Na językach

to, co nadaje życiu smak: podróże, rękodzieło, muzyka i inne przyjemności
podpucha
Posty: 656
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Na językach

Postautor: podpucha » 13 lip 2016, 21:20

Magda pisze:zobacz cytowaną wiadomość
podpucha pisze:na pewno dam radę :D nie mówię tego dlatego bo jestem taka pewna siebie, tylko dlatego, że muszę w to wierzyć bo inaczej może być ciężko :P
póki co chodzę na kurs cztery razy w tygodniu po 3 godziny zegarowe dziennie i przyznaję, że już mam trochę przesyt (właśnie zaczęłam trzeci miesiąc), dlatego w sierpniu robię sobie krótką przerwę :) tzn. przerwy od zajęć w szkole bo w domu będę nadal pracować i się uczyć :)

wiadomo, że dasz radę!!! Pozytywne myślenie jest najważniejsze :))

wow, to naprawde bardzo dużo godzin kursu robisz! Wyobrażam sobie, że powoli masz dość. Masz racje, mała przerwa na pewno dobrze Ci zrobi. Bo też bez sensu, żebyś juz na początku obrzydziła sobie język. trzymam kciuki! :kot: :kciuk: :kciuk: :kciuk:


Vielen Dank! :serce: :serce: :serce:

Awatar użytkownika
arachne
Posty: 156
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:35

Re: Na językach

Postautor: arachne » 13 lip 2016, 21:33

Dziewczyny, które ogarniają niemiecki, czy mogłybyście podsunąć jakąś literaturę (raczej 'lekką' - jakieś kryminały, obyczajówki etc) niemieckich autorów? I seriale (ale nie tasiemce, jakieś z sezonami)?

Powoli planuję emigrację, czasu mam dużo - 4 lata, ale potrzebny będzie mi certyfikat c1. Mam jako takie trochę zakurzone podstawy i zawsze lubiłam ten język.

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1812
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Na językach

Postautor: Julijka » 13 lip 2016, 21:47

Elion pisze:Przepraszam, ale co jest zachwycającego w jej angielskim? :niewiem:

może nie konkretnie ten odcinek, ale filmiki ma ciekawie zrobione i wg mnie fajnie tłumaczy czy gramatykę czy wymowę

MamaMuminka
Posty: 146
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Na językach

Postautor: MamaMuminka » 13 lip 2016, 22:09

arachne pisze:Dziewczyny, które ogarniają niemiecki, czy mogłybyście podsunąć jakąś literaturę (raczej 'lekką' - jakieś kryminały, obyczajówki etc) niemieckich autorów? I seriale (ale nie tasiemce, jakieś z sezonami)?

Powoli planuję emigrację, czasu mam dużo - 4 lata, ale potrzebny będzie mi certyfikat c1. Mam jako takie trochę zakurzone podstawy i zawsze lubiłam ten język.

Mnie duzo dalo ogladanie na netflixie po niemiecku i z niemieckimi napisami.
Poza tym ksiazki staram sie czytac po niemiecku, ale rzadko kiedy siegam po niemieckich autorow.
Slowa ktorych nie rozumiem, omijam, jesli wiem jaki jest sens. Jak chcesz to moge Ci podeslac jutro tytuly, ktore czytalam po niemiecku i latwo sie czytalo, nie bylo jakis zawilych konstrukcji i zdan.
Jesli chcesz robic certyfikat to ja skupilabym sie przede wszystkim na slownictwie i gramatyce, bo sluchania i rozmowy mozna nauczyc sie juz podczas przygotowan do certyfikatu,
no a potem tylko na rozwiazywaniu zestawow.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Obrazek

Awatar użytkownika
arachne
Posty: 156
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:35

Re: Na językach

Postautor: arachne » 13 lip 2016, 22:25

Dzięki za rady :serce: Szczególnie z tym, na czym warto skupić, bo póki co zamierzam sama się kształcić, a w kursy zainwestować potem.

Z chęcią przyjmę wszelkie tytuły :deszcz:

Elion
Posty: 72
Rejestracja: 10 lip 2016, 15:54

Re: Na językach

Postautor: Elion » 15 lip 2016, 22:31

To właśnie zaczęłam niemiecki w Duolingo. Planuje tradycyjny kurs ale ze na razie mi się wszystkie plany sypią to w końcu nie wiem kiedy. Dlatego na razie sobie pykam tam, o. Podobno już się nauczyłam pierwszych podstaw. :D

podpucha
Posty: 656
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Na językach

Postautor: podpucha » 16 lip 2016, 10:25

Elion pisze:zobacz cytowaną wiadomość
To właśnie zaczęłam niemiecki w Duolingo. Planuje tradycyjny kurs ale ze na razie mi się wszystkie plany sypią to w końcu nie wiem kiedy. Dlatego na razie sobie pykam tam, o. Podobno już się nauczyłam pierwszych podstaw. :D


Wie geht's? :D

Elion
Posty: 72
Rejestracja: 10 lip 2016, 15:54

Re: Na językach

Postautor: Elion » 16 lip 2016, 12:46

Chyba przeceniasz moje i programu możliwości. ;) Na razie wiem co to er, ein, junge, das i trinkt. :kciuk:
Ale już widzę dyskusje że Duolingo jednak troszkę miesza w gramatyce. Mam nadzieje że ponieważ po polsku też mamy gendera w języku to będę ogarniać.

Awatar użytkownika
Demi
Posty: 3
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:58

Re: Na językach

Postautor: Demi » 29 lip 2016, 11:15

Hej!
Ja od jakiegoś czasu uczę się niderlandzkiego. Jeszcze nigdy żaden język tak bardzo mi się nie podobał. ^_^"
Od niedawna też uczę się trochę norweskiego i duńskiego. Marzy mi się estoński, czeski i węgierski.
Angielski znam na poziomie B2/C1, ale od jakiegoś czasu w ogóle nie potrafię się do niego zabrać. Tylko oglądam filmy i dużo rozmawiam, ale żeby jako tako się uczyć, to nie mogę się zebrać w sobie. :niewiem:

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1812
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Na językach

Postautor: Julijka » 29 lip 2016, 12:09

mnie mega zmotywowały SDM, moi bliscy mieli w domu 12 osób i gadałam z nimi tylko po angielsku przez 5 dni
aż chce się uczyć dalej :)

zuz.ka
Posty: 1076
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Na językach

Postautor: zuz.ka » 29 lip 2016, 14:16

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
mnie mega zmotywowały SDM, moi bliscy mieli w domu 12 osób i gadałam z nimi tylko po angielsku przez 5 dni
aż chce się uczyć dalej :)

O, widzę, że nie jestem sama. Przy Francuzach, ktorzy przyjechali odkryłam, jakie mam braki i wzrosła mi motywacja do nauki :D

Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 1778
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:43

Re: Na językach

Postautor: Lusia » 09 sie 2016, 1:12

Polecicie mi jakas fajna strone do nauki angielskiego od podstaw? Chodzi mi glownie o gramatyke. Slownictwa duzo znam, ale gramatyka lezy i podniesc sie nie chce :torba:

szurumburum
Posty: 31
Rejestracja: 21 lip 2016, 16:43

Re: Na językach

Postautor: szurumburum » 10 sie 2016, 23:22

Lusia pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Polecicie mi jakas fajna strone do nauki angielskiego od podstaw? Chodzi mi glownie o gramatyke. Slownictwa duzo znam, ale gramatyka lezy i podniesc sie nie chce :torba:


U mnie to samo. Leży i kwiczy, bo ją tak zaniedbałam. Nie mam motywacji, nie wiem od czego zacząć, przeraża mnie ilość materiału, bo żeby mówić perfekt to na prawdę trzeba przysiąść. Ale nie chcę smędzić. Trzeba się brać.

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Na językach

Postautor: Paisu » 18 sie 2016, 23:24

Czytając Wasze posty, domyślam się ( nie wiem czy słusznie), że w przypadku j. angielskiego poziom podstawowy oznaczony jest jako A, średnio-zaawansowany B, zaawansowany C i są jeszcze jakieś pośrednie poziomy z cyferkami 1,2 - czy to z jakiegoś kursu komputerowego? Ja jestem przyzwyczajona do innego systemu gradacji zaawansowania znajomości języka.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
Czocher
Posty: 1544
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:30
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Na językach

Postautor: Czocher » 18 sie 2016, 23:41

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czytając Wasze posty, domyślam się ( nie wiem czy słusznie), że w przypadku j. angielskiego poziom podstawowy oznaczony jest jako A, średnio-zaawansowany B, zaawansowany C i są jeszcze jakieś pośrednie poziomy z cyferkami 1,2 - czy to z jakiegoś kursu komputerowego? Ja jestem przyzwyczajona do innego systemu gradacji zaawansowania znajomości języka.


to są poziomy biegłości językowej (CEFR) przyjęte przez Radę Europy. Po polsku przyjęto skrót ESOKJ (Europejski System Opisu Kształcenia Językowego). Tyczy się to ie tylko angielskiego. Jak wklepiesz w wyszukiawarke ESOKJ to wyskoczą ci tabele z opisem co umie sie na poszczególnych poziomach (A1, A2, B1, B2, C1, C2)

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Na językach

Postautor: Paisu » 19 sie 2016, 16:21

Trochę wyszłam z tematu, bo naukę mam już za sobą, chociaż w przypadku języka stale trzeba się dokształcać i ćwiczyć, żeby nie zardzewiał, jeżeli nie używa się go na co dzień. Kiedy ja przystępowałam do certyfikatów z j. angielskiego ALTE (FCE, CAE,CPE w l.1996-2004) mówiło się o poziomach 1-5, w moim przypadku zaliczyłam trzy najwyższe. Zauważyłam, że wg ESOKI te trzy certyfikaty ( FCE, CAE i CPE) klasyfikowane są jednakowo C2, co mnie dziwi, bo różnica pomiędzy FCE( poziom ok. naszej matury rozszerzonej) a CAE jest ogromna, nie mówiąc już o CPE. Chyba, że coś źle odczytałam.
Z własnego doświadczenia: Przygotowywałam się do egzaminów samodzielnie, bo z racji innych zajęć nie mogłam dopasować się do żadnych kursów. Zainwestowałam w książki, kasety i płyty CD przygotowujące do tych egzaminów i poszło.
Miałam również pomoc od zaprzyjaźnionego inżyniera native speakera, ale tylko w mówieniu, bo gramatyki, to chyba ja musiałabym go uczyć.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3168
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34
Lokalizacja: Antarktyda

Re: Na językach

Postautor: empress » 19 sie 2016, 17:26

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Trochę wyszłam z tematu, bo naukę mam już za sobą, chociaż w przypadku języka stale trzeba się dokształcać i ćwiczyć, żeby nie zardzewiał, jeżeli nie używa się go na co dzień. Kiedy ja przystępowałam do certyfikatów z j. angielskiego ALTE (FCE, CAE,CPE w l.1996-2004) mówiło się o poziomach 1-5, w moim przypadku zaliczyłam trzy najwyższe. Zauważyłam, że wg ESOKI te trzy certyfikaty ( FCE, CAE i CPE) klasyfikowane są jednakowo C2, co mnie dziwi, bo różnica pomiędzy FCE( poziom ok. naszej matury rozszerzonej) a CAE jest ogromna, nie mówiąc już o CPE. Chyba, że coś źle odczytałam.
Z własnego doświadczenia: Przygotowywałam się do egzaminów samodzielnie, bo z racji innych zajęć nie mogłam dopasować się do żadnych kursów. Zainwestowałam w książki, kasety i płyty CD przygotowujące do tych egzaminów i poszło.
Miałam również pomoc od zaprzyjaźnionego inżyniera native speakera, ale tylko w mówieniu, bo gramatyki, to chyba ja musiałabym go uczyć.

Z tego co ja wiem, to FCE jest na poziomie B2, CAE - C1, CPE - C2.
Jak wstawić zdjęcie, gifa czy miniaturkę YT na forum, dowiesz się TUTAJ

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Na językach

Postautor: Paisu » 19 sie 2016, 18:06

empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Trochę wyszłam z tematu, bo naukę mam już za sobą, chociaż w przypadku języka stale trzeba się dokształcać i ćwiczyć, żeby nie zardzewiał, jeżeli nie używa się go na co dzień. Kiedy ja przystępowałam do certyfikatów z j. angielskiego ALTE (FCE, CAE,CPE w l.1996-2004) mówiło się o poziomach 1-5, w moim przypadku zaliczyłam trzy najwyższe. Zauważyłam, że wg ESOKI te trzy certyfikaty ( FCE, CAE i CPE) klasyfikowane są jednakowo C2, co mnie dziwi, bo różnica pomiędzy FCE( poziom ok. naszej matury rozszerzonej) a CAE jest ogromna, nie mówiąc już o CPE. Chyba, że coś źle odczytałam.
Z własnego doświadczenia: Przygotowywałam się do egzaminów samodzielnie, bo z racji innych zajęć nie mogłam dopasować się do żadnych kursów. Zainwestowałam w książki, kasety i płyty CD przygotowujące do tych egzaminów i poszło.
Miałam również pomoc od zaprzyjaźnionego inżyniera native speakera, ale tylko w mówieniu, bo gramatyki, to chyba ja musiałabym go uczyć.

Z tego co ja wiem, to FCE jest na poziomie B2, CAE - C1, CPE - C2.


Masz rację, zbyt pobieżnie do tego podeszłam, na stronie, którą teraz przejrzałam,jest tak jak mówisz.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
Cattivo
Posty: 837
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:10

Re: Na językach

Postautor: Cattivo » 20 sie 2016, 14:20

Demi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Hej!
Ja od jakiegoś czasu uczę się niderlandzkiego. Jeszcze nigdy żaden język tak bardzo mi się nie podobał. ^_^"
Od niedawna też uczę się trochę norweskiego i duńskiego. Marzy mi się estoński, czeski i węgierski.
Angielski znam na poziomie B2/C1, ale od jakiegoś czasu w ogóle nie potrafię się do niego zabrać. Tylko oglądam filmy i dużo rozmawiam, ale żeby jako tako się uczyć, to nie mogę się zebrać w sobie. :niewiem:


Nie mylą Ci się te języki? Ja się własnie tego boję, że jak zacznę uczyć się kolejnych, to zaniedbam te, które już umiem, albo zaczną mi się mieszać... Zaczęłam naukę francuskiego po włosku, żeby jednocześnie szlifować dwa i sprawdzić, ile wyniosłam z kursu włoskiego, ale - chciałabym z włoskim dojść do poziomu przynajmniej B2, umieć go dobrze, a boję się, że jeśli będę ciągnęła obydwa, to ogarnę te dwa na poziomie podstawowym, zamiast jeden na średniozaawansowanym, chyba średnio się to opłaca.

Awatar użytkownika
Demi
Posty: 3
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:58

Re: Na językach

Postautor: Demi » 24 wrz 2016, 1:37

Cattivo pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Demi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Hej!
Ja od jakiegoś czasu uczę się niderlandzkiego. Jeszcze nigdy żaden język tak bardzo mi się nie podobał. ^_^"
Od niedawna też uczę się trochę norweskiego i duńskiego. Marzy mi się estoński, czeski i węgierski.
Angielski znam na poziomie B2/C1, ale od jakiegoś czasu w ogóle nie potrafię się do niego zabrać. Tylko oglądam filmy i dużo rozmawiam, ale żeby jako tako się uczyć, to nie mogę się zebrać w sobie. :niewiem:


Nie mylą Ci się te języki? Ja się własnie tego boję, że jak zacznę uczyć się kolejnych, to zaniedbam te, które już umiem, albo zaczną mi się mieszać... Zaczęłam naukę francuskiego po włosku, żeby jednocześnie szlifować dwa i sprawdzić, ile wyniosłam z kursu włoskiego, ale - chciałabym z włoskim dojść do poziomu przynajmniej B2, umieć go dobrze, a boję się, że jeśli będę ciągnęła obydwa, to ogarnę te dwa na poziomie podstawowym, zamiast jeden na średniozaawansowanym, chyba średnio się to opłaca.



Na początku bardzo mieszał mi się niderlandzki i norweski (o dziwo norweski i duński nie). Czasami do tego stopnia, że pisałam połowę zdania w jednym języku, a połowę w drugim. Teraz już jednak przyzwyczaiłam się i nic mi się nie myli.


Wróć do „Hobby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości