Strona 42 z 42

Re: RE: Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 04 mar 2019, 2:56
autor: amelj
tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dowiedziałam się z filmiku Agaty o maseczkach Medius po 3-4zł - i kupiłam parę... Do zapłaty wyszło mi 150 :D

Wysłane z mojego FIG-LX1 przy użyciu Tapatalka

:hahaha: ale jest zapas :)

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 17 kwie 2019, 21:52
autor: Kumiho
Sezon na kupowanie Conversów u mnie oficjalnie otwarty :torba: nie przyznam się która to para ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że wczoraj jedną starą wyrzuciłam :brzydal:

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 18 kwie 2019, 9:38
autor: zuz.ka
U mnie wjechała paleta Hourglass :amen:

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 18 kwie 2019, 10:17
autor: Kumiho
zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
U mnie wjechała paleta Hourglass :amen:


Hourglass zawsze rozgrzeszam :amen:

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 19 kwie 2019, 0:42
autor: lordviader
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Sezon na kupowanie Conversów u mnie oficjalnie otwarty :torba: nie przyznam się która to para ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że wczoraj jedną starą wyrzuciłam :brzydal:


Tramki mocno rozgrzeszam :amen: a tak przy okazji czy conversy rzeczywiście są takie super jakościowo? Tramki z Deichmanna wytrzymały miesiąc ok pękła podeszwa więc zastanawiam się czy jest sens "inwestować" w droższe buty tego typu.

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 19 kwie 2019, 9:50
autor: Kumiho
lordviader pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Sezon na kupowanie Conversów u mnie oficjalnie otwarty :torba: nie przyznam się która to para ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że wczoraj jedną starą wyrzuciłam :brzydal:


Tramki mocno rozgrzeszam :amen: a tak przy okazji czy conversy rzeczywiście są takie super jakościowo? Tramki z Deichmanna wytrzymały miesiąc ok pękła podeszwa więc zastanawiam się czy jest sens "inwestować" w droższe buty tego typu.


Wiesz co, ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo mam i pary, które mają 10 lat i takie, które wyrzuciłam po 2 sezonach. Noszę modele z linii All Stars i w zależności od materiału są w tej linii pary słabsze i mocniejsze, czasem nawet ten sam model all starsów zachowywał się trochę inaczej (miałam np 2 razy te same żółte, jedne się zaczęły pruć po roku, drugie spokojnie wytrzymały chyba 3 czy 4 lata). Z takich pewniejszych mogę polecić All Stars Chuck Taylor 70, to ich klasyczny model ale w poprawionym wykonaniu.

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 19 kwie 2019, 12:18
autor: ktrzn
Kumiho pisze:

Wiesz co, ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo mam i pary, które mają 10 lat i takie, które wyrzuciłam po 2 sezonach. Noszę modele z linii All Stars i w zależności od materiału są w tej linii pary słabsze i mocniejsze, czasem nawet ten sam model all starsów zachowywał się trochę inaczej (miałam np 2 razy te same żółte, jedne się zaczęły pruć po roku, drugie spokojnie wytrzymały chyba 3 czy 4 lata). Z takich pewniejszych mogę polecić All Stars Chuck Taylor 70, to ich klasyczny model ale w poprawionym wykonaniu.

no i inaczej jak masz ileś par, a inaczej jak jedną
ja nie jestem ze sportowym obuwiem za pan brat i nie wiem czy można jakość przełożyć z facetowskich, ale mój ma takie bardziej dwudziesto niż dziesięcioletnie i trzymaja okej, raczej od kilku lat wyglądają tak samo. nie są jak nowe, ale ładnie się zestarzały

taką mam refleksję, że w sumie generalnie jak się pyta o jakość konkretnej rzeczy warto poruszać wątek eksploatacji. może z butami nie do końca się sprawdzi, więc nie odnoszę się bezpośrednio do pytania lord, ale jak widzę poszukiwania ''rzeczy na lata'' to wydaje mi się, że częśc ludzi ma zbyt wygórowane oczekiwania do jakości rzeczy. ja uważam, że jak dla kogoś cena x za bluzkę na co dzień to dużo pieniędzy albo chce robić capsule wordrobe to lepszy interes kupić jednak taniej i niekoniecznie naj naj jakościowo. nie ma siły, jak się ma niewiele w rotacji to nawet najlepsza jakość nie będzie na lata

wydaje mi się, że jednak butów, jeansów czy torebek mniej to dotyczy, bo potrafią się ładnie starzeć i mam podejrzenie, że tak jest często z conversami :)

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 19 kwie 2019, 12:54
autor: Axis mundi
ktrzn pisze:taką mam refleksję, że w sumie generalnie jak się pyta o jakość konkretnej rzeczy warto poruszać wątek eksploatacji.

I jeszcze czegoś. Wiem, że nieelegancko o tym wspominać, więc wybaczcie :torba: ale w przypadku butów ma też znaczenie masa osoby, która je nosi. 48 kilogramowa, zwiewna dziewuszka być może będzie się dłużej cieszyła całą podeszwą conversów, niż dwa razy cięższa osoba.
Zauważyłam to w przypadku mojego domowego słonia ;) który zużywa buty kilka razy szybciej, niż ja. U mnie 5 i więcej -letnie, to norma, u niego norma, to 5 zużytych na rok.

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 19 kwie 2019, 13:00
autor: Kumiho
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:

Wiesz co, ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo mam i pary, które mają 10 lat i takie, które wyrzuciłam po 2 sezonach. Noszę modele z linii All Stars i w zależności od materiału są w tej linii pary słabsze i mocniejsze, czasem nawet ten sam model all starsów zachowywał się trochę inaczej (miałam np 2 razy te same żółte, jedne się zaczęły pruć po roku, drugie spokojnie wytrzymały chyba 3 czy 4 lata). Z takich pewniejszych mogę polecić All Stars Chuck Taylor 70, to ich klasyczny model ale w poprawionym wykonaniu.


wydaje mi się, że jednak butów, jeansów czy torebek mniej to dotyczy, bo potrafią się ładnie starzeć i mam podejrzenie, że tak jest często z conversami :)


Oj tak, conversy potrafią się bardzo ładnie zestarzeć przy codziennej eksploatacji nawet przez lata.

Dodam dla Lordzika jeszcze, że mówię z perspektywy osoby noszącej te buty od kwietnia do późnej jesieni, zwykle z jedną stałą parą na taki sezon (a okazjonalnie noszącą pozostałe kolory lub inne buty raczej raz na jakiś czas), chodzę stosunkowo dużo (7-10km) i nawet w pewnym momencie zaczęłam śledzić km/parę celem porównania posiadanych par trampek (głównie dlatego, żeby sprawdzic czy rzeczywiście spadła w Conversach jakość przez lata, bo słyszałam takie opinie, a że od lat śledzę swoją aktywność opaską fitnesową/zegarkiem to pomyślała, a co tam :brzydal:).

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 19 kwie 2019, 13:02
autor: Kumiho
Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:taką mam refleksję, że w sumie generalnie jak się pyta o jakość konkretnej rzeczy warto poruszać wątek eksploatacji.

I jeszcze czegoś. Wiem, że nieelegancko o tym wspominać, więc wybaczcie :torba: ale w przypadku butów ma też znaczenie masa osoby, która je nosi. 48 kilogramowa, zwiewna dziewuszka być może będzie się dłużej cieszyła całą podeszwą conversów, niż dwa razy cięższa osoba.
Zauważyłam to w przypadku mojego domowego słonia ;) który zużywa buty kilka razy szybciej, niż ja. U mnie 5 i więcej -letnie, to norma, u niego norma, to 5 zużytych na rok.


Ej, zgadzam się z tym, jeszcze bym oprócz wagi dodała też wielkość stopy. Jako szczupła kobieta z rozmiarem 37,5 eksploatuje buty (tu konkretnie conversy) duuuużo wolniej niż mój szczupły ale jednak dwumetrowy mąż ze stopą 46 :brzydal:

Re: Wątek rozgrzeszeniowy :)

: 25 kwie 2019, 9:22
autor: lordviader
Kupiłam soft glam z Anastasi (BTW jak to się odmienia?). Mam tylko neutralna paletę z zoevy więc czuje się po części rozgrzeszona :banan: