Kto pyta, nie błądzi

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
tragus
Posty: 410
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22
Lokalizacja: Wrocław

Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: tragus » 27 wrz 2017, 12:24

amelj pisze:Karta kredytowa w citi to najgorsza z opcji. Moja mama kiedyś miała tam kartę. Koszmar jakiś. Wiecznie jakieś problemy były.


Zaciekawiłaś mnie, co jeszcze potrafią wywinąć? :D



Pierwszy!

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1510
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: amelj » 27 wrz 2017, 14:25

tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:Karta kredytowa w citi to najgorsza z opcji. Moja mama kiedyś miała tam kartę. Koszmar jakiś. Wiecznie jakieś problemy były.


Zaciekawiłaś mnie, co jeszcze potrafią wywinąć? :D



Pierwszy!


Dokładnie nie pamiętam, byłam wtedy nastolatką, ale wiecznie się stresowała, ciągle trzeba było w odzdziale załatwiać, każdą pierdołę, potem w ogóle zlikwidowali oddział w mieście, przenieśli 70 km dalej ;/ I też pamiętam, że narzekała, że ciągle dodatkowe koszty.

Już samo to, że nie ma opcji druknięcia w pdfie :torba: Ja mam w bzwbk i wszystko załatwiam za darmo przez neta.
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2017, 14:26 przez amelj, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
tragus
Posty: 410
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22
Lokalizacja: Wrocław

Re: RE: Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: tragus » 27 wrz 2017, 19:04

amelj pisze:
tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:Karta kredytowa w citi to najgorsza z opcji. Moja mama kiedyś miała tam kartę. Koszmar jakiś. Wiecznie jakieś problemy były.


Zaciekawiłaś mnie, co jeszcze potrafią wywinąć? :D



Pierwszy!


Dokładnie nie pamiętam, byłam wtedy nastolatką, ale wiecznie się stresowała, ciągle trzeba było w odzdziale załatwiać, każdą pierdołę, potem w ogóle zlikwidowali oddział w mieście, przenieśli 70 km dalej ;/ I też pamiętam, że narzekała, że ciągle dodatkowe koszty.

Już samo to, że nie ma opcji druknięcia w pdfie :torba: Ja mam w bzwbk i wszystko załatwiam za darmo przez neta.

Z WBK tez nie jestem zadowolona - opłaty ciągle wzrastają, a strona i apka to jedna wielka przerwa techniczna. :-D

Awatar użytkownika
Czocher
Posty: 1473
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:30
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Czocher » 28 wrz 2017, 12:17

Gdzie lepiej zgłosic handel podrobkami: na policje czy do skarbówki?

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2154
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 28 wrz 2017, 19:50

Czocher pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Gdzie lepiej zgłosic handel podrobkami: na policje czy do skarbówki?


W oba miejsca może to może ktoś zareaguje.
Chociaż moja znajoma zgłaszała sutenerstwo i nikt nie zareagował, agencja nadal działa, dziewczyny pracują na nieroba.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1617
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Julijka » 04 paź 2017, 22:29

ludzie help ... :(
mam przyjaciółkę, znamy się z 16 lat i nie jedno przeszłyśmy i traktujemy sie jak siostry, mało tego razem mieszkamy, bo taniej - jak trzeba będzie skoczę za nią w ogień
dzisiaj dzwoni do mnie, ze jej przyjaciółce - takiej od xx lat tata zmarł
ja tę dziewczynę znam, nawet nieźle, potrafimy pół nocy przy butelce wina przesiedzieć gadając o korpo czy innych pierdach
jak się teraz powinnam wobec niej zachować, napisać sms? jechac na pogrzeb ? w sumie nie wiadomo kiedy będzie

no info takie, że mnie ścieło, a wiem, że z tatą miała meeeega dobry kontakt - ja go nie znałam

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 3889
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 04 paź 2017, 22:41

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ludzie help ... :(
mam przyjaciółkę, znamy się z 16 lat i nie jedno przeszłyśmy i traktujemy sie jak siostry, mało tego razem mieszkamy, bo taniej - jak trzeba będzie skoczę za nią w ogień
dzisiaj dzwoni do mnie, ze jej przyjaciółce - takiej od xx lat tata zmarł
ja tę dziewczynę znam, nawet nieźle, potrafimy pół nocy przy butelce wina przesiedzieć gadając o korpo czy innych pierdach
jak się teraz powinnam wobec niej zachować, napisać sms? jechac na pogrzeb ? w sumie nie wiadomo kiedy będzie

no info takie, że mnie ścieło, a wiem, że z tatą miała meeeega dobry kontakt - ja go nie znałam
:przytul:
może zapytaj swoją przyjaciółkę co i jak, bo ona się pewnie wybiera czy jej w tym towarzyszyć?

wiesz, zależy też na ile czujesz się na siłach
bo ja np. bardzo słabo znoszę pogrzeby. nie że "nie lubię'' tylko że mi słabo itd.

a w podobnej sytuacji (mama przyjaciela faceta) wysłałam kwiaty do domu pogrzebowego, a jemu maila. nie wydaje mi się, żeby obecność z Twojej strony robiła różnicę, ale zapytałabym przyjaciółce czy jej nie towarzysz i jakby powiedziała że tak to wtedy bym pojechała

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1617
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Julijka » 04 paź 2017, 22:51

wiem co sie stało - ale wybaczcie, nie chce tego napisać
siostra chce jechać, nawet zrezygnowała z konferencji, którą miała zaplanowaną,
jeśli pogrzeb będzie w piątek lub w sobotę to ona jedzie, w poniedziałek, nie da rady, ja w tygodniu też nie dam rady

a pogrzebów nie lubię, no nie, jak byłam mała, rodzice zabierali mnie na wszystkie, i kazali trupów dotykać, no nie, to nie dla mnie

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 3889
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 04 paź 2017, 23:13

Julijka pisze:a pogrzebów nie lubię, no nie, jak byłam mała, rodzice zabierali mnie na wszystkie, i kazali trupów dotykać, no nie, to nie dla mnie


no to masz ''szczęście'' i jesteś odporna skoro w efekcie tylko ''nie lubisz''. mi jest jest słabo, mdleję jak niektórzy na widok krwi. nawet jak stoję daleko, wystarczy atmosfera, śpiewy, wonie niektórych kwiatów etc.


a nie jestem jakaś nadwrażliwa (np. zdarzyło mi się reanimować wymiotującego i krwawiącego obcego mężczyzne po ciężkim wypadku i lepiej to zniosłam niż kondukt pogrzebowy), więc obstawiam że u mnie to tez doświadczenia z dzieciństwa o jakich piszesz...
Ostatnio zmieniony 04 paź 2017, 23:14 przez ktrzn, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2154
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 07 paź 2017, 16:40

Czy danie jako zabawki /dodatek do głównego prezentu/ noworodkowi świeżaka z Biedronki /taka maskotka za zbierane naklejki za zakupy/ to szczyt skąpstwa?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 3889
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 08 paź 2017, 17:36

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czy danie jako zabawki /dodatek do głównego prezentu/ noworodkowi świeżaka z Biedronki /taka maskotka za zbierane naklejki za zakupy/ to szczyt skąpstwa?

myślę że nie ze względu na to że świeżaki to teraz straszny szpan i wszyscy się o to tłuką.
ludzie zbierają nawet jak ich nie potrzebują bo dzieci bliskich i znajomych chcą te świeżaki. niektórzy z mojego bliskiego otoczenia robią zakupy w biedronce nawet jeśli wcześniej tego nie robili i totalnie im nie po drodze :brzydal:

Ali
Posty: 314
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Ali » 08 paź 2017, 19:07

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czy danie jako zabawki /dodatek do głównego prezentu/ noworodkowi świeżaka z Biedronki /taka maskotka za zbierane naklejki za zakupy/ to szczyt skąpstwa?

myślę że nie ze względu na to że świeżaki to teraz straszny szpan i wszyscy się o to tłuką.
ludzie zbierają nawet jak ich nie potrzebują bo dzieci bliskich i znajomych chcą te świeżaki. niektórzy z mojego bliskiego otoczenia robią zakupy w biedronce nawet jeśli wcześniej tego nie robili i totalnie im nie po drodze :brzydal:


mnie pytają osoby z którymi nie jestem jakoś szczególnie blisko, ale powiedzmy mamy jakiś w miare częsty kontakt, czy mogłabym im dać naklejki :brzydal:

a jak mówię, że nie robię w biedrze zakupów to jest takie zdziwienie, bo mam blisko :olaf:

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1510
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: amelj » 08 paź 2017, 19:15

Obrazek

:mrgreen:
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 3889
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: ktrzn » 08 paź 2017, 19:16


Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2154
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 09 paź 2017, 0:36

Z tego wynika, ze koperta z kompletem naklejek na świeżaki to też dobry pomysł na prezent.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
elorap
Posty: 325
Rejestracja: 11 lip 2016, 23:55

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: elorap » 09 paź 2017, 0:54

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ludzie help ... :(
mam przyjaciółkę, znamy się z 16 lat i nie jedno przeszłyśmy i traktujemy sie jak siostry, mało tego razem mieszkamy, bo taniej - jak trzeba będzie skoczę za nią w ogień
dzisiaj dzwoni do mnie, ze jej przyjaciółce - takiej od xx lat tata zmarł
ja tę dziewczynę znam, nawet nieźle, potrafimy pół nocy przy butelce wina przesiedzieć gadając o korpo czy innych pierdach
jak się teraz powinnam wobec niej zachować, napisać sms? jechac na pogrzeb ? w sumie nie wiadomo kiedy będzie

no info takie, że mnie ścieło, a wiem, że z tatą miała meeeega dobry kontakt - ja go nie znałam


Przykra sprawa...
Wiem, że już po ptakach, ale ja osobiście ani nie jechałabym, ani nie pisałabym sms, tym bardziej nie kontaktowałabym się jakkolwiek inaczej. Po prostu przy następnym spotkaniu, o ile nie będzie za pół roku, złożyłabym kondolencje i tyle. Ale osobiście uważam, że pogrzeby to zbyt intymna, rodzinna okoliczność.

podpucha
Posty: 620
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: podpucha » 09 paź 2017, 11:48

Dziewczyny temat: kołdry i poduszki z Ikea. Ktoś ma? Zadowolone jesteście? Możecie polecić któryś model szczególnie? Interesuje mnie kołdra ciepła (nie bardzo ciepła) ale jednocześnie leciutka.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2154
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 09 paź 2017, 19:50

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dziewczyny temat: kołdry i poduszki z Ikea. Ktoś ma? Zadowolone jesteście? Możecie polecić któryś model szczególnie? Interesuje mnie kołdra ciepła (nie bardzo ciepła) ale jednocześnie leciutka.


Ogólnie to kołdry z Ikei są lekkie, nawet te ciepłe bo wypełnione sztucznym.
Miałam 2 Grusblad, obecnie jedna służy jako wypełnienie posłania dla psa a druga poszła do ludzi razem z łóżkiem.
Byłam zadowolona gdy ją użytkowałam. Nie była droga.
Trochę się spilingowała po praniu, to znaczy na jej powierzchni pojawiły się małe kuleczki bo pokrycie jest mieszanką bawełny i poliestru.
Obecnie mam kołdry pokryte 100% bawełną a w środku też sztuczne coś. Nieznanej firmy bo kupione na allegro. Też lekkie.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1617
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Julijka » 09 paź 2017, 22:27

elorap pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ludzie help ... :(
mam przyjaciółkę, znamy się z 16 lat i nie jedno przeszłyśmy i traktujemy sie jak siostry, mało tego razem mieszkamy, bo taniej - jak trzeba będzie skoczę za nią w ogień
dzisiaj dzwoni do mnie, ze jej przyjaciółce - takiej od xx lat tata zmarł
ja tę dziewczynę znam, nawet nieźle, potrafimy pół nocy przy butelce wina przesiedzieć gadając o korpo czy innych pierdach
jak się teraz powinnam wobec niej zachować, napisać sms? jechac na pogrzeb ? w sumie nie wiadomo kiedy będzie

no info takie, że mnie ścieło, a wiem, że z tatą miała meeeega dobry kontakt - ja go nie znałam


Przykra sprawa...
Wiem, że już po ptakach, ale ja osobiście ani nie jechałabym, ani nie pisałabym sms, tym bardziej nie kontaktowałabym się jakkolwiek inaczej. Po prostu przy następnym spotkaniu, o ile nie będzie za pół roku, złożyłabym kondolencje i tyle. Ale osobiście uważam, że pogrzeby to zbyt intymna, rodzinna okoliczność.

dzięki
nie pojechałam, ale sms napisałam z kondolencjami

podpucha
Posty: 620
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: podpucha » 10 paź 2017, 15:12

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Dziewczyny temat: kołdry i poduszki z Ikea. Ktoś ma? Zadowolone jesteście? Możecie polecić któryś model szczególnie? Interesuje mnie kołdra ciepła (nie bardzo ciepła) ale jednocześnie leciutka.


Ogólnie to kołdry z Ikei są lekkie, nawet te ciepłe bo wypełnione sztucznym.
Miałam 2 Grusblad, obecnie jedna służy jako wypełnienie posłania dla psa a druga poszła do ludzi razem z łóżkiem.
Byłam zadowolona gdy ją użytkowałam. Nie była droga.
Trochę się spilingowała po praniu, to znaczy na jej powierzchni pojawiły się małe kuleczki bo pokrycie jest mieszanką bawełny i poliestru.
Obecnie mam kołdry pokryte 100% bawełną a w środku też sztuczne coś. Nieznanej firmy bo kupione na allegro. Też lekkie.


Dziękuję Franka :)


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości