Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 2904
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Kumiho » 11 wrz 2016, 12:48

Szuuu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jestem po próbie odstawienia glutenu.
Nabiału.
Mięsa.
Nic. Są dni, że jest lepiej, są dni, że jest gorzej.

Po długim czasie bez glutenu, zrezygnowana dolegliwosciami, zjadłam bułkę. Nic, czułam się dobrze. Drugiego dnia zjadłam bułkę i kawałek ciasta. Czułam się dobrze. Trzeciego dnia nie jadłam glutenu, czułam się tragicznie. Czwartego wypiłam piwo - było to wczoraj - ból meczy mnie do dzis.

Podejrzewałam mięso. Bo zawsze gorzej czułam się po obiedzie.

Trzymając jednoczesnie dietę bg i bez laktozy (tą trzymam już długo) przestałam jeść mięso. I znowu różnie. Ostatnio umierałam po spaghetti z własnych pomidorów, ziół i makaronu bg.

Nie wiem, nic nie wiem. Moja cera znowu coraz gorsza.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Czy mozesz mi krótko opisać dolegliwości i jakie zrobiłaś już badania? Czy pora dnia ma u Ciebie powiązanie z samopoczuciem jesli chodziło układ pokarmowy?

Ja z kolei po kuracji antybiotykiem, po diecie low FODMAP, po prawie 1,5 miesiąca na duspatalinie czuje się lepiej. W końcu. Jeszcze długa droga przede mną ale jest poprawa :jupi:
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Szuuu
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 21:14
Kontaktowanie:

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Szuuu » 11 wrz 2016, 13:01

Kumiho pisze:
Szuuu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jestem po próbie odstawienia glutenu.
Nabiału.
Mięsa.
Nic. Są dni, że jest lepiej, są dni, że jest gorzej.

Po długim czasie bez glutenu, zrezygnowana dolegliwosciami, zjadłam bułkę. Nic, czułam się dobrze. Drugiego dnia zjadłam bułkę i kawałek ciasta. Czułam się dobrze. Trzeciego dnia nie jadłam glutenu, czułam się tragicznie. Czwartego wypiłam piwo - było to wczoraj - ból meczy mnie do dzis.

Podejrzewałam mięso. Bo zawsze gorzej czułam się po obiedzie.

Trzymając jednoczesnie dietę bg i bez laktozy (tą trzymam już długo) przestałam jeść mięso. I znowu różnie. Ostatnio umierałam po spaghetti z własnych pomidorów, ziół i makaronu bg.

Nie wiem, nic nie wiem. Moja cera znowu coraz gorsza.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Czy mozesz mi krótko opisać dolegliwości i jakie zrobiłaś już badania? Czy pora dnia ma u Ciebie powiązanie z samopoczuciem jesli chodziło układ pokarmowy?

Ja z kolei po kuracji antybiotykiem, po diecie low FODMAP, po prawie 1,5 miesiąca na duspatalinie czuje się lepiej. W końcu. Jeszcze długa droga przede mną ale jest poprawa :jupi:

Mam straszne wzdęcia i gazy, mielenie w brzuchu, ból w lewej dolnej części brzucha. Najbardziej przeszkadzają mi te bolesne wzdęcia, bywa, że nie mogę za przeproszeniem puścić bąka, a jak juz się uda to są one cuchnące (przepraszam za opis). Badania gastroskopia, pasożyty, usg jamy brzusznej z powodu bólu. Do niedawna moje dolegliwości zaczynały się po obiedzie i trwały do położenia się spac, budziłam się zaś z płaskim jak deska brzuchem. Odkąd urodzilam dziecko wszystkie objawy nasiliły się, bywa że budzę się już ze wzdętym i bolącym brzuchem. Od razu wiem, że ten dzien bedzie zmarnowany, nie moge normalnie funkcjonować...

Lekarz rodzinny twiedzi, ze przesadzam już, mimo, ze był rok temu na pogrzebie mojej babci. Zmarła z powodu komplikacji po operacji wycięcia jelit.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
Szuuu
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 21:14
Kontaktowanie:

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Szuuu » 11 wrz 2016, 13:04

Dodam jeszcze, że lekarze strasznie denerwują się, że przychodzę na badania niewypróżniona tego dnia (a ja tak nie potrafię, od zawsze wyróżniałam się co kilka dni, w dodatku nie może nikogo byc w domu - taka dziwna bariera psychiczna).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 2904
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Kumiho » 11 wrz 2016, 13:11

Szuuu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:
Szuuu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jestem po próbie odstawienia glutenu.
Nabiału.
Mięsa.
Nic. Są dni, że jest lepiej, są dni, że jest gorzej.

Po długim czasie bez glutenu, zrezygnowana dolegliwosciami, zjadłam bułkę. Nic, czułam się dobrze. Drugiego dnia zjadłam bułkę i kawałek ciasta. Czułam się dobrze. Trzeciego dnia nie jadłam glutenu, czułam się tragicznie. Czwartego wypiłam piwo - było to wczoraj - ból meczy mnie do dzis.

Podejrzewałam mięso. Bo zawsze gorzej czułam się po obiedzie.

Trzymając jednoczesnie dietę bg i bez laktozy (tą trzymam już długo) przestałam jeść mięso. I znowu różnie. Ostatnio umierałam po spaghetti z własnych pomidorów, ziół i makaronu bg.

Nie wiem, nic nie wiem. Moja cera znowu coraz gorsza.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Czy mozesz mi krótko opisać dolegliwości i jakie zrobiłaś już badania? Czy pora dnia ma u Ciebie powiązanie z samopoczuciem jesli chodziło układ pokarmowy?

Ja z kolei po kuracji antybiotykiem, po diecie low FODMAP, po prawie 1,5 miesiąca na duspatalinie czuje się lepiej. W końcu. Jeszcze długa droga przede mną ale jest poprawa :jupi:

Mam straszne wzdęcia i gazy, mielenie w brzuchu, ból w lewej dolnej części brzucha. Najbardziej przeszkadzają mi te bolesne wzdęcia, bywa, że nie mogę za przeproszeniem puścić bąka, a jak juz się uda to są one cuchnące (przepraszam za opis). Badania gastroskopia, pasożyty, usg jamy brzusznej z powodu bólu. Do niedawna moje dolegliwości zaczynały się po obiedzie i trwały do położenia się spac, budziłam się zaś z płaskim jak deska brzuchem. Odkąd urodzilam dziecko wszystkie objawy nasiliły się, bywa że budzę się już ze wzdętym i bolącym brzuchem. Od razu wiem, że ten dzien bedzie zmarnowany, nie moge normalnie funkcjonować...

Lekarz rodzinny twiedzi, ze przesadzam już, mimo, ze był rok temu na pogrzebie mojej babci. Zmarła z powodu komplikacji po operacji wycięcia jelit.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Ok, czyli masz prawie te same objawy co mój facet. Nie wiem jak u Ciebie, jego leczono duspatalinem i probiotykiem na ibs, bez rezultatów. Teraz czekają go te same badania co Ciebie plus jeszcze jedno. Czytałaś o mikroskopowym zapaleniu jelit? Jest to główny podejrzany u mojego faceta (przynajmniej na razie). Stres pewnie mocno pogarsza sprawę? Co do bariery psychicznej to tez moze mieć związek (przynajmniej tak wynika z rozmowy mojego faceta z gastro), stres jako jeden z czynników nasilających objawy. Jest szansa, żebyś poszła na konsultacje do innego lekarza?
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
Szuuu
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 21:14
Kontaktowanie:

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Szuuu » 11 wrz 2016, 13:13

Kumiho pisze:
Szuuu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:
Czy mozesz mi krótko opisać dolegliwości i jakie zrobiłaś już badania? Czy pora dnia ma u Ciebie powiązanie z samopoczuciem jesli chodziło układ pokarmowy?

Ja z kolei po kuracji antybiotykiem, po diecie low FODMAP, po prawie 1,5 miesiąca na duspatalinie czuje się lepiej. W końcu. Jeszcze długa droga przede mną ale jest poprawa :jupi:

Mam straszne wzdęcia i gazy, mielenie w brzuchu, ból w lewej dolnej części brzucha. Najbardziej przeszkadzają mi te bolesne wzdęcia, bywa, że nie mogę za przeproszeniem puścić bąka, a jak juz się uda to są one cuchnące (przepraszam za opis). Badania gastroskopia, pasożyty, usg jamy brzusznej z powodu bólu. Do niedawna moje dolegliwości zaczynały się po obiedzie i trwały do położenia się spac, budziłam się zaś z płaskim jak deska brzuchem. Odkąd urodzilam dziecko wszystkie objawy nasiliły się, bywa że budzę się już ze wzdętym i bolącym brzuchem. Od razu wiem, że ten dzien bedzie zmarnowany, nie moge normalnie funkcjonować...

Lekarz rodzinny twiedzi, ze przesadzam już, mimo, ze był rok temu na pogrzebie mojej babci. Zmarła z powodu komplikacji po operacji wycięcia jelit.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Ok, czyli masz prawie te same objawy co mój facet. Nie wiem jak u Ciebie, jego leczono duspatalinem i probiotykiem na ibs, bez rezultatów. Teraz czekają go te same badania co Ciebie plus jeszcze jedno. Czytałaś o mikroskopowym zapaleniu jelit? Jest to główny podejrzany u mojego faceta (przynajmniej na razie). Stres pewnie mocno pogarsza sprawę? Co do bariery psychicznej to tez moze mieć związek (przynajmniej tak wynika z rozmowy mojego faceta z gastro), stres jako jeden z czynników nasilających objawy. Jest szansa, żebyś poszła na konsultacje do innego lekarza?

Tak, planuję odwiedzić innego, myślałam o kolonoskopii, czekałam na to badanie aż skończę karmić piersią, bo bardzo zależało mi na znieczuleniu, ale nie zapowiada się na to, więc zacznę działać już teraz


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: MagicznaMałgorzata » 11 wrz 2016, 13:34

A ja mam straszny dol. czulam się dobrze przez półtora miesiąca. I pomimo tego że.nadal trzymam dietę, to czuję się.strasznie od prawie dwóch tygodni.
Na 4 pazdziernika mam wizytę u gastrologa. Ale nie wiem czy wytrzymam do tego czasu. Ból odbiera mi energię i chęć do życia. Spróbuję chyba przełożyć ta wizytę jeśli będzie szansa na.wrzesień. Nie wiem skąd wezmę pieniądze co prawda. Ale do października nie wytrzymam

wysłane telepatycznie
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: MagicznaMałgorzata » 22 paź 2016, 18:12

dziewczyny, ja już nie wiem co robić. Jestem na diecie, byłam u gastrologa, dostałam leki, których nie brałam do tej pory. Było super przez tydzień, a ostatnio znowu masakra.
Nie mam pomysłu jak sobie pomóc. Jest mi tak niedobrze po posiłkach, że masakra. Boli mnie brzuch. Mam ochotę walić głową w ścianę.
Jedyne co mi przyszło do głowy, to odstawić wszystkie leki i sprawdzić czy one nie powoduję tych objawów. Bo każdy z nich ma w skutkach ubocznych i mdłości i bóle.
Najbardziej mnie załamuje to, że jest dobrze kilka dni, a nagle katastrofa. Mimo tego, że nie zmieniam diety i biorę leki. Nie umiem znaleźć żadnej prawidłowości.
Jem tak, że aż żal. Lekkostrawnie, bez glutenu, bez produktów mlecznych, bez kawy, kakao, nawet bez inki. Nie palę, nie piję alkoholu. :banghead:
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2267
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Franka » 22 paź 2016, 19:33

MagicznaMałgorzata pisze:zobacz cytowaną wiadomość
dziewczyny, ja już nie wiem co robić. Jestem na diecie, byłam u gastrologa, dostałam leki, których nie brałam do tej pory. Było super przez tydzień, a ostatnio znowu masakra.
Nie mam pomysłu jak sobie pomóc. Jest mi tak niedobrze po posiłkach, że masakra. Boli mnie brzuch. Mam ochotę walić głową w ścianę.
Jedyne co mi przyszło do głowy, to odstawić wszystkie leki i sprawdzić czy one nie powoduję tych objawów. Bo każdy z nich ma w skutkach ubocznych i mdłości i bóle.
Najbardziej mnie załamuje to, że jest dobrze kilka dni, a nagle katastrofa. Mimo tego, że nie zmieniam diety i biorę leki. Nie umiem znaleźć żadnej prawidłowości.
Jem tak, że aż żal. Lekkostrawnie, bez glutenu, bez produktów mlecznych, bez kawy, kakao, nawet bez inki. Nie palę, nie piję alkoholu. :banghead:


A masz wykluczone Helicobacter pylori?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4056
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: ktrzn » 22 paź 2016, 19:33

MagicznaMałgorzata pisze:zobacz cytowaną wiadomość
dziewczyny, ja już nie wiem co robić. Jestem na diecie, byłam u gastrologa, dostałam leki, których nie brałam do tej pory. Było super przez tydzień, a ostatnio znowu masakra.
Nie mam pomysłu jak sobie pomóc. Jest mi tak niedobrze po posiłkach, że masakra. Boli mnie brzuch. Mam ochotę walić głową w ścianę.
Jedyne co mi przyszło do głowy, to odstawić wszystkie leki i sprawdzić czy one nie powoduję tych objawów. Bo każdy z nich ma w skutkach ubocznych i mdłości i bóle.
Najbardziej mnie załamuje to, że jest dobrze kilka dni, a nagle katastrofa. Mimo tego, że nie zmieniam diety i biorę leki. Nie umiem znaleźć żadnej prawidłowości.
Jem tak, że aż żal. Lekkostrawnie, bez glutenu, bez produktów mlecznych, bez kawy, kakao, nawet bez inki. Nie palę, nie piję alkoholu. :banghead:

a testy na nietolerancje pokarmowe? mi wyszły takie kwiatki, że szkoda gadać, mam silne reakcje na produkty uchodzące za lekkostrawne :wtf:

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: MagicznaMałgorzata » 22 paź 2016, 19:39

Miałam badane helico z krwi, wyszło negatywne. Nie miałam żadnych badań na nietolerancje czy alergie pokarmowe.
W grudniu pewnie się zdecyduję na gastroskopię. Lekarz zdiagnozował mi refluks żółciowy. Faktycznie, dużo objawów się zgadza. Ogólnie to najbardziej mnie dobija to, że nie znam dnia ni godziny. Jem to samo, żrę leki i raz jest dobrze, a raz jest do dupy całkiem. :torba:
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2267
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Franka » 22 paź 2016, 20:40

MagicznaMałgorzata pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Miałam badane helico z krwi, wyszło negatywne. Nie miałam żadnych badań na nietolerancje czy alergie pokarmowe.
W grudniu pewnie się zdecyduję na gastroskopię. Lekarz zdiagnozował mi refluks żółciowy. Faktycznie, dużo objawów się zgadza. Ogólnie to najbardziej mnie dobija to, że nie znam dnia ni godziny. Jem to samo, żrę leki i raz jest dobrze, a raz jest do dupy całkiem. :torba:


A jakie masz lekarstwa teraz?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: MagicznaMałgorzata » 22 paź 2016, 20:44

IPP, ulgastrin i zirex.
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2267
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Franka » 22 paź 2016, 20:59

MagicznaMałgorzata pisze:zobacz cytowaną wiadomość
IPP, ulgastrin i zirex.


zirex? to jest dla facetów na potencję
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: MagicznaMałgorzata » 22 paź 2016, 21:01

zirid :D
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2267
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Franka » 22 paź 2016, 21:07

:brzydal:

A miałaś coś z trimebutyną? np. Tribux, Ircolon, Debretin, Debridat ?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: MagicznaMałgorzata » 22 paź 2016, 21:09

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
:brzydal:

A miałaś coś z trimebutyną? np. Tribux, Ircolon, Debretin, Debridat ?

nie
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2267
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: Franka » 22 paź 2016, 21:15

MagicznaMałgorzata pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
:brzydal:

A miałaś coś z trimebutyną? np. Tribux, Ircolon, Debretin, Debridat ?

nie


Doraźnie możesz tego spróbować zanim zrobisz konkretne badania. Cena ok. 15-20 zł za 30 tabletek.
Zapomniałam napisać, że trzeba poprosić rodzinnego bo to na receptę. Moja znajoma to bierze i chwali sobie, mniejsze bóle i rzadziej.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 363
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: elorap » 23 paź 2016, 20:59

Malgorzata, miałaś robione usg jamy brzusznej?

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: MagicznaMałgorzata » 23 paź 2016, 22:33

Regularnie mam robione.

wysłane telepatycznie
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4056
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Delikatne brzuszki czyli IBS, uczulenia pokarmowe i inne smuteczki

Postautor: ktrzn » 23 paź 2016, 23:04

ja bym te testy na nietolerancje radziła Ci zrobić. I może nie tyle chodzi też o to co jesz, ale jak łączysz? np. niektóre owoce zboże potrafią komuś tak fermentować, że np. owsianka z pieczonymjabłkiem może szkodzić. to z tego co mi wiadomo może być kwestia flory bakteryjnej


Wróć do „Sport i zdrowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości