Psy, koty i inne pieszczoszki

to, co nadaje życiu smak: podróże, rękodzieło, muzyka i inne przyjemności
Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 15 cze 2020, 14:34

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Salix a Ty dajesz karmę brit care puppy lamb and rice? Jak się sprawdza?


tak, ta karma była stosowana w hodowli, pochwaliła ten wybór również weterynarz (która sama prowadzi hodowlę psów). Sprawdza się super, miska zawsze wyczyszczona, a dwójeczki wzorcowe :torba: Potem pewnie spróbuję innej, w ramach urozmaicenia, ale na razie lecimy na Bricie.
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 14 lip 2020, 10:00

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Salix a Ty dajesz karmę brit care puppy lamb and rice? Jak się sprawdza?


tak, ta karma była stosowana w hodowli, pochwaliła ten wybór również weterynarz (która sama prowadzi hodowlę psów). Sprawdza się super, miska zawsze wyczyszczona, a dwójeczki wzorcowe :torba: Potem pewnie spróbuję innej, w ramach urozmaicenia, ale na razie lecimy na Bricie.


Dawno mnie tu nie było. I jak salix ? Co tam u was? U mnie sunia już załapała i woła na dwór, czasami zdarzy się wpadka. Nauczyła się też dużo komend. Zbliża się czas kiedy będzie musiała zostawać już sama. Kupiłam klatkę kenella, już się przyzwyczaiła, ale piszczenie zaczyna się jak zamykam drzwiczki. Chyba będę musiała wezwać behawiorystkę :)
:twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 14 lip 2020, 10:16

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Salix a Ty dajesz karmę brit care puppy lamb and rice? Jak się sprawdza?


tak, ta karma była stosowana w hodowli, pochwaliła ten wybór również weterynarz (która sama prowadzi hodowlę psów). Sprawdza się super, miska zawsze wyczyszczona, a dwójeczki wzorcowe :torba: Potem pewnie spróbuję innej, w ramach urozmaicenia, ale na razie lecimy na Bricie.


Dawno mnie tu nie było. I jak salix ? Co tam u was? U mnie sunia już załapała i woła na dwór, czasami zdarzy się wpadka. Nauczyła się też dużo komend. Zbliża się czas kiedy będzie musiała zostawać już sama. Kupiłam klatkę kenella, już się przyzwyczaiła, ale piszczenie zaczyna się jak zamykam drzwiczki. Chyba będę musiała wezwać behawiorystkę :)


U mnie też woła na pole (a właściwie wskazuje drzwi). Wpadka raz czasem się zdarzy, ale generalnie wszystko pięknie robi na trawce. Z komend na razie nauczyliśmy ją przywołania, siad, łapa i leżeć. Sama wybrała, że nie śpi z nami w sypialni (uff), leży w salonie albo na korytarzu, bo na panelach ma chłodniej. U nas jest tak, że 24/7 zawsze ktoś jest w domu, bo przez pandemię mąż też pracuje zdalnie, więc ten problem akurat nam odpada. Ona jest dość niezależna i bardzo dzielna, więc mam nadzieję, że jak będzie na chwilę zostawała sama, nie powinno być tragedii. A próbowałaś może zająć ją jakimś przysmakiem? Ja kupuję kości z suszonym mięsem, mega przysmak i pies potrafi się nim zając nawet ze 2h.
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 14 lip 2020, 10:43

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość


tak, ta karma była stosowana w hodowli, pochwaliła ten wybór również weterynarz (która sama prowadzi hodowlę psów). Sprawdza się super, miska zawsze wyczyszczona, a dwójeczki wzorcowe :torba: Potem pewnie spróbuję innej, w ramach urozmaicenia, ale na razie lecimy na Bricie.


Dawno mnie tu nie było. I jak salix ? Co tam u was? U mnie sunia już załapała i woła na dwór, czasami zdarzy się wpadka. Nauczyła się też dużo komend. Zbliża się czas kiedy będzie musiała zostawać już sama. Kupiłam klatkę kenella, już się przyzwyczaiła, ale piszczenie zaczyna się jak zamykam drzwiczki. Chyba będę musiała wezwać behawiorystkę :)


U mnie też woła na pole (a właściwie wskazuje drzwi). Wpadka raz czasem się zdarzy, ale generalnie wszystko pięknie robi na trawce. Z komend na razie nauczyliśmy ją przywołania, siad, łapa i leżeć. Sama wybrała, że nie śpi z nami w sypialni (uff), leży w salonie albo na korytarzu, bo na panelach ma chłodniej. U nas jest tak, że 24/7 zawsze ktoś jest w domu, bo przez pandemię mąż też pracuje zdalnie, więc ten problem akurat nam odpada. Ona jest dość niezależna i bardzo dzielna, więc mam nadzieję, że jak będzie na chwilę zostawała sama, nie powinno być tragedii. A próbowałaś może zająć ją jakimś przysmakiem? Ja kupuję kości z suszonym mięsem, mega przysmak i pies potrafi się nim zając nawet ze 2h.


Hehe na mnie wskakuje kilka razy i merda ogonem i podchodzi do drzwi wtedy wiem, że chce wyjść ;). Komend uczę się z piesologiI głównie, john dog jest ok, ale nachalnie reklamuje swoje produkty i zaczęło mi to przeszkadzać już. Zakupiłam klikery i robię treningi 2 x dziennie. Kama nauczyła się już siad, łapa, piątka, leżeć, zostaw, zostań, noga, target (dotykanie nosem środka ręki) ;). Trenuje teraz obrót , ale nie łapie :P. Również próbowałam ją nauczyć przywołania awaryjnego na gwizdek, ale raz przylatuje raz nie :P. NIestety u nas to inaczej wygląda bo ona wszędzie za nami chodzi. Nawet kladzie się pod wc jak tam idę :P. Jak przejdę do kuchni gotować i zamknę drzwi również kładzie się blisko drzwi ;).

Jasne, że próbowałam:P Napchany kong, zabawki na inteligencję z przysmakami. Problem w tym, że ona jest tak mądra, że konga opierdziela w 10 minut i zabawki ZA szybko rozpracowuje :P. Dałam jej też kość, ale 30 minut i po sprawie. Ogólnie lubi klatkę. Śpi sobie w niej, je posiłki, konga i jak jestem w pokoju z nią spokojnie śpi z zamkniętymi drzwiczkami. Najgorzej jest jak zejdę z pola widzenia. Boje się co to będzie :)
:twisted:

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 14 lip 2020, 10:46

W sumie zostawałaby w klatce od 8 do 14. Nie chcę, żeby dostała lęku separacyjnego, więc muszę robić to z głową.
:twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 14 lip 2020, 10:47

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Dawno mnie tu nie było. I jak salix ? Co tam u was? U mnie sunia już załapała i woła na dwór, czasami zdarzy się wpadka. Nauczyła się też dużo komend. Zbliża się czas kiedy będzie musiała zostawać już sama. Kupiłam klatkę kenella, już się przyzwyczaiła, ale piszczenie zaczyna się jak zamykam drzwiczki. Chyba będę musiała wezwać behawiorystkę :)


U mnie też woła na pole (a właściwie wskazuje drzwi). Wpadka raz czasem się zdarzy, ale generalnie wszystko pięknie robi na trawce. Z komend na razie nauczyliśmy ją przywołania, siad, łapa i leżeć. Sama wybrała, że nie śpi z nami w sypialni (uff), leży w salonie albo na korytarzu, bo na panelach ma chłodniej. U nas jest tak, że 24/7 zawsze ktoś jest w domu, bo przez pandemię mąż też pracuje zdalnie, więc ten problem akurat nam odpada. Ona jest dość niezależna i bardzo dzielna, więc mam nadzieję, że jak będzie na chwilę zostawała sama, nie powinno być tragedii. A próbowałaś może zająć ją jakimś przysmakiem? Ja kupuję kości z suszonym mięsem, mega przysmak i pies potrafi się nim zając nawet ze 2h.


Hehe na mnie wskakuje kilka razy i merda ogonem i podchodzi do drzwi wtedy wiem, że chce wyjść ;). Komend uczę się z piesologiI głównie, john dog jest ok, ale nachalnie reklamuje swoje produkty i zaczęło mi to przeszkadzać już. Zakupiłam klikery i robię treningi 2 x dziennie. Kama nauczyła się już siad, łapa, piątka, leżeć, zostaw, zostań, noga, target (dotykanie nosem środka ręki) ;). Trenuje teraz obrót , ale nie łapie :P. Również próbowałam ją nauczyć przywołania awaryjnego na gwizdek, ale raz przylatuje raz nie :P. NIestety u nas to inaczej wygląda bo ona wszędzie za nami chodzi. Nawet kladzie się pod wc jak tam idę :P. Jak przejdę do kuchni gotować i zamknę drzwi również kładzie się blisko drzwi ;).

Jasne, że próbowałam:P Napchany kong, zabawki na inteligencję z przysmakami. Problem w tym, że ona jest tak mądra, że konga opierdziela w 10 minut i zabawki ZA szybko rozpracowuje :P. Dałam jej też kość, ale 30 minut i po sprawie. Ogólnie lubi klatkę. Śpi sobie w niej, je posiłki, konga i jak jestem w pokoju z nią spokojnie śpi z zamkniętymi drzwiczkami. Najgorzej jest jak zejdę z pola widzenia. Boje się co to będzie :)


Też kupiłam konga, ale jeszcze nie próbowałam podawać w nim jedzenia, muszę go w końcu "odpalić". :D Beza lubi za nami chodzić, ale nie jest nachalna, w nocy ceni samotność i to jest super. A rano też nas budzi "buziolkami" i na szczęście grzecznie czeka, aż półprzytomna zwlokę odwłok z wyra :mrgreen: Dużo już umiecie, ja teraz chyba zacznę ćwiczyć piątkę :skacze:
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 14 lip 2020, 10:51

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość


U mnie też woła na pole (a właściwie wskazuje drzwi). Wpadka raz czasem się zdarzy, ale generalnie wszystko pięknie robi na trawce. Z komend na razie nauczyliśmy ją przywołania, siad, łapa i leżeć. Sama wybrała, że nie śpi z nami w sypialni (uff), leży w salonie albo na korytarzu, bo na panelach ma chłodniej. U nas jest tak, że 24/7 zawsze ktoś jest w domu, bo przez pandemię mąż też pracuje zdalnie, więc ten problem akurat nam odpada. Ona jest dość niezależna i bardzo dzielna, więc mam nadzieję, że jak będzie na chwilę zostawała sama, nie powinno być tragedii. A próbowałaś może zająć ją jakimś przysmakiem? Ja kupuję kości z suszonym mięsem, mega przysmak i pies potrafi się nim zając nawet ze 2h.


Hehe na mnie wskakuje kilka razy i merda ogonem i podchodzi do drzwi wtedy wiem, że chce wyjść ;). Komend uczę się z piesologiI głównie, john dog jest ok, ale nachalnie reklamuje swoje produkty i zaczęło mi to przeszkadzać już. Zakupiłam klikery i robię treningi 2 x dziennie. Kama nauczyła się już siad, łapa, piątka, leżeć, zostaw, zostań, noga, target (dotykanie nosem środka ręki) ;). Trenuje teraz obrót , ale nie łapie :P. Również próbowałam ją nauczyć przywołania awaryjnego na gwizdek, ale raz przylatuje raz nie :P. NIestety u nas to inaczej wygląda bo ona wszędzie za nami chodzi. Nawet kladzie się pod wc jak tam idę :P. Jak przejdę do kuchni gotować i zamknę drzwi również kładzie się blisko drzwi ;).

Jasne, że próbowałam:P Napchany kong, zabawki na inteligencję z przysmakami. Problem w tym, że ona jest tak mądra, że konga opierdziela w 10 minut i zabawki ZA szybko rozpracowuje :P. Dałam jej też kość, ale 30 minut i po sprawie. Ogólnie lubi klatkę. Śpi sobie w niej, je posiłki, konga i jak jestem w pokoju z nią spokojnie śpi z zamkniętymi drzwiczkami. Najgorzej jest jak zejdę z pola widzenia. Boje się co to będzie :)


Też kupiłam konga, ale jeszcze nie próbowałam podawać w nim jedzenia, muszę go w końcu "odpalić". :D Beza lubi za nami chodzić, ale nie jest nachalna, w nocy ceni samotność i to jest super. A rano też nas budzi "buziolkami" i na szczęście grzecznie czeka, aż półprzytomna zwlokę odwłok z wyra :mrgreen: Dużo już umiecie, ja teraz chyba zacznę ćwiczyć piątkę :skacze:


Hahaha znam to. Ja w pidżamie i klapkach zwlekam się na polankę. Dobrze, że jest 5 rano i nikt mnie nie widzi :P.
:twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 14 lip 2020, 11:35

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Hehe na mnie wskakuje kilka razy i merda ogonem i podchodzi do drzwi wtedy wiem, że chce wyjść ;). Komend uczę się z piesologiI głównie, john dog jest ok, ale nachalnie reklamuje swoje produkty i zaczęło mi to przeszkadzać już. Zakupiłam klikery i robię treningi 2 x dziennie. Kama nauczyła się już siad, łapa, piątka, leżeć, zostaw, zostań, noga, target (dotykanie nosem środka ręki) ;). Trenuje teraz obrót , ale nie łapie :P. Również próbowałam ją nauczyć przywołania awaryjnego na gwizdek, ale raz przylatuje raz nie :P. NIestety u nas to inaczej wygląda bo ona wszędzie za nami chodzi. Nawet kladzie się pod wc jak tam idę :P. Jak przejdę do kuchni gotować i zamknę drzwi również kładzie się blisko drzwi ;).

Jasne, że próbowałam:P Napchany kong, zabawki na inteligencję z przysmakami. Problem w tym, że ona jest tak mądra, że konga opierdziela w 10 minut i zabawki ZA szybko rozpracowuje :P. Dałam jej też kość, ale 30 minut i po sprawie. Ogólnie lubi klatkę. Śpi sobie w niej, je posiłki, konga i jak jestem w pokoju z nią spokojnie śpi z zamkniętymi drzwiczkami. Najgorzej jest jak zejdę z pola widzenia. Boje się co to będzie :)


Też kupiłam konga, ale jeszcze nie próbowałam podawać w nim jedzenia, muszę go w końcu "odpalić". :D Beza lubi za nami chodzić, ale nie jest nachalna, w nocy ceni samotność i to jest super. A rano też nas budzi "buziolkami" i na szczęście grzecznie czeka, aż półprzytomna zwlokę odwłok z wyra :mrgreen: Dużo już umiecie, ja teraz chyba zacznę ćwiczyć piątkę :skacze:


Hahaha znam to. Ja w pidżamie i klapkach zwlekam się na polankę. Dobrze, że jest 5 rano i nikt mnie nie widzi :P.


no ja teraz bardzo doceniam posiadanie własnego ogródka :brzydal:
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3944
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Bazelsztad :P

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Kumiho » 14 lip 2020, 14:48

Konga z jedzeniem można zamrozić, wtedy pies zajmie się nim dłużej (my robimy często mieszankę z banana i pasztetu w sprayu do konga).
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 04 sie 2020, 8:47

Psia ciekawostka: odkryliśmy cechę Collie, o której nikt się nie zająknął w żadnym internetowym opisie rasy. Czteromiesięczna Beza komunikuje się z nami za pomocą dźwięku, który trochę przypomina głośne ziewnięcie, ale nim nie jest. Nazywamy je roboczo "łeł". Przykłady: chce rano siku - łeł (zamiast podejść do drzwi i skrobać czy szczekać). Otwieram wieczorem drzwi i pytam, czy idziemy siku - łeł (nie chce). Robię z jedzeniem w kuchni, ona z korytarza mówi - łeł, więc pytam: jesteś głodna? A ona tuptuptup do miski. Na grupie Collie ludzie napisali, że to dopiero początek, że te psy komunikują się całą masą rozmaitych dźwięków, za to bardzo rzadko szczekają. Wcześniej mieliśmy jamnika, rasę z mocno hałaśliwych, i jestem w pozytywnym szoku :mrgreen:
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 10 sie 2020, 17:53

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Psia ciekawostka: odkryliśmy cechę Collie, o której nikt się nie zająknął w żadnym internetowym opisie rasy. Czteromiesięczna Beza komunikuje się z nami za pomocą dźwięku, który trochę przypomina głośne ziewnięcie, ale nim nie jest. Nazywamy je roboczo "łeł". Przykłady: chce rano siku - łeł (zamiast podejść do drzwi i skrobać czy szczekać). Otwieram wieczorem drzwi i pytam, czy idziemy siku - łeł (nie chce). Robię z jedzeniem w kuchni, ona z korytarza mówi - łeł, więc pytam: jesteś głodna? A ona tuptuptup do miski. Na grupie Collie ludzie napisali, że to dopiero początek, że te psy komunikują się całą masą rozmaitych dźwięków, za to bardzo rzadko szczekają. Wcześniej mieliśmy jamnika, rasę z mocno hałaśliwych, i jestem w pozytywnym szoku :mrgreen:


Super. Nasza jak chce siku czy wody skacze na mnie i merda ogonem, zadnych dzwiekow nie wydajexD.
:twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 10 sie 2020, 21:31

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Psia ciekawostka: odkryliśmy cechę Collie, o której nikt się nie zająknął w żadnym internetowym opisie rasy. Czteromiesięczna Beza komunikuje się z nami za pomocą dźwięku, który trochę przypomina głośne ziewnięcie, ale nim nie jest. Nazywamy je roboczo "łeł". Przykłady: chce rano siku - łeł (zamiast podejść do drzwi i skrobać czy szczekać). Otwieram wieczorem drzwi i pytam, czy idziemy siku - łeł (nie chce). Robię z jedzeniem w kuchni, ona z korytarza mówi - łeł, więc pytam: jesteś głodna? A ona tuptuptup do miski. Na grupie Collie ludzie napisali, że to dopiero początek, że te psy komunikują się całą masą rozmaitych dźwięków, za to bardzo rzadko szczekają. Wcześniej mieliśmy jamnika, rasę z mocno hałaśliwych, i jestem w pozytywnym szoku :mrgreen:


Super. Nasza jak chce siku czy wody skacze na mnie i merda ogonem, zadnych dzwiekow nie wydajexD.


Grunt, że chce się dogadać, choćby na migi :mrgreen:
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 11 sie 2020, 6:24

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Psia ciekawostka: odkryliśmy cechę Collie, o której nikt się nie zająknął w żadnym internetowym opisie rasy. Czteromiesięczna Beza komunikuje się z nami za pomocą dźwięku, który trochę przypomina głośne ziewnięcie, ale nim nie jest. Nazywamy je roboczo "łeł". Przykłady: chce rano siku - łeł (zamiast podejść do drzwi i skrobać czy szczekać). Otwieram wieczorem drzwi i pytam, czy idziemy siku - łeł (nie chce). Robię z jedzeniem w kuchni, ona z korytarza mówi - łeł, więc pytam: jesteś głodna? A ona tuptuptup do miski. Na grupie Collie ludzie napisali, że to dopiero początek, że te psy komunikują się całą masą rozmaitych dźwięków, za to bardzo rzadko szczekają. Wcześniej mieliśmy jamnika, rasę z mocno hałaśliwych, i jestem w pozytywnym szoku :mrgreen:


Super. Nasza jak chce siku czy wody skacze na mnie i merda ogonem, zadnych dzwiekow nie wydajexD.


Grunt, że chce się dogadać, choćby na migi :mrgreen:


Dzisiaj jedziemy do veta bo podejrzewamy lambie. Słabo przybiera na wadze i ma luźne stolce mimo, że odrobaczam ją co miesiąc. Niestety te zwykłe tabletki nie działają na te ustrojstwo.
:twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 11 sie 2020, 8:14

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Super. Nasza jak chce siku czy wody skacze na mnie i merda ogonem, zadnych dzwiekow nie wydajexD.


Grunt, że chce się dogadać, choćby na migi :mrgreen:


Dzisiaj jedziemy do veta bo podejrzewamy lambie. Słabo przybiera na wadze i ma luźne stolce mimo, że odrobaczam ją co miesiąc. Niestety te zwykłe tabletki nie działają na te ustrojstwo.


o kurcze, to trzymam kciuki. Beza zżera co popadnie i też się zawsze boję, żeby niczego nie złapała, na szczęście na razie dwójeczki są ładne.
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 11 sie 2020, 19:38

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Grunt, że chce się dogadać, choćby na migi :mrgreen:


Dzisiaj jedziemy do veta bo podejrzewamy lambie. Słabo przybiera na wadze i ma luźne stolce mimo, że odrobaczam ją co miesiąc. Niestety te zwykłe tabletki nie działają na te ustrojstwo.


o kurcze, to trzymam kciuki. Beza zżera co popadnie i też się zawsze boję, żeby niczego nie złapała, na szczęście na razie dwójeczki są ładne.


Badania krwi super wyszly. Zadnego stanu zapalnego
Kama za malo przybiera i lekarz jednak stawia na pierwotniaki. Czekamy co wyjdzie w posiewie.
:twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 22 sie 2020, 14:05

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Dzisiaj jedziemy do veta bo podejrzewamy lambie. Słabo przybiera na wadze i ma luźne stolce mimo, że odrobaczam ją co miesiąc. Niestety te zwykłe tabletki nie działają na te ustrojstwo.


o kurcze, to trzymam kciuki. Beza zżera co popadnie i też się zawsze boję, żeby niczego nie złapała, na szczęście na razie dwójeczki są ładne.


Badania krwi super wyszly. Zadnego stanu zapalnego
Kama za malo przybiera i lekarz jednak stawia na pierwotniaki. Czekamy co wyjdzie w posiewie.


I jak tam wyniki?

My dzisiaj zaliczyliśmy psiego okuliste, super fartem na niego trafiliśmy w klinice całodobowej. Zapalenie spojówki jak fix, coś jej się musiało dostać do oka i wywołać stan zapalny, podejrzewamy z lekarzem wodę/piasek. Zrobił jej mega dokładne badanie, dzięki temu wiem już wszystko na temat jej budowy oka :D I że ma dwie rzęsy, które podrażniają rogówkę, warto je będzie usunąć. Cecha rasy, eh.
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 24 sie 2020, 11:50

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość


o kurcze, to trzymam kciuki. Beza zżera co popadnie i też się zawsze boję, żeby niczego nie złapała, na szczęście na razie dwójeczki są ładne.


Badania krwi super wyszly. Zadnego stanu zapalnego
Kama za malo przybiera i lekarz jednak stawia na pierwotniaki. Czekamy co wyjdzie w posiewie.


I jak tam wyniki?

My dzisiaj zaliczyliśmy psiego okuliste, super fartem na niego trafiliśmy w klinice całodobowej. Zapalenie spojówki jak fix, coś jej się musiało dostać do oka i wywołać stan zapalny, podejrzewamy z lekarzem wodę/piasek. Zrobił jej mega dokładne badanie, dzięki temu wiem już wszystko na temat jej budowy oka :D I że ma dwie rzęsy, które podrażniają rogówkę, warto je będzie usunąć. Cecha rasy, eh.


Wyszła kokcydia. Także leczymy i pies jest na leczniczej karmie.. Długie leczenie do tego jest chuda i słabo przybiera. Jakaś taka niekształtna się zrobiła, ale może z kolejnymi miesiącami będzie lepiej.

Na początku Kama też miała zapalenie spojówek i dostała kropelki minęło. Mimo, że oczy ma zdrowe to jakieś śpiochy ropne od czasu do czasu są.
Ostatnio zmieniony 24 sie 2020, 11:51 przez Krwiozercza_Mysz, łącznie zmieniany 1 raz.
:twisted:

Awatar użytkownika
Krwiozercza_Mysz
Posty: 136
Rejestracja: 18 maja 2020, 10:36

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: Krwiozercza_Mysz » 08 paź 2020, 11:18

Hej Salix co tam u Ciebie? Jak piesio? :)
:twisted:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6658
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Psy, koty i inne pieszczoszki

Postautor: SALIX » 18 paź 2020, 11:19

Krwiozercza_Mysz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Hej Salix co tam u Ciebie? Jak piesio? :)


O hej, dopiero zauważyłam post :brzydal: Piesio dobrze, urosła już do 16,5 kg, włos też coraz bujniejszy, co mnie bardzo cieszy :mrgreen: Zmieniam jej teraz karmę na taką z większą zawartością tłuszczu, bo mi się ostatnio nad ranem budziła i wymiotowała pianą z głodu (chociaż i tak dawała ciut więcej niż zalecane). Strasznego głodomora mam. A jak u was?
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie


Wróć do „Hobby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości