Śladami Hipokratesa

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3224
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34
Lokalizacja: Antarktyda

Re: Śladami Hipokratesa

Postautor: empress » 01 wrz 2016, 0:14

Paisu, zaprzeczasz sama sobie.

Zapytałam Cię kiedy odkładanie decyzji o dziecku jest wygodnictwem. Odpowiedziałaś. A teraz piszesz:
To nie wyklucza mojego współczucia dla ludzi, którzy najpierw chcieli użyć życia, a dopiero potem założyć rodzinę, lub tych, którzy najpierw wykluczyli posiadanie dzieci, a rozmyślili się za późno. Przecież nikogo nie skrzywdzili poza sobą.

Takie zachowanie właśnie nazwałaś wygodnictwem odpowiadając na moje pytanie. To albo współczujesz takim ludziom albo nazywasz ich wygodnymi. Zdecyduj się.


bogate rodziny cenią sobie wygodę i poprzestają na jednym, najwyżej dwójce dzieci

Nie wmówisz, że sens tu jest inny niż "dla wygody mają jedno lub dwójkę dzieci". (Jest spojnik "i", mamy koniunkcję. Oba warunki mają być spełnione).
Inaczej brzmi zdanie: bogate rodziny (zazwyczaj, statystycznie) poprzestaja na jednym , najwyżej dwójce dzieci.

Z mojej strony EOT. Nie ma sensu dalej tego ciągnąć.
Jak wstawić zdjęcie, gifa czy miniaturkę YT na forum, dowiesz się TUTAJ

Paisu
Posty: 109
Rejestracja: 29 lip 2016, 10:24

Re: Śladami Hipokratesa

Postautor: Paisu » 01 wrz 2016, 8:06

empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Paisu, zaprzeczasz sama sobie.

Zapytałam Cię kiedy odkładanie decyzji o dziecku jest wygodnictwem. Odpowiedziałaś. A teraz piszesz:
To nie wyklucza mojego współczucia dla ludzi, którzy najpierw chcieli użyć życia, a dopiero potem założyć rodzinę, lub tych, którzy najpierw wykluczyli posiadanie dzieci, a rozmyślili się za późno. Przecież nikogo nie skrzywdzili poza sobą.

Takie zachowanie właśnie nazwałaś wygodnictwem odpowiadając na moje pytanie. To albo współczujesz takim ludziom albo nazywasz ich wygodnymi. Zdecyduj się.


bogate rodziny cenią sobie wygodę i poprzestają na jednym, najwyżej dwójce dzieci

Nie wmówisz, że sens tu jest inny niż "dla wygody mają jedno lub dwójkę dzieci". (Jest spojnik "i", mamy koniunkcję. Oba warunki mają być spełnione).
Inaczej brzmi zdanie: bogate rodziny (zazwyczaj, statystycznie) poprzestaja na jednym , najwyżej dwójce dzieci.

Z mojej strony EOT. Nie ma sensu dalej tego ciągnąć.


Czy ty aby nie piszesz do gazet, gdzie wyrywają słowa z kontekstu i robią z nimi co chcą? Bo ja wyraźnie widzę złą wolę w tym co robisz- rozdziobujesz cudze teksty na kawałki i mieszasz jak Ci pasuje. Drugą ewentualnością jest jeszcze brak umiejętności czytania ze zrozumieniem - tu także następuje wyrywanie pojedynczych słów lub fraz i nadawanie im własnej interpretacji, bez powiązania z resztą tekstu.
W poprzednim poście starałam się cierpliwie tłumaczyć... ale jak długo można.
To już mój ostatni post w tym temacie, bez względu na to kto i co napisze.
'Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.' Hipokrates

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3224
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34
Lokalizacja: Antarktyda

Re: Śladami Hipokratesa

Postautor: empress » 01 wrz 2016, 8:34

Tym razem już naprawdę kończąc.

Cały akapit:
Cieszy mnie pomoc dla rodzin wielodzietnych, bo one naprawdę potrzebują dofinansowania - bogate rodziny cenią sobie wygodę i poprzestają na jednym, najwyżej dwójce dzieci i na pewno niewiele tych pieniędzy trafia do nich.

Sens jest dalej taki sam.

Aha, a off-toppy piszemy na szaro.

I nie obrażaj się o to że zwróciłam Ci uwagę albo że się z czymś nie zgadzam.
Jak wstawić zdjęcie, gifa czy miniaturkę YT na forum, dowiesz się TUTAJ

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3224
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34
Lokalizacja: Antarktyda

Re: Śladami Hipokratesa

Postautor: empress » 01 wrz 2016, 8:40

I niech będzie, że to ja źle rozumiem Twoje posty. Tylko dziwne, że nie jestem sama.
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2016, 8:58 przez empress, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak wstawić zdjęcie, gifa czy miniaturkę YT na forum, dowiesz się TUTAJ

podpucha
Posty: 665
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Śladami Hipokratesa

Postautor: podpucha » 01 wrz 2016, 8:50

Paisu pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Do Empress

Nie widzę ani jednego przykładu, gdzie oceniałabym ludzi za to, że chcą żyć wygodnie - robią to na własny rachunek. Wielu, również ja, czasami robi lub nie robi czegoś z wygodnictwa, nawet jeżeli wie jaką cenę będzie musiał za to zapłacić.

Czy krzywdzące jest stwierdzenie, że szczególnie mi żal tych ludzi, którzy nie mogli mieć wcześniej dzieci, bo nie byli w stanie zapewnić potomstwu odpowiednich warunków, albo późno weszli w związek? To nie wyklucza mojego współczucia dla ludzi, którzy najpierw chcieli użyć życia, a dopiero potem założyć rodzinę, lub tych, którzy najpierw wykluczyli posiadanie dzieci, a rozmyślili się za późno. Przecież nikogo nie skrzywdzili poza sobą.
Wystarczy uważnie przeczytać, bez negatywnego nastawienia. Jestem osobą tolerancyjną i daleką od osądzania innych.

W wątku politycznym, użytkowniczki przytaczały najróżniejsze przykłady ludzi bardzo bogatych z gromadkami dzieci kwalifikujących się do 500+ pochłaniających ogromne kwoty z państwowej kasy. Dla uspokojenia użyłam obiegowej opinii, że bogaci ludzie cenią sobie wygodę i na ogól mają jedno lub dwoje dzieci, więc nie trafi do nich aż tak wiele pieniędzy - Czy to ma negatywny wydźwięk. Czy kogoś krzywdzę? obrażam?
Sama też nie zdecydowałabym się na gromadkę dzieci,ale podziwiam ludzi, którzy wychowują liczne potomstwo.
Do Ciebie nie mam żadnych pretensji, masz wątpliwości, więc pytasz, chociaż z oceną moich postów się nie zgadzam. Może, jeżeli przeczytasz jeszcze raz, to zmienisz zdanie.


Czy ja naprawdę to widzę? WTF?
I nie, nie tłumacz się, że wyrywam słowa z kontekstu i nadaje im nowe znaczenie. To są Twoje słowa napisane jasno i wyraźnie.
Zastanawiam się kim Ty w ogóle jesteś, że dajesz sobie prawo do oceniania innych.
To nie wyklucza Twojego współczucia... Haha no dobre sobie! Uwierz, nie musisz mi współczuć, moje życie toczy się tak jak ja chcę i wszystko ma miejsce wtedy kiedy ja chcę.
I tak, Twoją wypowiedź odbieram personalnie.

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3409
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Śladami Hipokratesa

Postautor: Kumiho » 01 wrz 2016, 9:19

Dziewczyny, proponuje zgodzić się, że się nie zgadzamy (najlepiej na szaro, gdyż offtop już się zrobił) i spokojnie wrócić do tematu głównego wątku (który prawdę mówiąc nie jest już dla mnie jasny).

Pasiu, jeśli x osób odczytuje pewne treści podobnie to chyba problem nie leży w czytaniu ze zrozumieniem a w zrozumiałym wyrażaniu swoich myśli. Może po Hipokratesie przyszedł czas na Arystotelesa? Zostawmy tę kwestie i wróćmy do tematu wątku, który przyszedł małą rewolucję.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
LuizkaAicha
Posty: 13
Rejestracja: 06 sie 2016, 11:57

Re: Śladami Hipokratesa

Postautor: LuizkaAicha » 09 lis 2016, 19:08

Do dzisiaj nie znałam swojej grupy krwi, więc i o tej diecie nie czytałam.

Z ciekawości sobie wygooglowałam i szok! Mam grupę 0, zmagam się z nietolerancjami pokarmowymi - po objawach odstawiłam zboża, nabiał. Bez mięsa (białka), źle się czuję, nie potrafię się nasycić.

I właśnie przeczytałam:
Jeżeli masz grupę krwi 0, świetnie trawisz mięso i ryby. Natomiast produkty zbożowe zakłócają Twoją przemianę materii.Również przetwory mleczne należy ograniczyć do minimum.

Wszystko się zgadza.


Wróć do „Sport i zdrowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość