"ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Filmy, seriale, reality show, programy edukacyjne itp.
Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5920
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: SALIX » 04 paź 2017, 15:31

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość


A czym jest cały ten program i jak to jest pokazane? Czy nie traktowanie potencjalnych partnerów przedmiotowo?
Oczekiwanie korzyści z jednej i z drugiej strony?
Po co do np. Zbyszka zgłosiły się dojrzałe kobiety z miasta, wykształcone, jakoś w życiu ustawione?
I na samym wstępie oznajmiają mu, że one gotować nie będą. Co mają zamiar tam robić?
To samo te od Piotra, które nawet przy kamerach powiedziały, że na wieś nie chcą jechać.
Zauważ, że do programu wybierani są rolnicy w większości bogaci.
No to się zgłaszają. Dla korzyści finansowych, dla lansu. Rolnik traktowany jest przedmiotowo. W doopie mają jego uczucia.
I w druga stronę tak samo. Patrzy się na zdolność do rodzenia dzieci, chęć do roboty w gospodarstwie i kuchni. Zasobność portfela też ważna, gołodupców nikt nie chce nawet jak sam jest bogaty.
Kategoryzujesz. Dla kogoś zdolność do rodzenia dzieci czy do robót na roli może być warunkiem koniecznym, a nie wystarczającym. zresztą nie we wszystkich przypadkach tak było.

Tak samo nie każda kobieta która chce tworzyć rodzinę w modelu konserwatywnym da sobie umniejszać i na etapie randek poczuje sie spoko jak ktoś ją zagoni do kuchni (tym bardziej że przyjezdzając z ciasteczkami dała znac że w kuchni się odnajduje).


Przecież właśnie o tym jest ten program, ze na etapie randek kandydaci/ kandydatki dostają zadania w polu, zagrodzie i kuchni i są oceniani jak zadanie wykonają. Decydując się na udział w programie są świadomi, że pracy fizycznej przy obsłudze samego rolnika, jego zwierząt będzie się wymagało. I będzie patrzyło na to kilka milionów ludzi.
Nie wiadomo jakie zadania dostaną kandydatki obecne ale patrząc na poprzednie edycje to musiały dać sobie umniejszyć i nawet te nielubiane prace wykonywać i to jeszcze rywalizując z innymi kandydatkami.

Pieczenie i dekorowanie ciasteczek a ugotowanie pożywnego obiadu z produktów, które samemu trzeba pozyskać z pola/ogrodu i to codziennie to jest spora różnica.


Jak by ktoś nie postarał się o chociażby kanapki na mój przyjazd, a sugestię o restauracji skwitował "kto płaci", to bym uciekała aż by się kurzyło, a nie myślała o gotowani jaśniepanu. :saw: Przecież z tego Zbycha wyszły najgorsze buracko-cebulackie cechy.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: Franka » 04 paź 2017, 15:38

:mrgreen: A one zostały. I będą walczyć o jego względy, rywalizować ze sobą. :mrgreen:
Jak jakieś desperatki bez krzty szacunku dla siebie.

Chociaż nie wiadomo co przyniesie następny odcinek.
Może jak już było w poprzednich edycjach odjadą zanim przyjdzie czas wyboru tej jednej.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: ktrzn » 04 paź 2017, 15:47

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
:mrgreen: A one zostały. I będą walczyć o jego względy, rywalizować ze sobą. :mrgreen:
Jak jakieś desperatki bez krzty szacunku dla siebie.

Chociaż nie wiadomo co przyniesie następny odcinek.
Może jak już było w poprzednich edycjach odjadą zanim przyjdzie czas wyboru tej jednej.

jestem ciekawa jak to wygląda jeśli chodzi o umowę
bo Iza od Karola mogła zrezygnować na etapie randek, zawsze mi się wydawało że przynajmniej do jakiegoś etapu jest przymus brnięcia w to :mrgreen:

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: Franka » 04 paź 2017, 16:14

A nagrodą za wcześniejsze upokarzanie się podczas kręcenia programu może być udział w reklamach i takich filmikach.
Jak dla mnie równie żenujących jak niektóre sceny z programu.
https://www.youtube.com/watch?v=rd250ddYu-0
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5920
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: SALIX » 04 paź 2017, 16:18

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A nagrodą za wcześniejsze upokarzanie się podczas kręcenia programu może być udział w reklamach i takich filmikach.
Jak dla mnie równie żenujących jak niektóre sceny z programu.
https://www.youtube.com/watch?v=rd250ddYu-0


co ja właśnie zobaczyłam :cojest:
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: Franka » 09 paź 2017, 0:46

Gwiazdy od Piotra niezły obiad przygotowały. Trochę długo domownicy na niego czekali ale postarały się.
A u Zbyszka kolejne problemy z posiłkami i pouczanie mamy, że źle dzieci wychowała.
Taki kontrast z Mikołajem bo Mikołaj super ucztę na śniadanie przygotował.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: ktrzn » 09 paź 2017, 1:28

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Gwiazdy od Piotra niezły obiad przygotowały. Trochę długo domownicy na niego czekali ale postarały się.
A u Zbyszka kolejne problemy z posiłkami i pouczanie mamy, że źle dzieci wychowała.
Taki kontrast z Mikołajem bo Mikołaj super ucztę na śniadanie przygotował.

no nie wiem czy pouczanie:) ja tego tak nie odebrałam choć wyżyny taktu i intelektu to też nie były. ale zapałałam sympatią do dziewczyn od Zbyszka, szczególnie Iwony

I ja bym tam Moniki od Piotra nie wrzucała do jednego wora z pozostałymi dwiema. ale fajnie że i w Piotrze, i w Karolu jest ostatecznie refleksja :mrgreen:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5920
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: SALIX » 09 paź 2017, 11:22

Nadrobiłam Rolnika.

- dziewczyny od Zbyszka nie wiem na co się nastawiały, tu akurat praca polegająca na ogarnianiu domu i gotowaniu obiadków była do przewidzenia. Jak chłop cały dzień w polu, to ciężko żeby jeszcze w odkurzaniu czy przygotowywaniu posiłku pomagał
- ciekawa jestem co to za incydent u Piotra, że mu się nagle faworytka odwidziała, coś przeoczyłam? Nieładnie się zachował, kiedy się go dopytywała jak mu obiad smakuje, a ten udaje, że nie słyszy :mdleje: W oborze zachowywały się jak stereotypowe tipsiary, ciary żenady
- erotoman Mikołaj :torba: strasznie mnie jego teksty żenują. Ale paniom chyba to pasuje, mam wrażenie, że Janeczka, gdyby kamer nie było, rzuciłaby się na niego w tym basenie
- Karol nabrał rozumu, super :mrgreen: ciekawe co się stało
- rolniczka na początku typowo: powiem gościom żeby odpoczywali, po czym do kamer będę mieć focha, że nie przybiegli mi pomóc :roll: Nie podoba mi się ta dziewczyna. Wydaje się być wiecznie niezadowolona
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Ali
Posty: 333
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: Ali » 09 paź 2017, 12:22

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Nadrobiłam Rolnika.

- dziewczyny od Zbyszka nie wiem na co się nastawiały, tu akurat praca polegająca na ogarnianiu domu i gotowaniu obiadków była do przewidzenia. Jak chłop cały dzień w polu, to ciężko żeby jeszcze w odkurzaniu czy przygotowywaniu posiłku pomagał



mnie w ogóle zadziwia ich podejście do tego :brzydal: bo co innego oczekiwać równego rozdziału obowiązków domowych między kobietą i mężczyzną jeśli oboje pracują np. po 8 h przez 5 dni w tygodniu a co innego gdy kobieta nie pracuje, a mężczyzna zapierdziela na polu po 12 h dziennie, a tu chyba właśnie tylko taka opcja wchodzi w grę. Więc ich wyrzuty, że nie będzie jeszcze im śniadania przynosił czy odkurzał są śmieszne.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: ktrzn » 09 paź 2017, 15:52

Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Nadrobiłam Rolnika.

- dziewczyny od Zbyszka nie wiem na co się nastawiały, tu akurat praca polegająca na ogarnianiu domu i gotowaniu obiadków była do przewidzenia. Jak chłop cały dzień w polu, to ciężko żeby jeszcze w odkurzaniu czy przygotowywaniu posiłku pomagał



mnie w ogóle zadziwia ich podejście do tego :brzydal: bo co innego oczekiwać równego rozdziału obowiązków domowych między kobietą i mężczyzną jeśli oboje pracują np. po 8 h przez 5 dni w tygodniu a co innego gdy kobieta nie pracuje, a mężczyzna zapierdziela na polu po 12 h dziennie, a tu chyba właśnie tylko taka opcja wchodzi w grę. Więc ich wyrzuty, że nie będzie jeszcze im śniadania przynosił czy odkurzał są śmieszne.
no właśnie w wizytówce Zbyszek powiedział że żona ''może pracować poza gospodarstwem''

poza tym nie do końca rozumiem po czym wnosicie że dziewczynom chodzi o podział 50:50, ja to odebrałam bardziej jak 80:20. zresztą nie uważam że to że jedna osoba ciężko pracuje a druga zajmuje się domem i ewentualnymi dziećmi uzasadniało 100:0
Ostatnio zmieniony 09 paź 2017, 15:55 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5920
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: SALIX » 09 paź 2017, 16:07

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Nadrobiłam Rolnika.

- dziewczyny od Zbyszka nie wiem na co się nastawiały, tu akurat praca polegająca na ogarnianiu domu i gotowaniu obiadków była do przewidzenia. Jak chłop cały dzień w polu, to ciężko żeby jeszcze w odkurzaniu czy przygotowywaniu posiłku pomagał



mnie w ogóle zadziwia ich podejście do tego :brzydal: bo co innego oczekiwać równego rozdziału obowiązków domowych między kobietą i mężczyzną jeśli oboje pracują np. po 8 h przez 5 dni w tygodniu a co innego gdy kobieta nie pracuje, a mężczyzna zapierdziela na polu po 12 h dziennie, a tu chyba właśnie tylko taka opcja wchodzi w grę. Więc ich wyrzuty, że nie będzie jeszcze im śniadania przynosił czy odkurzał są śmieszne.
no właśnie w wizytówce Zbyszek powiedział że żona ''może pracować poza gospodarstwem''

poza tym nie do końca rozumiem po czym wnosicie że dziewczynom chodzi o podział 50:50, ja to odebrałam bardziej jak 80:20. zresztą nie uważam że to że jedna osoba ciężko pracuje a druga zajmuje się domem i ewentualnymi dziećmi uzasadniało 100:0


Serio? :mrgreen: to może miał na myśli, że dom to nie gospodarstwo i nie musi krów doić? Bo teraz cały czas pokazuje się jako totalna konserwa pod pantoflem mamusi.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: ktrzn » 09 paź 2017, 16:51

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość



mnie w ogóle zadziwia ich podejście do tego :brzydal: bo co innego oczekiwać równego rozdziału obowiązków domowych między kobietą i mężczyzną jeśli oboje pracują np. po 8 h przez 5 dni w tygodniu a co innego gdy kobieta nie pracuje, a mężczyzna zapierdziela na polu po 12 h dziennie, a tu chyba właśnie tylko taka opcja wchodzi w grę. Więc ich wyrzuty, że nie będzie jeszcze im śniadania przynosił czy odkurzał są śmieszne.
no właśnie w wizytówce Zbyszek powiedział że żona ''może pracować poza gospodarstwem''

poza tym nie do końca rozumiem po czym wnosicie że dziewczynom chodzi o podział 50:50, ja to odebrałam bardziej jak 80:20. zresztą nie uważam że to że jedna osoba ciężko pracuje a druga zajmuje się domem i ewentualnymi dziećmi uzasadniało 100:0


Serio? :mrgreen: to może miał na myśli, że dom to nie gospodarstwo i nie musi krów doić? Bo teraz cały czas pokazuje się jako totalna konserwa pod pantoflem mamusi.


elunka01
Posty: 275
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:09

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: elunka01 » 09 paź 2017, 17:07

A mnie jest szkoda Zbyszka. Nawet nie pozwolily mu na jakieś bliższe poznanie, tylko od razu naskoczyly. Takie moje odczucie.

Kwiaciarka nadal żenujaca. Bardzo. A opowieść o puszczaniu bąka poniżej poziomu. Poza tym strzela fochy i jest dziwna. A ubranie do obory? Ten guzik to chyba wisial specjalnie na jednej nitce ;) Pozostale dziewczyny Karola bardzo na plus.

Emilia nadal dla mnie tragiczna. Niestety jej koleżanka z źle doklejonymi rzęsami również.

O Mikołaju nawet nie wspominam. Lubie jego pogode ducha, ale odbieram go jako takiego erotomana gawędziarza. Janeczka napalona :D ;) Ale podoba mi się ta babeczka w krótkich włosach. Jest taka zrównoważona.

O rolniczce ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5920
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: SALIX » 09 paź 2017, 17:37

elunka01 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A mnie jest szkoda Zbyszka. Nawet nie pozwolily mu na jakieś bliższe poznanie, tylko od razu naskoczyly. Takie moje odczucie.

Kwiaciarka nadal żenujaca. Bardzo. A opowieść o puszczaniu bąka poniżej poziomu. Poza tym strzela fochy i jest dziwna. A ubranie do obory? Ten guzik to chyba wisial specjalnie na jednej nitce ;) Pozostale dziewczyny Karola bardzo na plus.

Emilia nadal dla mnie tragiczna. Niestety jej koleżanka z źle doklejonymi rzęsami również.

O Mikołaju nawet nie wspominam. Lubie jego pogode ducha, ale odbieram go jako takiego erotomana gawędziarza. Janeczka napalona :D ;) Ale podoba mi się ta babeczka w krótkich włosach. Jest taka zrównoważona.

O rolniczce ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć.


Mi nie żal, jak jestem głodna, to też jestem zła :hahaha: poza tym nadrobiłam wizytówkę i faktycznie, Zbigniew powiedział, że jego żona nie musi pracować na gospodarstwie ani w domu, może gdzieś indziej. A tu się potem okazuje, że Zbychu w domu nie robi kompletnie nic, też bym się poczuła oszukana, gdybym chciała kontynuować karierę zawodową. Teraz się już tak dziewczynom nie dziwię, bo okazało się po fakcie, że tu się gosposi szuka, nie osoby, która może mieć swoje plany i marzenia nie związane z domem.

Te rzęsy.... Ile razy na to patrzę, tyle razy zastanawiam się co to za kosmiczna długość, 5 cm?
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: ktrzn » 09 paź 2017, 17:58

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elunka01 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A mnie jest szkoda Zbyszka. Nawet nie pozwolily mu na jakieś bliższe poznanie, tylko od razu naskoczyly. Takie moje odczucie.

Kwiaciarka nadal żenujaca. Bardzo. A opowieść o puszczaniu bąka poniżej poziomu. Poza tym strzela fochy i jest dziwna. A ubranie do obory? Ten guzik to chyba wisial specjalnie na jednej nitce ;) Pozostale dziewczyny Karola bardzo na plus.

Emilia nadal dla mnie tragiczna. Niestety jej koleżanka z źle doklejonymi rzęsami również.

O Mikołaju nawet nie wspominam. Lubie jego pogode ducha, ale odbieram go jako takiego erotomana gawędziarza. Janeczka napalona :D ;) Ale podoba mi się ta babeczka w krótkich włosach. Jest taka zrównoważona.

O rolniczce ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć.


Mi nie żal, jak jestem głodna, to też jestem zła :hahaha: poza tym nadrobiłam wizytówkę i faktycznie, Zbigniew powiedział, że jego żona nie musi pracować na gospodarstwie ani w domu, może gdzieś indziej. A tu się potem okazuje, że Zbychu w domu nie robi kompletnie nic, też bym się poczuła oszukana, gdybym chciała kontynuować karierę zawodową. Teraz się już tak dziewczynom nie dziwię, bo okazało się po fakcie, że tu się gosposi szuka, nie osoby, która może mieć swoje plany i marzenia nie związane z domem.

Te rzęsy.... Ile razy na to patrzę, tyle razy zastanawiam się co to za kosmiczna długość, 5 cm?

ja już wtedy odebrałam go jako kogoś, kto chciałby konserwatywnego modelu rodziny, ale nie w takim natężeniu.

I byłam święcie przekonana że on pod pojęciem ''zadbania o dom" czy ''atmosferę, domowe ognisko'' rozumie pieczenie ciast, ugotowanie obiadu, schludne wnętrze zadbanie o ogród, ewentualnie takie ogólne ogarnięcie domu i nawet sprzątanie w większym stopniu niz on na zadzie ''ja mam tyrkę fizyczną 12h, a Ty dajmy na to 8 biurowej więc czesciowo mnie odciążysz''

ale nie podanie pod nos absolutnie każdej kanapki, herbaty. i tak rozumiem oczekiwania Iwony. Takie ''ja będę gotować obiad jak Ty pracujesz czy tam zrobie ci tez prowiant ale nic nie stoi na przeszkodzie że jak na kolecje trzeba posmarować chleb i coś na niego położyć i zrobić herbate zrobisz to Ty, tym bardziej jak beda dzieci :brzydal:

czytałam trochę komentarzy w internecie i przykre jak ludzie piszą że tak to ich zdaniem wygląda na wsi. (tak jak przedstawiony jest Zbigniew) . nie wiem czy to wpływ krzywdzących stereotypów, zaślepienie własnymi obserwacjami jako reprezentatywnymi, czy chęć połechtania sobie ego że ''na wsi to tylko służące a w mieście ine życie''. w każdym razie nie wierze że ktoś kto ma szczęśliwy związek i równy podział obowiązków będzie ział w internecie tekstami jak to normalny jest nie żaden tam konserwatywny model, a 100% obsługa :roll:
Ostatnio zmieniony 09 paź 2017, 18:12 przez ktrzn, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: Franka » 09 paź 2017, 20:21

Być może gdy mama zniedołężniej, odejdzie a Zbyszek zostanie sam to Zbyszek sobie poradzi, ugotuje, poda sobie.
A na razie korzysta z okazji tym bardziej, że mamie nie widzi nic dziwnego w obsługiwaniu dorosłego dziecka i na dodatek z niesprawną trochę ręką. Na pewno Zbyszek sobie da radę, posmaruje jakoś chleb dżemem czy masłem a przy okazji stół, kilka razy przejdzie drogę z miejsca wytworzenia posiłku do miejsca jego konsumpcji podczas gdy gdyby miał obie dłonie to zaniósłby to na tacy za jednym razem.
Dobrze, że nie ukrywa tego czego oczekuje.

W pozostałych domach mężczyzn oprócz Mikołaja, który mamy nie ma to też mamy gotują, podają.
Karol też powiedział, że wpada na obiad, nawet się nie myje, nie przebiera, je i idzie dalej.
Bo to nawet by było ze stratą dla potrawy i niehigienicznie gdyby tak nad garnkami taki brudny stał. Jak mu coś wpadnie z brudnego ubrania i włosów to najwyżej do własnego talerza.
Ostatnio zmieniony 09 paź 2017, 20:22 przez Franka, łącznie zmieniany 1 raz.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

elunka01
Posty: 275
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:09

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: elunka01 » 10 paź 2017, 8:12

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elunka01 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A mnie jest szkoda Zbyszka. Nawet nie pozwolily mu na jakieś bliższe poznanie, tylko od razu naskoczyly. Takie moje odczucie.

Kwiaciarka nadal żenujaca. Bardzo. A opowieść o puszczaniu bąka poniżej poziomu. Poza tym strzela fochy i jest dziwna. A ubranie do obory? Ten guzik to chyba wisial specjalnie na jednej nitce ;) Pozostale dziewczyny Karola bardzo na plus.

Emilia nadal dla mnie tragiczna. Niestety jej koleżanka z źle doklejonymi rzęsami również.

O Mikołaju nawet nie wspominam. Lubie jego pogode ducha, ale odbieram go jako takiego erotomana gawędziarza. Janeczka napalona :D ;) Ale podoba mi się ta babeczka w krótkich włosach. Jest taka zrównoważona.

O rolniczce ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć.


Mi nie żal, jak jestem głodna, to też jestem zła :hahaha: poza tym nadrobiłam wizytówkę i faktycznie, Zbigniew powiedział, że jego żona nie musi pracować na gospodarstwie ani w domu, może gdzieś indziej. A tu się potem okazuje, że Zbychu w domu nie robi kompletnie nic, też bym się poczuła oszukana, gdybym chciała kontynuować karierę zawodową. Teraz się już tak dziewczynom nie dziwię, bo okazało się po fakcie, że tu się gosposi szuka, nie osoby, która może mieć swoje plany i marzenia nie związane z domem.

Te rzęsy.... Ile razy na to patrzę, tyle razy zastanawiam się co to za kosmiczna długość, 5 cm?



Jak widać, każda odbiera ro inaczej. Ale jawne krytykowanie mamy Zbyszka, że źle wychowała syna to przegięcie w moim mniemaniu.

Rzęsy Kaśki są okropne. Wyglądają strasznie, poza tym są źle przyklejone.

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: ktrzn » 10 paź 2017, 16:21

elunka01 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elunka01 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A mnie jest szkoda Zbyszka. Nawet nie pozwolily mu na jakieś bliższe poznanie, tylko od razu naskoczyly. Takie moje odczucie.

Kwiaciarka nadal żenujaca. Bardzo. A opowieść o puszczaniu bąka poniżej poziomu. Poza tym strzela fochy i jest dziwna. A ubranie do obory? Ten guzik to chyba wisial specjalnie na jednej nitce ;) Pozostale dziewczyny Karola bardzo na plus.

Emilia nadal dla mnie tragiczna. Niestety jej koleżanka z źle doklejonymi rzęsami również.

O Mikołaju nawet nie wspominam. Lubie jego pogode ducha, ale odbieram go jako takiego erotomana gawędziarza. Janeczka napalona :D ;) Ale podoba mi się ta babeczka w krótkich włosach. Jest taka zrównoważona.

O rolniczce ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć.


Mi nie żal, jak jestem głodna, to też jestem zła :hahaha: poza tym nadrobiłam wizytówkę i faktycznie, Zbigniew powiedział, że jego żona nie musi pracować na gospodarstwie ani w domu, może gdzieś indziej. A tu się potem okazuje, że Zbychu w domu nie robi kompletnie nic, też bym się poczuła oszukana, gdybym chciała kontynuować karierę zawodową. Teraz się już tak dziewczynom nie dziwię, bo okazało się po fakcie, że tu się gosposi szuka, nie osoby, która może mieć swoje plany i marzenia nie związane z domem.

Te rzęsy.... Ile razy na to patrzę, tyle razy zastanawiam się co to za kosmiczna długość, 5 cm?



Jak widać, każda odbiera ro inaczej. Ale jawne krytykowanie mamy Zbyszka, że źle wychowała syna to przegięcie w moim mniemaniu.

Rzęsy Kaśki są okropne. Wyglądają strasznie, poza tym są źle przyklejone.
wróciłam jeszcze raz do tego fragmentu.

pada, że jej się nie podoba, że mama wszystko ogarnia i że woli iść do roboty bo wtedy widać efekt. i że nie jest wychowana na zasadzie że wszystko podaje się pod nos.


i jasne, elementem dobrego wychowania jest przewidzenie, że ktoś może odebrać coś tak, że dopisze sobie coś do treści komunikatu, dlatego lepiej być po prostu bardziej powściągliwym w niektórych tematach i sytuacjach. ale trochę nie broni się to jako "odbieranie inaczej''

bo mówimy nie o dziecku, a o kimś kto od 20 lat powinien kształtować się sam. z domu wynosi się fundamenty. także jak dla mnie starać się żeby kogoś nie urazić, być ostrożnym i powściągliwym jak się kogoś nie zna zawsze warto, ale to strona wrażliwa, która czyta między wierszami odpowiada za swoje emocje.

zresztą mama Zbyszka po pierwsze sama zdaje sobie sprawę z różnic. Mogłaby równie dobrze powiedzieć, że ona preferuje taki model, ale młodzi będą się docierać i sami budować swój model, ale ona ma wyobrażenie że tak to mialo być, więc cóż :roll:
Ostatnio zmieniony 10 paź 2017, 16:28 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

elunka01
Posty: 275
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:09

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: elunka01 » 15 paź 2017, 21:31

No to sie dzieje w rolniku. Emilia odpada, a kwiaciarka pokazuje sie z coraz gorszej strony. Sfochana hrabina.

Edit. Ten odcinek to jedna wielka kpina. Kwiaciarka zachowała sie jak mała dziewczynka, której koleżanka ma ładniejsze flamastry. Tupanie nóżką, oskarżanie, a na końcu satysfakcja.

Kaśka z Emilią katastrofa. Aż szkoda komentować. Zrobiły szopke z przyjazdu.

Kolega od rolniczki myślał, że zmyje farbe :torba: Nie wierze :torba:

Mikołaj sam nie wie czego chce.

Jedyny plus taki, że coraz bardziej lubie Zbigniewa. I nadal uważam, że popełnił błąd dziękując tej spokojnej dziewczynie za udział w programie.
Ostatnio zmieniony 15 paź 2017, 22:01 przez elunka01, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: "ROLNIK SZUKA ŻONY" - program rozrywkowy.

Postautor: Franka » 16 paź 2017, 0:30

Kandydatka Zbyszka już któryś z kolei dzień w tej samej bluzce. Jak przyjechała w czarnej z skrzyżowanymi paskami na plecach tak i w 2 dniu sprzątała garaż kombajnowy, w 3 gotuje w niej. Na czarnym brudu nie widać.
Dół jedynie zmienia.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek


Wróć do „Kino i TV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości