Kto pyta, nie błądzi

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 30 sty 2018, 23:08

Ślub był 10 lutego 1906 roku.
Dziecko tej pary urodziło się 27 sierpnia 1906 r. To jakieś 6,5 miesiąca po ślubie. Zdrowe, dożyło dorosłego wieku.
Jak myślicie, czy w tamtych czasach możliwe było aby było wcześniakiem i przeżyło?
Czy na 100% spłodzone zostało przed ślubem?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 30 sty 2018, 23:15

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ślub był 10 lutego 1906 roku.
Dziecko tej pary urodziło się 27 sierpnia 1906 r. To jakieś 6,5 miesiąca po ślubie. Zdrowe, dożyło dorosłego wieku.
Jak myślicie, czy w tamtych czasach możliwe było aby było wcześniakiem i przeżyło?
Czy na 100% spłodzone zostało przed ślubem?

możliwe, ale mało prawdopodobne

w carstwie rosyjskim zdarzały się tego typu wąty, słyszałam o jednym udokumentowanym przypadku. no ale oni mieli dobrą opiekę medyczną jak na tamte czasy.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 31 sty 2018, 19:23

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ślub był 10 lutego 1906 roku.
Dziecko tej pary urodziło się 27 sierpnia 1906 r. To jakieś 6,5 miesiąca po ślubie. Zdrowe, dożyło dorosłego wieku.
Jak myślicie, czy w tamtych czasach możliwe było aby było wcześniakiem i przeżyło?
Czy na 100% spłodzone zostało przed ślubem?

możliwe, ale mało prawdopodobne

w carstwie rosyjskim zdarzały się tego typu wąty, słyszałam o jednym udokumentowanym przypadku. no ale oni mieli dobrą opiekę medyczną jak na tamte czasy.


To nie było w carskiej rodzinie.
Jedynie można dopatrywać się cudu za przyczyną urodzonego znacznie później młodszego brata tego noworodka, który został świętym bo tu chodzi o rodziców JPII i jego starszego brata Edmunda. Taki cud w czasoprzestrzeni.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: elorap » 04 lut 2018, 9:45

Trochę panikuję, może mi coś podpowiecie... W poniedziałek idę do szpitala, na planowaną operację (znieczulenie ogólne będzie, ale nie jest trudna technicznie, max godzina i powinno być po wszystkim). Nie chorowałam ostatnio, żadnych dodatkowych leków. Mam dosyć silną anemię, ale mój lekarz o tym wiedział i na bieżąco monitorowaliśmy wyniki - raczej nie pogorszyło się. Teraz czytam w internecie, że to może być przeciwwskazanie do operacji? :( W trakcie operacji nie będę traciła krwi.
Druga sprawa, w piątek zdarzyło mi się coś szalenie dziwnego. W czwartek jadłam normalnie, co prawda na mieście, ale posiłki, które jadłam wcześniej - chodzę do tych samych knajp. Nie stosowałam nowych kosmetyków, leków, no nic, co mogłoby mnie uczulić. W piątek wstałam z ogromnym zmęczeniem, jak zwykle nie mogłam spać. Zrobiło mi się gorąco, na wysokości dekoltu, całych rąk, części ud i kolan wyskoczyło mi zaczerwienienie (takie, jakbym polała się wrzątkiem, normalnie ogień ;/). Piekące, swędzące. Niewiele myśląc, weszłam pod prysznic, żeby się schłodzić. Posiedziałam 5 minut i pomyślałam, że może powinnam wziąć wapno. Znalazłam rozpuszczalne, po kwadransie zaczęło schodzić... później poczytałam, że powinnam sprawdzić, czy skóra blednie po ucisku - wydaje mi się, że nie byłaby bledsza. To był jakiś koszmar, bo zrobiło mi się niesamowicie gorąco, a ogólnie to jest mi ciągle zimno, mam wyjątkowo bladą twarz (z powodu anemii mam szarą, kredową cerę). Martwię się. W życiu nie miałam żadnej alergii, jeśli już, to było to po ukąszeniu jakiegoś komara i wtedy była to miejscowa opuchlizna.
Ogólnie to nie chcę nawet myśleć, że to wszystko mogłoby zmienić termin zabiegu, bardzo się tego boję i nie wiem, jak to zniosę :| :(
Ostatnio zmieniony 04 lut 2018, 9:46 przez elorap, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dredkot
Posty: 558
Rejestracja: 06 wrz 2016, 14:30

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: dredkot » 04 lut 2018, 10:24

elorap pisze:Trochę panikuję, może mi coś podpowiecie... W poniedziałek idę do szpitala, na planowaną operację (znieczulenie ogólne będzie, ale nie jest trudna technicznie, max godzina i powinno być po wszystkim). Nie chorowałam ostatnio, żadnych dodatkowych leków. Mam dosyć silną anemię, ale mój lekarz o tym wiedział i na bieżąco monitorowaliśmy wyniki - raczej nie pogorszyło się. Teraz czytam w internecie, że to może być przeciwwskazanie do operacji? :( W trakcie operacji nie będę traciła krwi.
Druga sprawa, w piątek zdarzyło mi się coś szalenie dziwnego. W czwartek jadłam normalnie, co prawda na mieście, ale posiłki, które jadłam wcześniej - chodzę do tych samych knajp. Nie stosowałam nowych kosmetyków, leków, no nic, co mogłoby mnie uczulić. W piątek wstałam z ogromnym zmęczeniem, jak zwykle nie mogłam spać. Zrobiło mi się gorąco, na wysokości dekoltu, całych rąk, części ud i kolan wyskoczyło mi zaczerwienienie (takie, jakbym polała się wrzątkiem, normalnie ogień ;/). Piekące, swędzące. Niewiele myśląc, weszłam pod prysznic, żeby się schłodzić. Posiedziałam 5 minut i pomyślałam, że może powinnam wziąć wapno. Znalazłam rozpuszczalne, po kwadransie zaczęło schodzić... później poczytałam, że powinnam sprawdzić, czy skóra blednie po ucisku - wydaje mi się, że nie byłaby bledsza. To był jakiś koszmar, bo zrobiło mi się niesamowicie gorąco, a ogólnie to jest mi ciągle zimno, mam wyjątkowo bladą twarz (z powodu anemii mam szarą, kredową cerę). Martwię się. W życiu nie miałam żadnej alergii, jeśli już, to było to po ukąszeniu jakiegoś komara i wtedy była to miejscowa opuchlizna.
Ogólnie to nie chcę nawet myśleć, że to wszystko mogłoby zmienić termin zabiegu, bardzo się tego boję i nie wiem, jak to zniosę :| :(


Ja taką reakcję mam po penicylinie ale ty mówisz że nie brałaś leków wiec może hormony?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Lucy Camden
Posty: 876
Rejestracja: 30 lis 2016, 18:13

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Lucy Camden » 04 lut 2018, 11:54

Musisz o tym KONIECZNIE powiedziec w szpitalu, zresztą bedą Cie pytali przed operacją na co jesteś uczulona.
Młode kobiety niestety tak mają, że uczulenie pojawia sie nie wiadomo skąd i tak samo może przejść, tylko że to może trwać niekiedy kilka lat. Tak wygląda reakcja na niektore antybiotyki min. właśnie penicyline, amoksycyline. Reakcja może wystąpić po kilku dniach, może zjadłas dużo czosnku np w ciągu tych dni przed? Mogli w knajpie nasypać do jedzenia poł paczki czosnku w proszku. Jeszcze reakcje krzyżowe pokarmow. Możliwości jest niestety wiele.
Ostatnio zmieniony 04 lut 2018, 11:58 przez Lucy Camden, łącznie zmieniany 1 raz.

Lucy Camden
Posty: 876
Rejestracja: 30 lis 2016, 18:13

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Lucy Camden » 04 lut 2018, 12:02

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Trochę panikuję, może mi coś podpowiecie... W poniedziałek idę do szpitala, na planowaną operację

Zacytuje, żebyś dostała powiadomke, no i trzymaj sie :przytul:

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: elorap » 04 lut 2018, 12:54

Dziękuję. Powiem na pewno, bo gdyby coś się dzialo to tym bardziej bym sobie nie wybaczyła później. :( Leków o takim składzie nie przyjmowałam i nie przyjmuję. Przeleciałam skutki uboczne moich leków i nie mają nic takiego nie znalazłam, zresztą to hormony i witaminy. Ostatni antybiotyk to był steryd, ale użyłam go 2 razy niemal miesiąc temu, w dodatku w maści. Chyba niemożliwe, żeby teraz taka była reakcja mojego organizmu?
Jem naprawdę ostrożnie, bo mam problemy z jedzeniem. W czwartek jadłam zapiekankę w Biowayu (jadłam ją kilka razy) i owsiankę rano w kawiarni (żadna sztuczna, bo w Nero przygotowują na miejscu z płatków, wielokrotnie ją jadłam i polecam, bo pyszna i za 7 zł :P), wieczorem zupę w domu. Poniedziałek - środa też jadłam dobrze, nic starego, z dziwnych miejsc, chociaż też poza domem. Z czosnkiem to codziennie piję zakwas z buraka na anemię (nie mogę pić soku, bo mnie mdli i mój żołądek nie wytrzymuje), ale to od co najmniej 2 miesięcy i nie wydaje mi się, żeby było go dużo - sama robię zakwas.
Na penicylinę to jestem chyba uczulona, nigdy nie brałam, ale moja mama i siostra jest. Jednocześnie one nie mogą wapna, bo to = wyrzut łuszczycy, a u mnie jest ok (brałam wapno w lato, bo coś mnie użarło i nie schodził ślad przez dobrych kilka dni).
Od środy czuję się słabiej (co prawda wtedy zrobiłam długi spacer, ponad 15 km i cały dzień na zewnątrz, było mi dosyć zimno), jakaś opryszczka mi wyskoczyła, chce mi się ciągle spać, ale zrzuciłabym to na anemię - tak czułam się już nie raz, nie jest to problem, z którym walczę od wczoraj.

Awatar użytkownika
mandalina
Posty: 167
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:14
Lokalizacja: stolyca

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: mandalina » 04 lut 2018, 13:12

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dziękuję. Powiem na pewno, bo gdyby coś się dzialo to tym bardziej bym sobie nie wybaczyła później. :( Leków o takim składzie nie przyjmowałam i nie przyjmuję. Przeleciałam skutki uboczne moich leków i nie mają nic takiego nie znalazłam, zresztą to hormony i witaminy. Ostatni antybiotyk to był steryd, ale użyłam go 2 razy niemal miesiąc temu, w dodatku w maści. Chyba niemożliwe, żeby teraz taka była reakcja mojego organizmu?
Jem naprawdę ostrożnie, bo mam problemy z jedzeniem. W czwartek jadłam zapiekankę w Biowayu (jadłam ją kilka razy) i owsiankę rano w kawiarni (żadna sztuczna, bo w Nero przygotowują na miejscu z płatków, wielokrotnie ją jadłam i polecam, bo pyszna i za 7 zł :P), wieczorem zupę w domu. Poniedziałek - środa też jadłam dobrze, nic starego, z dziwnych miejsc, chociaż też poza domem. Z czosnkiem to codziennie piję zakwas z buraka na anemię (nie mogę pić soku, bo mnie mdli i mój żołądek nie wytrzymuje), ale to od co najmniej 2 miesięcy i nie wydaje mi się, żeby było go dużo - sama robię zakwas.
Na penicylinę to jestem chyba uczulona, nigdy nie brałam, ale moja mama i siostra jest. Jednocześnie one nie mogą wapna, bo to = wyrzut łuszczycy, a u mnie jest ok (brałam wapno w lato, bo coś mnie użarło i nie schodził ślad przez dobrych kilka dni).
Od środy czuję się słabiej (co prawda wtedy zrobiłam długi spacer, ponad 15 km i cały dzień na zewnątrz, było mi dosyć zimno), jakaś opryszczka mi wyskoczyła, chce mi się ciągle spać, ale zrzuciłabym to na anemię - tak czułam się już nie raz, nie jest to problem, z którym walczę od wczoraj.

wydaje mi się, że opryszczka jest przeciwwskazaniem do przeprowadzenia zabiegów, ale mogę się mylić
mam nadzieję, że tak czy inaczej wszystko pójdzie dobrze i po Twojej myśli, trzymaj się!

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: elorap » 04 lut 2018, 13:28

@mandalina Dzięki za czujność! W życiu bym nie pomyślała, żeby wspomnieć o opryszczce, tym bardziej, że już jej nie czuję. Powinnam sobie już odciąć internet dziś, bo to co przejrzałam w internecie na temat opryszczki i jej ew. skutków to jakiś kosmos... Wszystko powiem anestezjologowi. Swoją drogą, miałam ponad 2 lata temu operację w dosyć przypadkowym miejscu i pamiętam, że rozmowa z panią anestezjolog, mimo że była szalenie miła i uspokajająca, to jakaś zupełna beznadzieja jeśli chodzi o zakres zadawanych pytań. Mam nadzieję, że tutaj będzie lepiej ;/

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 2188
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: night prowler » 04 lut 2018, 13:34

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
@mandalina Dzięki za czujność! W życiu bym nie pomyślała, żeby wspomnieć o opryszczce, tym bardziej, że już jej nie czuję. Powinnam sobie już odciąć internet dziś, bo to co przejrzałam w internecie na temat opryszczki i jej ew. skutków to jakiś kosmos... Wszystko powiem anestezjologowi. Swoją drogą, miałam ponad 2 lata temu operację w dosyć przypadkowym miejscu i pamiętam, że rozmowa z panią anestezjolog, mimo że była szalenie miła i uspokajająca, to jakaś zupełna beznadzieja jeśli chodzi o zakres zadawanych pytań. Mam nadzieję, że tutaj będzie lepiej ;/


Też mam nadzieje, że trafisz na świetnych specjalistów i wszystko pójdzie gładko. Masz tu cały panel trzymających kciuki :kciuk: .
...but your dad just calls me Anya

technologia w służbie ludzkości

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 753
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Axis mundi » 04 lut 2018, 14:18

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
jak zwykle nie mogłam spać. Zrobiło mi się gorąco, na wysokości dekoltu, całych rąk, części ud i kolan wyskoczyło mi zaczerwienienie (takie, jakbym polała się wrzątkiem, normalnie ogień ;/). Piekące, swędzące. Niewiele myśląc, weszłam pod prysznic, żeby się schłodzić )...) po kwadransie zaczęło schodzić... To był jakiś koszmar, bo zrobiło mi się niesamowicie gorąco

Dla mnie wygląda to na psychosomatyczny objaw paniki. Nie martw się na zapas.
I koniecznie powiedz o wszystkim, co cię niepokoi lekarzom.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3406
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Kumiho » 04 lut 2018, 14:53

elorap, trzymam za Ciebie kciuki, daj znać po wszystkim jak się czujesz.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4954
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 04 lut 2018, 16:11

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Trochę panikuję, może mi coś podpowiecie... W poniedziałek idę do szpitala, na planowaną operację (znieczulenie ogólne będzie, ale nie jest trudna technicznie, max godzina i powinno być po wszystkim). Nie chorowałam ostatnio, żadnych dodatkowych leków. Mam dosyć silną anemię, ale mój lekarz o tym wiedział i na bieżąco monitorowaliśmy wyniki - raczej nie pogorszyło się. Teraz czytam w internecie, że to może być przeciwwskazanie do operacji? :( W trakcie operacji nie będę traciła krwi.
Druga sprawa, w piątek zdarzyło mi się coś szalenie dziwnego. W czwartek jadłam normalnie, co prawda na mieście, ale posiłki, które jadłam wcześniej - chodzę do tych samych knajp. Nie stosowałam nowych kosmetyków, leków, no nic, co mogłoby mnie uczulić. W piątek wstałam z ogromnym zmęczeniem, jak zwykle nie mogłam spać. Zrobiło mi się gorąco, na wysokości dekoltu, całych rąk, części ud i kolan wyskoczyło mi zaczerwienienie (takie, jakbym polała się wrzątkiem, normalnie ogień ;/). Piekące, swędzące. Niewiele myśląc, weszłam pod prysznic, żeby się schłodzić. Posiedziałam 5 minut i pomyślałam, że może powinnam wziąć wapno. Znalazłam rozpuszczalne, po kwadransie zaczęło schodzić... później poczytałam, że powinnam sprawdzić, czy skóra blednie po ucisku - wydaje mi się, że nie byłaby bledsza. To był jakiś koszmar, bo zrobiło mi się niesamowicie gorąco, a ogólnie to jest mi ciągle zimno, mam wyjątkowo bladą twarz (z powodu anemii mam szarą, kredową cerę). Martwię się. W życiu nie miałam żadnej alergii, jeśli już, to było to po ukąszeniu jakiegoś komara i wtedy była to miejscowa opuchlizna.
Ogólnie to nie chcę nawet myśleć, że to wszystko mogłoby zmienić termin zabiegu, bardzo się tego boję i nie wiem, jak to zniosę :| :(
nie czytać w internecie, ale tak jak dziewczyny Ci pisały - wszystko mówić, nawet jak nie wiesz czy istotne

jeśli pomoże Ci przykład-anegdota to moja koleżanka miała planowaną pół roku wcześniej operację pęcherzyka żółciowego przy hemoglobinie 7 i nie było żadnych problemów, doszła do siebie w trzy dni ;)

trzymaj się :roza:
Ostatnio zmieniony 04 lut 2018, 16:11 przez ktrzn, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1900
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: amelj » 04 lut 2018, 18:25

Elorap trzymam kciuki, żeby jutrzejszy zabieg się odbył i nie było żadnych komplikacji :przytul:
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
myszamisia
Posty: 622
Rejestracja: 09 lip 2016, 4:36

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: myszamisia » 04 lut 2018, 20:18

Elorap trzymam kciuki

Wysłane spod islandzkiego wulkanu

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 487
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: elorap » 05 lut 2018, 0:52

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
jak zwykle nie mogłam spać. Zrobiło mi się gorąco, na wysokości dekoltu, całych rąk, części ud i kolan wyskoczyło mi zaczerwienienie (takie, jakbym polała się wrzątkiem, normalnie ogień ;/). Piekące, swędzące. Niewiele myśląc, weszłam pod prysznic, żeby się schłodzić )...) po kwadransie zaczęło schodzić... To był jakiś koszmar, bo zrobiło mi się niesamowicie gorąco

Dla mnie wygląda to na psychosomatyczny objaw paniki. Nie martw się na zapas.
I koniecznie powiedz o wszystkim, co cię niepokoi lekarzom.


Wiem, że można odnieść takie wrażenie śledzając moje posty tutaj, ale naprawdę byłam w piątek po krótkim wypoczynku, miałam naprawdę super relaksujące dni za sobą. Nawet przyzwoicie udało mi się wtedy zasnąć i spałam bite 6 godzin.
Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia, naprawdę wiele to dla mnie znaczy. Dam znać, ale pewnie nie jutro i nie we wtorek, cokolwiek by było.
Jeszcze słowem wyjaśnienia mojej histerii z tego powodu - pomieszkiwałam trochę z astmatykiem w dosyć zaawansowanym stadium choroby, mimo wieku i leczenia. Zdarzały mu się ataki duszności, np. nagle w nocy po tygodniach bez większych problemów, tak strasznie się bałam, bo nie bardzo umiałam mu pomóc. Wiem, że nie mam astmy i to zupełnie z tyłka przypadek, ale jak widzę taki stan jak swój wtedy to zaczynam strasznie panikować :( :ryk: Już mi przeszło, nie czytałam internetów i jestem pozytywnie nastawiona na jutro. Ale jak czasem słyszę, że co to za choroba astma, bo x i y żyją fantastycznie i to tylko "silniejsza" alergia to chce mi się płakać. :|

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 753
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Axis mundi » 05 lut 2018, 12:53

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Axis mundi pisze:Dla mnie wygląda to na psychosomatyczny objaw paniki.

Wiem, że można odnieść takie wrażenie śledzając moje posty tutaj

:ok: Psychosomatyczne mają to do siebie, że są nieuświadamialne. Niby wszystko jest świetnie, a tu bach! Pokrzywka zupełnie bez powodu :box: albo czyściutki bakteryjnie układ moczowy daje znać o sobie jakby miał zapalenie pęcherza.
To fascynujące jaką siłę w kreowaniu "autorzeczywistości" ma ludzki mózg :voodoo: Ludzie rzadko zdają sobie z tego sprawę.
Ostatnio zmieniony 05 lut 2018, 12:58 przez Axis mundi, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Alosia
Posty: 114
Rejestracja: 09 lip 2016, 15:11

Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Alosia » 05 lut 2018, 14:37

Axis mundi pisze:
elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Axis mundi pisze:Dla mnie wygląda to na psychosomatyczny objaw paniki.

Wiem, że można odnieść takie wrażenie śledzając moje posty tutaj

:ok: Psychosomatyczne mają to do siebie, że są nieuświadamialne. Niby wszystko jest świetnie, a tu bach! Pokrzywka zupełnie bez powodu :box: albo czyściutki bakteryjnie układ moczowy daje znać o sobie jakby miał zapalenie pęcherza.
To fascynujące jaką siłę w kreowaniu "autorzeczywistości" ma ludzki mózg :voodoo: Ludzie rzadko zdają sobie z tego sprawę.
Jaka polecacie herbatę albo coś innego do picia z bubble tea?


Wysłane z mojego TRT-LX1 przy użyciu Tapatalka

Sergiusz 44
Posty: 1
Rejestracja: 05 lut 2018, 16:21

Pomoc

Postautor: Sergiusz 44 » 05 lut 2018, 16:30

Cześć !

Nie wiem czy wyszukalem właściwie forum.
Mam pewien zasadniczy problem z Youtubem.
Gdy chce upolować jakiś własny film, lub otworzyć własny kanał wyskakuje mi błąd 404.
Chciałem powiedzieć, że pracuje tylko z kom.
Mam Huwaia p8 lite(system Android).
Czytałem że jednym z rozwiązań jest instalacja Youtube
I ponowne wygranie.
Ale jak go W ogóle zdeisntalowac ?
Mam nadzieję że ktoś z Was będzie w stanie mi pomoc.

Dziękuję !


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości