Wątek pielegnacyjny

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2179
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: RE: Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: night prowler » 04 paź 2017, 18:17

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:
Wiesz, ile razy ja przechodziłam koło tej maski i rezygnowałam na rzecz czegoś droższego/trudniejszego do zdobycia? Teraz na pewno kupię, merci :D.

Przyznaję, jest mi przykro, bo była pierwsza na liście do zakupu przez jakieś trzy miesiące, ale najpierw chciałam wykorzystać to, co mam. Warto było czekać
Od razu zaznaczam, że maska trochę szczypie, ale absolutnie cera nie robi się czerwona

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka
mnie w ogóle nie szczypała.

ale potrafi zrobic kuku, polecam nie ryzykować od razu całej twarzy

zrobiłam dwa razy po czym oddałam koleżance która ma jeszcze tłustszą i odporną cerę powiedziałam żeby sobie lepiej zrobiła najpierw na małym obszarze. Niestety mnie nie posłuchała, bo przecież nigdy w życiu nie miała żadnych problemów po kosmetyku i wylądowała u dermatologa :brzydal:



To ja w takim razie zacznę od nałożenia na linię żuchwy i kawałek szyi, to moje niewrażliwe punkty :). Dzięki za ostrzeżenie.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: elorap » 04 paź 2017, 18:33

Poczytaj sobie opinie w internecie, wszystkie, które czytałam, zawierają informacje o pieczeniu, co wynika ze składu. Jeśli uczulil kogoś jakikolwiek składnik maseczki w innych to tutaj tez może tak być. Osobiście nie widziałam komentarzy o wystąpieniu uczulenia. Sama mam mocno reaktywną cerę i czerwone policzki, ale ja na policzki nawet jej nie stosuję.
Dla przykładu używałam wszystkich masek glamglow, te dopiero podrażniaja i zostawiają buraka.
Ciekawy przykład: Czarszka poleciła kiedyś Pastę do twarzy z białą glinka z Bjobj (ze dwa lata temu). Mówiła, że super oczyszcza, wystarczyły tylko 3 minuty i jej nie podrażnilo. Kupiłam. Pierwszy raz w życiu miałam prawdziwy wykwit na twarzy Zeszło dopiero po dwóch godzinach i maseczce algowej (dla porównania, glamglow powoduje tylko chwilowe zaczerwienienie).
Edycja: dałam jej szansę później i zużyłam do końca. Nie wiem, dlaczego pierwszy raz tak zareagowałam A mam serio, jak twierdzę, grubą skórę
Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony 04 paź 2017, 18:33 przez elorap, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4925
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 04 paź 2017, 18:43

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Poczytaj sobie opinie w internecie, wszystkie, które czytałam, zawierają informacje o pieczeniu, co wynika ze składu. Jeśli uczulil kogoś jakikolwiek składnik maseczki w innych to tutaj tez może tak być. Osobiście nie widziałam komentarzy o wystąpieniu uczulenia. Sama mam mocno reaktywną cerę i czerwone policzki, ale ja na policzki nawet jej nie stosuję.
Dla przykładu używałam wszystkich masek glamglow, te dopiero podrażniaja i zostawiają buraka.
Ciekawy przykład: Czarszka poleciła kiedyś Pastę do twarzy z białą glinka z Bjobj (ze dwa lata temu). Mówiła, że super oczyszcza, wystarczyły tylko 3 minuty i jej nie podrażnilo. Kupiłam. Pierwszy raz w życiu miałam prawdziwy wykwit na twarzy Zeszło dopiero po dwóch godzinach i maseczce algowej (dla porównania, glamglow powoduje tylko chwilowe zaczerwienienie).
Edycja: dałam jej szansę później i zużyłam do końca. Nie wiem, dlaczego pierwszy raz tak zareagowałam A mam serio, jak twierdzę, grubą skórę
Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

u mnie to norma, zadziałała jak zwyczajna maseczka. Bardzo dobra zresztą, ale lepszy efekt mam np. po Alpha H. ale nie pierwszy raz mam tak że internety piszą, że coś mrowi/piecze a u mnie zero reakcji. U koleżanki to nie było uczulenie, wszędzie gdzie są aktywne substancje tego typu trzeba po prostu uważać, nawet ten sam półprodukt z dwóch różnych źródeł może ostro podrażnić albo nie zrobić nic. Nie oznacza to z gruntu uczulenia

A jej siostra używa i sobie chwali. Ona ma właśnie takie delikatne szczypanie o jakim piszesz
Ostatnio zmieniony 04 paź 2017, 18:47 przez ktrzn, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: elorap » 04 paź 2017, 18:49

U mnie żaden kwas tak nie zadziałał, jak ta maseczka. A używam różnych, w różnych konfiguracjach, teraz głównie gotowych. Chociaż nie powinnam się dziwić, bo zużyłam w formie maseczek 500 ml czarnego mydła od Babuszki A. i jestem w połowie białego :D Białą glinkę zużywam w ilościach hurtowych :)

Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 1783
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:43

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Lusia » 04 paź 2017, 18:56

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Coś dla posiadaczek cer tłustych. Masthew. Cudo. Najlepsza maseczka w moim życiu, która przeznaczona jest do cery tłustej.

https://www.ceneo.pl/38942853

Ava Maska enzymatyczna

Mam cerę tłustą, ze skłonnościami do pryszczy, zapychania, takich historii. Trądzik już raczej za mną, ale oczywiście podczas okresu przychodzi sprawiedliwość hormonalna, która krócej bądź dłużej się utrzymuje. W/w maseczka jest maseczką mojego życia. Lubię proste maski, oparte na glinkach i kwasach (niekoniecznie razem :lol: ). Maska enzymatyczna to jak połączenie porządnej maski z białej glinki z peelingiem enzymatycznym z biochemii urody bądź czarnym mydłem nakładanym jako maseczka. To pierwsza w moim ponad 26 letnim życiu maska, która minimalizuje przetłuszczanie, moja skóra wygląda bosko i wytrzymuje bez świecenia przez nawet 5 godzin. Wcześniej 2-3 max. Pięknie wygląda też bez makijażu. Maseczka doskonale uspokaja wszelkie zmiany, rozjaśnia drobne blizny. Przede wszystkim zachwycona jestem jednak uspokojeniem i oczyszczeniem twarzy. W tej kwestii doskonała. Kochałam maseczkę kwasową z Madary, ale to działa zupełnie inaczej - zdecydowanie lepiej. Gdybym miała mieć jedną maseczkę do końca życia to byłaby właśnie ona :serce: Czułam się zobowiązana, żeby podzielić się doskonałym wpływem tej maseczki na moją facjatę :love:

Mysle co to za cudo i juz mysle ze chce, a tu patrze firma Ave i zapal mi troche opadl.
Mam traume do tej firmy po tym jak ich sera zrobily mi na twarzy masakre :niegrzeczny: Zreszta do everee tez mam. Po prostu nie moge sie przelamac i kupic cos z tych firm bo w glowie mi siedzi "nie kupuj bo syf".

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: elorap » 04 paź 2017, 21:06

Może jak @night prowler się zachwyci to kupisz :D
Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3355
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Kumiho » 04 paź 2017, 21:18

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
U mnie żaden kwas tak nie zadziałał, jak ta maseczka. A używam różnych, w różnych konfiguracjach, teraz głównie gotowych. Chociaż nie powinnam się dziwić, bo zużyłam w formie maseczek 500 ml czarnego mydła od Babuszki A. i jestem w połowie białego :D Białą glinkę zużywam w ilościach hurtowych :)


Kurde, polezę pewnie jutro do jakiegoś Hebe albo do innej jaskimi zła i kupię :brzydal:
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2179
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: night prowler » 04 paź 2017, 21:20

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Może jak @night prowler się zachwyci to kupisz :D
Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!


Na pewno będę dawać znać! Ja mimo że mam dość reaktywną cerę, to generalnie z kwasami jeszcze nie miałam problemu, ale też uważam z dozowaniem i łagodzę jak się da.

Kumiho, idź, idź, zrobimy grupowe podsumowanie, jeśli wyjdzie na plus, siła rażenia będzie większa, jeszcze ktoś się da namówić :brzydal: .
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 745
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Axis mundi » 05 paź 2017, 12:45

elorap pisze:Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!

Ja lubię ich różowy krem do rąk :torba:
Obrazek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4925
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 05 paź 2017, 14:01

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elorap pisze:Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!

Ja lubię ich różowy krem do rąk :torba:

ja różowy balsam do ciala :pazurki:

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1899
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: amelj » 05 paź 2017, 15:45

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Może jak @night prowler się zachwyci to kupisz :D
Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!


Evree mają fajne balsamy, ja również polecam ten różowy :ok:
Jeśli ktoś jeszcze poleci tą maskę z Ava kupię i ja :mrgreen: Również przyznaję, że firma mnie z laksza zniechęciła, ale kto nie ryzykuje... :)
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4925
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 05 paź 2017, 16:21

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Może jak @night prowler się zachwyci to kupisz :D
Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!


Evree mają fajne balsamy, ja również polecam ten różowy :ok:
Jeśli ktoś jeszcze poleci tą maskę z Ava kupię i ja :mrgreen: Również przyznaję, że firma mnie z laksza zniechęciła, ale kto nie ryzykuje... :)

ja zresztą ten Evree poznałam z Twojego polecenia :love: w ogóle to nie spotkałam się z taką relacją jakości, szybkości wchłaniania i zapachu do ceny. moim zdaniem najlepszy :brzydal: no chyba że ktoś szuka czegoś naturalnego

a Ava to raczej kiepska niż dobra marka. takie trochę chałturnicze te składy, raczej niezbyt jakościowo. Ale w tej cenie chyba nie ma za bardzo konkurencji jeśli chodzi o maseczkę tego typu, a naprawdę działa przyzwoicie

moja cera ostatnio przeżyła armagedon i chyba czas się za nią wziąć :banan:
Ostatnio zmieniony 05 paź 2017, 16:23 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: RE: Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: elorap » 05 paź 2017, 19:24

Axis mundi pisze:
elorap pisze:Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!

Ja lubię ich różowy krem do rąk :torba:

Powinnam napisać, że dotyczy to osób znanych osobiście
Miałam taki biały balsam do ciała, spoko, ale bez szału. Miałam też czerwony krem w tubie do rąk, niestety przy moich pękających dłoniach okazał się za słaby. Miałam wrażenie, że mnie szczypał
Z Avy maseczkę kupiłam na ostatnich targach w Wawie. Pani była bardzo miła (mają też podobną maseczkę, chyba z linii profesjonalnej, ale nie zarejestrowałam w końcu, jaka jest różnica w składzie, bo chciałam tą konkretną). Za zakupy za ok 28 zł dostałam najwięcej ciekawych próbek. No dobra, tylko Fitomed pobił, bo do tańszego kremu pod oczy dostałam dwie spore próbki kremów #cebuladeals

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: RE: Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: elorap » 05 paź 2017, 19:24

Kumiho pisze:
elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
U mnie żaden kwas tak nie zadziałał, jak ta maseczka. A używam różnych, w różnych konfiguracjach, teraz głównie gotowych. Chociaż nie powinnam się dziwić, bo zużyłam w formie maseczek 500 ml czarnego mydła od Babuszki A. i jestem w połowie białego :D Białą glinkę zużywam w ilościach hurtowych :)


Kurde, polezę pewnie jutro do jakiegoś Hebe albo do innej jaskimi zła i kupię :brzydal:

Jak nie ogarniesz to daj znać, zrobię Ci próbkę

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4925
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: RE: Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: ktrzn » 05 paź 2017, 19:39

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Axis mundi pisze:
elorap pisze:Osobiście nie wierzę nikomu, kto lubi Evree!

Ja lubię ich różowy krem do rąk :torba:

Powinnam napisać, że dotyczy to osób znanych osobiście
Miałam taki biały balsam do ciała, spoko, ale bez szału. Miałam też czerwony krem w tubie do rąk, niestety przy moich pękających dłoniach okazał się za słaby. Miałam wrażenie, że mnie szczypał
Z Avy maseczkę kupiłam na ostatnich targach w Wawie. Pani była bardzo miła (mają też podobną maseczkę, chyba z linii profesjonalnej, ale nie zarejestrowałam w końcu, jaka jest różnica w składzie, bo chciałam tą konkretną). Za zakupy za ok 28 zł dostałam najwięcej ciekawych próbek. No dobra, tylko Fitomed pobił, bo do tańszego kremu pod oczy dostałam dwie spore próbki kremów #cebuladeals

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka
u mojej mamy tak samo, do pękających rąk się nie nadawał
miałam kiedyś balsam opatrunek dla skóry czy jakoś tak (nie pamiętam koloru) i oddałam mamie, bo u mnie miałam wrażenie że tylko tłuści i w ogóle się nie wchłania. :mrgreen:

za to różowy wchłania się cudnie. ale warto zaznaczyć że ja mam raczej tłustą niż suchą skórę, więc możliwe że dla kogoś innego byłby średni :mrgreen:
moja skóra potrzebuje głównie nawilżenia, bo natłuszczenie ma sama z siebie (jak kilka dni się niczym nie posmaruje i tak się lekko błyszczy). I muszę złuszczać np. glyskincarem albo pilarixem żeby mi włosie nie wrastało i rogowacenie się nie nasilało, więc zazwyczaj stosuję dość lekkie rzeczy.

w ogóle to lubie używać balsamów i maseł, więc w sezonie jesień-zima-wiosna używam też tłustych maseł o ładnych zapachach :mrgreen: ale to raczej w ramach relaksu bo jak się przerzucam np. na balsam w sprayu to nie czuć za bardzo różnicy

mantide
Posty: 208
Rejestracja: 18 sie 2017, 16:10

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: mantide » 05 paź 2017, 21:13

A w ogóle to Evree jest jakąś nowa marką?

Pierwszy raz usłyszałam o tym w Q&A Maxineczki, kiedy ktoś spytał ją, co poleca na rozszerzone pory. Powiedziała wtedy o maseczce Black Rose. Niedawno u RLM w ulubieńcach też był krem z tej firmy. I ostatnio gdzie nie spojrzę to ktoś zawsze wspomina o Evree i nawet tu temat się pojawił :p

Ja kupiłam niedawno tę czarną maseczkę, o której mówiła Maxineczka. U siebie jakichś cudów odnośnie porów nie widzę, ale może jeszcze za mało jej używam. Potestuję jeszcze dalej, bo nic złego mi też nie robi.

Ale ten zapach róży... Nie polecam, jeśli jesteście wrażliwe na mocne zapachy, bo ten zdecydowanie powala. Według mnie jest za mocny, tym bardziej, jeśli nakładamy to na twarz, blisko nosa i trzymamy jakiś czas. I też nie nakładajcie jej w jakiś słabszy dzień kiedy boli was głowa itd, bo mnie zemdliło na kolejne pół dnia :torba:

dunia
Posty: 272
Rejestracja: 09 lip 2016, 23:16

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: dunia » 05 paź 2017, 22:16

mi z Evree sprawdziły się toniki w sprayu, jak kompletnie nie chce mi się robić żadnej pielęgnacji to tylko mycie twarzy + tonik i bardzo ładnie cera po nim wygląda :) ale zgadzam się, zapach różany jest dość mocny, na szczęście nie utrzymuje się super długo w tym toniku

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2179
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: night prowler » 05 paź 2017, 23:32

Hmm, myślałam, że Evree to lubiana firma a tu taka niespodzianka xD. Pamiętam, że kiedyś kupiłam kilka ich rzeczy i jedyną niezłą był olejek dwufazowy do ciała. Olejki do buzi i kremy do rąk nie były może złe, ale do żadnego z nich nie chcę wrócić.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3355
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: RE: Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Kumiho » 06 paź 2017, 13:48

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:
elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
U mnie żaden kwas tak nie zadziałał, jak ta maseczka. A używam różnych, w różnych konfiguracjach, teraz głównie gotowych. Chociaż nie powinnam się dziwić, bo zużyłam w formie maseczek 500 ml czarnego mydła od Babuszki A. i jestem w połowie białego :D Białą glinkę zużywam w ilościach hurtowych :)


Kurde, polezę pewnie jutro do jakiegoś Hebe albo do innej jaskimi zła i kupię :brzydal:

Jak nie ogarniesz to daj znać, zrobię Ci próbkę

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka


O, to poproszę probeczke, jeszcze nie dotarłam do jaskini zła :D dziekuuuje :*
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 745
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Wątek pielegnacyjny

Postautor: Axis mundi » 06 paź 2017, 15:32

mantide pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A w ogóle to Evree jest jakąś nowa marką?

Evree ostatnio nasilił po prostu kampanię szeptanego spamu i konkursowo-rozdawniczą wśród blogerek i testerek - widać to wyraźnie "w fioletowym internecie", dlatego tak się zrobiło głośno o firmie: się dostało, to trzeba się wywiązać z umowy i pochwalić ;)
Ostatnio zmieniony 06 paź 2017, 15:33 przez Axis mundi, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek


Wróć do „Moda i Uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości