "punktem" tylko raczej pewnym "spektrum". Zauważyłam to, odkąd staram się częściej przykładać do makijażu oka - że wiele kolorów wypada na mnie zbyt kontrastowo, mimo że w opakowaniu wydają się bardziej stonowane.
Podobnie z ustami - chyba najlepiej wyglądam bez żadnej pomadki, nawet delikatnej. Nie wiem, czy to kwestia kształtu ust, czy właśnie kontrastowości.

Ali
Posty: 333
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Ali » 05 lut 2017, 9:55

tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość

fajny pomysl. może po sąsiedzku parami w sensie dwa sąsiednie typy na wątek albo same zimy? bo t w sumie tak subtelne różnice że zawsze można się odnieść na zasadzie "to dla mnie mocne" itd.


Świetny pomysł! Moim zdaniem lepiej stworzyć grupy "po sąsiedzku", bo jest nas faktycznie na tyle mało, ze mogłyby się zdarzyć typy, w których jest na przykład tylko jedna osoba i nie miałaby z kim dyskutować. :D
Swoją drogą, ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy aby na pewno jestem jasnym latem, czy nie bardziej zgaszonym typem. Może niekoniecznie zgaszone lato, tylko po prostu bardziej zgaszona wersja jasnego typu? Bo w sumie żaden typ nie jest "punktem" tylko raczej pewnym "spektrum". Zauważyłam to, odkąd staram się częściej przykładać do makijażu oka - że wiele kolorów wypada na mnie zbyt kontrastowo, mimo że w opakowaniu wydają się bardziej stonowane.
Podobnie z ustami - chyba najlepiej wyglądam bez żadnej pomadki, nawet delikatnej. Nie wiem, czy to kwestia kształtu ust, czy właśnie kontrastowości.


Ja jestem zgaszonym latem na 90% i lepieji w pomadce(tylko dobrze dobranej, do mojej urody i do ubran) bo usta mi gina zupelnie, chociaz nie mam malych. Chociaz to moze kwestia makijazu oka? Nie wiem, ale mam dosc mocno wyrysowane brwi i wytuszowane rzesy.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2170
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: night prowler » 05 lut 2017, 16:32

Zrobiłam test ze szmatkami, ponad 70 próbek ze wszystkich grup kolorystycznych. Ułożyłam zdjęcia w kolaż i porównywałam jedno koło drugiego, oceniając wygląd skóry i wyrazistość oczu i ust. Mam nie najgorzej skalibrowany monitor, pewnie jakieś niuanse się pogubiły, ale pewne rzeczy rzucają się w oczy i tak.

Wnioski przestawiają się następująco:

- wyglądam jak ogr w pomarańczowym i rudościach :torba: , twarz dosłownie cała w różowych plamach, grube rysy, ale całkiem dobrze w czerwonym lekko przełamanym pomarańczą,
- w beżach jestem anemiczna, zaczerwienienia też są bardziej na wierzchu, ale nie tak, jak przy pomarańczowym, wyjątek to bardziej nasycony beż, złamany taką chłodną oliwką,
- w szarościach wyglądam nijak, co od zawsze wiedziała moja babcia :brzydal: , od kilkunastu lat słucham, że się "przebieram za szarytkę" jak przyjdę w czymś szarym, ale jakoś nigdy sobie tego nie brałam do serca :brzydal: ,
- miałam mało próbek żółtego i brązu, ale w tych, co były wyglądałam średnio,
- w bardzo jasnych odcieniach różu, błękitu, turkusu, zieleni, fioletu wyglądam odrobinę mniej wyraźnie, ale cera jest bardzo ok,
- najładniej wyglądam we wszystkich odcieniach i mieszankach nasyconego różu i fioletu.

Z rzeczy kluczowych:
- nieźle w białym, ale lepiej, jak jest złamany popielatym, albo "egg shell",
- w czarnym lepiej, niż w jakimkolwiek odcieniu ciemnego szarego, ale nie aż tak ładnie, jak w najlepszych kolorach.

Co do innych odcieni, to ciężko stwierdzić, wyglądam podobnie, generalnie czerwienie, turkusy, błękity, chłodne zielenie są w porządku.

Mam parę pomysłów na odcienie, które jeszcze powinnam sprawdzić, chyba się przejdę do sklepu plastycznego za parę dni. No i testy ze szminkami. I chyba wyślę mój kolaż przyjaciółkom i poproszę, by wybrały po 5 najlepszych i najgorszych migawek, zobaczymy, czy się pokryje :brzydal: .


Generalnie najwyraźniejsze wnioski po tym teście: pomarańczowy to wielkie nie, beżowy i szary też lecą z szafy ( brązów żadnych nie mam, tu byłam mądra :mrgreen: ), na ogromny plus intensywne róże i fiolety.

Macie jakieś pomysły i wskazówki? :roza:
Ostatnio zmieniony 05 lut 2017, 16:36 przez night prowler, łącznie zmieniany 1 raz.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1811
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Julijka » 14 mar 2017, 17:17

ogarnęłam, że jestem chłodnym typem
ale jak dołożyć do tego pory roku to juz nie wiem :niewiem:

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1811
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Julijka » 19 mar 2017, 19:18

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Doszła do mnie książka, jest niewielka i cienka, wygląda na 1 rzut oka na lekko poszerzone treści z bloga (dużo zdjęć się powtarza). Jak przeczytam, to dam znać, czy warto i czego się dowiedziałam.

Salix i jak?
warto kupić, bo widzę, że akurat jest jakas promocja na nią :angel:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5641
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 19 mar 2017, 19:21

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Doszła do mnie książka, jest niewielka i cienka, wygląda na 1 rzut oka na lekko poszerzone treści z bloga (dużo zdjęć się powtarza). Jak przeczytam, to dam znać, czy warto i czego się dowiedziałam.

Salix i jak?
warto kupić, bo widzę, że akurat jest jakas promocja na nią :angel:


wiesz co, można mieć, równie dobrze można przeczytać bloga - nie ma tam sporo więcej, nawet wiele zdjęć tych samych, książeczka jest cienka i niewielka. Nie żałuję, że kupiłam, bo z przesyłką chyba 27 zł, mam pod ręką "esencję", ale jakaś biblia kolorystyki to to nie jest :brzydal:
Insta
Blog podróżniczy Żywiec: konkatedra, dzwonnica i rynek
Piekę słodkie Ciasto buraczane w wersji piernikowej z delikatną masą miodową

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4841
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 19 mar 2017, 19:23

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Doszła do mnie książka, jest niewielka i cienka, wygląda na 1 rzut oka na lekko poszerzone treści z bloga (dużo zdjęć się powtarza). Jak przeczytam, to dam znać, czy warto i czego się dowiedziałam.

Salix i jak?
warto kupić, bo widzę, że akurat jest jakas promocja na nią :angel:
ja mam tę książkę i moim zdaniem to to samo co na blogu i kanale Aleksandry.

O ile dobrze kojarze operujesz swobodnie angielskim, moim zdaniem blog Scarman dużo lepszy, ma też filmiki na YT

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1811
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Julijka » 19 mar 2017, 20:41

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Doszła do mnie książka, jest niewielka i cienka, wygląda na 1 rzut oka na lekko poszerzone treści z bloga (dużo zdjęć się powtarza). Jak przeczytam, to dam znać, czy warto i czego się dowiedziałam.

Salix i jak?
warto kupić, bo widzę, że akurat jest jakas promocja na nią :angel:
ja mam tę książkę i moim zdaniem to to samo co na blogu i kanale Aleksandry.

O ile dobrze kojarze operujesz swobodnie angielskim, moim zdaniem blog Scarman dużo lepszy, ma też filmiki na YT



:roza: :roza: :roza:
dziękuję
no ja tego bloga to juz chyba w cały świat obejrzałam, więc jak to jest powielenie wiadomości to dziękuje

ogarnę Scarmana :skacze:

Awatar użytkownika
kaludia91
Posty: 112
Rejestracja: 09 lip 2016, 2:09

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: kaludia91 » 05 kwie 2017, 9:28

night prowler pisze:
Macie jakieś pomysły i wskazówki? :roza:


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D
Załączniki
17458442_1328472600579113_1314948263049793060_n.jpg
17458442_1328472600579113_1314948263049793060_n.jpg (75.39 KiB) Przejrzano 2890 razy

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4841
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 05 kwie 2017, 9:40

kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:
Macie jakieś pomysły i wskazówki? :roza:


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D

łał :love:
jak to się robi, żeby przy tak drastycznej zmianie były takie gładkie i lejące? masz z natury mocne włosy, których nic nie ruszy?:>

Awatar użytkownika
kaludia91
Posty: 112
Rejestracja: 09 lip 2016, 2:09

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: kaludia91 » 05 kwie 2017, 9:59

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:
Macie jakieś pomysły i wskazówki? :roza:


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D

łał :love:
jak to się robi, żeby przy tak drastycznej zmianie były takie gładkie i lejące? masz z natury mocne włosy, których nic nie ruszy?:>

Olaplex. Cudo! Za pierwszym razem robiłam ombre fioletowe i włosy naprawdę ucierpiały, sianko było. A przy drugiej koloryzacji fryzjerka zaproponowała mi Olaplex i widzę zdecydowaną różnicę. Żeby zrobić tak intensywny i trwały kolor najlepiej użyć farby Elumen, a ona wymaga najpierw rozjaśnienia włosów i właśnie to je niszczy, bo sama farba nie jest inwazyjna no ale właśnie nie chwyta na nierozjaśnione najpierw włosy. Ale jest trwałe skubane! Dwa tygodnie od farbowania wyglądam tak
(uczę się eyelinera jak widać :torba: )
Załączniki
17814108_10212967905698062_698722345_n.jpg
17814108_10212967905698062_698722345_n.jpg (55.42 KiB) Przejrzano 2883 razy

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4841
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 05 kwie 2017, 10:05

kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D

łał :love:
jak to się robi, żeby przy tak drastycznej zmianie były takie gładkie i lejące? masz z natury mocne włosy, których nic nie ruszy?:>

Olaplex. Cudo! Za pierwszym razem robiłam ombre fioletowe i włosy naprawdę ucierpiały, sianko było. A przy drugiej koloryzacji fryzjerka zaproponowała mi Olaplex i widzę zdecydowaną różnicę. Żeby zrobić tak intensywny i trwały kolor najlepiej użyć farby Elumen, a ona wymaga najpierw rozjaśnienia włosów i właśnie to je niszczy, bo sama farba nie jest inwazyjna no ale właśnie nie chwyta na nierozjaśnione najpierw włosy. Ale jest trwałe skubane! Dwa tygodnie od farbowania wyglądam tak
(uczę się eyelinera jak widać :torba: )

ja mam zawsze taki problem że farby mi ciężko łapią i cykam się trochę przed inwazyjnymi metodami:)

do niedawna też się uczyłam w eyelinery i mi pomogło dopiero rysowanie kreski w pozycji oba łokcie oparte na biurku/toaletce i lewa dłoń trzyma prawy nadgarstek. uczyłam sie dobrych kilka lat :twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5641
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 05 kwie 2017, 10:06

kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D

łał :love:
jak to się robi, żeby przy tak drastycznej zmianie były takie gładkie i lejące? masz z natury mocne włosy, których nic nie ruszy?:>

Olaplex. Cudo! Za pierwszym razem robiłam ombre fioletowe i włosy naprawdę ucierpiały, sianko było. A przy drugiej koloryzacji fryzjerka zaproponowała mi Olaplex i widzę zdecydowaną różnicę. Żeby zrobić tak intensywny i trwały kolor najlepiej użyć farby Elumen, a ona wymaga najpierw rozjaśnienia włosów i właśnie to je niszczy, bo sama farba nie jest inwazyjna no ale właśnie nie chwyta na nierozjaśnione najpierw włosy. Ale jest trwałe skubane! Dwa tygodnie od farbowania wyglądam tak
(uczę się eyelinera jak widać :torba: )


jej, chciałabym tak intensywny kolor, tylko bardziej w fiolet lub granat :serce: Może wypróbuję po świętach na piankach koloryzujących, o ile mi cokolwiek zrobią na ciemnym brązie
Insta
Blog podróżniczy Żywiec: konkatedra, dzwonnica i rynek
Piekę słodkie Ciasto buraczane w wersji piernikowej z delikatną masą miodową

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3244
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Kumiho » 05 kwie 2017, 10:09

kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D

łał :love:
jak to się robi, żeby przy tak drastycznej zmianie były takie gładkie i lejące? masz z natury mocne włosy, których nic nie ruszy?:>

Olaplex. Cudo! Za pierwszym razem robiłam ombre fioletowe i włosy naprawdę ucierpiały, sianko było. A przy drugiej koloryzacji fryzjerka zaproponowała mi Olaplex i widzę zdecydowaną różnicę. Żeby zrobić tak intensywny i trwały kolor najlepiej użyć farby Elumen, a ona wymaga najpierw rozjaśnienia włosów i właśnie to je niszczy, bo sama farba nie jest inwazyjna no ale właśnie nie chwyta na nierozjaśnione najpierw włosy. Ale jest trwałe skubane! Dwa tygodnie od farbowania wyglądam tak
(uczę się eyelinera jak widać :torba: )


:love:
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
kaludia91
Posty: 112
Rejestracja: 09 lip 2016, 2:09

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: kaludia91 » 05 kwie 2017, 10:14

SALIX pisze:jej, chciałabym tak intensywny kolor, tylko bardziej w fiolet lub granat :serce: Może wypróbuję po świętach na piankach koloryzujących, o ile mi cokolwiek zrobią na ciemnym brązie

najpierw rozjaśnienie, a później taki fiolet zrobiłam w listopadzie :) https://www.facebook.com/dorotaszlazak.fryzjerstwo/photos/pcb.1172132782879763/1172131692879872/?type=3&theater (już nie dodaję załączników bo głupio mi)

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5641
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 05 kwie 2017, 10:33

kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:jej, chciałabym tak intensywny kolor, tylko bardziej w fiolet lub granat :serce: Może wypróbuję po świętach na piankach koloryzujących, o ile mi cokolwiek zrobią na ciemnym brązie

najpierw rozjaśnienie, a później taki fiolet zrobiłam w listopadzie :) https://www.facebook.com/dorotaszlazak.fryzjerstwo/photos/pcb.1172132782879763/1172131692879872/?type=3&theater (już nie dodaję załączników bo głupio mi)


tak tak, chcę! :love: pięknie to wygląda
Insta
Blog podróżniczy Żywiec: konkatedra, dzwonnica i rynek
Piekę słodkie Ciasto buraczane w wersji piernikowej z delikatną masą miodową

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: RE: Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: elorap » 05 kwie 2017, 12:43

kaludia91 pisze:
night prowler pisze:
Macie jakieś pomysły i wskazówki? :roza:


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D

Co za piękne włosy Jak mi się znudzi mój kolor to wracam do naturalnych i zrobię sobie takie kolorowy ombre (jeśli to się jakoś nazywa to sorry). Po prostu czad

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2170
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: night prowler » 05 kwie 2017, 13:08

kaludia91 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:
Macie jakieś pomysły i wskazówki? :roza:


przepraszam że wyciągam starego posta i to w stylu nie wiem ale się wypowiem :torba:
ale pomyślałam, że pasowałyby Ci moje włosy :D



Rewelacjaaa! :D Z włosami, to jestem konserwatywna dość, doszłam ostatnio do średniego beżowego blondu i jestem zadowolona, więc się nie zainspiruję.

Ale Ci pięknie w tych włosach! :serce:

Ja sobie sama farbuję, ostatnio wypróbowałam Olaplexu dla ubogich- Nanoplexu i jak dla mnie jest fajnym rozwiązaniem, ale pewnie dopiero przy takim ostrym utlenieniu bazy, jak u Ciebie widać różnice w jakości włosa po :ok: .
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
kaludia91
Posty: 112
Rejestracja: 09 lip 2016, 2:09

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: kaludia91 » 05 kwie 2017, 19:24

Dziękuję wszystkim :serce: :serce: :serce: za komplementy i rady :pazurki: a nóż kogoś zainspirowałam! :)


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości