Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Blogi i filmiki urodowe na Youtube, vlogi, wydarzenia i plotki
Awatar użytkownika
Sol
Posty: 193
Rejestracja: 08 mar 2017, 21:06

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Sol » 11 maja 2017, 12:38

Może w Egipcie już tak się boją skandalu kolejnego z udziałem turysty, że próbowali przerzucić problem na inny szpital. Zaraz im znowu stanieje all inclusive, a jednak z turystow zyja.

Awatar użytkownika
Plants
Posty: 427
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:40

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Plants » 11 maja 2017, 12:55

Sol pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Może w Egipcie już tak się boją skandalu kolejnego z udziałem turysty, że próbowali przerzucić problem na inny szpital. Zaraz im znowu stanieje all inclusive, a jednak z turystow zyja.

Raczej nie próbowali niczego przerzucać. Standardowa procedura. W zwykłym szpitalu nie ma oddziału psychiatrycznego, a co za tym idzie nie mają odpowiednio przygotowanych lekarzy i pielęgniarek. Nie mogli rozpocząć żadnego leczenia, wiec skierowali ją w odpowiednie miejsce. U nas wyglądałoby to tak samo tylko, zę pacjentka dostałaby karetę i nie mogłaby odmówić leczenia.

Awatar użytkownika
Sol
Posty: 193
Rejestracja: 08 mar 2017, 21:06

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Sol » 11 maja 2017, 13:39

Spojrzałam na to podsumowanie Jaśmin i patrząc na tę rozpiętość w czasie - czy jest faktycznie narkotyk, ktory dziala tak dlugo? Kilka dni? Jak czytam artykuly na ten temat, to wyrok jest niemal wydany, pojechala sama i jej dosypali czegos, ale co by to mialo niby byc?

Jest tez dosc przyziemna opcja, ze coś jej się stało w samolocie z powodu ciśnienia itd., jakis tetniak, mikrowylew i stad problemy z mowa? Wygalad na to, ze problem sie zaczal wlasciwie juz po wyjsciu z samolotu.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6588
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: SALIX » 11 maja 2017, 13:53

Dołożę oliwy do ognia :brzydal: nowym filmikiem Niediegetyczne. Jeszcze nie miałam okazji obejrzeć, ale wklejam na świeżo

Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
zielona hortensja
Posty: 38
Rejestracja: 27 lip 2016, 9:25

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: zielona hortensja » 11 maja 2017, 14:07

Plants pisze:No i sam fakt, że pacjent z problemami psychicznymi ma prawo odmówić leczenie jest dla mnie nie do zrozumienia. Całkiem inne standardy, które w takim przypadku sa absurdem. U nas przy samych myślach samobójczych pacjenta od razu zostawia się w szpitalu na 10 dni z tego co kojarzę.


Niech sie wypowie ktos kto lepiej sie zna, ale z mojego doswiadczenia- mozesz sie nie zgodzic na leczenie, nie moga cie zmusic do leczenia w szpitalu psychiatrycznym (w sumie to dla naszego dobra), chyba ze stanowisz zagrozenie (dostaniesz ataku szalu, zaczniesz wygrazac, ja to tak rozumiem). Nie wiem jak to jest z niepoczytalnoscia...

Jak mowie- niech sie wypowie ktos kto sie zna, ja to tylko piate przez dziesiate, mialam (niestety) z tym stycznosc, ale specjalista nie jestem.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6588
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: SALIX » 11 maja 2017, 14:16

zielona hortensja pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Plants pisze:No i sam fakt, że pacjent z problemami psychicznymi ma prawo odmówić leczenie jest dla mnie nie do zrozumienia. Całkiem inne standardy, które w takim przypadku sa absurdem. U nas przy samych myślach samobójczych pacjenta od razu zostawia się w szpitalu na 10 dni z tego co kojarzę.


Niech sie wypowie ktos kto lepiej sie zna, ale z mojego doswiadczenia- mozesz sie nie zgodzic na leczenie, nie moga cie zmusic do leczenia w szpitalu psychiatrycznym (w sumie to dla naszego dobra), chyba ze stanowisz zagrozenie (dostaniesz ataku szalu, zaczniesz wygrazac, ja to tak rozumiem). Nie wiem jak to jest z niepoczytalnoscia...

Jak mowie- niech sie wypowie ktos kto sie zna, ja to tylko piate przez dziesiate, mialam (niestety) z tym stycznosc, ale specjalista nie jestem.


Czytałam o tym, zmuszenie do leczenia wiąże się z całą procedurą (no chyba, że była próba samobójcza). To nie jest takie proste.
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

ajah
Posty: 1479
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: RE: Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: ajah » 11 maja 2017, 14:22

zielona hortensja pisze:
Plants pisze:No i sam fakt, że pacjent z problemami psychicznymi ma prawo odmówić leczenie jest dla mnie nie do zrozumienia. Całkiem inne standardy, które w takim przypadku sa absurdem. U nas przy samych myślach samobójczych pacjenta od razu zostawia się w szpitalu na 10 dni z tego co kojarzę.


Niech sie wypowie ktos kto lepiej sie zna, ale z mojego doswiadczenia- mozesz sie nie zgodzic na leczenie, nie moga cie zmusic do leczenia w szpitalu psychiatrycznym (w sumie to dla naszego dobra), chyba ze stanowisz zagrozenie (dostaniesz ataku szalu, zaczniesz wygrazac, ja to tak rozumiem). Nie wiem jak to jest z niepoczytalnoscia...

Jak mowie- niech sie wypowie ktos kto sie zna, ja to tylko piate przez dziesiate, mialam (niestety) z tym stycznosc, ale specjalista nie jestem.


Nie wiem jak jest w Polsce, wiem jak jest w UK.
Przymusowe przyjęcie odbywa się dość sprawnie. Oczywiście psychiatra ( lub dwóch ) musi orzec, że pacjent potrzebuje pomocy koniecznie. Wydaje się odpowiednie orzeczenie i pacjent zostaje przyjęty bodajże na 28 dni.

ajah
Posty: 1479
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: RE: Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: ajah » 11 maja 2017, 14:23

Sol pisze:Spojrzałam na to podsumowanie Jaśmin i patrząc na tę rozpiętość w czasie - czy jest faktycznie narkotyk, ktory dziala tak dlugo? Kilka dni? Jak czytam artykuly na ten temat, to wyrok jest niemal wydany, pojechala sama i jej dosypali czegos, ale co by to mialo niby byc?

Jest tez dosc przyziemna opcja, ze coś jej się stało w samolocie z powodu ciśnienia itd., jakis tetniak, mikrowylew i stad problemy z mowa? Wygalad na to, ze problem sie zaczal wlasciwie juz po wyjsciu z samolotu.

Podejrzewam wiele zależy od narkotyku.
Natomiast psychoza może się utrzymywać bardzo dlugo.

Awatar użytkownika
Plants
Posty: 427
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:40

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Plants » 11 maja 2017, 14:26

zielona hortensja pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Plants pisze:No i sam fakt, że pacjent z problemami psychicznymi ma prawo odmówić leczenie jest dla mnie nie do zrozumienia. Całkiem inne standardy, które w takim przypadku sa absurdem. U nas przy samych myślach samobójczych pacjenta od razu zostawia się w szpitalu na 10 dni z tego co kojarzę.


Niech sie wypowie ktos kto lepiej sie zna, ale z mojego doswiadczenia- mozesz sie nie zgodzic na leczenie, nie moga cie zmusic do leczenia w szpitalu psychiatrycznym (w sumie to dla naszego dobra), chyba ze stanowisz zagrozenie (dostaniesz ataku szalu, zaczniesz wygrazac, ja to tak rozumiem). Nie wiem jak to jest z niepoczytalnoscia...

Jak mowie- niech sie wypowie ktos kto sie zna, ja to tylko piate przez dziesiate, mialam (niestety) z tym stycznosc, ale specjalista nie jestem.

Na studiach uczyli mnie, że wystarczą myśli samobójcze i z automatów zostawiają w szpitalu bez możliwości wypisania się. Lekarz nie ma prawa wypuścić pacjenta z gabinetu jeśli się o tym dowie

Agnes
BAN
Posty: 649
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:38

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Agnes » 11 maja 2017, 15:04

Zresztą, kwasica metaboliczna i ostra niewydolność nerek powstają na skutek zatrucia np. lekami czy innymi substancjami. U zdrowego człowieka ot tak, nagle, nie dojdzie do tego stanu.

Edit: Bardzo podoba mi się przedstawienie tematu przez kanał Niediegetyczne. Myślę, że obejrzę jeszcze inne materiały z innych spraw.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2017, 15:07 przez Agnes, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6588
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: SALIX » 11 maja 2017, 15:27

Agnes pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zresztą, kwasica metaboliczna i ostra niewydolność nerek powstają na skutek zatrucia np. lekami czy innymi substancjami. U zdrowego człowieka ot tak, nagle, nie dojdzie do tego stanu.

Edit: Bardzo podoba mi się przedstawienie tematu przez kanał Niediegetyczne. Myślę, że obejrzę jeszcze inne materiały z innych spraw.


Właśnie obejrzałam najnowszy odcinek, tłumaczenie rozmów po arabsku i ten dziwny tekst po polsku nie utwierdzają mnie wcale w przekonaniu, jakoby miała to być tylko nagła psychoza.

Btw koleś prowadzący Niediegetyczne przyznał się w komentarzach, że studiuje dziennikarstwo - tym bardziej nie dziwi mnie jego dociekliwość i regularnie pojawiające się filmiki dotyczące świeżych spraw.
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Sol
Posty: 193
Rejestracja: 08 mar 2017, 21:06

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Sol » 11 maja 2017, 15:49

A czy mogla powstac na wskutek podania lekow uspokajajacych? Przydalby sie lekarz

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6588
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: SALIX » 11 maja 2017, 15:59

Sol pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A czy mogla powstac na wskutek podania lekow uspokajajacych? Przydalby sie lekarz


Agnes kończy medycynę :skacze:
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
Sol
Posty: 193
Rejestracja: 08 mar 2017, 21:06

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Sol » 11 maja 2017, 16:03

Widziałam już gdzieś, że jest narkotyk o nazwie zombie i powoduje takie objawy, czyli moglo tak byc. Aczkolwiek to stawia pytanie kiedy i gdzie go dostala, bo wychodzi na to, ze jeszcze w Polsce.

Awatar użytkownika
paulinza
Posty: 437
Rejestracja: 10 lip 2016, 14:37

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: paulinza » 11 maja 2017, 16:27

Sol pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Widziałam już gdzieś, że jest narkotyk o nazwie zombie i powoduje takie objawy, czyli moglo tak byc. Aczkolwiek to stawia pytanie kiedy i gdzie go dostala, bo wychodzi na to, ze jeszcze w Polsce.

Na lotnisku zachowywała się normalnie.
http://www.tvp.info/30446644/sprawa-magdaleny-zuk-prokuratura-wystapila-o-nagrania-z-lotniska

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6588
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: SALIX » 11 maja 2017, 17:03

Na wypoku pojawił się odnośnik do wpisu grupy detektywistycznej Lampart. Nie wiem na ile są wiarygodni, czy to poziom Rutka, czy jednak normalna agencja, w każdym razie obwiniają Marcusa o wmanipulowanie Magdy w rolę dziewczyny do towarzystwa.

https://www.wykop.pl/link/3735271/bardzo-ciekawy-post-nt-magdy-zuk-na-fb-lampart-detektywi-przelom/
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Agnes
BAN
Posty: 649
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:38

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Agnes » 11 maja 2017, 17:06

Sol pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A czy mogla powstac na wskutek podania lekow uspokajajacych? Przydalby sie lekarz


Oczywiście, że tak

Jeszcze nie kończę :( Ale już blisko końca

Edit: po wielu lekach, narkotykach, alkoholu metylowym i w sumie po alkoholu etylowym też
Ostatnio zmieniony 11 maja 2017, 17:13 przez Agnes, łącznie zmieniany 1 raz.

Agnes
BAN
Posty: 649
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:38

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: Agnes » 11 maja 2017, 17:20

Aha i kolejna sprawa jest taka, że jako tabletka gwałtu nie jest stosowana tylko GHB. Tak naprawdę mnóstwo innych substancji, których nawet lekarze jeszcze nie znają. I oczywiście jak to takie substancje, są wykrywane tylko po kilku godzinach, ew. dobie, później już niestety nie.

Na oddział toksykologii często ludzie trafiają w ostrej psychozie (po zatruciach różnymi substancjami), czasami potem są przenoszeni do szpitala psychiatrycznego. Ale o tym już decyduje psychiatra na konsultacji.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 6588
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: SALIX » 11 maja 2017, 17:33

Jaśmin wrzuciła zaktualizowane kalendarium, które było tu przeklejane. I kazała was pozdrowić :skacze:

Kalendarium

Magdalena urodziła się i wychowała w Bogatyni. Przez lata mieszkała w Zgorzelcu, gdzie prowadziła działalność gospodarczą.
Skończyła studia kosmetologii, studiowała dietetykę, chciała zrobić sobie przerwę przed podejściem do magistra.
- Rok wcześniej była w Kenii
- Podobno bywała wcześniej w Egipcie* (potrzebne źródło)
- W 2016 była nad Bałtykiem (ponizszy film z youtube)
-Zajmowała się pole dance - sportowym tańcem na rurze, biegała maratony. Filmik z jej udziałem jest na youtube: https://www.youtube.com/watch?v=Gjrx81wjtDQ
- Kilka miesięcy temu przeprowadziła się do Wrocławia, gdzie mieszkała ze swoim partnerem Markusem.
- FB podaje, że byli para od lutego, ale FB to nie urząd stanu cywilnego.
- Miała wypadek samochodowy. Wrak samochodu internauci odszukali – cały czas był do sprzedania za kwotę 4 tys zł – równowartość wycieczki do Egiptu.
- Ostatni raz widziała się z rodzicami w święta wielkanocne, gdzie podawała dziecko do chrztu.
- Poprosiła rodziców o 4 tyś zl na wycieczkę – niespodziankę do Egiptu dla siebie i Marcusa. Rodzie nie wiedzieli, gdzie zamierza jechać.
- Przed wylotem okazało się, że chłopak Magdaleny nie ma ważnego paszportu (niezbędne jest by paszport był ważny 6 miesięcy od momentu wjazdu do Egiptu, paszport Marcusa nie spełniał wymagań, o czym Magda nie wiedziała)

25 kwietnia (wtorek)
16:00- Para próbowała wycieczkę sprzedać. Marcus próbował sprzedać wycieczkę na FB zakładając dodatkowe konto. Powodem była publikacja ogłoszenia na różnych grupach, a nie miał ochoty publikować pod pełnym profilem (wyjaśnione przez zainteresowanych)
- Magda próbowała znaleźć kogoś innego, kto by z nią poleciał, ale wszyscy mieli już plany na majówkę.
20:25 - wylot z Katowic (KTW); - Wedle relacji jednej z uczestniczek wycieczki już na lotnisku w Katowicach Magdalena Żuk, po pożegnaniu z partnerem, wykazywała wzburzenie emocjonalne i płakała

26 kwietnia (śróda)
00:50 - przylot do Marsa Alam (RMF)
02:45-03:30 - wtedy powinien się odbyć checkin w hotelu The Three Corners Equinox Beach Resort. Otrzymanie klucza do pokojów. Nie było rozmowy i jakimkolwiek barze i alkoholu. Bar zamykał się o 24:00* (potrzebne źródło)
03:00 - Dziewczyna zadzwoniła do swojego partnera, informując go, że ktoś chodzi po jej pokoju. Chłopak skontaktował się w tej sprawie z recepcją, która miała zbadać sprawę. Nie stwierdzono żadnej ingerencji w jej pokoju. * (potrzebne źródło)
09:00-19:00 – Z Magdą dzieja się dziwne rzeczy - Raz była pobudzona, za chwilę trudno było nawiązać z nią kontakt.
-Kolejny telefon do Marcusa - Magda miała już wtedy bełkotać tak bardzo, że nie można było kompletnie zrozumieć, co mówi. W efekcie rozmowy rodzina dziewczyny postanowiła wykonać telefon do rezydentna biura podróży. Udało im się także skontaktować z Polką, która mieszkała w pokoju obok.
- Jak relacjonowali świadkowie - chodziła otumaniona, zachowywała się agresywnie wobec innych gości hotelowych i pisała dziwne rzeczy do znajomych z Polski, pytając m.in. kiedy przyjdą do jej pokoju.
- piła dużo wody i mało jadła.
- Rezydent miał kontaktować się z rodziną Magdaleny Żuk i informować ją o nietypowych zachowaniach kobiety.
NOC - 24 godziny po przybyciu na miejsce kontakt z nią zaczął się rwać. Nie mogliśmy się do niej dodzwonić. Nie odpisywała na wiadomości na Facebooku, a mamy tam taką grupę, na której plotkowaliśmy codziennie. A tu nic. Nie wysłała żadnego zdjęcia. Czasem kontaktowała się tylko z telefonu egipskiego rezydenta, ale wiadomości, które od niej przychodziły były zagadkowe. Pisała na przykład, że czeka na nas w pokoju hotelowym. Potem dopytywała, gdzie jesteśmy i kiedy do niej przyjdziemy. Gdy w końcu zadzwoniła była jak otumaniona. Mówiła, że ktoś chyba dosypał jej czegoś do drinka.

27 kwietnia (czwartek)
- Osoby obsługujące wycieczkę poprosiły kobietę o zgodę na pomoc lekarza, jednak spotkały się z odmową ze strony Polki.
-Rodzina kontaktuje się z MSZ i Ambasadą. Jest w kontakcie z biurem podróży
- Zaniepokojonej rodzinie Pomoc w załatwieniu formalności w ciągu 24 godzin zaproponowała polska ambasada w Kairze.
- Telefon do sąsiadki (polki) z pokoju obok - W wyniku rozmowy z sąsiadką okazało się, że Magda przebywa już w szpitalu i nie chce poddać się żadnym badaniom. W rozmowie telefonicznej stwierdza, że jest non stop nagrywana. Ze szpitala trafia z powrotem do hotelu, gdzie spędza noc pod okiem kobiety z sąsiedniego pokoju.

28 kwietnia (piątek)
09:00 - Magdalena nadal pozostawała w złym stanie psychicznym. Wyszła rano z pokoju i położyła się na korytarzu. Według wersji rzecznika biura podróży, tego dnia doszło do kontaktu z ambasadą w Kairze oraz rodziną Polki.
- według relacji świadków znaleziono ją nieprzytomną w pokoju
- Kontakt do rodziny - ich obecność była konieczna do wezwania pomocy medycznej, której uczestniczka odmawiała. . Ponieważ nikt z najbliższej rodziny nie posiadał paszportu, na wyjazd zgłoszono ostatecznie znajomego mężczyznę (Maćka).
- Jak poinformował, ze strony operatora wycieczki padła oferta przetransportowania kobiety, a ambasada zobowiązała się załatwić formalności. Ponieważ nikt z najbliższej rodziny nie posiadał paszportu, na wyjazd zgłoszono ostatecznie znajomego mężczyzną
. - Mahmud zadzwonił do mnie, że ma gościa w konwulsjach – opowiada Wirtualnej Polsce dr Ahmed Shawky, lekarz ze szpitala w Port Ghalib, który zajmował się Magdaleną Żuk. – Wysłałem karetkę, która przywiozła dziewczynę. Była spokojna, ale odmawiała wyjścia z ambulansu i poddania się badaniu.
14:51 - 15:19 - film ze szpitala w Port Ghalib (5 km od lotniska) : Magda jest spokojna, rozmawia przez telefon (z kim?) i sama swobodnie idzie
15:00 - Na zapisie monitoringu widać, że Magda przyjeżdża karetką do szpitala. Najpierw nie chce wyjść z pojazdu. Na filmie można zaobserwować, że koło niej jest sporo osób z personelu szpitala. W końcu Magda decyduje się wejść do placówki. Trochę chodzi po korytarzu, widać, że do kogoś dzwoni. Następnie wychodzi. Na szpitalnym dziedzińcu czeka na samochód. Gdy ten się pojawia, wsiada do niego i wraca do hotelu. W sumie na terenie szpitala spędziła godzinę.
- Magda szukała pomocy, bo była rozdrażniona i zdezorientowana. - Już wtedy nie było z nią normalnego kontaktu - przekonuje dr Ahmed Shawky, który ją badał.
- Magda została zabrana do szpitala w Port Ghalib, gdzie lekarze stwierdzili, że cierpi na zaburzenia psychiczne i wskazali, że konieczna jest obserwacja. Radomir Świderski stwierdził, że kobieta odmówiła pomocy, dlatego też została przewieziona z powrotem do hotelu.
-Szpitalny raport - Magdalena miała psychozę. Była w złym stanie, ale nie była agresywna. Natomiast nie byliśmy w stanie się z nią porozumieć - słyszymy od lekarza.
- Siostra Mady w rozmowie z WP poinformowała, że w pierwszej placówce nie chciano jej przyjąć. Lekarze tłumaczyli, że „nie zajmują się sprawami psychicznymi”.
- z biurem podróży skontaktował się bliski kobiety i przekazał informację, że ma już ona kupiony bilet powrotny do Polski na sobotę.

29 kwietnia (sobota)
01:00 - W nocy z 28 na 29 kwietnia doszło do nietypowej sytuacji. Magdalena Żuk miała opuścić pokój i udać się na dach budynku. Szybko miała jednak interweniować ochrona. Z przekazanych nam relacji pracowników obiektu wynika, że próbowała zbliżyć się w kierunku jego krawędzi – wskazał Radomir Świderski.
- Pózniej dziewczyna zdejmuje bluzke i na oczach swiadków chodzi polnago po hotelu. Ochroniarze chodza za nia i pijnuja, zeby nie wyskoczyla z okien...
- W nocy pilnuje jej rezydent, który czeka do godziny 4 rano, aż dziewczyna zaśnie.
09:00 - kobietę udało się namówić na powrót do Polski. Gdy dotarła na lotnisko, pojawiły się jednak problemy.
14:00-15:00 - planowany odlot do Polski, Magda dociera na lotnisko, ale już nie na pokład samolotu.
- wczesniej niszczy deske rozdzielcza samochodu, ktory ja przewozi w napadzie szalu
- świadkowie widzą ją w towarzystwie czterech mężczyzn
– Po pierwszej bramce zaczęła zachowywać się w sposób agresywny. Zdjęla buty, zaczela zdejmowac bluzke. Wezwany został lekarz lotniskowy, który kategorycznie odmówił zgody na przelot – wskazał Świderski.
- W związku z tym zdecydowano, że Magdalena Żuk zostanie przewieziona do hotelu. Ponieważ jednak w drodze nadal miała się agresywnie zachowywać, hotel odmówił jej ponownego przyjęcia, powołując się na bezpieczeństwo innych uczestników wyjazdu.
- Dla kobiety znaleziono hotel zastępczy, ale nie udało się jej tam zakwaterować ze względu na jej zachowanie. W przypadku kolejnego hotelu, Magdalena Żuk odmówiła zgody na zakwaterowanie.
16:00-17:30 - rozmowa wideo z Markusem (nie mogła być później, bo zachód tego dnia był o 18:11) - Właśnie pod tym hotelem doszło do rozmowy z chłopakiem 27-latki, która trafiła do sieci. Czas rozmowy zarejestrowanej na telefonie wynosi 25 minut. W sieci jest kilkanascie minut.
- Pracownicy biura podróży mieli wówczas pozostawać w kontakcie z ambasadą.
- Tego dnia rezydent zadzwonił do nas i powiedział, że straciła przytomność w aucie, wiec znów trafiła do szpitala. Podano jej tam glukozę i usnęła - relacjonuje rodzina zmarłej.
18:58 - ponownie film ze szpitala w Port Ghalib: Magda wjeżdża na wózku - kobietę ponownie przewieziono do szpitala w Marsa Alam. Personel odmawiał początkowo jej przyjęcia, tłumacząc, że nie prowadzi odpowiedniego oddziału. Ostatecznie jednak dyrekcja wyraziła zgodę.
23:49 - film ze szpitala - do placówki przyjechała nieprzytomna. Ale ocknęła się i wtedy też próbowała uciec, szarpała się z personelem. (dramatyczny film z szarpanina)
- przyjęta z obszernymi obrażeniami oraz w stanie ciężkiej depresji po przebytej próbie samobójczej. Miała być wówczas „silnie pobudzona, od kilku godzin rozdrażniona”. Była też „zdezorientowana, poruszona i drażliwa”.
- Tego samego dnia z biurem podróży skontaktował się przedstawiciel rodziny.

30 kwietnia 2017 (niedziela)
- Magda w szpitalu była wzburzona, przerażona, próbowała uciekać.
- Tym razem lekarze stwierdzili u niej "depresję z próbą samobójczą". Przywiązali ją bandażami do łóżka i tak zostawili na noc.
00:11 - film ze szpitala j.w.: bójka na korytarzu B
- Pielęgniarzom udało się ją obezwładnić, a lekarz podał środek uspokajający. Magdalenę Żuk położono w sali nr 307 na drugim piętrze. Ręce i nogi przywiązano jej do łóżka. Opaska z ręcznika przytrzymywała także klatkę piersiową.
- Dr Shawky podkreśla, że praktycznie nigdy nie była sama. Towarzyszył jej recepcjonista-pielęgniarz i pielęgniarka Faten Ahmed Aly.
- Leki uspokajające jednak nie podziałały tak, jak powinny.
02:40 - Magda prawdopodobnie skacze z okna - Magdalena Żuk zaatakowała pielęgniarkę, a następnie wyskoczyła okna szpitalnego pokoju.
- W nocy Magdalena Żuk zaczęła uwalniać się z więzów. Pielęgniarz bał się, że ucieknie z sali i ze szpitala. Wyszedł z pokoju, zamknął za sobą drzwi i poszedł na recepcję po pomoc.Z Polką pozostała jedynie Faten, która nie poradziła sobie ze znacznie wyższą i silniejszą pacjentką.
02:46 - film ze szpitala j.w.: Magda z zawiniętą nogą, bez przykrycia i pasów wieziona w pośpiechu wgłąb szpitala (bezpośrednio wypadku)
04:55 - film ze szpitala j.w.: Magda przypięta pasami i przykryta prześcieradłem wieziona na łóżku
05.35 - Maciej dotarł do Marsa Alam
06:00* (potrzebne źródło) - Kobietę przewieziono do szpitala Red Sea w Hurghadzie
04:57 - film ze szpitala j.w.: łóżko z Magdą wnoszone do karetki, Magda jedzie do szpitala Red Sea w Hurghadzie, 220 km, min. 3h drogi)
15:00-16:00 - Podobno powoli jej stan poprawiał sie - była w stanie odpowiwadać na pytania.
17:30 - Stan nagle sie pogorszyl. doszło do zatrzymania pracy nerek i ostrej kwasicy metabolicznej połączonej z odpornością na leczenie. Stwierdzono zatrzymanie skurczu serca, bez reakcji na CPR i reanimację. Pacjentka zmarła o godzinie 17:30.
Fakt ustalił, że rzeczy Magdaleny przywiózł do Polski Maciej S., kolega kobiety, który poleciał do Egiptu, gdy okazało się, że dzieje się tam coś niedobrego. – Maciek przywiózł je w niedzielę 30 kwietnia, a w poniedziałek rano zaniósł wszystko na komendę we Wrocławiu – mówi nam przyjaciel Magdaleny.

2 maja 2017 (wtorek)
W protokole medycznym datowanym na 2 maja 2017 roku opisano, że Magdalena Żuk upadła z wysokości na ziemię na lewą stronę klarki piersiowej, co spowodowało bóle przy oddychaniu po lewej stronie klatki piersiowej, ból w obojczyku. Odnotowano również wysięk w lewej przedniej części klatki piersiowej. Zaznaczono, że pacjentka podczas badania nie była przytomna, bała się bólu, nie miała orientacji w czasie, miejscu i co do własnej osoby.

4 maja 2017 (wtorek)
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze wszczęła śledztwo w sprawie śmierci Magdaleny Żuk

8 maja 2017 (poniedzialek)
Równocześnie ze zbieraniem dowodów trwa przesłuchiwanie świadków. Zeznania złożyli już m.in. bliscy Magdaleny oraz jej najlepsze przyjaciółki, które kontaktowały się z kobietą gdy ta była w Egipcie.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2017, 17:34 przez SALIX, łącznie zmieniany 1 raz.
Insta
Piekę słodkie Sernikobrownie

Awatar użytkownika
pure_gold_baby
Posty: 279
Rejestracja: 18 lip 2016, 15:34

Re: Stanowo.com i inne sprawy (nie)dokończone

Postautor: pure_gold_baby » 11 maja 2017, 18:48

http://wiadomosci.wp.pl/rutkowski-wiemy-co-bylo-przyczyna-zgonu-magdaleny-zuk-6121493693941889a

Wklejam konferencję prasową Rutkowskiego. Zmienił front, teraz mówi, że nie ma żadnego wątku polskiego, ani wątku sprzedania dziewczyny przez chłopaka, mówi też, że śmierć Magdy nie ma nic wspólnego ze śmiercią Karoliny Kaczorowskiej.


Wróć do „Youtube i blogi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości