Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

to, co nadaje życiu smak: podróże, rękodzieło, muzyka i inne przyjemności
Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Franka » 31 lip 2016, 12:51

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
W lecie, rzeżuchę sieję wprost do gruntu - mniej zachodu, doskonały efekt. W tym roku odkryłam rukiew wodną (ponoć najzdrowsza roślina świata) i poluję na modraka morskiego, ale bez powodzenia jak dotąd. W USA jest popularny jak u nas kapusta, ale nasi hodowcy jeszcze nie nadążają. Podobno, można spotkać go na nadmorskich wydmach - jest pod ochroną.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pani Czubaszek mówiła także, że wszystkie kobiety są piękne, tylko nie po wszystkich to widać. Niby pocieszające.......


Popatrzyłam za nasionami modraka. 5 sztuk nasion za 4,50zł oferuje firma ogrodnicza z Częstochowy "Cleome".
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
mango bzik
Posty: 309
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:34

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: mango bzik » 31 lip 2016, 12:54

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A nasionko jakie było? :lol:


To były nasionka za 1zł z saszetki, już nie pamiętam, czy rukola, czy roszponka, w każdym razie bardziej mnie to rozbawiło niż wkurzyło. Jedna doniczka to nie hektar :deszcz: Podlewałam, cieszyłam się, że rośnie, zakwitło, a że nieplanowane... :twisted:
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Franka » 31 lip 2016, 13:15

mango bzik pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A nasionko jakie było? :lol:


To były nasionka za 1zł z saszetki, już nie pamiętam, czy rukola, czy roszponka, w każdym razie bardziej mnie to rozbawiło niż wkurzyło. Jedna doniczka to nie hektar :deszcz: Podlewałam, cieszyłam się, że rośnie, zakwitło, a że nieplanowane... :twisted:


Nasiona fasoli to są duże, bardzo się różnią od nasion rukoli czy roszponki. Mógł ktoś Ci kawał zrobić i takie nasionko posadzić lub jakiemuś ptaszkowi wypadło prosto do Twojej doniczki. :lol:
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
mango bzik
Posty: 309
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:34

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: mango bzik » 31 lip 2016, 13:29

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość

Nasiona fasoli to są duże, bardzo się różnią od nasion rukoli czy roszponki. Mógł ktoś Ci kawał zrobić i takie nasionko posadzić lub jakiemuś ptaszkowi wypadło prosto do Twojej doniczki. :lol:


Nie, to były niewielkie kuleczki, mała doniczka, a wyrosły wysokie na 30cm roślinki. Po kwiatkach pojawiły się takie typowo fasolowe strąki, ale niewielkie jakby skarlałe, może na skutek ciężkich warunków bytowych :niewiem:
Ja wcześniej ani rukoli, ani roszponki nie siałam, więc nasionka (małe kuleczki) nie były dla mnie podejrzane :torba:
Ta zagadka nie zostanie już rozwikłana :cool:
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Franka » 31 lip 2016, 13:58

mango bzik pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość

Nasiona fasoli to są duże, bardzo się różnią od nasion rukoli czy roszponki. Mógł ktoś Ci kawał zrobić i takie nasionko posadzić lub jakiemuś ptaszkowi wypadło prosto do Twojej doniczki. :lol:


Nie, to były niewielkie kuleczki, mała doniczka, a wyrosły wysokie na 30cm roślinki. Po kwiatkach pojawiły się takie typowo fasolowe strąki, ale niewielkie jakby skarlałe, może na skutek ciężkich warunków bytowych :niewiem:
Ja wcześniej ani rukoli, ani roszponki nie siałam, więc nasionka (małe kuleczki) nie były dla mnie podejrzane :torba:
Ta zagadka nie zostanie już rozwikłana :cool:


No to może to naprawdę rukola była? I zakwitła, zdążyła wykształcić "strączki"z nasionami.
A czego oczekiwałaś po wysiewie? Miało służyć jako dekoracja czy do jedzenia?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Paisu » 31 lip 2016, 22:29

[quote="Franka
Popatrzyłam za nasionami modraka. 5 sztuk nasion za 4,50zł oferuje firma ogrodnicza z Częstochowy "Cleome".[/quote]


Dzięki za info - co prawda szukałam sadzonek, żeby mi tez jakaś "fasolka" nie wyrosła, ale ostatecznie postawię na nasionka. Odnośnie rukwi wodnej: wyhodowałam z nasion i używam podobnie jak rzeżuchę - jako dodatek smakowy.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
mango bzik
Posty: 309
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:34

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: mango bzik » 31 lip 2016, 22:33

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość

No to może to naprawdę rukola była? I zakwitła, zdążyła wykształcić "strączki"z nasionami.
A czego oczekiwałaś po wysiewie? Miało służyć jako dekoracja czy do jedzenia?


Chciałam zjeść :) ale nie miała szans na rozwój wystarczających i nawet jej nie rozpoznałam. :deszcz:
Pamiętam, że oglądałam listki i nie były właściwe :(
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Franka » 01 sie 2016, 21:28

mango bzik pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość

No to może to naprawdę rukola była? I zakwitła, zdążyła wykształcić "strączki"z nasionami.
A czego oczekiwałaś po wysiewie? Miało służyć jako dekoracja czy do jedzenia?


Chciałam zjeść :) ale nie miała szans na rozwój wystarczających i nawet jej nie rozpoznałam. :deszcz:
Pamiętam, że oglądałam listki i nie były właściwe :(


Zapach też nie przypominał rukoli, kapusty?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
mango bzik
Posty: 309
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:34

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: mango bzik » 01 sie 2016, 21:31

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zapach też nie przypominał rukoli, kapusty?

Chyba do wąchania nie doszło :cojest: Wizualnie się jakoś nasyciłam.
Następnym razem zadbam bardziej o warunki, pewnie też za gęsto zasiałam.
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Franka » 02 sie 2016, 20:55

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
[quote="Franka
Popatrzyłam za nasionami modraka. 5 sztuk nasion za 4,50zł oferuje firma ogrodnicza z Częstochowy "Cleome".



Dzięki za info - co prawda szukałam sadzonek, żeby mi tez jakaś "fasolka" nie wyrosła, ale ostatecznie postawię na nasionka. Odnośnie rukwi wodnej: wyhodowałam z nasion i używam podobnie jak rzeżuchę - jako dodatek smakowy.[/quote]

Znalazłam też sprzedawcę sadzonek. Nie ma ich chwilowo w sprzedaży ale gdy już są to cena prawie 40 zł za sztukę.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Paisu » 02 sie 2016, 21:27

Wielkie dzięki! Jeśli dasz mi namiary, to się z nimi skontaktuję i najprawdopodobniej kupię. To będzie zależało od wielkości sadzonki, bo cena , muszę przyznać, trochę mnie zaskoczyła.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Franka » 02 sie 2016, 22:02

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Wielkie dzięki! Jeśli dasz mi namiary, to się z nimi skontaktuję i najprawdopodobniej kupię. To będzie zależało od wielkości sadzonki, bo cena , muszę przyznać, trochę mnie zaskoczyła.


Jest to internetowy sklep ogrodniczy KrólestwoRoślin. /nazwa pisana tak razem/
Biuro w Siemianowicach Śląskich, szkółka Nowa Wieś Tworoska.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Paisu » 05 sie 2016, 10:51

Czy ktoś używa kosiarki ręcznej( nie kosy ani nożyc do trawy). Jakiś czas temu zrezygnowałam ze spalinowej na rzecz elektrycznej i teraz rozjeżdżam sobie kable, więc potrzebuję bezpiecznej opcji( trawnik niewielki), ale nie wiem, czy ręczna się sprawdza.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
beatrix88
Posty: 204
Rejestracja: 10 lip 2016, 9:42

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: beatrix88 » 09 sie 2016, 10:08

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czy ktoś używa kosiarki ręcznej( nie kosy ani nożyc do trawy). Jakiś czas temu zrezygnowałam ze spalinowej na rzecz elektrycznej i teraz rozjeżdżam sobie kable, więc potrzebuję bezpiecznej opcji( trawnik niewielki), ale nie wiem, czy ręczna się sprawdza.


Nie mam żadnego doświadczenia z koszeniem- przykro mi :(

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Paisu » 09 sie 2016, 21:58

Czasami sama zastanawiam się, czy ja go mam. Od kiedy muszę robić to regularnie.... same wpadki.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
beatrix88
Posty: 204
Rejestracja: 10 lip 2016, 9:42

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: beatrix88 » 09 sie 2016, 22:05

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czasami sama zastanawiam się, czy ja go mam. Od kiedy muszę robić to regularnie.... same wpadki.



Doświadczenie trzeba kiedyś w końcu zdobyć:) ja na razie zatrzymałam się na grabieniu liśći :skacze:

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Franka » 09 sie 2016, 22:35

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czy ktoś używa kosiarki ręcznej( nie kosy ani nożyc do trawy). Jakiś czas temu zrezygnowałam ze spalinowej na rzecz elektrycznej i teraz rozjeżdżam sobie kable, więc potrzebuję bezpiecznej opcji( trawnik niewielki), ale nie wiem, czy ręczna się sprawdza.


To zależy.
Od tego czy masz odpowiednio dużo siły, od wielkości trawnika, od częstotliwości koszenia, od jakości/ceny kosiarki.
Takie kosiarki wymagają ciągłego ostrzenia noży. Sama tego raczej nie zrobisz.
Jeśli to tania kosiarka to nie ma możliwości regulacji wysokości cięcia.
Ogólnie to namęczysz się, naklniesz a efekt marny.
Ja bym wolała wolniej kosić elektryczną, to znaczy pilnować tych kabli, jakoś je unosić do góry np. kłaść na stołeczkach aby były widoczne nad trawą, pamiętać o nich, przesuwać/przenosić w kolejne miejsce do koszenia niż męczyć się z ręczną.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 714
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Axis mundi » 09 sie 2016, 23:43

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czy ktoś używa kosiarki ręcznej( nie kosy ani nożyc do trawy). Jakiś czas temu zrezygnowałam ze spalinowej na rzecz elektrycznej i teraz rozjeżdżam sobie kable, więc potrzebuję bezpiecznej opcji( trawnik niewielki), ale nie wiem, czy ręczna się sprawdza.

Chodzi ci o taką bębnową? Od biedy się sprawdza (tzn. ścina trawę), ale ja bym postawiła raczej na elektryczną-akumulatorową.

Obrazek
Obrazek

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Paisu » 10 sie 2016, 9:20

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czy ktoś używa kosiarki ręcznej( nie kosy ani nożyc do trawy). Jakiś czas temu zrezygnowałam ze spalinowej na rzecz elektrycznej i teraz rozjeżdżam sobie kable, więc potrzebuję bezpiecznej opcji( trawnik niewielki), ale nie wiem, czy ręczna się sprawdza.

Chodzi ci o taką bębnową? Od biedy się sprawdza (tzn. ścina trawę), ale ja bym postawiła raczej na elektryczną-akumulatorową.

Obrazek



Właśnie coś takiego lecz z koszem, by oszczędzić sobie grabienia. Jednak, nad tą akumulatorową muszę się zastanowić, nie wiedziałam że takie też są. Dzięki.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Kwiaty/ Rośliny/ Florystyka

Postautor: Paisu » 10 sie 2016, 9:51

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czy ktoś używa kosiarki ręcznej( nie kosy ani nożyc do trawy). Jakiś czas temu zrezygnowałam ze spalinowej na rzecz elektrycznej i teraz rozjeżdżam sobie kable, więc potrzebuję bezpiecznej opcji( trawnik niewielki), ale nie wiem, czy ręczna się sprawdza.


To zależy.
Od tego czy masz odpowiednio dużo siły, od wielkości trawnika, od częstotliwości koszenia, od jakości/ceny kosiarki.
Takie kosiarki wymagają ciągłego ostrzenia noży. Sama tego raczej nie zrobisz.
Jeśli to tania kosiarka to nie ma możliwości regulacji wysokości cięcia.
Ogólnie to namęczysz się, naklniesz a efekt marny.
Ja bym wolała wolniej kosić elektryczną, to znaczy pilnować tych kabli, jakoś je unosić do góry np. kłaść na stołeczkach aby były widoczne nad trawą, pamiętać o nich, przesuwać/przenosić w kolejne miejsce do koszenia niż męczyć się z ręczną.


Dzięki, to bardzo rozjaśniło mi sprawę - nie mam za wiele sił, a na ostrzeniu noży się nie znam. Sprzęt zwykle kupuję firmy Gardena (jakość/cena średnia), bo w razie awarii mam serwis w pobliżu.
Mój ogród należy do tych trudnych do zagospodarowania, wiele wzniesień i dolinek. W celu ułatwienia koszenia i zabiegów pielęgnacyjnych, a także lepszego wykorzystania równych miejsc, te najbardziej strome obsadziłam ozdobnymi drzewami i krzewami. Z biegiem lat, powstał, całkiem niezamierzenie, "tajemniczy ogród", którego różne części połączone są trawnikiem w kształcie serpentyny o różnych szerokościach i stąd moje problemy z kablami.

Muszę jeszcze dodać, że po latach, efekt tych nasadzeń jest imponujący i to wcale nie jest moja zasługa. Ja tylko posadziłam, czasami na chybił trafił, a resztę zrobiła Matka Natura.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates


Wróć do „Hobby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość