Re: Analiza kolorystyczna

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 753
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: RE: Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Axis mundi » 19 maja 2018, 15:11

SALIX pisze:Granatowy i niebieski to generalnie bardzo wdzięczne kolory

One potrafią mieć bardzo różne odcienie. Są odcienie granatu, które mi nie pasują - taki szarawy atrament (kiedyś miałam podobny Pelikana). On ma chyba niezauważalną zieloną nutę.
Mnie w turkusach jest fatalnie, bo one mają zielone tony. Dokładnie tak wyglądają kiedy się je przystawi do moich pasujących niebieskości - jak zielonawe.


elorap pisze:Sprawdziłam królewski :P błękit i dla mnie chyba nie bardzo

To ten kolor - navy blue w ingliszu
Załączniki
3d9c62298c23b9b23d31a2d60c7bbe94.jpg
3d9c62298c23b9b23d31a2d60c7bbe94.jpg (20.6 KiB) Przejrzano 676 razy
Ostatnio zmieniony 19 maja 2018, 15:37 przez Axis mundi, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5926
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: RE: Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 19 maja 2018, 15:17

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elorap pisze:Z kolorami szminek to wyszukane w różnych miejscach pasowały mi najbardziej właśnie dla zgaszonego (?) lata, takie czerwienie z odcieniem brązu.

Jak z odcieniem brązu, to raczej nie dla lata.


Jeszcze się do tego odniosę.
Kupiłam wczoraj kieckę w kolorze bardzo zbliżonym do tego z gwiazdką (paleta Aleksandry F-B dla chłodnej zimy). Dla mnie to taka właśnie brudna, nieco zbrązowiona czerwień, ale chłodna.

chłodna zima.jpg
chłodna zima.jpg (96.59 KiB) Przejrzano 682 razy
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Świąteczny tort orzechowo-korzenny

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 753
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: RE: Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Axis mundi » 19 maja 2018, 15:42

Wygoglowałam sobie tą AF-B, skoro tak zachwalacie i wypinterestowałam. To moje kolory, z wyjątkiem tych zieleni i różów (nad czym zresztą bardzo ubolewam, bo lubię styl militarny, a najfajniejsze ciuchy są tam w kolorze zielonym i ew. w beżu)
https://pl.pinterest.com/kodstylu/ch%C5%82odne-lato-cool-summer/

I sporo z tego:
https://pl.pinterest.com/pin/324611085624868224/



SALIX pisze:Kupiłam wczoraj kieckę w kolorze bardzo zbliżonym do tego z gwiazdką (paleta Aleksandry F-B dla chłodnej zimy). Dla mnie to taka właśnie brudna, nieco zbrązowiona czerwień, ale chłodna.

Przypomniałam sobie, że mam taki komplet. Nazywam ten kolor bordo i faktycznie pasuje do lata. To taki dziwny kolor, ani zimny, ani ciepły, coś jakby burgund z domieszką nuty brązu i fioletu. To chyba one tak równoważą barwę, że nie jest ani do końca ciepła, ani ani do końca zimna.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2018, 13:39 przez Axis mundi, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 788
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Caoimhe » 19 maja 2018, 17:19

Dziewczyny, znacie się to może mi pomożecie. Samej ciężko mi się określić.

Włosy szarawy, chłodny mysi blond
Ciemne, brązowe oczy, jasna oprawa, jasne brwi w zaniku :D
Białka oczu mleczne.
Skóra neutralna, w stronę cieplej.
Opalam się wolno i na brązowo, opalenizna zostaje na stosunkowo długi czas.
Mogę nosić złoto i srebro, ale wole złoto, więcej „życia” we mnie jest :)
Nie mam piegów.

watacukrowa
Posty: 62
Rejestracja: 22 cze 2018, 5:24

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: watacukrowa » 06 paź 2018, 9:08

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
jak potrzebujesz rzetelnej kolorystki po polsku to Aleksandra Biś, ma kanał na yt
jak może być po angielsku to polecam 12blueprints


Czy ktoś u niej był na analizie kolorystycznej? Zastanawiam się czy nie zafundować sobie, bo mimo, że wydaje mi się że wiem jakie kolory pasują to chyba nadal zdarzają mi się wpadki :(

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5926
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 06 paź 2018, 9:27

watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
jak potrzebujesz rzetelnej kolorystki po polsku to Aleksandra Biś, ma kanał na yt
jak może być po angielsku to polecam 12blueprints


Czy ktoś u niej był na analizie kolorystycznej? Zastanawiam się czy nie zafundować sobie, bo mimo, że wydaje mi się że wiem jakie kolory pasują to chyba nadal zdarzają mi się wpadki :(


na jej grupie na fb trochę osób pisało, że było i polecały
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Świąteczny tort orzechowo-korzenny

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1883
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Julijka » 06 paź 2018, 11:25

watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
jak potrzebujesz rzetelnej kolorystki po polsku to Aleksandra Biś, ma kanał na yt
jak może być po angielsku to polecam 12blueprints


Czy ktoś u niej był na analizie kolorystycznej? Zastanawiam się czy nie zafundować sobie, bo mimo, że wydaje mi się że wiem jakie kolory pasują to chyba nadal zdarzają mi się wpadki :(

ja w przyszłym tygodniu jadę do Gliwic na kurs Warsztaty sylwetkowe
zobaczę jak to będzie :)

watacukrowa
Posty: 62
Rejestracja: 22 cze 2018, 5:24

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: watacukrowa » 06 paź 2018, 11:43

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
jak potrzebujesz rzetelnej kolorystki po polsku to Aleksandra Biś, ma kanał na yt
jak może być po angielsku to polecam 12blueprints


Czy ktoś u niej był na analizie kolorystycznej? Zastanawiam się czy nie zafundować sobie, bo mimo, że wydaje mi się że wiem jakie kolory pasują to chyba nadal zdarzają mi się wpadki :(

ja w przyszłym tygodniu jadę do Gliwic na kurs Warsztaty sylwetkowe
zobaczę jak to będzie :)


Super :)

chciałabym wiedzieć czy warto zainwestować czas i pieniądze w profesjonalną analizę kolorystyczną. Zależy mi na efekcie, czyli skróceniu czasu zakupów i decyzji w trakcie a cena tutaj wydaje się być ok.
Zwłaszcza, że po zmianie diety autentycznie zmienił mi się kolor skóry, wraz z podtonem i ... po prostu sama się pogubiłam.


Ewentualnie gdybyście mogły polecić kogoś z Wielkopolski ewentualnie Warszawy stacjonarnie to też przemyślę.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2018, 12:00 przez watacukrowa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 08 paź 2018, 16:19

watacukrowa pisze:
chciałabym wiedzieć czy warto zainwestować czas i pieniądze w profesjonalną analizę kolorystyczną. Zależy mi na efekcie, czyli skróceniu czasu zakupów i decyzji w trakcie a cena tutaj wydaje się być ok.
Zwłaszcza, że po zmianie diety autentycznie zmienił mi się kolor skóry, wraz z podtonem i ... po prostu sama się pogubiłam.



na takie pytanie raczej nikt Ci rzetelnie nie odpowie, bo to trochę zależy czy w ogóle zauważysz tę różnicę. trochę nie mam pomysłu jak to zweryfikować inaczej niż iść i zobaczyć czy jest zadowolenie z efektu

jeśli na nic nie chorowałaś to podton pod analizę nie może się zmienić od diety
wszelkie zaczerwienienie, plamy które znikły, poszarzała cera itd. nie mają związku z dobrze przeprowadzoną analizą

watacukrowa
Posty: 62
Rejestracja: 22 cze 2018, 5:24

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: watacukrowa » 08 paź 2018, 16:33

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:
chciałabym wiedzieć czy warto zainwestować czas i pieniądze w profesjonalną analizę kolorystyczną. Zależy mi na efekcie, czyli skróceniu czasu zakupów i decyzji w trakcie a cena tutaj wydaje się być ok.
Zwłaszcza, że po zmianie diety autentycznie zmienił mi się kolor skóry, wraz z podtonem i ... po prostu sama się pogubiłam.



na takie pytanie raczej nikt Ci rzetelnie nie odpowie, bo to trochę zależy czy w ogóle zauważysz tę różnicę. trochę nie mam pomysłu jak to zweryfikować inaczej niż iść i zobaczyć czy jest zadowolenie z efektu

jeśli na nic nie chorowałaś to podton pod analizę nie może się zmienić od diety
wszelkie zaczerwienienie, plamy które znikły, poszarzała cera itd. nie mają związku z dobrze przeprowadzoną analizą


Zniknęło zaszarzenie i zsinienie i z blado-różowo- sinonijakiej zrobiłam się lekko żółtawo złota, do tej pory noszony pasujący makijaż i ubrania średnio pasują bo są za chłodne :mdleje:

Ale fakt, wcześniej analizę kolorystyczną robiłam sobie sama na podstawie zdjęcia i dobieranych do niego palet. Nie znam się na tym i pewnie błędnie założyłam, że jestem typem chłodnym- stonowanym latem podczas gdy nie musi być to prawda. Ogólnie zdecydowałam, że wybieram się na profesjonalne określenie typu urody, ale jeszcze nie wiem do kogo :(

watacukrowa
Posty: 62
Rejestracja: 22 cze 2018, 5:24

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: watacukrowa » 08 paź 2018, 16:35

watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:
chciałabym wiedzieć czy warto zainwestować czas i pieniądze w profesjonalną analizę kolorystyczną. Zależy mi na efekcie, czyli skróceniu czasu zakupów i decyzji w trakcie a cena tutaj wydaje się być ok.
Zwłaszcza, że po zmianie diety autentycznie zmienił mi się kolor skóry, wraz z podtonem i ... po prostu sama się pogubiłam.



na takie pytanie raczej nikt Ci rzetelnie nie odpowie, bo to trochę zależy czy w ogóle zauważysz tę różnicę. trochę nie mam pomysłu jak to zweryfikować inaczej niż iść i zobaczyć czy jest zadowolenie z efektu

jeśli na nic nie chorowałaś to podton pod analizę nie może się zmienić od diety
wszelkie zaczerwienienie, plamy które znikły, poszarzała cera itd. nie mają związku z dobrze przeprowadzoną analizą


Zniknęło zaszarzenie i zsinienie i z blado-różowo- sinonijakiej zrobiłam się lekko żółtawo złota, do tej pory noszony pasujący makijaż i ubrania średnio pasują bo są za chłodne :mdleje:
Nie chorowałam, nie choruję dietę zmieniłam na bardziej roślinną z ograniczeniem ale nie wykluczeniem przetworzonych produktów i mięsa.

Ale fakt, wcześniej analizę kolorystyczną robiłam sobie sama na podstawie zdjęcia i dobieranych do niego palet. Nie znam się na tym i pewnie błędnie założyłam, że jestem typem chłodnym- stonowanym latem podczas gdy nie musi być to prawda. Ogólnie zdecydowałam, że wybieram się na profesjonalne określenie typu urody, ale jeszcze nie wiem do kogo :(

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 08 paź 2018, 16:45

watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:
chciałabym wiedzieć czy warto zainwestować czas i pieniądze w profesjonalną analizę kolorystyczną. Zależy mi na efekcie, czyli skróceniu czasu zakupów i decyzji w trakcie a cena tutaj wydaje się być ok.
Zwłaszcza, że po zmianie diety autentycznie zmienił mi się kolor skóry, wraz z podtonem i ... po prostu sama się pogubiłam.



na takie pytanie raczej nikt Ci rzetelnie nie odpowie, bo to trochę zależy czy w ogóle zauważysz tę różnicę. trochę nie mam pomysłu jak to zweryfikować inaczej niż iść i zobaczyć czy jest zadowolenie z efektu

jeśli na nic nie chorowałaś to podton pod analizę nie może się zmienić od diety
wszelkie zaczerwienienie, plamy które znikły, poszarzała cera itd. nie mają związku z dobrze przeprowadzoną analizą


Zniknęło zaszarzenie i zsinienie i z blado-różowo- sinonijakiej zrobiłam się lekko żółtawo złota, do tej pory noszony pasujący makijaż i ubrania średnio pasują bo są za chłodne :mdleje:

Ale fakt, wcześniej analizę kolorystyczną robiłam sobie sama na podstawie zdjęcia i dobieranych do niego palet. Nie znam się na tym i pewnie błędnie założyłam, że jestem typem chłodnym- stonowanym latem podczas gdy nie musi być to prawda. Ogólnie zdecydowałam, że wybieram się na profesjonalne określenie typu urody, ale jeszcze nie wiem do kogo :(

to akurat częsty błąd powielany na blogach, więc można się na to łatwo nabrać
haczyk w tym że czasem ciężko pamiętać że każdy kolor z podstawowych może mieć i ciepłą, i zimną temperaturę. stereotypowo mocno żółte karnacje są brane za ciepłe lub neutralne, a mamy naszą SALIX, która jest mocno żółta a przy tym najchłodniejszą porą roku z możliwych

no i to oczym piszesz czyli typowo chłodny makijaż pasuje tak naprawdę dwóm typom z dwunastu. dochodzi też zgaszenie, kontrast, więc nawet jakbyś chorowała wcześniej na coś to się nie ma szans zmienić tak o 180 stopni. Jeśli teraz kompletnie nie pasuje Ci chłodny makijaż to najpewniej wcześniej jakoś tam uszedł, ale i tak nie był w 100% dopasowany

tak naprawdę bez rozpatrywania innych cech oprócz temperatury bazujemy na czterech (wiosna, lato, jesień, zima), a nie 12 typach

watacukrowa
Posty: 62
Rejestracja: 22 cze 2018, 5:24

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: watacukrowa » 08 paź 2018, 18:05

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość

na takie pytanie raczej nikt Ci rzetelnie nie odpowie, bo to trochę zależy czy w ogóle zauważysz tę różnicę. trochę nie mam pomysłu jak to zweryfikować inaczej niż iść i zobaczyć czy jest zadowolenie z efektu

jeśli na nic nie chorowałaś to podton pod analizę nie może się zmienić od diety
wszelkie zaczerwienienie, plamy które znikły, poszarzała cera itd. nie mają związku z dobrze przeprowadzoną analizą


Zniknęło zaszarzenie i zsinienie i z blado-różowo- sinonijakiej zrobiłam się lekko żółtawo złota, do tej pory noszony pasujący makijaż i ubrania średnio pasują bo są za chłodne :mdleje:

Ale fakt, wcześniej analizę kolorystyczną robiłam sobie sama na podstawie zdjęcia i dobieranych do niego palet. Nie znam się na tym i pewnie błędnie założyłam, że jestem typem chłodnym- stonowanym latem podczas gdy nie musi być to prawda. Ogólnie zdecydowałam, że wybieram się na profesjonalne określenie typu urody, ale jeszcze nie wiem do kogo :(

to akurat częsty błąd powielany na blogach, więc można się na to łatwo nabrać
haczyk w tym że czasem ciężko pamiętać że każdy kolor z podstawowych może mieć i ciepłą, i zimną temperaturę. stereotypowo mocno żółte karnacje są brane za ciepłe lub neutralne, a mamy naszą SALIX, która jest mocno żółta a przy tym najchłodniejszą porą roku z możliwych

no i to oczym piszesz czyli typowo chłodny makijaż pasuje tak naprawdę dwóm typom z dwunastu. dochodzi też zgaszenie, kontrast, więc nawet jakbyś chorowała wcześniej na coś to się nie ma szans zmienić tak o 180 stopni. Jeśli teraz kompletnie nie pasuje Ci chłodny makijaż to najpewniej wcześniej jakoś tam uszedł, ale i tak nie był w 100% dopasowany

tak naprawdę bez rozpatrywania innych cech oprócz temperatury bazujemy na czterech (wiosna, lato, jesień, zima), a nie 12 typach


Teorię znam, gorzej z praktyką.

Jak już sie zdecyduję na kolorystkę to spokojnie opiszę tutaj jak było i czy jestem zadowolona.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5926
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: SALIX » 08 paź 2018, 18:09

watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Zniknęło zaszarzenie i zsinienie i z blado-różowo- sinonijakiej zrobiłam się lekko żółtawo złota, do tej pory noszony pasujący makijaż i ubrania średnio pasują bo są za chłodne :mdleje:

Ale fakt, wcześniej analizę kolorystyczną robiłam sobie sama na podstawie zdjęcia i dobieranych do niego palet. Nie znam się na tym i pewnie błędnie założyłam, że jestem typem chłodnym- stonowanym latem podczas gdy nie musi być to prawda. Ogólnie zdecydowałam, że wybieram się na profesjonalne określenie typu urody, ale jeszcze nie wiem do kogo :(

to akurat częsty błąd powielany na blogach, więc można się na to łatwo nabrać
haczyk w tym że czasem ciężko pamiętać że każdy kolor z podstawowych może mieć i ciepłą, i zimną temperaturę. stereotypowo mocno żółte karnacje są brane za ciepłe lub neutralne, a mamy naszą SALIX, która jest mocno żółta a przy tym najchłodniejszą porą roku z możliwych

no i to oczym piszesz czyli typowo chłodny makijaż pasuje tak naprawdę dwóm typom z dwunastu. dochodzi też zgaszenie, kontrast, więc nawet jakbyś chorowała wcześniej na coś to się nie ma szans zmienić tak o 180 stopni. Jeśli teraz kompletnie nie pasuje Ci chłodny makijaż to najpewniej wcześniej jakoś tam uszedł, ale i tak nie był w 100% dopasowany

tak naprawdę bez rozpatrywania innych cech oprócz temperatury bazujemy na czterech (wiosna, lato, jesień, zima), a nie 12 typach


Teorię znam, gorzej z praktyką.

Jak już sie zdecyduję na kolorystkę to spokojnie opiszę tutaj jak było i czy jestem zadowolona.


super, koniecznie daj znać :skacze:
co do żółtej skóry, tak jak pisała ktrzn, możesz nie być w ogóle typem chłodnym. Ja mam żółtą, ale taką podchodzącą pod kość słoniową i w ciepłych kolorach wyglądam fatalnie. A no i opalam się na brąz, nie na "przepisowy" w wielu poradnikach świnkowy róż. Aleksandra Frątczak potwierdziła, że to jak najbardziej możliwe i normalne, czasami się tak zdarza i wcale nie decyduje o typie kolorystycznym.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Świąteczny tort orzechowo-korzenny

Awatar użytkownika
MostlyAhhhs
Posty: 55
Rejestracja: 01 lip 2017, 13:11

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: MostlyAhhhs » 13 paź 2018, 20:21

Cześć czołem kluski z rosołem!

Zrobiłam dziś zdjęcie mojego koloru idealnego - zdaje się. A że od miesięcy siedzę nad analizą kolorystyczną (kibbe też mi siedzi na mózgu), to wklejam tu link i zwracam się o pomoc: czy sweterek (spodnie chyba maja odcień z tej samej gamy, oatmeal się nazywa) to jesienna czy wiosenna paleta? (Kiedyś sklasyfikowałam się na soft autumn, ale to chyba z nienawidzenia kolorów jako całości - bo wiosny je lubią).

https://ibb.co/f2VreU

Dzięki, jeśli po jednym zdjęciu #cośsięda. (Światło niby sztuczne tam, ale oddaje kolory bardzo dobrze).

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: ktrzn » 13 paź 2018, 20:28

MostlyAhhhs pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Cześć czołem kluski z rosołem!

Zrobiłam dziś zdjęcie mojego koloru idealnego - zdaje się. A że od miesięcy siedzę nad analizą kolorystyczną (kibbe też mi siedzi na mózgu), to wklejam tu link i zwracam się o pomoc: czy sweterek (spodnie chyba maja odcień z tej samej gamy, oatmeal się nazywa) to jesienna czy wiosenna paleta? (Kiedyś sklasyfikowałam się na soft autumn, ale to chyba z nienawidzenia kolorów jako całości - bo wiosny je lubią).

https://ibb.co/f2VreU

Dzięki, jeśli po jednym zdjęciu #cośsięda. (Światło niby sztuczne tam, ale oddaje kolory bardzo dobrze).


nie pomoge bo kolorek mało charakterystyczny

ale z własnego doświadczenia moge powiedzieć że lubię 2 kolory spoza mojej palety (jeden jest dla lata, a drugi ciemnej zimy) i ja niby jak się przyjrzę to wiem, że jest 30 kolorów w których mi lepiej ale co zrobie jak kocham. :brzydal: mysle że trzeba uwazac na takie haczyki i rozpatrywac podobne kolory w porównaniu do siebie ''który lepszy'' żeby sie nie potknąć o swój gust :)

przy takim jaśniutkim kolorze zawsze większa szansa na wiosnę
Ostatnio zmieniony 13 paź 2018, 20:29 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1883
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Julijka » 14 paź 2018, 9:22

Uprzejmie donoszę, ze wróciłam z warsztatów sylwetkowych w Gliwicach.
Jestem bardzo zadowolona. Bardzo kameralna grupa kilku kobiet.
Ola rzeczywiście jest profesjonalistką. I otwartą osobą - bałam sie kogoś kto będzie mial połknięty "kij"
szkolenie jest pełne konkretów, naładowane wiedzą, nie ma przestojów czy "tipolenia o niczym" i rzeczywiście warsztaty są bardzo mocna instrukcją.
jak zrobić wymianę szafy punkt po punkcie
typ sylwetki jest bardzo dokładnie opisany dla każdej uczestniczki, co nosić, jak nosić, co dodać, co odjąć, w czym będzie lepiej, w czym gorzej

dla mnie okazało się, że ukochane spódnice ołówkowe jednak najlepszym rozwiązaniem nie są i spódnice z koła też nie ...

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1883
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Julijka » 23 paź 2018, 21:36

A teraz dodatkowo jestem po analizie kolorystycznej :)
Wow. Jestem dalej pod dobrym wrażeniem i pełnym zachwytem.
punkt po punkcie wyjaśnione kolory, co pasuje, co pomiąć

bardzo polecam :)

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3409
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Kumiho » 23 paź 2018, 21:37

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A teraz dodatkowo jestem po analizie kolorystycznej :)
Wow. Jestem dalej pod dobrym wrażeniem i pełnym zachwytem.
punkt po punkcie wyjaśnione kolory, co pasuje, co pomiąć

bardzo polecam :)


U Aleksandry?
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1883
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Re: Analiza kolorystyczna

Postautor: Julijka » 24 paź 2018, 9:48

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A teraz dodatkowo jestem po analizie kolorystycznej :)
Wow. Jestem dalej pod dobrym wrażeniem i pełnym zachwytem.
punkt po punkcie wyjaśnione kolory, co pasuje, co pomiąć

bardzo polecam :)


U Aleksandry?

tak.


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości