Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Gotowanie, pieczenie, ulubione napoje, najlepsze przepisy
Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: Franka » 13 lip 2016, 18:41

Wątek o zdrowej żywności pochodzenia roślinnego, ziołach, roślinach znanych bardziej i mniej, czasem niedocenianych, zapomnianych.

Dzielmy się wiadomościami o nich ku ogólnej korzyści dla zdrowia i urody.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: Franka » 13 lip 2016, 19:19

QUINOA - KOMOSA RYŻOWA

Jest źródłem wysokiej jakości białka roślinnego, mikro i makro elementów. Nie zawiera glutenu, niski indeks glikemiczny. Polecana dla dzieci. Zawarta w niej lizyna pomaga w budowie chrząstek a jest rzadko spotykana w produktach roślinnych.
Zawiera więcej wapnia niż mleko a wapń z komosy jest łatwiej przyswajalny niż wapń z mleka.
Poprawia wygląd włosów, skóry i paznokci.
Jej ziarenka wyglądają jak kasza. Do jedzenia po ugotowaniu. Występuje w kolorze białym, czerwonym i czarnym.
Smaczna i zdrowa jako dodatek do dań jarskich, mięsnych, wytrawnych i słodkich deserów. Po zmieleniu może być używana do wypieków.
Jest do kupienia w większych supermarketach na półkach ze zdrową żywnością, w sklepach internetowych.
Polecam, ciekawy smak.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

podpucha
Posty: 633
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: podpucha » 13 lip 2016, 21:23

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
QUINOA - KOMOSA RYŻOWA

Jest źródłem wysokiej jakości białka roślinnego, mikro i makro elementów. Nie zawiera glutenu, niski indeks glikemiczny. Polecana dla dzieci. Zawarta w niej lizyna pomaga w budowie chrząstek a jest rzadko spotykana w produktach roślinnych.
Zawiera więcej wapnia niż mleko a wapń z komosy jest łatwiej przyswajalny niż wapń z mleka.
Poprawia wygląd włosów, skóry i paznokci.
Jej ziarenka wyglądają jak kasza. Do jedzenia po ugotowaniu. Występuje w kolorze białym, czerwonym i czarnym.
Smaczna i zdrowa jako dodatek do dań jarskich, mięsnych, wytrawnych i słodkich deserów. Po zmieleniu może być używana do wypieków.
Jest do kupienia w większych supermarketach na półkach ze zdrową żywnością, w sklepach internetowych.
Polecam, ciekawy smak.


Bardzo lubię komosę :) Zazwyczaj jem ją w tzw. misce mocy :D
Na dnie miseczki np. świeże liście szpinaku, a na wierzchu ułożone obok siebie komosa, pomidor, troszkę kapusty (czerwona, pekińska), awokado, hummus, jajko w koszulce :) Kombinować można na wiele sposobów :)

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: Franka » 13 lip 2016, 22:46

Miska mocy - cudowna nazwa :skacze:
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
beatrix88
Posty: 204
Rejestracja: 10 lip 2016, 9:42

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: beatrix88 » 13 lip 2016, 23:17

Lubię Quinoa jem z czym popadnie :) w sałatkach, zamiast ziemniaków itp. Natomiast mam problem z Amarantusem- jedzie strasznie ziemią. kiedys kupiłam 0,5 kg ugotowałam, spróbowałam i to był ostatni raz. Resztę dostały ptaszki ;)
Któraś lubi Amarantus? Z czym jecie?

Awatar użytkownika
Ania
Posty: 51
Rejestracja: 09 lip 2016, 1:18

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: Ania » 14 lip 2016, 10:19

beatrix88 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Lubię Quinoa jem z czym popadnie :) w sałatkach, zamiast ziemniaków itp. Natomiast mam problem z Amarantusem- jedzie strasznie ziemią. kiedys kupiłam 0,5 kg ugotowałam, spróbowałam i to był ostatni raz. Resztę dostały ptaszki ;)
Któraś lubi Amarantus? Z czym jecie?

Ja lubię amarantus, a pochłaniam go z domową granolą ;)
Hajduszoboszlo

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: sziket » 14 lip 2016, 10:24

A macie może jakieś ciekawe sposoby na nasiona chia?
Masikura.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: Franka » 14 lip 2016, 11:40

sziket pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A macie może jakieś ciekawe sposoby na nasiona chia?


Nie wiem czy nie znasz i czy ciekawy to sposób.
Ja namaczam chia na noc lub na kilka godzin w mleku najlepiej roślinnym. Przeważnie używam kokosowego z wodą. Może być też sama woda.
Robię mus z jabłek - utarte czy pokrojone zapiekam albo podsmażam, przestudzam.
Mieszam mus z namoczoną chia.
Dodaję cynamon, cukier, miód lub ksylitol. Lub czasem nic gdy jabłka z gatunku słodkich. Nazywam to szarlotką z chia.

W sezonie takim jak teraz zamiast jabłek używam sezonowych owoców, truskawek, borówek, malin.
Nie gotuję ich jednak, miksuje i dodaję surowe.

Można dodawać jeszcze do tej mieszanki chia i owoców jakieś nasionka, naturalne płatki.

Są też przepisy na ptasie mleczko z chia. Przyznam, że nie robiłam ale mam zamiar.

Ważnie przy spożywaniu chia aby jej nie gotować, nie zalewać nawet wrzącym płynem bo traci cenne składniki.
I nie spożywać więcej niż łyżki dziennie na osobę.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: sziket » 14 lip 2016, 11:51

Tego nie znałam, dzięki wielkie, na pewno wypróbuję :)
Masikura.

Awatar użytkownika
enaa
Posty: 197
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: enaa » 15 lip 2016, 10:32

Chyba wpisuje się w temat - niedawno zebrałam, jak co roku, cały wór lipy, powinno starczyć na jesien i zimę :mrgreen: :serce:

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: sziket » 15 lip 2016, 11:10

enaa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Chyba wpisuje się w temat - niedawno zebrałam, jak co roku, cały wór lipy, powinno starczyć na jesien i zimę :mrgreen: :serce:


Hehe w mojej rodzinie lipę zbiera się co roku, wszyscy się nią leczą i sobie chwalą, a ja mam wrażenie, że na mnie akurat niespecjalnie działa :? Jak czuję, że coś mnie bierze, to piję, ale nie robi mi ona ani lepiej, ani gorzej (pewnie, gdybym dodawała miodu do tej herbatki, to skutek byłby lepszy, ale ja miodu wręcz nie-na-wi-dzę) :roll:
Masikura.

Awatar użytkownika
enaa
Posty: 197
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: enaa » 15 lip 2016, 11:14

Wiadomo, ale ja lubię wszelkie ziółka i herbaty, więc piję po prostu ze względu na smak (jest pyszna), a czy coś tam zadziała, to skutek uboczny, aczkolwiek pożądany :mrgreen:
Edit: jak można nie lubić miodu?! :szok: Ja staram się każdy dzień zaczynać ciepłą wodą z miodem i cytryną.

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: sziket » 15 lip 2016, 11:50

enaa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Wiadomo, ale ja lubię wszelkie ziółka i herbaty, więc piję po prostu ze względu na smak (jest pyszna), a czy coś tam zadziała, to skutek uboczny, aczkolwiek pożądany :mrgreen:
Edit: jak można nie lubić miodu?! :szok: Ja staram się każdy dzień zaczynać ciepłą wodą z miodem i cytryną.


Ja ze względu na smak pijam pokrzywę :mrgreen: Lubię takie gorzkawe zielsko, chociaż skrzyp mi nie podszedł smakowo (a też gorzki).
A co do miodu to nie mam problemu z jego smakiem, natomiast zapach jest nie do przejścia.
Masikura.

Awatar użytkownika
enaa
Posty: 197
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: enaa » 15 lip 2016, 11:53

Ja odstawiłam pokrzywę, trochę się naczytałam i jakoś przestraszyłam, ale też trochę zbyt gorzka jest faktycznie.
Co do miodu, może nie wąchałaś leśnego lub wrzosowego? :D :love:

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 429
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: sziket » 15 lip 2016, 12:07

enaa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja odstawiłam pokrzywę, trochę się naczytałam i jakoś przestraszyłam, ale też trochę zbyt gorzka jest faktycznie.
Co do miodu, może nie wąchałaś leśnego lub wrzosowego? :D :love:


Wąchałam, wąchałam, po prostu każdy miód ma dla mnie jakąś dziwną nutę w zapachu, od której zwyczajnie mi niedobrze.
Natomiast kocham miłością wielką syropy i nalewki z czarnego bzu :serce: Na szczęście rodzinka narobiła tego sporo, także będzie kogo szabrować w zimie.
Masikura.

Awatar użytkownika
enaa
Posty: 197
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: enaa » 15 lip 2016, 12:16

Rozumiem.
Ja lubię syropy, ale ogrom cukru mnie powstrzymuje :roll:
Natomiast mój ojciec robi nalewki, więc :angel:

podpucha
Posty: 633
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: podpucha » 15 lip 2016, 18:45

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Miska mocy - cudowna nazwa :skacze:


a dziękuję :D
uwielbiam wszelkiego rodzaju miski mocy, są proste w przygotowaniu, a mega smaczne i zdrowe :)

MamaMuminka
Posty: 146
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: MamaMuminka » 15 lip 2016, 18:57

Lubicie Yerba mate? mnie ostatnio wpadła w ręce taka z guarana.
Pyszna i dająca kopa na wiele godzin :)
podobno tez ułatwia trawienie.


Do quinoi robiłam kilka podejść. Według mnie toto nie ma w ogóle smaku.
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: Franka » 16 lip 2016, 10:34

Nie piłam nigdy Yerba mate. Pewnie kiedyś spróbuję gdy wykończę zapasy zielonych herbat. Różnych i jednoskładnikowych i w mieszankach z innymi ziołami liofilizowanymi truskawkami.

Też uwielbiam zapach suszonej lipy, niestety w tym roku zapomniałam sobie nazbierać.

Jadłam wczoraj potrawkę z kurczaka z różnymi warzywami i z amarantusem i ciecierzycą.

Ciecierzyca, cieciorka też jest godna polecania, jest bardzo wartościowa. Ja kupuję suchą, namaczam na noc, gotuję. Po ugotowaniu ale tak aby jeszcze się nie rozpadała, wrzucam odcedzoną na patelnię z odrobiną oleju i dodaję dużo przyprawy. Najczęściej mieszanki czubrica, pieprzu ziołowego, przyprawa do gyrosa, kebabu. Trochę soli jeśli nie było soli w mieszance przypraw. Otoczone taką przyprawą cieciorki smakują naprawdę wybornie. Można jeść na ciepło i na zimno. Zastępują chipsy.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
enaa
Posty: 197
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zielone i suszone. Popularne i rzadkie.

Postautor: enaa » 16 lip 2016, 11:08

Franka pisze:
Ciecierzyca, cieciorka też jest godna polecania, jest bardzo wartościowa. Ja kupuję suchą, namaczam na noc, gotuję. Po ugotowaniu ale tak aby jeszcze się nie rozpadała, wrzucam odcedzoną na patelnię z odrobiną oleju i dodaję dużo przyprawy. Najczęściej mieszanki czubrica, pieprzu ziołowego, przyprawa do gyrosa, kebabu. Trochę soli jeśli nie było soli w mieszance przypraw. Otoczone taką przyprawą cieciorki smakują naprawdę wybornie. Można jeść na ciepło i na zimno. Zastępują chipsy.


Ja również, tylko nie piekę, a dodaję do sałatek, leczo lub jem ot tak. Uwielbiam też hummus :love:


Wróć do „Kulinaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości