Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

to, co nadaje życiu smak: podróże, rękodzieło, muzyka i inne przyjemności
Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 21 lip 2016, 21:05

Wątek o wykorzystaniu na pozór już bezużytecznych przedmiotów.
Jeśli macie jakieś własne pomysły jak jeszcze można wykorzystać zużyte, trochę zniszczone przedmioty, resztki czegoś to proszę o podzielenie się z innymi. :|

Ostatnio pękła mi dość duża fajansowa salaterka ciekawego kształtu. Skleiłam dobrym klejem, nie rozleci się. Aby nie było widać, że klejona to partiami malowałam ją resztkami lakierów do paznokci, lakierami, których na pewno nie użyję już bo kolor nie pasuje do niczego. I wyszło cacuszko, różowo-czerwona miseczka. Postawiłam ją na regale w łazience i używam do przechowywania różnych drobiazgów kosmetycznych.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 23 lip 2016, 11:11

Dzisiaj szyję legowisko dla psa.
Długą spódnicę prostą w kształcie prostokąta pozbawiłam paska i zamka.
Zszyłam tak, że wyglądała jak worek.
Potem jeszcze wzdłuż przepikowałam co kilka cm robiąc takie jakby tunele.
W te tunele mam zamiar wepchnąć pocięte kawałeczki różnej nieużywanej już garderoby, resztki krawieckie.
Gdy tunele wypchane to zszyje się ostatni bok worka aby wypełnienie tuneli nie wypadało i gotowe.
Mam nadzieję, że pieskowi dobrze się będzie na takiej kołderce spało. :pies:
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
mango bzik
Posty: 309
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:34

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: mango bzik » 23 lip 2016, 12:48

Wydaje mi się, że takie legowisko będzie mało wdzięczne w praniu i suszeniu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 23 lip 2016, 12:55

mango bzik pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Wydaje mi się, że takie legowisko będzie mało wdzięczne w praniu i suszeniu.


Jest poszewka na ten materacyk i ona ewentualnie będzie prana.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
zebrabezklasy
Posty: 125
Rejestracja: 10 lip 2016, 13:01

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: zebrabezklasy » 23 lip 2016, 16:47

Super wątek. Ja uwielbiam DIY ze "śmieci", czyli czegoś, co byśmy i tak wyrzuciły.
Może nic odkrywczego, ale uwielbiam puszki po kawie obklejać kartką we wzorek lub ozdobną serwetką, przewiązać wstążka i mam kubeczek na pędzelki :) Chwila roboty, a jak uroczo wygląda.

Awatar użytkownika
Szuuu
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 21:14
Kontaktowanie:

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Szuuu » 27 lip 2016, 16:50

Znalazłam w piwnicy taki taborecik, idealny dla mojego roczniaka, bo jest naprawdę niziutki, chciałabym go odnowić i nadać mu takie kolory jak ma ten z drugiego zdjęcia. ObrazekObrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
mango bzik
Posty: 309
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:34

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: mango bzik » 27 lip 2016, 16:54

Fajnie, taboret w skarpetkach :cojest:
Zrób takie w kolorze dywanu/podłogi, będzie lewitował :cool:
:kciuk:
Obrazek

Awatar użytkownika
Szuuu
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 21:14
Kontaktowanie:

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Szuuu » 29 lip 2016, 10:15

mango bzik pisze:Fajnie, taboret w skarpetkach :cojest:
Zrób takie w kolorze dywanu/podłogi, będzie lewitował :cool:
:kciuk:

Haha :D Nie no nie uda mi się bo mam takie bezpłciowe panele, ale dobre :D

W kolorach dziecięcego pokoju najpierw chciałam bo to dla mojego roczniaka ale potem pomyslałam ze bedzie stał w salonie a w salonie mam wszystko w bieli i szarości + musztardowa pufa (taka jak na zdjęciu) i teraz nie wiemObrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 753
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Axis mundi » 30 lip 2016, 21:49

Niedawno znalazłam na śmietniku taki bukowy (?) taboret, z pomalowanym na czarno i trochę pochlapanym farbą siedzeniem. Teraz wygląda tak (decoupage prawie własnego projektu na papierze ryżowym) i służy za stolik lub stołek do siedzenia na balkonie
Załączniki
decoupage (01).jpg
decoupage (01).jpg (71.46 KiB) Przejrzano 2080 razy
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 31 lip 2016, 10:39

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Niedawno znalazłam na śmietniku taki bukowy (?) taboret, z pomalowanym na czarno i trochę pochlapanym farbą siedzeniem. Teraz wygląda tak (decoupage prawie własnego projektu na papierze ryżowym) i służy za stolik lub stołek do siedzenia na balkonie


Jestem pod wrażeniem. Świetnie to wyszło. Stolik/stołek wygląda jak prosto z fabryki.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 07 wrz 2016, 19:16

Z trzech nowych ściereczek z mikrofibry o wymiarach 40X 60 uszyłam poszewkę w paski na poduszkę kanapową.
Koszt 3x 2 zł + wypruty ze starej sukienki suwak i niecała godzina pracy łącznie ze sprzątaniem.
Wyglądają podobnie jak te w paski na zdjęciu z netu tylko inne kolory.
Miłe w dotyku, 80% bawełny w tej mikrofibrze i wnętrze się zmieniło.
Załączniki
poduszki w paski.jpg
poduszki w paski.jpg (22.15 KiB) Przejrzano 1963 razy
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1903
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: amelj » 07 wrz 2016, 19:40

A ja mam toaletkę do odnowienia. Drewniana jest, lakierowana. Trzeba ją zetrzeć i na nowo nałożyć lakier. To się robi normalnie papierem ściernym? Może któraś z Was ma w temacie doświadczenie? ;) Bo mam pytanko, jak już to zetrę mogę pomalować na inny kolor (ona jest dosyć ciemna), kolor farby jaśniejszy chwyci? i jaką farbą to przemalować? Czy tylko lakierem bede musiała to zrobic bezbarwnym bo farba sie nie da?
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 07 wrz 2016, 19:50

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A ja mam toaletkę do odnowienia. Drewniana jest, lakierowana. Trzeba ją zetrzeć i na nowo nałożyć lakier. To się robi normalnie papierem ściernym? Może któraś z Was ma w temacie doświadczenie? ;) Bo mam pytanko, jak już to zetrę mogę pomalować na inny kolor (ona jest dosyć ciemna), kolor farby jaśniejszy chwyci? i jaką farbą to przemalować? Czy tylko lakierem bede musiała to zrobic bezbarwnym bo farba sie nie da?


Tak, jeśli drewniana to papierem. Aby trochę przyśpieszyć robotę to można taką specjalną maszyna jak wiertarka tylko z tarczą i papier ścierny w kształcie koła się zakłada.
Farba na pewno chwyci, jeśli po jednokrotnym pomalowaniu nie będziesz zadowolona z koloru to trzeba druga warstwę.
Wybór farby to zależy czy chcesz mat czy z połyskiem. jest duży wybór, dużo firm ma farby do drewna.

Ps. Może być tak, że nie musisz zdzierać lakieru do gołego drewna. czasem wystarczy go tylko mocno podrapać papierem ściernym.
Potem przetrzeć często płukaną mokra szmatką aby pył zabrać. Poczekać aż wyschnie i malować.
Przed ewentualnym drugim malowaniem też trochę podrapać pierwszą warstwę aby druga warstwa lepiej się przyczepiła. I też przetrzeć wilgotną szmatką i wysuszyć przed drugim malowaniem.
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2016, 20:01 przez Franka, łącznie zmieniany 1 raz.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1903
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: amelj » 07 wrz 2016, 19:59

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A ja mam toaletkę do odnowienia. Drewniana jest, lakierowana. Trzeba ją zetrzeć i na nowo nałożyć lakier. To się robi normalnie papierem ściernym? Może któraś z Was ma w temacie doświadczenie? ;) Bo mam pytanko, jak już to zetrę mogę pomalować na inny kolor (ona jest dosyć ciemna), kolor farby jaśniejszy chwyci? i jaką farbą to przemalować? Czy tylko lakierem bede musiała to zrobic bezbarwnym bo farba sie nie da?


Tak, jeśli drewniana to papierem. Aby trochę przyśpieszyć robotę to można taką specjalną maszyna jak wiertarka tylko z tarczą i papier ścierny w kształcie koła się zakłada.
Farba na pewno chwyci, jeśli po jednokrotnym pomalowaniu nie będziesz zadowolona z koloru to trzeba druga warstwę.
Wybór farby to zależy czy chcesz mat czy z połyskiem. jest duży wybór, dużo firm ma farby do drewna.


Dzięki :) Nie mam takiej wiertarki, niestety czeka mnie pewnie tydzień ścierania papierem :ryk: :D Ale chyba odmaluję na inny kolor :banan: Chociaż taka "naturalna" też ma swój urok ....
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 07 wrz 2016, 20:01

Dzięki :) Nie mam takiej wiertarki, niestety czeka mnie pewnie tydzień ścierania papierem :ryk: :D Ale chyba odmaluję na inny kolor :banan: Chociaż taka "naturalna" też ma swój urok ....[/quote]

Edytowałam poprzednia wiadomość, nie musisz zdzierać lakieru w całości. Może wystarczy go tylko podrapać.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1903
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: amelj » 07 wrz 2016, 20:06

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dzięki :) Nie mam takiej wiertarki, niestety czeka mnie pewnie tydzień ścierania papierem :ryk: :D Ale chyba odmaluję na inny kolor :banan: Chociaż taka "naturalna" też ma swój urok ....


Edytowałam poprzednia wiadomość, nie musisz zdzierać lakieru w całości. Może wystarczy go tylko podrapać.[/quote]

Ahaaa :drapie: :D I to wystarczy? :) Byłoby super :D
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1903
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: amelj » 07 wrz 2016, 20:07

Czyli drapię, przecieram, maluję. Znow lekko drapię, przecieram, maluję?:)
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 07 wrz 2016, 20:10

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dzięki :) Nie mam takiej wiertarki, niestety czeka mnie pewnie tydzień ścierania papierem :ryk: :D Ale chyba odmaluję na inny kolor :banan: Chociaż taka "naturalna" też ma swój urok ....


Edytowałam poprzednia wiadomość, nie musisz zdzierać lakieru w całości. Może wystarczy go tylko podrapać.


Ahaaa :drapie: :D I to wystarczy? :) Byłoby super :D[/quote]

Malowałam tak niedawno drewnianą, lakierowaną bezbarwnym lakierem półeczkę. I tylko mocno podrapałam aby powierzchnie stały się jak najbardziej matowe. A potem poszła farba do drewna jedną warstwą na biało i jest jak ze sklepu. Malowałam wałeczkiem gąbkowym.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: Franka » 07 wrz 2016, 20:11

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czyli drapię, przecieram, maluję. Znow lekko drapię, przecieram, maluję?:)


Tak. A na jaki chcesz kolor?

I jeszcze pamiętaj aby okleić lub wymontować elementy, które nie chcesz aby były pomalowane jak np. lustro, okucia.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1903
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Drugie życie śmieci i resztek - jak zrobić coś z niczego.

Postautor: amelj » 07 wrz 2016, 20:17

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dzięki :) Nie mam takiej wiertarki, niestety czeka mnie pewnie tydzień ścierania papierem :ryk: :D Ale chyba odmaluję na inny kolor :banan: Chociaż taka "naturalna" też ma swój urok ....


Edytowałam poprzednia wiadomość, nie musisz zdzierać lakieru w całości. Może wystarczy go tylko podrapać.


Ahaaa :drapie: :D I to wystarczy? :) Byłoby super :D


Malowałam tak niedawno drewnianą, lakierowaną bezbarwnym lakierem półeczkę. I tylko mocno podrapałam aby powierzchnie stały się jak najbardziej matowe. A potem poszła farba do drewna jedną warstwą na biało i jest jak ze sklepu. Malowałam wałeczkiem gąbkowym.[/quote]

Dzięki :) Lepiej niż pędzelkiem?

Franka pisze:
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czyli drapię, przecieram, maluję. Znow lekko drapię, przecieram, maluję?:)


Tak. A na jaki chcesz kolor?

I j4eszcze pamiętaj aby okleić lub wymontować elementy, które nie chcesz aby były pomalowane jak np. lustro, okucia.


Właśnie myślałam nad liliowym, błękitnym, ale nie wiem czy nie przecuduję, więc może biały? Albo zostawię taką jaka jest, też ma swój urok.
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"


Wróć do „Hobby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości