Złe filmy (i za co je kochamy)

Filmy, seriale, reality show, programy edukacyjne itp.
Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3086
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: Kumiho » 05 paź 2016, 14:51

Tu możemy dyskutować o filmach tak złych, że ciężko się od nich oderwać. Najbardziej drewniana gra aktorska świata? Plan filmowy z kartonu sklejanego na ślinę? Efekty specjalne robione w paincie? Gumowe potwory? Fabuła, która idzie nie wiadomo gdzie krętą ścieżką? Yaaaas!
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: Franka » 05 paź 2016, 15:16

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tu możemy dyskutować o filmach tak złych, że ciężko się od nich oderwać. Najbardziej drewniana gra aktorska świata? Plan filmowy z kartonu sklejanego na ślinę? Efekty specjalne robione w paincie? Gumowe potwory? Fabuła, która idzie nie wiadomo gdzie krętą ścieżką? Yaaaas!


Widząc tylko tytuł wątku myślałam, że chodzi o filmy porno :brzydal:

Czytając treść to też wszystko pasuje łącznie z gumowymi potworami.

Dla mnie takim filmem, który wciągał mnie chociaż fabułę uważałam za bezsensowną był "Głowa do wycierania" Davida Lyncha.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3086
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: Kumiho » 05 paź 2016, 15:36

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tu możemy dyskutować o filmach tak złych, że ciężko się od nich oderwać. Najbardziej drewniana gra aktorska świata? Plan filmowy z kartonu sklejanego na ślinę? Efekty specjalne robione w paincie? Gumowe potwory? Fabuła, która idzie nie wiadomo gdzie krętą ścieżką? Yaaaas!


Widząc tylko tytuł wątku myślałam, że chodzi o filmy porno :brzydal:

Czytając treść to też wszystko pasuje łącznie z gumowymi potworami.

Dla mnie takim filmem, który wciągał mnie chociaż fabułę uważałam za bezsensowną był "Głowa do wycierania" Davida Lyncha.


Ty to masz czasem skojarzenia :brzydal:

Myśle, że znajdzie się tu miejsce i na campowe klasyki, i na filmy rzeczywiście słabe ale w jakiś sposób ujmujące lub ciekawe i na te tak słabe, że swoją absurdalnością hipnotyzują.

Co Cie ujęło w wymienionym przez Ciebie filmie?

Ja mam swoich ukochanych złych filmów dużo (właściwie we wszystkich wymienionych kategoriach), ale że mamy październik to na pewno odkurze film nie tule zły, co przedziwny - Hausu (1977). Te malowane tła, te efekty, te postacie <3 zawsze jak oglądam ten film mam wrażenie, że zasnęłam na pierwszym akcie, który ciągnie sie w nieskończoność i teraz oglądam go w półśnie.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: Franka » 05 paź 2016, 16:16

W " Głowie do wycierania" zafascynowała mnie ta mnogość absurdalności, posępności, przygnębienia i specyficzna oniryczna atmosfera.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5138
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: SALIX » 05 paź 2016, 16:29

Polecę klasykiem gatunku - Węże w samolocie. Coś pięknego.

Insta
Blog podróżniczy Kraków: kościółek św. Benedykta i święto Rękawki

Awatar użytkownika
monializa
Posty: 177
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:24

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: monializa » 05 paź 2016, 16:39

Tak rzucę na początek, większość filmów z Tarą Ried.
Kumiho na pewno oglądałaś Spring Breakers co o nim myślisz?

Awatar użytkownika
Ace_
Posty: 304
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:47

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: Ace_ » 05 paź 2016, 17:08

Nie będę oryginalna i napiszę 'The Room' :torba: Ten film to "mistrzostwo" - ta gra aktorska, scenariusz, dialogi. No i prawdziwie oskarowa rola głównego bohatera, w którego wcielił się sam reżyser :hahaha: 'Hi Mark', 'how's your sex life', 'you're tearing me apart Lisa!' i wiele innych kultowych dialogów.

Tutaj moje dwie ulubione recenzje, które świetnie wypunktowują absurdalność tego dzieła :






dunja
Posty: 44
Rejestracja: 16 lip 2016, 20:35

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: dunja » 05 paź 2016, 19:57

Ja lubię "Rękę nad kołyską" - taka kwintesencja thrillerów klasy B (lub może C), ale mimo wszystko jak tylko trafię na to w tv to oglądam :brzydal:

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3086
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: Kumiho » 05 paź 2016, 21:42

monializa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tak rzucę na początek, większość filmów z Tarą Ried.
Kumiho na pewno oglądałaś Spring Breakers co o nim myślisz?


Oh yeah, Tara zwykle zwiastuje "arcydzieło" :brzydal:

Spring Breakers mi sie podobało, choć montażowo film ma niezłą czkawkę momentami. Trochę dziwnie sie czułam na początku widząc gwiazdki disneya w takich rolach ale nawet im poszło. Podejrzewam, że uznałabym ten film za gniotła bez uroku gdyby nie było w nim Franco, jego rola zrobiła z tego filmu Zły Film :D jakie są Twoje wrażenia?
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
monializa
Posty: 177
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:24

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: monializa » 05 paź 2016, 22:05

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
monializa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Tak rzucę na początek, większość filmów z Tarą Ried.
Kumiho na pewno oglądałaś Spring Breakers co o nim myślisz?


Oh yeah, Tara zwykle zwiastuje "arcydzieło" :brzydal:

Spring Breakers mi sie podobało, choć montażowo film ma niezłą czkawkę momentami. Trochę dziwnie sie czułam na początku widząc gwiazdki disneya w takich rolach ale nawet im poszło. Podejrzewam, że uznałabym ten film za gniotła bez uroku gdyby nie było w nim Franco, jego rola zrobiła z tego filmu Zły Film :D jakie są Twoje wrażenia?

Dziewczyny zagrały spoko. Ten film miał być pokręcony, ale chyba to nie do końca się udało i taka pokraka trochę wyszła. Mnie też się podobał, chociaż zdziwiłam się jak wjechała ta psychodela bo na początku klimat szedł w inna stronę.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 1991
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: night prowler » 08 paź 2016, 18:31

Robimy sobie z kumpelą przebierany wieczór horrorów "drag queen vs scream queen" :brzydal: i potrzeba mi jakiegoś naprawdę złeeego, ale i krwawego horroru. Coś jak "Megawąż", dużo plastiku i niedorzeczności ale też i wielka sieka :D.

Nigdy nie widziałam Piranii, może to najwyższy czas? Skoro Tara to taki znak jakości :brzydal: .
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: Franka » 08 paź 2016, 18:50

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Robimy sobie z kumpelą przebierany wieczór horrorów "drag queen vs scream queen" :brzydal: i potrzeba mi jakiegoś naprawdę złeeego, ale i krwawego horroru. Coś jak "Megawąż", dużo plastiku i niedorzeczności ale też i wielka sieka :D.

Nigdy nie widziałam Piranii, może to najwyższy czas? Skoro Tara to taki znak jakości :brzydal: .


Anakonda, Szczęki
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 1991
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: night prowler » 08 paź 2016, 18:55

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Robimy sobie z kumpelą przebierany wieczór horrorów "drag queen vs scream queen" :brzydal: i potrzeba mi jakiegoś naprawdę złeeego, ale i krwawego horroru. Coś jak "Megawąż", dużo plastiku i niedorzeczności ale też i wielka sieka :D.

Nigdy nie widziałam Piranii, może to najwyższy czas? Skoro Tara to taki znak jakości :brzydal: .


Anakonda, Szczęki


No właśnie Anakonda za bardzo mainstreamowa i siekanych kotletów nie ma, a Szczęki to nie ta kategoria imho.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
monializa
Posty: 177
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:24

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: monializa » 08 paź 2016, 19:06

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Robimy sobie z kumpelą przebierany wieczór horrorów "drag queen vs scream queen" :brzydal: i potrzeba mi jakiegoś naprawdę złeeego, ale i krwawego horroru. Coś jak "Megawąż", dużo plastiku i niedorzeczności ale też i wielka sieka :D.

Nigdy nie widziałam Piranii, może to najwyższy czas? Skoro Tara to taki znak jakości :brzydal: .


Anakonda, Szczęki


No właśnie Anakonda za bardzo mainstreamowa i siekanych kotletów nie ma, a Szczęki to nie ta kategoria imho.

U mnie zawsze "Martwica mózgu" jeśli chodzi o siekę.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 1991
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: night prowler » 08 paź 2016, 19:22

Widziałam z pięć razy :brzydal: . Mamy jeden straszny horror, jedną czorną komedię i brakuje jeszcze jakiegoś złeeego slashera.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
monializa
Posty: 177
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:24

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: monializa » 08 paź 2016, 19:27

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Widziałam z pięć razy :brzydal: . Mamy jeden straszny horror, jedną czorną komedię i brakuje jeszcze jakiegoś złeeego slashera.

No tak myślałam ,że widziałaś :) .A jaki masz straszny horror?
Tak w ogóle to przypomniał mi się jeden cudowny zły film- "Ichi the Killer", muszę go sobie odświeżyć.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 1991
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: night prowler » 08 paź 2016, 19:38

monializa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Widziałam z pięć razy :brzydal: . Mamy jeden straszny horror, jedną czorną komedię i brakuje jeszcze jakiegoś złeeego slashera.

No tak myślałam ,że widziałaś :) .A jaki masz straszny horror?
Tak w ogóle to przypomniał mi się jeden cudowny zły film- "Ichi the Killer", muszę go sobie odświeżyć.



Straszny będzie Babadook, słyszałam świetne opinie.

Ej, Ichi the killer to jest przedobry film! :brzydal:
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
monializa
Posty: 177
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:24

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: monializa » 08 paź 2016, 19:42

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
monializa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Widziałam z pięć razy :brzydal: . Mamy jeden straszny horror, jedną czorną komedię i brakuje jeszcze jakiegoś złeeego slashera.

No tak myślałam ,że widziałaś :) .A jaki masz straszny horror?
Tak w ogóle to przypomniał mi się jeden cudowny zły film- "Ichi the Killer", muszę go sobie odświeżyć.



Straszny będzie Babadook, słyszałam świetne opinie.

Ej, Ichi the killer to jest przedobry film! :brzydal:

Świetny film to prawda, kwestia nomenklatury ;)
Babadook mnie nie wystraszył.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 1991
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: night prowler » 08 paź 2016, 19:47

monializa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
monializa pisze:zobacz cytowaną wiadomość

No tak myślałam ,że widziałaś :) .A jaki masz straszny horror?
Tak w ogóle to przypomniał mi się jeden cudowny zły film- "Ichi the Killer", muszę go sobie odświeżyć.



Straszny będzie Babadook, słyszałam świetne opinie.

Ej, Ichi the killer to jest przedobry film! :brzydal:

Świetny film to prawda, kwestia nomenklatury ;)
Babadook mnie nie wystraszył.


Buuu, serio? Tyle opinii czytałam, miały być ciary. Masz jakąś ciekawą alternatywę w zanadrzu?
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
monializa
Posty: 177
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:24

Re: Złe filmy (i za co je kochamy)

Postautor: monializa » 08 paź 2016, 19:53

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
monializa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość



Straszny będzie Babadook, słyszałam świetne opinie.

Ej, Ichi the killer to jest przedobry film! :brzydal:

Świetny film to prawda, kwestia nomenklatury ;)
Babadook mnie nie wystraszył.


Buuu, serio? Tyle opinii czytałam, miały być ciary. Masz jakąś ciekawą alternatywę w zanadrzu?

Zajrzyj do moich poleceń w horrorach.


Wróć do „Kino i TV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości