Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Awatar użytkownika
szatanica
Posty: 286
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:09

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: szatanica » 22 lip 2016, 16:08

oh! pisze:zobacz cytowaną wiadomość
szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
oh! pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Nie jestem dietetykiem, tyle wiem ile wyczytam i wypróbuję na sobie czy rodzinie :torba:
Liczyłaś swoje zapotrzebowanie kaloryczne? Próbowałaś wrzucić posiłki do jakiegoś kalkulatora, zobaczyć rozkład BTW?

Ze śniadaniami sama mam problem ale do smoothie możesz dorzucić nasiona chia, otręby albo płatki owsiane.
Puding chia na kolację na pewno lepszy niż nic. Polecę sztampą - tuńczyk, łosoś, serek wiejski, twarożek?

Podjadanie jest najgorsze :glaszcze: Ja sama na diecie staram się nie rozdrabiać do 5 posiłków bo się za chorobę takimi porcjami najeść nie potrafię, niby cały dzień coś jem a koniec końców kalorie lecą jak głupie a ja się wkurzam bo jestem wiecznie głodna.


Jak używałam jeszcze My Fitness Pal to wyliczało mi 1520 kcal w dni nietreningowe i 1700 z hakiem w dni treningowe, jakoś potem to porzuciłam ale chyba muszę wrócić, bo samo wyliczało ile czego mam jeść. Nie chciałabym jakoś ściśle liczyć kcal, ale to chyba jedyny sposób żeby zrzucić kilka kg.

Nie przepadam za płatkami owsianymi, ale może się przełamię. Z kolacją też mam problem, generalnie niby głodna nie jestem, ale jak ktoś mi by pizzę podsunął to oczywiście, zapraszam, tędy proszę! :> Mam motywację żeby zrzucić z 5 kg, kupiłam przepiękną sukienkę i będzie leżała lepiej jak jeszcze troszkę zjadę. Najbardziej zależy mi żeby ręce odchudzić, ale miejscowo nie schudnę przecież :/


1500 to bardzo mało, szczególnie gdy jesteś aktywna. Nie zaczynaj od takich wartości bo jak nie będziesz chudła to nie będziesz miała z czego uciąć kalorii. Trzymałabym się raczej tej wyższej wartości codziennie. Ja przy CPM w okolicach 2100kcal ładnie chudłam jedząc +/- 1800kcal dziennie. Powoli [5kg w ponad 2 miesiące] ale na długo, bez jojo.

Ja wciskałam w siebie kolację nawet przy małym apetycie. Niewielką ale zawsze. Niby dodatkowe kalorie ale takie systematyczne jedzenie bardzo poprawiło mi metabolizm.

Co do ścisłego liczenia kalorii - jak ogarniasz mniej więcej kaloryczność to bezsens sobie układać życie pod dietę, szybko można się zniechęcić. Ja korzystałam z kalkulatorów bo nie ogarniałam rozkładu TBW ;)


Spróbuję z tym 1800 kcal, na 1500 kcal chudłam dość wolno, niestety. Dzisiaj kupiłam sobie ocet jabłkowy w Rossmannie, podobno pomaga przy odchudzaniu, sama jestem ciekawa. Chciałabym tylko z 5-6 kg zrzucić i będzie już ok, niecałe 5 kg zeszło mi od lutego, więc i tak sukces, bo przy problemach z tarczycą trudno zrzucić cokolwiek.

Dzisiaj jadłam wafle ryżowe z masłem orzechowym, bo się spieszyłam, potem parówkę w cieście francuskim z Lidla, na lunch jajko sadzone i fasolkę szparagową zieloną, zagryzłam też kilka chipsów Lay's chili. Czyli kiepsko.
Poczytaj.

"What if the way we started made it something cursed from the start?"

Agnes
BAN
Posty: 649
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:38

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: Agnes » 26 lip 2016, 9:35

Ja stosuję dietę ŻP i mocno ograniczyłam słodycze, które potrafiłam jeść codziennie, typu paczka Oreo na wieczór :torba: Jem to, na co mam ochotę w mniejszych porcjach. Raz na jakiś czas pozwolę sobie zjeść nawet fast food.
Na wadze -5kg w miesiąc i -5cm w pasie. :banan:
Na razie nie mogę ćwiczyć, ale po pewnym zabiegu zamierzam zapisać się na fitness.

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1819
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: Julijka » 26 lip 2016, 12:47

odkąd jem śniadania w domu, w pracy jem mniej

Awatar użytkownika
szatanica
Posty: 286
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:09

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: szatanica » 26 lip 2016, 15:50

Agnes pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja stosuję dietę ŻP i mocno ograniczyłam słodycze, które potrafiłam jeść codziennie, typu paczka Oreo na wieczór :torba: Jem to, na co mam ochotę w mniejszych porcjach. Raz na jakiś czas pozwolę sobie zjeść nawet fast food.
Na wadze -5kg w miesiąc i -5cm w pasie. :banan:
Na razie nie mogę ćwiczyć, ale po pewnym zabiegu zamierzam zapisać się na fitness.


Boże, 5 kg to moje marzenie. Póki co zaczęłam pić ocet jabłkowy z Rossa z miodem - nie jest źle, zobaczymy, ile da.
Poczytaj.

"What if the way we started made it something cursed from the start?"

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: Franka » 30 lip 2016, 10:10

Kończę dziś dietę owocowo warzywną.
Ubyło mi 3 kg wagi i 4 cm obwodu w pasie.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

ajah
Posty: 1342
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: RE: Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: ajah » 30 lip 2016, 10:56

Franka pisze:Kończę dziś dietę owocowo warzywną.
Ubyło mi 3 kg wagi i 4 cm obwodu w pasie.

Ciekawe jak długo się utrzyma.

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: MagicznaMałgorzata » 30 lip 2016, 11:36

Dziewczyny. Znacie taką stronę cronometer? Liczy kalorie i wartości odżywcze Plus można dodać różne aktywności fizyczne. Pokazuje ile kalorii spalilismy. Tylko po angielsku.

wysłane telepatycznie
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: RE: Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: Franka » 31 lip 2016, 10:12

ajah pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:Kończę dziś dietę owocowo warzywną.
Ubyło mi 3 kg wagi i 4 cm obwodu w pasie.

Ciekawe jak długo się utrzyma.


Myślę, że za 2 miesiące poprzednia waga wróci.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
szatanica
Posty: 286
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:09

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: szatanica » 02 sie 2016, 9:11

Czy któraś z Was pije ocet jabłkowy?

Minął mi tydzień "kuracji", na wadze 0,7 kg na minusie, do tego - co mnie zaskoczyło najbardziej - w talii 3-4 cm mniej, jeszcze muszę resztę pomiarów zrobić. Nie ćwiczyłam ze względu na rehabilitacje.

Zauważyłam, że ocet super reguluje mi cukier - podejrzewam u siebie insulinooporność, wcześniej miałam mega skoki, np. po obiedzie musiałam jeść słodkie, w ogóle ciągle coś jeść. Teraz jestem taka "spokojna żywieniowo", jem mniej, słodkiego też, chociaż przy PMS idealnie nie jest i sięgam np. po lody. Za to w ogóle nie mam ochoty na batoniki, czekoladę, żelki - nic. Można położyć koło mnie i nie zwrócę uwagi. To akurat jest niesamowite, nie mam takich zachcianek, nie myślę ciągle o żarciu. Polecam!
Poczytaj.

"What if the way we started made it something cursed from the start?"

Amerie
Posty: 13
Rejestracja: 09 lip 2016, 9:49

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: Amerie » 02 sie 2016, 17:35

Ja wykupiłam 3 msc diety oxy, Boogiesilver na niej schudła 10 kilo kiedyś tam. Tania w miarę jest (w porównaniu do dietetyka do którego chodziłam) więc warto moim zdaniem spróbować.

Awatar użytkownika
szatanica
Posty: 286
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:09

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: szatanica » 03 sie 2016, 16:40

Jutro idę zrobić sobie krzywą cukrową i krzywą insulinową, trzymajcie kciuki żeby było ok :|
Poczytaj.

"What if the way we started made it something cursed from the start?"

ajah
Posty: 1342
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: ajah » 03 sie 2016, 17:50

szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jutro idę zrobić sobie krzywą cukrową i krzywą insulinową, trzymajcie kciuki żeby było ok :|

:kciuk:

podpucha
Posty: 657
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: podpucha » 03 sie 2016, 18:26

szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jutro idę zrobić sobie krzywą cukrową i krzywą insulinową, trzymajcie kciuki żeby było ok :|


trzymam kciuki za insulinową!
to Twój pierwszy raz? jak tak to polecam wziąć ze sobą sok wyciśnięty z jednej cytryny :)

Awatar użytkownika
mango bzik
Posty: 309
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:34

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: mango bzik » 03 sie 2016, 18:40

:kciuk:
Obrazek

Awatar użytkownika
szatanica
Posty: 286
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:09

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: szatanica » 03 sie 2016, 20:40

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jutro idę zrobić sobie krzywą cukrową i krzywą insulinową, trzymajcie kciuki żeby było ok :|


trzymam kciuki za insulinową!
to Twój pierwszy raz? jak tak to polecam wziąć ze sobą sok wyciśnięty z jednej cytryny :)


Pierwszy, podejrzewam u siebie insulinooporność. A ten sok z jakiej racji? Domyślam się, że smak glukozy nie będzie moim ulubionym...
Poczytaj.

"What if the way we started made it something cursed from the start?"

podpucha
Posty: 657
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: podpucha » 03 sie 2016, 20:49

szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jutro idę zrobić sobie krzywą cukrową i krzywą insulinową, trzymajcie kciuki żeby było ok :|


trzymam kciuki za insulinową!
to Twój pierwszy raz? jak tak to polecam wziąć ze sobą sok wyciśnięty z jednej cytryny :)


Pierwszy, podejrzewam u siebie insulinooporność. A ten sok z jakiej racji? Domyślam się, że smak glukozy nie będzie moim ulubionym...


Większości osób ciężko wypić tę glukozę, to jest straszny ulepek i mi bez cytryny nie przechodzi, dlatego zalecam ją mieć na wszelki wypadek, gdybyś nie była w stanie przełknąć czystej glukozy :) Całe szczęście cytryna nie fałszuje wyniku, także można jej użyć :)
Mam nadzieję, że krzywą będziesz mieć robioną trzy stopniową... tzn. na czczo, po 1h i po 2h; w zasadzie tylko taka krzywa jest w stanie dać odpowiedź jak wygląda sprawa związana z IO;
i pamiętaj, jak wypijesz glukozę to nigdzie nie chodź, nie wstawaj, nie spaceruj, po prostu spokojnie siedź :) po pierwsze jeśli masz IO to możesz się po glukozie bardzo źle czuć (wymioty, ból głowy, zawroty, omdlenia), no a po drugie, każdy wysiłek fizyczny fałszuje wynik :(

Awatar użytkownika
szatanica
Posty: 286
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:09

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: szatanica » 03 sie 2016, 21:57

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość


trzymam kciuki za insulinową!
to Twój pierwszy raz? jak tak to polecam wziąć ze sobą sok wyciśnięty z jednej cytryny :)


Pierwszy, podejrzewam u siebie insulinooporność. A ten sok z jakiej racji? Domyślam się, że smak glukozy nie będzie moim ulubionym...


Większości osób ciężko wypić tę glukozę, to jest straszny ulepek i mi bez cytryny nie przechodzi, dlatego zalecam ją mieć na wszelki wypadek, gdybyś nie była w stanie przełknąć czystej glukozy :) Całe szczęście cytryna nie fałszuje wyniku, także można jej użyć :)
Mam nadzieję, że krzywą będziesz mieć robioną trzy stopniową... tzn. na czczo, po 1h i po 2h; w zasadzie tylko taka krzywa jest w stanie dać odpowiedź jak wygląda sprawa związana z IO;
i pamiętaj, jak wypijesz glukozę to nigdzie nie chodź, nie wstawaj, nie spaceruj, po prostu spokojnie siedź :) po pierwsze jeśli masz IO to możesz się po glukozie bardzo źle czuć (wymioty, ból głowy, zawroty, omdlenia), no a po drugie, każdy wysiłek fizyczny fałszuje wynik :(


Robię prywatnie więc tyle stopni mi zrobią, za ile zapłacę, ale wyczytałam już, że dobrze żeby były trzy. Domyślam się, że ciężko będzie to wypić, zwłaszcza że słodki smak nie jest moim ulubionym i mdli mnie po większości czekolad i tym podobnych. Nie wiedziałam, że nie można za bardzo się ruszać z miejsca, dzięki za wskazówki :roza:
Poczytaj.

"What if the way we started made it something cursed from the start?"

Awatar użytkownika
szatanica
Posty: 286
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:09

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: szatanica » 04 sie 2016, 16:57

Glukoza faktycznie nieprzyjemnie słodka, miałam moment że prawie zwymiotowałam siedząc po badaniu. I prawie zasnęłam :/ Nie umiem sama zinterpretować wyniku, jeśli któraś z Was wie jak to zrobić, będę wdzięczna. Z kalkulatora HOMA-IR wychodzi mi, że mam insulinooporność :(
Poczytaj.

"What if the way we started made it something cursed from the start?"

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4861
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: ktrzn » 04 sie 2016, 17:27

tez mialam, cofnela sie

podpucha
Posty: 657
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Całe życie na diecie czyli co jeść żeby chudnąć/ nie tyć?

Postautor: podpucha » 04 sie 2016, 18:23

szatanica pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Glukoza faktycznie nieprzyjemnie słodka, miałam moment że prawie zwymiotowałam siedząc po badaniu. I prawie zasnęłam :/ Nie umiem sama zinterpretować wyniku, jeśli któraś z Was wie jak to zrobić, będę wdzięczna. Z kalkulatora HOMA-IR wychodzi mi, że mam insulinooporność :(


jeśli możesz to pokaż badania, tzn. napisz jakie miałaś wyniki :)
glukoza wpływa bardzo sennie :( przykro mi, że tak zareagowałaś :(


Wróć do „Sport i zdrowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości