Horrory&thrillery

Filmy, seriale, reality show, programy edukacyjne itp.
Awatar użytkownika
benz
Posty: 800
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Horrory&thrillery

Postautor: benz » 02 wrz 2016, 0:24

Witam :rock:
Czy są wśród nas miłośniczki filmów grozy? Lubicie się bać, radzić bohaterowi żeby nie szedł w ciemność albo powtarzać po cichutku, że zaraz coś się stanie i żeby się nie wystraszyc ?:D

A przy okazji cierpicie na chroniczny brak pozycji do obejrzenia?

Jeśli tak to macie jak ja i dlatego postanowiłam stworzyć taki temat.

Polecamy/recenzujemy ostatnio obejrzane horrory i thrillery.

[Spoilery - wiadomo - białe]

Ode mnie na sam początek - Duchy z enfield. ( nie podobało mi się, mocno inspirowany drugą częścią obecności, a i budzet jakiś 10 razy mniejszy i to niestety widać. Wieje nuda i tanioscia, oglądałam na dwa razy, a to zdarza mi się niezwykle rzadko

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 7:58

O, wątek dla mnie, ja co prawda siedzę bardziej w kinie gatunkowym, więc polecać będę głownie stare i mniej znane :D

To na początek jeden z najlepszych filmów Romero (i jednocześnie jego ulubiony) czyli Martin (1977). Na zachętę dodam, że to pierwsza współpraca Romero i cudownego Toma Savini.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
benz
Posty: 800
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Re: Horrory&thrillery

Postautor: benz » 02 wrz 2016, 14:10

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
O, wątek dla mnie, ja co prawda siedzę bardziej w kinie gatunkowym, więc polecać będę głownie stare i mniej znane :D

To na początek jeden z najlepszych filmów Romero (i jednocześnie jego ulubiony) czyli Martin (1977). Na zachętę dodam, że to pierwsza współpraca Romero i cudownego Toma Savini.

oooo, przeczytałam opis fabuły - myślę, że to będzie hit, n awet pomimo roku produkcji :torba: muszę zarezerwować sobie na niego jakiś wieczór.

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 14:22

benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
O, wątek dla mnie, ja co prawda siedzę bardziej w kinie gatunkowym, więc polecać będę głownie stare i mniej znane :D

To na początek jeden z najlepszych filmów Romero (i jednocześnie jego ulubiony) czyli Martin (1977). Na zachętę dodam, że to pierwsza współpraca Romero i cudownego Toma Savini.

oooo, przeczytałam opis fabuły - myślę, że to będzie hit, n awet pomimo roku produkcji :torba: muszę zarezerwować sobie na niego jakiś wieczór.


Lata 70te i 80te to złota era horroru jak dla mnie :P
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Domcia2605
Posty: 613
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:33

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Domcia2605 » 02 wrz 2016, 14:32

A oglądałyście już Obecność 2? Ja czekam narazie na wersje online :D Jedynka mi się podobała, nie było to nic nowego, ale przyjemnie się oglądało no i były momenty strachu. Oglądam tylko horrory o duchach/demonach/egzorcyzmach, reszta mnie raczej nudzi, nie lubie krwawych horrorow.

Awatar użytkownika
benz
Posty: 800
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Re: Horrory&thrillery

Postautor: benz » 02 wrz 2016, 14:49

Kumiho pisze:
Lata 70te i 80te to złota era horroru jak dla mnie :P

Ja jakoś nie potrafię przekonać się do starszych filmów, amerykańska papka zrobiła ze mnie kinematograficznego prostaka XD z klasyki widziałam kilka filmów, no i jakoś niekoniecznie :torba: tak samo wszytskie azjatyckie horrory - w tym przypadku język jest największym minusem :cisza:
Domcia2605 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A oglądałyście już Obecność 2? Ja czekam narazie na wersje online :D Jedynka mi się podobała, nie było to nic nowego, ale przyjemnie się oglądało no i były momenty strachu. Oglądam tylko horrory o duchach/demonach/egzorcyzmach, reszta mnie raczej nudzi, nie lubie krwawych horrorow.

Bylam w kinie i bardzo mi się podobał, aczkolwiek lepiej bym go odebrała gdyby pozbawili go 20 minut nic nie wnoszących do fabuły scen :torba:

Awatar użytkownika
Domcia2605
Posty: 613
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:33

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Domcia2605 » 02 wrz 2016, 14:51

Też nie potrafię oglądać starych filmów, a szczególnie horrorów nad czym ubolewam. Tyle czytałam zachwytów nad Lśnieniem, a jak dla mnie 5/10 :torba:

Awatar użytkownika
benz
Posty: 800
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Re: Horrory&thrillery

Postautor: benz » 02 wrz 2016, 15:02

Domcia2605 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Też nie potrafię oglądać starych filmów, a szczególnie horrorów nad czym ubolewam. Tyle czytałam zachwytów nad Lśnieniem, a jak dla mnie 5/10 :torba:

Lśnienie to akurat chyb a jedyny film, który mi się bardzo podoba i jest jednym z ulubionych :twisted: a jest z tamtego okresu.

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 15:03

Dla mnie Lśnienie jest pod względem technicznym i artystycznym niesamowite - co ciekawe, sam King nie znosi ekranizacji Kubricka i nakręcił własną wersję w formie mini serialu (jest to chyba jeden z najnudniejszych mini seriali jaki widziałam). Ale rozumiem, że dla wielu osób filmy przed 1990 mogą być trudne, mają inny klimat. Ja jednak zawsze do nich wracam, szczególnie biorąc pod uwagę, że to filmy sprzed wejścia CGI do kinematografii, nie dziwie się, że powoli wraca moda na włączanie efektów praktycznych (choć wykonanie różnie wychodzi). No i moja ulubiona ekranizacja jednej z moich ulubionych książek czyli Czerwonego Smoka to jednak ta z 1986 (Anthony, wybacz :torba: ).
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Domcia2605
Posty: 613
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:33

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Domcia2605 » 02 wrz 2016, 15:13

Jeżeli chodzi o to jak jest nakręcone Lśnienie to jedna kwestia, ale po prostu dla mnie nie był straszny, a jak horror nie jest straszny to nie potrafię go wysoko ocenić. Dlatego po prostu takich starych filmów nie oglądam bo to bez sensu :D

A oglądałyście Czerwona Roze z 2002? Został mi polecony, ale jakoś mam opory

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 15:18

Domcia2605 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jeżeli chodzi o to jak jest nakręcone Lśnienie to jedna kwestia, ale po prostu dla mnie nie był straszny, a jak horror nie jest straszny to nie potrafię go wysoko ocenić. Dlatego po prostu takich starych filmów nie oglądam bo to bez sensu :D

A oglądałyście Czerwona Roze z 2002? Został mi polecony, ale jakoś mam opory


Filmy z tego okresu w dużej mierze bazowały na budowaniu napięcia i klimatu, jak tego nie czujesz to raczej nie poczujesz, wiadomo.

Rose Red oglądałam, znudził mnie niestety a szkoda, bo to ekranizacja Kinga.

Tak w temacie Kingowym to niedawno wyszła ekranizacja Komórki, ktoś już oglądał? Jestem ciekawa jak im to wyszło, bo książka było spoko a biorąc pod uwagę, że fabuła podobna do Pontypool, który bardzo lubie to muszę w końcu obejrzeć.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Silene
Posty: 184
Rejestracja: 17 lip 2016, 6:58

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Silene » 02 wrz 2016, 15:22

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ale rozumiem, że dla wielu osób filmy przed 1990 mogą być trudne, mają inny klimat.


Czuję się głupia przez takie wypowiedzi. Na szczęście podobały mi się starsze horrory typu "Odgłosy", "Ostatni dom po lewej", "Czy zabiłbyś dziecko?" - wszystkie starsze niż "Lśnienie", uff :P . Są różne typy widzów horrorów tak samo jak są tych horrorów różne gatunki i to na nich najbardziej widać znak czasów i postęp kinematografii. Ale są pewne uniwersalne zasady oceniania filmu na podstawie powieści: aktorstwo, praca kamery, rozbieżności z książką, przekaz, bla bla bla - i to wszystko w "Lśnieniu" było moim zdaniem średnie i wcale nie chodzi tu o to, że miałam z tym filmem jakieś trudności...

Awatar użytkownika
benz
Posty: 800
Rejestracja: 21 lip 2016, 1:19

Re: Horrory&thrillery

Postautor: benz » 02 wrz 2016, 15:27

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Domcia2605 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jeżeli chodzi o to jak jest nakręcone Lśnienie to jedna kwestia, ale po prostu dla mnie nie był straszny, a jak horror nie jest straszny to nie potrafię go wysoko ocenić. Dlatego po prostu takich starych filmów nie oglądam bo to bez sensu :D

A oglądałyście Czerwona Roze z 2002? Został mi polecony, ale jakoś mam opory


Filmy z tego okresu w dużej mierze bazowały na budowaniu napięcia i klimatu, jak tego nie czujesz to raczej nie poczujesz, wiadomo.

Rose Red oglądałam, znudził mnie niestety a szkoda, bo to ekranizacja Kinga.

Tak w temacie Kingowym to niedawno wyszła ekranizacja Komórki, ktoś już oglądał? Jestem ciekawa jak im to wyszło, bo książka było spoko a biorąc pod uwagę, że fabuła podobna do Pontypool, który bardzo lubie to muszę w końcu obejrzeć.

mowa o tym http://www.filmweb.pl/film/Kom%C3%B3rka-2016-313720 ? John Cusack - brzmi zachęcająco, ale ta ocen a poniżej 5 już średnio zachwyca XD ob ejrzałam też trailer i ewidentnie widać polecenie po kosztach. Jak któraś z Was obejrzy to niech koniecznie da cynk :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 15:34

Silene pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ale rozumiem, że dla wielu osób filmy przed 1990 mogą być trudne, mają inny klimat.


Czuję się głupia przez takie wypowiedzi. Na szczęście podobały mi się starsze horrory typu "Odgłosy", "Ostatni dom po lewej", "Czy zabiłbyś dziecko?" - wszystkie starsze niż "Lśnienie", uff :P . Są różne typy widzów horrorów tak samo jak są tych horrorów różne gatunki i to na nich najbardziej widać znak czasów i postęp kinematografii. Ale są pewne uniwersalne zasady oceniania filmu na podstawie powieści: aktorstwo, praca kamery, rozbieżności z książką, przekaz, bla bla bla - i to wszystko w "Lśnieniu" było moim zdaniem średnie i wcale nie chodzi tu o to, że miałam z tym filmem jakieś trudności...


No to źle mnie zrozumiałaś.

A że widzowie horrorów są różni? Duh, horror to nie jest jednorodny gatunek właśnie z tego powodu i między innymi dlatego jest gatunkiem, w kótrym wielu widzów znajdzie cośdla siebie. Jedni będą uwielbiać slashery, inni crime horror, jeszcze inni nadprzyrodzone a jeszcze inni specyficzny rodzaj opierający się na sposobie prowadzenia akcji. Jedni kochają jump scares, inni ich nienawidzą, i super.

I wiesz, ja też nie mówie, że tylko filmy z okresu przed 1990 są cudowne, tylko, że jest to era kiedy gatunek nabrał dużego rozmachu, wszedł do mainstreamu i siłą rzeczy wiele filmów z tego okresu (słusznie moim zdaniem) to klasyki. Współczesna kinematografia ma do zaoferowania ogrom horrorów świetnych, mistrzowskich i dziko różnorodnych. Każdy lubi to co lubi, ja tylko zachęcam, żeby eksplorować tereny nieznane. Sama zawsze idę tą drogą i tak jak Ty nie znajdujesz nic ciekawego w "starych filmach", tak ja np. nie przepadam za klasykami włoskiego kina grozy i nie czuje się przez to głupia, nawet jeśli ktoś mi powie, że kino europejskie jest trudne. No jest trudne i dla mnie akurat filmy choćby Argento są po prostu nie w moim guście.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 15:38

benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Domcia2605 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jeżeli chodzi o to jak jest nakręcone Lśnienie to jedna kwestia, ale po prostu dla mnie nie był straszny, a jak horror nie jest straszny to nie potrafię go wysoko ocenić. Dlatego po prostu takich starych filmów nie oglądam bo to bez sensu :D

A oglądałyście Czerwona Roze z 2002? Został mi polecony, ale jakoś mam opory


Filmy z tego okresu w dużej mierze bazowały na budowaniu napięcia i klimatu, jak tego nie czujesz to raczej nie poczujesz, wiadomo.

Rose Red oglądałam, znudził mnie niestety a szkoda, bo to ekranizacja Kinga.

Tak w temacie Kingowym to niedawno wyszła ekranizacja Komórki, ktoś już oglądał? Jestem ciekawa jak im to wyszło, bo książka było spoko a biorąc pod uwagę, że fabuła podobna do Pontypool, który bardzo lubie to muszę w końcu obejrzeć.

mowa o tym http://www.filmweb.pl/film/Kom%C3%B3rka-2016-313720 ? John Cusack - brzmi zachęcająco, ale ta ocen a poniżej 5 już średnio zachwyca XD ob ejrzałam też trailer i ewidentnie widać polecenie po kosztach. Jak któraś z Was obejrzy to niech koniecznie da cynk :mrgreen:


Taaaak, właśnie ten. I z tych samych powodów, które wymieniłaś jeszcze go nie widziałam. Z ekranizacjami Kinga to jest dla mnie równie wielka ruletka jak z jego książkami, ale super albo masakra.

A w ogóle to zbieram się od miliona lat żeby obejrzeć Ash vs Evil Dead i po porstu nie mogę się przemóc :torba: boje się, że mi "nie będzie smakować" a tak lubie całą serie. Ktoś widział i mnie albo kopnie w tyłek albo skutecznie odradzi?
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Silene
Posty: 184
Rejestracja: 17 lip 2016, 6:58

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Silene » 02 wrz 2016, 15:49

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość

No to źle mnie zrozumiałaś.

A że widzowie horrorów są różni? Duh, horror to nie jest jednorodny gatunek właśnie z tego powodu i między innymi dlatego jest gatunkiem, w kótrym wielu widzów znajdzie cośdla siebie. Jedni będą uwielbiać slashery, inni crime horror, jeszcze inni nadprzyrodzone a jeszcze inni specyficzny rodzaj opierający się na sposobie prowadzenia akcji. Jedni kochają jump scares, inni ich nienawidzą, i super.

I wiesz, ja też nie mówie, że tylko filmy z okresu przed 1990 są cudowne, tylko, że jest to era kiedy gatunek nabrał dużego rozmachu, wszedł do mainstreamu i siłą rzeczy wiele filmów z tego okresu (słusznie moim zdaniem) to klasyki. Współczesna kinematografia ma do zaoferowania ogrom horrorów świetnych, mistrzowskich i dziko różnorodnych. Każdy lubi to co lubi, ja tylko zachęcam, żeby eksplorować tereny nieznane. Sama zawsze idę tą drogą i tak jak Ty nie znajdujesz nic ciekawego w "starych filmach", tak ja np. nie przepadam za klasykami włoskiego kina grozy i nie czuje się przez to głupia, nawet jeśli ktoś mi powie, że kino europejskie jest trudne. No jest trudne i dla mnie akurat filmy choćby Argento są po prostu nie w moim guście.


Chciałam zawrzeć w moim poprzednim poście trochę inną puentę, znaczy: nieważne, w jakich czasach "Lśnienie" zostałoby nakręcone, i tak grupa osób (w tym ja) uznałaby je za film ze średniej półki nie z powodu klimatu, charakterystyki okresu w kinematografii czy czegoś, tylko bo jest średnio straszny, aktorka średnio dobra, zabiegi operatorskie średnio budujące napięcie i średnio się zgadza z książką i średnio dorównuje jej klimatem. I kiedy dziewczyna mówi Ci, że nie podobało jej się "Lśnienie" bo jej nie straszyło, to odpowiadając że "a wiesz, bo to taki klimat, jak nie poczułaś to elo" nie zachęcasz jej do tego eksplorowania, bo pomyśli, że wszystkie horrory z tego okresu są nie dla niej. A ja uważam inaczej, że to po prostu ten jeden może odstawać, bo główna bohaterka cały film wygląda jakby chciało jej się kupę i nie interesuje mnie, w którym momencie był rozwój filmu na świecie, kiedy jej się tę kupę chciało :D .

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 15:56

Silene pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość

No to źle mnie zrozumiałaś.

A że widzowie horrorów są różni? Duh, horror to nie jest jednorodny gatunek właśnie z tego powodu i między innymi dlatego jest gatunkiem, w kótrym wielu widzów znajdzie cośdla siebie. Jedni będą uwielbiać slashery, inni crime horror, jeszcze inni nadprzyrodzone a jeszcze inni specyficzny rodzaj opierający się na sposobie prowadzenia akcji. Jedni kochają jump scares, inni ich nienawidzą, i super.

I wiesz, ja też nie mówie, że tylko filmy z okresu przed 1990 są cudowne, tylko, że jest to era kiedy gatunek nabrał dużego rozmachu, wszedł do mainstreamu i siłą rzeczy wiele filmów z tego okresu (słusznie moim zdaniem) to klasyki. Współczesna kinematografia ma do zaoferowania ogrom horrorów świetnych, mistrzowskich i dziko różnorodnych. Każdy lubi to co lubi, ja tylko zachęcam, żeby eksplorować tereny nieznane. Sama zawsze idę tą drogą i tak jak Ty nie znajdujesz nic ciekawego w "starych filmach", tak ja np. nie przepadam za klasykami włoskiego kina grozy i nie czuje się przez to głupia, nawet jeśli ktoś mi powie, że kino europejskie jest trudne. No jest trudne i dla mnie akurat filmy choćby Argento są po prostu nie w moim guście.


Chciałam zawrzeć w moim poprzednim poście trochę inną puentę, znaczy: nieważne, w jakich czasach "Lśnienie" zostałoby nakręcone, i tak grupa osób (w tym ja) uznałaby je za film ze średniej półki nie z powodu klimatu, charakterystyki okresu w kinematografii czy czegoś, tylko bo jest średnio straszny, aktorka średnio dobra, zabiegi operatorskie średnio budujące napięcie i średnio się zgadza z książką i średnio dorównuje jej klimatem. I kiedy dziewczyna mówi Ci, że nie podobało jej się "Lśnienie" bo jej nie straszyło, to odpowiadając że "a wiesz, bo to taki klimat, jak nie poczułaś to elo" nie zachęcasz jej do tego eksplorowania, bo pomyśli, że wszystkie horrory z tego okresu są nie dla niej. A ja uważam inaczej, że to po prostu ten jeden może odstawać, bo główna bohaterka cały film wygląda jakby chciało jej się kupę i nie interesuje mnie, w którym momencie był rozwój filmu na świecie, kiedy jej się tę kupę chciało :D .


No widzisz, a ja zrozumiałam Twoją wypowiedź jako jako "nie lubie 'starych filmów' bo nie, jeden widziałam" :P

Ej, może wymieńmy po kilka swoich ulubionych filmów, może ktoś coś u kogoś innego wypatrzy fajnego?
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Silene
Posty: 184
Rejestracja: 17 lip 2016, 6:58

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Silene » 02 wrz 2016, 16:08

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość

No właśnie zrozumiała Twoją wypowiedź jako jako "nie lubie 'starych filmów' bo nie, jeden widziałam" :P

Ej, może wymieńmy po kilka swoich ulubionych filmów, może ktoś coś u kogoś innego wypatrzy fajnego?


Thrillery:
http://www.filmweb.pl/entityLink?entityName=film&id=91994 9/10
http://www.filmweb.pl/film/Lincz-2010-577958 8/10
http://www.filmweb.pl/film/Dzikie+%C5%BC%C4%85dze-1998-45 2/10, ale jeśli ktoś z fioletowego wątku ma mnie w obserwowanych na Filmwebie to już pewnie wie, że w mojej ocenie 2/10 to filmy tak złe, że aż świetne, a ten dodatkowo zawiera wszystkie cechy thrilleru i tyłek Kevina Bacona.

Horrory (wszystkie najwyżej oceniane przeze mnie już pewnie wszyscy widzieli, więc podrzucę trochę nieoczywistych propozycji raczej na poszerzenie horyzontów niż na 10/10):
http://www.filmweb.pl/film/Chirurgiczna+precyzja-2012-628894
http://www.filmweb.pl/film/Krwawy+test-2010-533968
http://www.filmweb.pl/film/Maglownica-1995-31572
(jak widać, jestem goreseksualna :D )

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3208
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Horrory&thrillery

Postautor: Kumiho » 02 wrz 2016, 16:23

Thrilery:

Death Proof http://www.imdb.com/title/tt1028528/ 10/10
Mr Brooks http://www.imdb.com/title/tt0780571/?ref_=fn_al_tt_1 (zawsze wyłączam przed ostatnią sceną i udaje, że te ostatnie pare minut filmu nie istnieje :D) 7/10
Manhunter http://www.imdb.com/title/tt0091474/ 8/10

Horrory:

Evil Dead II http://www.imdb.com/title/tt0092991/?ref_=fn_al_tt_5 8/10
Cabin in the Woods http://www.imdb.com/title/tt1259521/?ref_=fn_al_tt_4 7/10
Day of the Dead http://www.imdb.com/title/tt0088993/?ref_=fn_al_tt_1 7/10

Wychodzi na to, że lubie horrory w zamkniętych przestrzeniach :torba: podaje włącznie ztymi najbardziej mainstreamowymi, żeby też łatwiej było innym wyczuć moje klimaty.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Yunis
Posty: 49
Rejestracja: 09 lip 2016, 16:49

Re: RE: Re: Horrory&thrillery

Postautor: Yunis » 02 wrz 2016, 21:26

Kumiho pisze:
benz pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Filmy z tego okresu w dużej mierze bazowały na budowaniu napięcia i klimatu, jak tego nie czujesz to raczej nie poczujesz, wiadomo.

Rose Red oglądałam, znudził mnie niestety a szkoda, bo to ekranizacja Kinga.

Tak w temacie Kingowym to niedawno wyszła ekranizacja Komórki, ktoś już oglądał? Jestem ciekawa jak im to wyszło, bo książka było spoko a biorąc pod uwagę, że fabuła podobna do Pontypool, który bardzo lubie to muszę w końcu obejrzeć.

mowa o tym http://www.filmweb.pl/film/Kom%C3%B3rka-2016-313720 ? John Cusack - brzmi zachęcająco, ale ta ocen a poniżej 5 już średnio zachwyca XD ob ejrzałam też trailer i ewidentnie widać polecenie po kosztach. Jak któraś z Was obejrzy to niech koniecznie da cynk :mrgreen:


Taaaak, właśnie ten. I z tych samych powodów, które wymieniłaś jeszcze go nie widziałam. Z ekranizacjami Kinga to jest dla mnie równie wielka ruletka jak z jego książkami, ale super albo masakra.

A w ogóle to zbieram się od miliona lat żeby obejrzeć Ash vs Evil Dead i po porstu nie mogę się przemóc :torba: boje się, że mi "nie będzie smakować" a tak lubie całą serie. Ktoś widział i mnie albo kopnie w tyłek albo skutecznie odradzi?

Mi się udało już pooglądać. Ja akurat jestem rozczarowana. Pewnie dlatego, że wolę mocnego Kinga, a nie takie pitu pitu. John Cusack na plus, generalnie i, mam nadzieję , obiektywnie conajmniej średniawka. Czekam za to na ekranizacje "Ręki mistrza ' i oby nikt tego nie spieprzyl( jak już się zdecydują) widziałam za to dość niedawno mini serial ( 2 odcinkowy) " worek kości 'z Piercem Brosnanem też na podstawie Kinga zdecydowanie polecam.ma wszystko to o co w Kingu chodzi


Wróć do „Kino i TV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość