Wątek filmowo-serialowy

Filmy, seriale, reality show, programy edukacyjne itp.
Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3408
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek filmowo-serialowy

Postautor: Kumiho » 17 wrz 2018, 16:45

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość



Jestem ciekawa, czy Archer od razu Ci się spodobał, czy zaczynałaś oglądanie na kilka prób? Wszyscy moi znajomi to kochają od pierwszego odcinka a ja się nie mogę przemóc do stylu animacji i rozważam, czy warto jeszcze próbować :brzydal: .


A gdzie tam, zajęło mi sporo czasu zanim się przekonałam i miałam kilka podejść do niego (ale też wydaje mi się, że serial mocno ewoluował). Kiedy mój mąż zaczął oglądać Archera nie mogłam przy tym wysiedzieć, dopiero po jakimś czasie (z upływem sezonów) zaczął do mnie trafiać. Tak naprawdę Danger Island to był pierwszy sezon, który w pełni mi się podobał, moge powiedzieć, że był świetny i połknęliśmy go na jedno posiedzenie.


Poskaczę sobie po sezonach w takim razie a potem zasiądę do Danger Island. Zobaczymy, czy kliknie.


Od paru sezonów serial działa trochę jak antologia a od 8 sezonu fabuła pomiędzy sezonami się nie łączy, więc spokojnie możesz nawet zacząć od 8 (Dreamland) lub 9 (Danger Island) :) są smaczki w postaci tego kto z "normalnych" sezonów pojawia się jako nowy bohater ale tak oprócz tego, ale tak to od 8 co sezon to nowy premise (i tak samo ma być w sezonie 10).
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2188
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Wątek filmowo-serialowy

Postautor: night prowler » 17 wrz 2018, 16:47

Kumiho pisze:
Od paru sezonów serial działa trochę jak antologia a od 8 sezonu fabuła pomiędzy sezonami się nie łączy, więc spokojnie możesz nawet zacząć od 8 (Dreamland) lub 9 (Danger Island) :) są smaczki w postaci tego kto z "normalnych" sezonów pojawia się jako nowy bohater ale tak oprócz tego, ale tak to od 8 co sezon to nowy premise (i tak samo ma być w sezonie 10).


Yaaaas! :D
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3408
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek filmowo-serialowy

Postautor: Kumiho » 04 lis 2018, 1:47

Kto ogląda Sabrine na Netflixie? Jako dziecko lat 90tych jestem bardzo pozytywnie zaskoczona serialem, podoba mi się.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

watacukrowa
Posty: 62
Rejestracja: 22 cze 2018, 5:24

Re: Wątek filmowo-serialowy

Postautor: watacukrowa » 04 lis 2018, 7:20

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kto ogląda Sabrine na Netflixie? Jako dziecko lat 90tych jestem bardzo pozytywnie zaskoczona serialem, podoba mi się.


Jestem w trakcie. Bardzo podoba mi się netflixowa wersja, nadal jest to serial dla nastolatków ( i dzieci lat 80/90 ;)) ale nie jest tak infantylny i przynudzający jak oryginał.

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2188
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Wątek filmowo-serialowy

Postautor: night prowler » 21 lis 2018, 21:31

watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kto ogląda Sabrine na Netflixie? Jako dziecko lat 90tych jestem bardzo pozytywnie zaskoczona serialem, podoba mi się.


Jestem w trakcie. Bardzo podoba mi się netflixowa wersja, nadal jest to serial dla nastolatków ( i dzieci lat 80/90 ;)) ale nie jest tak infantylny i przynudzający jak oryginał.



Ja zaczęłam oglądać z dużą przyjemnością, bo tak ślicznie :mrgreen: , ale szybko mi zaczęło zgrzytać na różne niby liberalne, powierzchownie potraktowane motywy. A potem Woke-brina postanowiła, ze najlepszą nauczką dla kolegów będzie stary dobry gay shaming i mi się już zupełnie odechciało.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3408
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek filmowo-serialowy

Postautor: Kumiho » 21 lis 2018, 22:06

night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kto ogląda Sabrine na Netflixie? Jako dziecko lat 90tych jestem bardzo pozytywnie zaskoczona serialem, podoba mi się.


Jestem w trakcie. Bardzo podoba mi się netflixowa wersja, nadal jest to serial dla nastolatków ( i dzieci lat 80/90 ;)) ale nie jest tak infantylny i przynudzający jak oryginał.



Ja zaczęłam oglądać z dużą przyjemnością, bo tak ślicznie :mrgreen: , ale szybko mi zaczęło zgrzytać na różne niby liberalne, powierzchownie potraktowane motywy. A potem Woke-brina postanowiła, ze najlepszą nauczką dla kolegów będzie stary dobry gay shaming i mi się już zupełnie odechciało.


To było słaaabe. Tak jak mi się przyjemnie ogląda to woke moments mi się kojarzą z tym


<komiksu na podstawie którego powstała ta ekranizacja Sabriny nie czytałam, więc nie mogę powiedzieć ile z tego przeniesiono z oryginału>
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2188
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Wątek filmowo-serialowy

Postautor: night prowler » 21 lis 2018, 22:22

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
watacukrowa pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Jestem w trakcie. Bardzo podoba mi się netflixowa wersja, nadal jest to serial dla nastolatków ( i dzieci lat 80/90 ;)) ale nie jest tak infantylny i przynudzający jak oryginał.



Ja zaczęłam oglądać z dużą przyjemnością, bo tak ślicznie :mrgreen: , ale szybko mi zaczęło zgrzytać na różne niby liberalne, powierzchownie potraktowane motywy. A potem Woke-brina postanowiła, ze najlepszą nauczką dla kolegów będzie stary dobry gay shaming i mi się już zupełnie odechciało.


To było słaaabe. Tak jak mi się przyjemnie ogląda to woke moments mi się kojarzą z tym


<komiksu na podstawie którego powstała ta ekranizacja Sabriny nie czytałam, więc nie mogę powiedzieć ile z tego przeniesiono z oryginału>



OMG, tak! Dokłądnie to! Nie znałam tego filmiku, śmiechowy i w punkt :D.

Nawet, jeśli ten konkretnie wątek pojawił się w oryginalnym komiksie, to tak wiele motywów w oczywisty sposób pozmieniali, że mogli sobie darować, byłoby mniej facepalmowo.
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości


Wróć do „Kino i TV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości