Kubeczki menstruacyjne

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 391
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Caoimhe » 13 sie 2016, 19:41

Czy stosuje któraś z Was kubeczki menstruacyjne? Jeśli tak, to jak długo? Jesteście zadowolone?

Obecnie mam na stanie ladycup s i divacup 1. Poczekam jeszcze jeden cykl ze swoją opinią i porównam oba kubeczki.

podpucha
Posty: 617
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: podpucha » 13 sie 2016, 19:46

Ja właśnie od 2 dni testuje kubeczek!
Kupiłam ten taki co w DM można dostać.

Powiem tak... Jeśli chodzi montaż tego to nie mam z tym żadnego problemu. Udało się za pierwszym razem. Wyczuwalność kubeczka żadna, dyskomfortu nie odczuwam. Jeśli chodzi o "demontaż" to też żadnej wtopy nie było :)
Co do samego kubeczka to hm... Fajna to rzecz, jednak mam jeszcze małe obawy co co jego użycia. No bo niby dopóki nie jest zapełniony w 1/3 to wszystko jest OK, ale później niestety jakby coś "przeciekało" i teraz nie wiem z czego to wynika :( Może rozmiar nie ten? Wzięłam S bo nigdy nie rodziłam. Nie wiem, nie wiem...
No i faktycznie, użycie kubeczka gwarantuje brak jakiegokolwiek zapachu!

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 391
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Caoimhe » 13 sie 2016, 20:45

Z montażem i demontażem to ćwiczyłam przed okresem :-) jak juz sie nauczyłam to był spokoj.
Nosiłam juz podczas snu, ćwiczeń, biegania, nawet na obronie go miałam ;-) dał radę. Ale dokupilam divacup, bo ladycup za bardzo uciekał mi w gore. Zobaczymy jak ten sie sprawdzi.
Komfort noszenia jest duży. To mnie bardzo cieszy.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2106
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Franka » 13 sie 2016, 22:01

Nie mam kubeczka i nie przekonam się do niego raczej.
U mnie w pracy są toalety podobne jak w szkole. Pomieszczenie w którym jest 6 zabudowanych kabin z sedesami bez umywalek w kabinie oraz na jednej ścianie zamontowanych też 6 umywalek. Nie wyobrażam sobie z takim kubeczkiem wychodzić z kabiny, myć go, płukać, na oczach innych korzystających, wracać znowu do kabiny, zakładać. Jedynie opcja z posiadaniem kilku i w razie wymiany na czysty to te brudne, w chusteczki czy paper i w woreczek i do torebki, w domu umyć.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 391
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Caoimhe » 13 sie 2016, 22:57

Właśnie z tym wymienianiem w miejscach publicznych to słabo, jeśli nie ma się dostępu do toalety dla niepełnosprawnych. Zazwyczaj po prostu miałam go tak długo, że nie musiałam i nie było potrzeby zmieniać poza domem. Albo po prostu opróżniałam go przed wyjściem. Jeśli już miałabym jakąś awaryjną sytuację to mam przy sobie chusteczki nawilżane, żel antybakteryjny do rąk, małą butelkę wody.

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1608
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Julijka » 14 sie 2016, 12:18

dziewczyny, a gdzie kupiłyście kubeczki w PL można gdzieś je stacjonarnie kupić?
chodze koło tego tematu i się przemóc nie mogę :/

MamaMuminka
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: MamaMuminka » 14 sie 2016, 13:59

Ja ostatnio kupilam i czekam na @ zeby przetestowac.
nie przypuszczalam, ze to jest takie elastyczne!

MamaMuminka
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: MamaMuminka » 14 sie 2016, 14:01

Jedynie robie padakę, że go nie wyjmę xD

podpucha
Posty: 617
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: podpucha » 14 sie 2016, 14:32

MamaMuminka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jedynie robie padakę, że go nie wyjmę xD


w moim kubeczku ten kikutek do wyciągania jest praktycznie "na samym wyjściu", więc wyjęcie go to żaden problem, spokojnie złapie się go w dwa palce, a jednocześnie w ogóle się go nie czuje w codziennym funkcjonowaniu :)

MamaMuminka
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: MamaMuminka » 14 sie 2016, 14:42

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
MamaMuminka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jedynie robie padakę, że go nie wyjmę xD


w moim kubeczku ten kikutek do wyciągania jest praktycznie "na samym wyjściu", więc wyjęcie go to żaden problem, spokojnie złapie się go w dwa palce, a jednocześnie w ogóle się go nie czuje w codziennym funkcjonowaniu :)

chyba tez sobie pocwicze przed @ ale sie boje:D

podpucha
Posty: 617
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: podpucha » 14 sie 2016, 17:51

MamaMuminka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
MamaMuminka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jedynie robie padakę, że go nie wyjmę xD


w moim kubeczku ten kikutek do wyciągania jest praktycznie "na samym wyjściu", więc wyjęcie go to żaden problem, spokojnie złapie się go w dwa palce, a jednocześnie w ogóle się go nie czuje w codziennym funkcjonowaniu :)

chyba tez sobie pocwicze przed @ ale sie boje:D


spokojnie :)
mi wyszło za pierwszym razem i to podczas okresu :) w zasadzie niczym to się nie różni od aplikacji tamponu :)

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 391
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Caoimhe » 14 sie 2016, 18:37

Julijka pisze:dziewczyny, a gdzie kupiłyście kubeczki w PL można gdzieś je stacjonarnie kupić?
chodze koło tego tematu i się przemóc nie mogę :/

Na stronie mooncup jest lista sklepów w PL :-)

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 391
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Caoimhe » 14 sie 2016, 18:39

MamaMuminka pisze:Jedynie robie padakę, że go nie wyjmę xD



Wystarczy uruchomić mięśnie i bez paniki działać ;-)

Dobry kanał o kubeczkach - precious star pads chyba sie nazywał. Dziewczyna mowi o wszystkich aspektach użytkowania.
Ma tez filmiki o wkładkach wielorazowych

MamaMuminka
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: MamaMuminka » 14 sie 2016, 18:56

Dzieki dziewczyny! :*

MamaMuminka
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: MamaMuminka » 29 sie 2016, 10:46

dyiewcyznz, udalo sie.
zalozylam. Teraz sie zastanawiam, czy potem go wyjme albo czy mi nie wypadnie xD
Nie moglam do wlozyc, dopiero jak posmarowalam sobie lubrykantem krawedzie to sie udalo.


Swoja droga, on musi byc bardzo gleboko? czyy wystarczy jak nie wystaje?
zalozylam na w razie W jeszcze sledzia (podpaske), bo ide za chwile na silke i wilalabym uniknac plam :)

trzymajcie kciuki :)

Awatar użytkownika
Caoimhe
Posty: 391
Rejestracja: 23 lip 2016, 12:51

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Caoimhe » 29 sie 2016, 11:42

MamaMuminka pisze:dyiewcyznz, udalo sie.
zalozylam. Teraz sie zastanawiam, czy potem go wyjme albo czy mi nie wypadnie xD
Nie moglam do wlozyc, dopiero jak posmarowalam sobie lubrykantem krawedzie to sie udalo.


Swoja droga, on musi byc bardzo gleboko? czyy wystarczy jak nie wystaje?
zalozylam na w razie W jeszcze sledzia (podpaske), bo ide za chwile na silke i wilalabym uniknac plam :)

trzymajcie kciuki :)

Zakładam płytko, mój trochę wystaje. Mnie i tak przemieszcza się pózniej w gore.

Co do porównania divacup i ladycup - ladycup otwiera się znacznie łatwiej, ale co za tym idzie trudniej się go wyciąga. Divacup jest bardziej miękki, łatwiej się wyciąga, ma lepszy kształt dla kobiet z wysoko położona szyjka macicy. I może byc stosowany ze spirala antykoncepcyjna. A to dla mnie istotne - w przyszłości planuje założyć.

MamaMuminka
Posty: 144
Rejestracja: 09 lip 2016, 0:08

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: MamaMuminka » 31 sie 2016, 5:31

hej hej!
Melduje, ze przezylam i bez problemu wyjelam :)
Musze zaopatrzec sie w rozmiar wiekszy, bo odrobine, ale przecieka.

Musze przyznac, ze komfort noszenia w porownaniu z tamponem sto razy lepszy, z podpaska to nawet nie porownuje. :)

Antonett
Posty: 288
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Antonett » 31 sie 2016, 7:49

Ja używam 2 lata i z moich doświadczeń wynika, że przecieka wtedy kiedy kubeczek nie jest dobrze rozłożony, czyli że któraś jego część jeszcze nie przylega do ściany pochwy. Ja profilaktycznie już używam lubrykantu i po włożeniu po prostu przekręcam kubeczek wokół własnej osi. W moim przypadku przecieki się skończyły.

Dodatkowo jeśli mimo wszystko dalej przecieka to mam wrażenie, że tu nie chodzi o sam kubeczek tylko o to, że czas pomiędzy wyjęciem a włożeniem kubeczka jest zbyt długi (bo wyjąć, przepłukać, włożyć, niby kwestia max 2-3 minut ale czasem i tyle wystarczy) to krew miesiączkowa spływa niżej i jak włożymy kubeczek z powrotem to ona jest jakby poniżej jego krawędzi więc spływa dalej i plami. Więc czasem po wszystkim mokra nawilżana chusteczka lub nawilżany papier toaletowy (mniejszy i wygodniejszy w użyciu) i przejechać nią wokół kubeczka.

Mam nadzieję, że nikogo moja bezpośredniość nie zniesmaczy ale tu same kobiety, przechodzimy przez to samo co miesiąc, nie ma co owijać w bawełnę ;)

Edit.
Jeszcze mi się przypomniało, że też mam 2 kubeczki, jeden mniejszy i większy, i ciągle jestem zdania, że przeciekanie to raczej źle założony kubeczek niż że rozmiar się nie zgadza, po prostu dajcie waszemu kubeczkowi więcej szans niż jeden okres :) I u mnie ten mniejszy jest na pierwszy i ostatni dzień, większy sprawdza się lepiej na dni pośrodku :)

I do dezynfekcji używam tabletek z Milton (Sterilising Tablets 28 labletek), na jedno użycie wrzucam 1/4 tabletki więc jedna tabletka jest na "2 okresy" przed i po ;) Wiec wystarczy na co najmniej 2 lata używania kubeczka. A koszt jest niewielki z tego co pamiętam, w granicach 30 złotych. Chyba że wam nie przeszkadza gotowanie kubeczka w domu w garnuszku :)

Awatar użytkownika
Phoce
Posty: 23
Rejestracja: 09 lip 2016, 7:07

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: Phoce » 04 wrz 2016, 9:19

Antonett pisze:Ja używam 2 lata i z moich doświadczeń wynika, że przecieka wtedy kiedy kubeczek nie jest dobrze rozłożony, czyli że któraś jego część jeszcze nie przylega do ściany pochwy. Ja profilaktycznie już używam lubrykantu i po włożeniu po prostu przekręcam kubeczek wokół własnej osi. W moim przypadku przecieki się skończyły.

Dodatkowo jeśli mimo wszystko dalej przecieka to mam wrażenie, że tu nie chodzi o sam kubeczek tylko o to, że czas pomiędzy wyjęciem a włożeniem kubeczka jest zbyt długi (bo wyjąć, przepłukać, włożyć, niby kwestia max 2-3 minut ale czasem i tyle wystarczy) to krew miesiączkowa spływa niżej i jak włożymy kubeczek z powrotem to ona jest jakby poniżej jego krawędzi więc spływa dalej i plami. Więc czasem po wszystkim mokra nawilżana chusteczka lub nawilżany papier toaletowy (mniejszy i wygodniejszy w użyciu) i przejechać nią wokół kubeczka.

Mam nadzieję, że nikogo moja bezpośredniość nie zniesmaczy ale tu same kobiety, przechodzimy przez to samo co miesiąc, nie ma co owijać w bawełnę ;)

Edit.
Jeszcze mi się przypomniało, że też mam 2 kubeczki, jeden mniejszy i większy, i ciągle jestem zdania, że przeciekanie to raczej źle założony kubeczek niż że rozmiar się nie zgadza, po prostu dajcie waszemu kubeczkowi więcej szans niż jeden okres :) I u mnie ten mniejszy jest na pierwszy i ostatni dzień, większy sprawdza się lepiej na dni pośrodku :)

I do dezynfekcji używam tabletek z Milton (Sterilising Tablets 28 labletek), na jedno użycie wrzucam 1/4 tabletki więc jedna tabletka jest na "2 okresy" przed i po ;) Wiec wystarczy na co najmniej 2 lata używania kubeczka. A koszt jest niewielki z tego co pamiętam, w granicach 30 złotych. Chyba że wam nie przeszkadza gotowanie kubeczka w domu w garnuszku :)

Rownież zauważyłam, ze plamienie występuje gdy kubeczek jest źle zaaplikowany. Ja mam nawet wrażenie, ze mój kubeczek jest trochę za duży bo nie rozkłada się tak zupełnie, zawsze zostaje trochę zgięty, ale jeżeli upewnię sie, ze szyjka macicy jest miedzy ściankami kubeczka to jest okej :)
W kubeczku się zakochałam i jest dla mnie dużym ułatwieniem :)
Obecnie mam M z lady luna
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."

Awatar użytkownika
LuizkaAicha
Posty: 13
Rejestracja: 06 sie 2016, 11:57

Re: Kubeczki menstruacyjne

Postautor: LuizkaAicha » 01 paź 2016, 13:10

Ja dzisiaj pierwszy dzien używam kubeczka.

Zamówiłam Lybera w rozmiarze 1. Zdecydowałam się na ten model bo jest on jednym z mniejszych i krótszych, a wydawało mi się, ze mam nisko szyjkę macicy i dłuższy moze być za długi. Jak się dzisiaj okazało, spokojnie mogę mieć i 1 cm dłuższy. Miał przyjść w kolorze fuksji, przyszedł niebieski (w sumie ok).

Myśle,ze w przyszłości kupię jeszcze jeden kubeczek - dłuższy i szerszy, który lepiej sprawdzi się przy obfitym krwawienia, ale teraz wolałam nauczyć się najpierw mniejszym posługiwać.

Za pierwszym razem jak go zaaplikowałam (zwinęłam go w C) wszedł głęboko i do końca się nie rozłożył. Mam tez wrażenie, ze się nie zassal. Czytałam ze powinno się go złapać i pociągnąć do dołu zeby się zassal, ale nie potrafiłam tego zrobić. Zostawiłam tak jak był, jak go wyjmowałam to był już całkiem rozłożony.

Co jakiś czas sprawdzałam czy nie przecieka - na początku była plamka, potem nic. Po ok 5 godzinach zobaczyłam ze znowu plami, wiec uznałam, ze czas go wyjąc. Trochę się namęczyłam, złapanie go od dołu nie pomagało. Dopiero jak złapałam go przy górnej krawędzi udało mi się go wyjąc, tym razem bez problemu. Zapełniony był w 3/4.

Opłukałam go i zaaplikowałam ponownie. Tym razem zamiast C zrobiłam dziubek, udało mi się go tez ulokować niżej i mam wrażenie, ze jest zassany. Nie ma żadnych plamień co mnie cieszy i oby tak do 17tej wytrzymał.

Pierwsze plusy to to, ze jest dużo bardziej pojemny niż podpaska czy tampon. Mam bardzo obfite miesiączki, dzisiaj najgorszy pod tym względem drugi dzień. Tampon normal musiałabym zmieniać co 2 godziny, podpaskę o dużej chłonności co 3 godziny, kubeczek wytrzymał prawie 5 godzin.


Wróć do „Sport i zdrowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości