Janusze, Grażyny i spółka

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
PLOTKARA
Posty: 28
Rejestracja: 18 sie 2016, 21:23

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: PLOTKARA » 22 sie 2016, 19:28

blackveil pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Lusia pisze:Ja pamietam jak jakes 3 lata temu w jakims akademiku chcieli zrobic zeby para studentow, ktora chce mieszkac razem w jednym pokoju bez slubu przynosila zgode od rodzicow :lol: Studentow :lol: Najlepsza byla nauczycielka ktora kłóciła sie ze mna ze jest to bardzo dobry pomysl :banan: . Tak mi sie to przypomnialo jak zaczęłyście dyskutować o wynajmie.


U mnie w akademiku żeby para mogła mieszkac razem to musieli przynieść zaświadczenie z urzędu lub kościoła, że mają już zaplanowany i zamówiony ślub :brzydal:. A i tak nawet nie mieli wspólnego łóżka.


HAHAHAAH nie mogę z tych historii :szok: :rotfl: :rotfl: :rotfl: dom wariatów

oh!
Posty: 507
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:47

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: oh! » 23 sie 2016, 9:45

Marketing na poziomie Janusza :cojest: Taki kwiatek wczoraj znalazłam na fioletowym forum, chyba miało być śmiesznie a wyszło jak wyszło :torba:
Załączniki
wizaz.jpg
wizaz.jpg (117.55 KiB) Przejrzano 2447 razy

podpucha
Posty: 665
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: podpucha » 23 sie 2016, 9:53

oh! pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Marketing na poziomie Janusza :cojest: Taki kwiatek wczoraj znalazłam na fioletowym forum, chyba miało być śmiesznie a wyszło jak wyszło :torba:


Atmosphere i dobra marka :twisted:

Timon i Pumba
Posty: 1333
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:00

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: Timon i Pumba » 23 sie 2016, 9:55

Agnes pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czocher pisze:zobacz cytowaną wiadomość
http://olx.pl/oferta/miejsce-w-pokoju-vis-a-vis-politechniki-super-standard-CID3-IDh6Sef.html#80f569da21


Janusze byznesu
pokój 24m kwadratowe - jak wyciągnąć jak najwiecej hajsu? Wstawic dwa łóżka piętrowe do jednego pokoju i wynajmować studentom w roku akademickim za 770zł za miejsce :"D


:cojest:
Nawet w akademikach mają większe pokoje i to 3-osobowe :D


O nieee, w akademikach polibudy w Poznaniu pokoje 3-osobowe przypominały bardziej korytarz niż pokój :D każdy cm2 zagospodarowany do granic możliwości :D

BTW Gdańsk jest jakimś mistrzem wynajmu. Tego ogłoszenia już nie widzę a szkoda :( ale np. kiedyś jeszcze było ogłoszenie, że ktoś wynajmie pokój "dla 1 osoby lub 2 Ukraińców" :torba:

Nie wiem czemu ludzie nie rozumieją, że ktoś jest w stanie zapłacić więcej za dobre warunki i nie trzeba wciskać więcej osób, żeby zarobić więcej :D i to jeszcze za jakieś absurdalne kwoty... jest sierpień, ludzie nie są jeszcze tak zdesperowani :D we wrześniu może by się udało :D

Timon i Pumba
Posty: 1333
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:00

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: Timon i Pumba » 23 sie 2016, 9:56

Lusia pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja pamietam jak jakes 3 lata temu w jakims akademiku chcieli zrobic zeby para studentow, ktora chce mieszkac razem w jednym pokoju bez slubu przynosila zgode od rodzicow :lol: Studentow :lol: Najlepsza byla nauczycielka ktora kłóciła sie ze mna ze jest to bardzo dobry pomysl :banan: . Tak mi sie to przypomnialo jak zaczęłyście dyskutować o wynajmie.


W Łodzi to chyba było :D

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: Franka » 28 sie 2016, 18:05

Byłam dzisiaj na przyjęciu zorganizowanym przez mieszkańców wioski dla jej dawnej mieszkanki -zakonnicy.
Na stołach co kilka metrów były poustawiane patery/tace z ciastem własnej roboty. Na każdej tacy pomieszane, pokrojone na porcje różne gatunki ciasta. Jedno z ciast miało na każdym kawałeczku, na wierzchu dla ozdoby kulkę winogronu.
Grażyna zdejmowała te owoce zostawiając ciasto. Gdy już zeżarła winogron w zasięgu jej łap to wzięła swojego ok. 3-4 letniego Brajanka, który siedział obok niej na ręce i zaczęła podchodzić do innych tac i przez głowy ludzi jedzących dopiero dania obiadowe sięgała po te winogrona tłumacząc słodkim głosikiem, że to dla tego oto dzieciątka bierze bo on tylko to lubi z owoców. Co było nieprawdą bo większość sama pochłaniała.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Timon i Pumba
Posty: 1333
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:00

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: Timon i Pumba » 02 wrz 2016, 11:34

Kto ma popcorn polecam dopisać się do grupy (bo chyba nie wszyscy widzą posty?) i śledzić dyskusję Janusza :D
https://www.facebook.com/groups/1409735869249950/permalink/1837559379800928/

1. Pan żali się, że w Poznaniu tak drogo, bo on wynajmuje swoje mieszkanie w Rzeszowie taniej, źli właściciele mieszkań. Dodajmy - jest wrzesień, studenci biorą wszystko jak leci bez pomyślunku, że to zagrzybiona piwnica w cenie penthousa, to i ceny idą w górę.
2. Pan Sebastian to też Janusz wynajmu, ponieważ w jednym z komentarzy przyznaje, że jego mieszkanie może wynająć czworo studentów i dzięki temu będą mieli bardzo tanio. Mieszkanie 2-pokojowe, pokoje umeblowane tak:
http://img26.olx.pl/images_tablicapl/422814249_2_644x461_przytulne-mieszkanie-do-wynajecia-dodaj-zdjecia.jpg
http://img26.olx.pl/images_tablicapl/422814249_3_644x461_przytulne-mieszkanie-do-wynajecia-wynajem.jpg
Słodkich snów, studenci :D
3. Im dalej, tym weselej. Jest już antysemityzm, "mój dziadek walczył o Polskę" i bóg, honor, ojczyzna :D

dunia
Posty: 278
Rejestracja: 09 lip 2016, 23:16

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: dunia » 02 wrz 2016, 12:19

Zaczęłam to czytać i aż się zdenerwowałam, te teksty że on ma rodzinę i to od razu oznacza że wszystko mu się należy. Jeszcze napisał "jeśli ktoś ma dzieci to od razu jest nikim", wtf :shock:

Awatar użytkownika
tragus
Posty: 448
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22
Lokalizacja: Wrocław

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: tragus » 03 wrz 2016, 9:50

Też przebrnęłam przez ten koszmarek i jestem w szoku. Kilkoro użytkowników przyłączyło się do zdania autora i ma sugestie innych, że decydowanie się na dziecko przy kłopotach finansowych nie jest najlepszym pomysłem - parskają śmiechem i odpowiadają w dość podwórkowym języku...

Awatar użytkownika
Zajęczak
Posty: 319
Rejestracja: 23 lip 2016, 10:38
Ranga alternatywna: boa krztusiciel
Lokalizacja: za tobą
Kontaktowanie:

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: Zajęczak » 03 wrz 2016, 10:20

...a ja nie, ktoś zdążył już usunąć </3
poczmistrz z Tczewa
Ostrożnie i nieśmiało informuję o kolejnym wpisie.

Awatar użytkownika
mia8544
Posty: 81
Rejestracja: 11 lip 2016, 14:24

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: mia8544 » 03 wrz 2016, 12:09

Ja zawsze trafiam na takich Januszy kolejkowych :/

Rossmann - dwie albo nawet trzy kasy czynne, ustawiła się jedna kolejka - gdzie się zwolni tam podchodzi kolejna osoba z kolejki. Ale niee, trzeba ominąć wszystkich ludzi, podejść do kasy i jeszcze mieć wonty, że ktoś zrócił uwagę :roll:

Biedra. Środek dnia, ludzi mało, Pani w kasie nie było, ale zawsze czynna jest pierwsza kasa. Podeszłam tam, wyciągam na taśmę zakupy. Podchodzi do mnie babeczka i pyta czy ta kasa jest czynna, mówię, że no chyba tak, na to ona radośnie układa swoje zakupy na taśmie przede mną :] I oczywiście wielki foch jak zapytałam dlaczego to robi, skoro ja byłam pierwsza.

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1902
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: amelj » 03 wrz 2016, 14:18

mia8544 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja zawsze trafiam na takich Januszy kolejkowych :/

Rossmann - dwie albo nawet trzy kasy czynne, ustawiła się jedna kolejka - gdzie się zwolni tam podchodzi kolejna osoba z kolejki. Ale niee, trzeba ominąć wszystkich ludzi, podejść do kasy i jeszcze mieć wonty, że ktoś zrócił uwagę :roll:

Biedra. Środek dnia, ludzi mało, Pani w kasie nie było, ale zawsze czynna jest pierwsza kasa. Podeszłam tam, wyciągam na taśmę zakupy. Podchodzi do mnie babeczka i pyta czy ta kasa jest czynna, mówię, że no chyba tak, na to ona radośnie układa swoje zakupy na taśmie przede mną :] I oczywiście wielki foch jak zapytałam dlaczego to robi, skoro ja byłam pierwsza.


:cojest: :cojest: No ja nie wiem jak mogłaś jej uwagę zwrócić, biedna starsza kobieta... :rotfl:
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
mia8544
Posty: 81
Rejestracja: 11 lip 2016, 14:24

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: mia8544 » 03 wrz 2016, 15:16

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
mia8544 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja zawsze trafiam na takich Januszy kolejkowych :/

Rossmann - dwie albo nawet trzy kasy czynne, ustawiła się jedna kolejka - gdzie się zwolni tam podchodzi kolejna osoba z kolejki. Ale niee, trzeba ominąć wszystkich ludzi, podejść do kasy i jeszcze mieć wonty, że ktoś zrócił uwagę :roll:

Biedra. Środek dnia, ludzi mało, Pani w kasie nie było, ale zawsze czynna jest pierwsza kasa. Podeszłam tam, wyciągam na taśmę zakupy. Podchodzi do mnie babeczka i pyta czy ta kasa jest czynna, mówię, że no chyba tak, na to ona radośnie układa swoje zakupy na taśmie przede mną :] I oczywiście wielki foch jak zapytałam dlaczego to robi, skoro ja byłam pierwsza.


:cojest: :cojest: No ja nie wiem jak mogłaś jej uwagę zwrócić, biedna starsza kobieta... :rotfl:

ale to nawet nie była starsza kobieta, dziewczyna pewnie kilka lat ode mnie starsza :roll:

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1902
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: amelj » 03 wrz 2016, 15:26

mia8544 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
mia8544 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja zawsze trafiam na takich Januszy kolejkowych :/

Rossmann - dwie albo nawet trzy kasy czynne, ustawiła się jedna kolejka - gdzie się zwolni tam podchodzi kolejna osoba z kolejki. Ale niee, trzeba ominąć wszystkich ludzi, podejść do kasy i jeszcze mieć wonty, że ktoś zrócił uwagę :roll:

Biedra. Środek dnia, ludzi mało, Pani w kasie nie było, ale zawsze czynna jest pierwsza kasa. Podeszłam tam, wyciągam na taśmę zakupy. Podchodzi do mnie babeczka i pyta czy ta kasa jest czynna, mówię, że no chyba tak, na to ona radośnie układa swoje zakupy na taśmie przede mną :] I oczywiście wielki foch jak zapytałam dlaczego to robi, skoro ja byłam pierwsza.


:cojest: :cojest: No ja nie wiem jak mogłaś jej uwagę zwrócić, biedna starsza kobieta... :rotfl:

ale to nawet nie była starsza kobieta, dziewczyna pewnie kilka lat ode mnie starsza :roll:


:wtf:
:cojest: Jakie nieogary życiowe


yyyy czekaj czekaj... a nie była przypadkiem w 4 tym dniu ciązy? :drapie:
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
mia8544
Posty: 81
Rejestracja: 11 lip 2016, 14:24

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: mia8544 » 03 wrz 2016, 20:13

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
mia8544 pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
[/b]

:cojest: :cojest: No ja nie wiem jak mogłaś jej uwagę zwrócić, biedna starsza kobieta... :rotfl:

ale to nawet nie była starsza kobieta, dziewczyna pewnie kilka lat ode mnie starsza :roll:


:wtf:
:cojest: Jakie nieogary życiowe


yyyy czekaj czekaj... a nie była przypadkiem w 4 tym dniu ciązy? :drapie:

ojacie na pewno była! O ja niemądra, o ja niewychowana! :oops:

Awatar użytkownika
sugestia
Posty: 38
Rejestracja: 10 lip 2016, 8:02

Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: sugestia » 06 wrz 2016, 6:47

Odkupiłam od dziewczyny z grupy na fb dwa lakiery do paznokci. Za wysyłkę poleconym priorytetem ustaliłyśmy kwotę 6.20 zł. Przesyłka miała zostać wysłana 31.08. List dotarł wczoraj. Wysłany 2.09. listem zwykłym za 2.50 zł. Po napisaniu z prośbą o zwrot nadpłaconych 3 zł:
1. Informacja, że list został wysłany przez firmę i dlatego naklejone są tańsze znaczki.
Po informacji z mojej strony, że na przesyłce firmowej nie nakleja się znaczków wcale:
2. Paczka nadana w Bydgoszczy a tutaj poczta funkcjonuje inaczej.
Po informacji, że poczta w całej Polsce funkcjonuje tak samo, a nawet gdyby była to prawda to zawyżanie kosztów wysyłki mimo, że faktycznie cena była niższa również jest oszustwem:
3. Pani musiała dojechać na pocztę do innego miasta a bilet kosztował 3.60 zł.
W końcu po informacji, że kosztów dojazdu na pocztę nie wlicza się w koszty wysyłki a poczta w miejscowości nadawcy nie wymagałaby poniesienia takich kosztów:
4. Oddam pani te 3 zł niech mnie pani przestanie gnębić i nękać.

Nadmienię, że wcale nie gnębiłam ani nie nękałam. Po prostu nie lubię gdy ktoś mi wciska ciemnotę i liczy na to, że uwierzę. Dodatkowo obracając kota ogonem i robiąc ze mnie tę złą i nie wierzącą w ludzi.

Awatar użytkownika
myszamisia
Posty: 622
Rejestracja: 09 lip 2016, 4:36

Re: RE: Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: myszamisia » 06 wrz 2016, 8:52

sugestia pisze:Odkupiłam od dziewczyny z grupy na fb dwa lakiery do paznokci. Za wysyłkę poleconym priorytetem ustaliłyśmy kwotę 6.20 zł. Przesyłka miała zostać wysłana 31.08. List dotarł wczoraj. Wysłany 2.09. listem zwykłym za 2.50 zł. Po napisaniu z prośbą o zwrot nadpłaconych 3 zł:
1. Informacja, że list został wysłany przez firmę i dlatego naklejone są tańsze znaczki.
Po informacji z mojej strony, że na przesyłce firmowej nie nakleja się znaczków wcale:
2. Paczka nadana w Bydgoszczy a tutaj poczta funkcjonuje inaczej.
Po informacji, że poczta w całej Polsce funkcjonuje tak samo, a nawet gdyby była to prawda to zawyżanie kosztów wysyłki mimo, że faktycznie cena była niższa również jest oszustwem:
3. Pani musiała dojechać na pocztę do innego miasta a bilet kosztował 3.60 zł.
W końcu po informacji, że kosztów dojazdu na pocztę nie wlicza się w koszty wysyłki a poczta w miejscowości nadawcy nie wymagałaby poniesienia takich kosztów:
4. Oddam pani te 3 zł niech mnie pani przestanie gnębić i nękać.

Nadmienię, że wcale nie gnębiłam ani nie nękałam. Po prostu nie lubię gdy ktoś mi wciska ciemnotę i liczy na to, że uwierzę. Dodatkowo obracając kota ogonem i robiąc ze mnie tę złą i nie wierzącą w ludzi.

Kiedyś na allegro była moda doliczania bog wie nie czego jako kosztów wysyłki, pewnie nawet tego, że sprzedawca będzie tak miły, że Ci daną rzecz sprzeda i wyśle. Nie wiem jak jest teraz, bo od lat tam nawet nie zaglądam.
Z drugiej strony moja firma sprzedaje część towaru na ebay. Tak trochę, żeby pozbyć się nadwyżek niektórych towarów. Towar czasem jest tańszy niż na miejscu, bo wtedy dochodzi jeszcze koszt pracy ludzi, a to jest wysokie. Bawią mnie maile od ludzi na ebay. Darmowa przesyłka, ale obniż im cenę bo kupujący np. tego bardzo potrzebuje, pomaga nam kupując daną rzecz od nas, ma ciężką sytuację, ale chce coś kupić. Dla mnie nie są to powody do obniżenia ceny. Albo niektóre rzeczy są wystawione w zestawach po kilka sztuk. Np. Komplet to 12 sztuk. Mail od kupującego: ale ja chcę kupić 5 sztuk, więc zmieńcie mi cenę. Ja nie mam gwarancji, że ktoś te pozostałe 7 sztuk kupi, to raz, a dwa to podnosi nam koszty, bo to że oferujemy darmową przesyłkę nie oznacza, że my nie ponosimy kosztów wysłania. Ostatnio taki ktoś pisze maila, że chce tylko część z zestawu. Grzecznie odpisuję, że bardzo mi przykro, ale my tego nie dzielimy tylko sprzedajemy w całości. Nie odzywa się. Dwa dni później otwieram mail z pretensjami, że ktoś kupił ten zestaw, a przecież on pisał, że część kupi, więc jakim prawem my to sprzedaliśmy komuś innemu.
Czasem naprawdę nie rozumiem ludzi.

Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka

BajaderkowaBaba
Posty: 31
Rejestracja: 10 lip 2016, 17:34

Re: RE: Re: RE: Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: BajaderkowaBaba » 06 wrz 2016, 10:51

myszamisia pisze:
sugestia pisze:Odkupiłam od dziewczyny z grupy na fb dwa lakiery do paznokci. Za wysyłkę poleconym priorytetem ustaliłyśmy kwotę 6.20 zł. Przesyłka miała zostać wysłana 31.08. List dotarł wczoraj. Wysłany 2.09. listem zwykłym za 2.50 zł. Po napisaniu z prośbą o zwrot nadpłaconych 3 zł:
1. Informacja, że list został wysłany przez firmę i dlatego naklejone są tańsze znaczki.
Po informacji z mojej strony, że na przesyłce firmowej nie nakleja się znaczków wcale:
2. Paczka nadana w Bydgoszczy a tutaj poczta funkcjonuje inaczej.
Po informacji, że poczta w całej Polsce funkcjonuje tak samo, a nawet gdyby była to prawda to zawyżanie kosztów wysyłki mimo, że faktycznie cena była niższa również jest oszustwem:
3. Pani musiała dojechać na pocztę do innego miasta a bilet kosztował 3.60 zł.
W końcu po informacji, że kosztów dojazdu na pocztę nie wlicza się w koszty wysyłki a poczta w miejscowości nadawcy nie wymagałaby poniesienia takich kosztów:
4. Oddam pani te 3 zł niech mnie pani przestanie gnębić i nękać.

Nadmienię, że wcale nie gnębiłam ani nie nękałam. Po prostu nie lubię gdy ktoś mi wciska ciemnotę i liczy na to, że uwierzę. Dodatkowo obracając kota ogonem i robiąc ze mnie tę złą i nie wierzącą w ludzi.

Kiedyś na allegro była moda doliczania bog wie nie czego jako kosztów wysyłki, pewnie nawet tego, że sprzedawca będzie tak miły, że Ci daną rzecz sprzeda i wyśle. Nie wiem jak jest teraz, bo od lat tam nawet nie zaglądam.
Z drugiej strony moja firma sprzedaje część towaru na ebay. Tak trochę, żeby pozbyć się nadwyżek niektórych towarów. Towar czasem jest tańszy niż na miejscu, bo wtedy dochodzi jeszcze koszt pracy ludzi, a to jest wysokie. Bawią mnie maile od ludzi na ebay. Darmowa przesyłka, ale obniż im cenę bo kupujący np. tego bardzo potrzebuje, pomaga nam kupując daną rzecz od nas, ma ciężką sytuację, ale chce coś kupić. Dla mnie nie są to powody do obniżenia ceny. Albo niektóre rzeczy są wystawione w zestawach po kilka sztuk. Np. Komplet to 12 sztuk. Mail od kupującego: ale ja chcę kupić 5 sztuk, więc zmieńcie mi cenę. Ja nie mam gwarancji, że ktoś te pozostałe 7 sztuk kupi, to raz, a dwa to podnosi nam koszty, bo to że oferujemy darmową przesyłkę nie oznacza, że my nie ponosimy kosztów wysłania. Ostatnio taki ktoś pisze maila, że chce tylko część z zestawu. Grzecznie odpisuję, że bardzo mi przykro, ale my tego nie dzielimy tylko sprzedajemy w całości. Nie odzywa się. Dwa dni później otwieram mail z pretensjami, że ktoś kupił ten zestaw, a przecież on pisał, że część kupi, więc jakim prawem my to sprzedaliśmy komuś innemu.
Czasem naprawdę nie rozumiem ludzi.

Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka

Ale jaja. Trudno mi uwierzyć, że ludzie moga mieć tak absurdalne oczekiwania.
Najwiecej takich historii słyszałam z OLX, gdzie ktoś chciał cos za darmo wziąć, ale pod warunkiem, że zostanie ta rzecz dowieziona. Niebywała ludzka głupota.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

DragonKnight

Re: RE: Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: DragonKnight » 06 wrz 2016, 11:03

myszamisia pisze:zobacz cytowaną wiadomość
sugestia pisze:Odkupiłam od dziewczyny z grupy na fb dwa lakiery do paznokci. Za wysyłkę poleconym priorytetem ustaliłyśmy kwotę 6.20 zł. Przesyłka miała zostać wysłana 31.08. List dotarł wczoraj. Wysłany 2.09. listem zwykłym za 2.50 zł. Po napisaniu z prośbą o zwrot nadpłaconych 3 zł:
1. Informacja, że list został wysłany przez firmę i dlatego naklejone są tańsze znaczki.
Po informacji z mojej strony, że na przesyłce firmowej nie nakleja się znaczków wcale:
2. Paczka nadana w Bydgoszczy a tutaj poczta funkcjonuje inaczej.
Po informacji, że poczta w całej Polsce funkcjonuje tak samo, a nawet gdyby była to prawda to zawyżanie kosztów wysyłki mimo, że faktycznie cena była niższa również jest oszustwem:
3. Pani musiała dojechać na pocztę do innego miasta a bilet kosztował 3.60 zł.
W końcu po informacji, że kosztów dojazdu na pocztę nie wlicza się w koszty wysyłki a poczta w miejscowości nadawcy nie wymagałaby poniesienia takich kosztów:
4. Oddam pani te 3 zł niech mnie pani przestanie gnębić i nękać.

Nadmienię, że wcale nie gnębiłam ani nie nękałam. Po prostu nie lubię gdy ktoś mi wciska ciemnotę i liczy na to, że uwierzę. Dodatkowo obracając kota ogonem i robiąc ze mnie tę złą i nie wierzącą w ludzi.

Kiedyś na allegro była moda doliczania bog wie nie czego jako kosztów wysyłki, pewnie nawet tego, że sprzedawca będzie tak miły, że Ci daną rzecz sprzeda i wyśle. Nie wiem jak jest teraz, bo od lat tam nawet nie zaglądam.
Z drugiej strony moja firma sprzedaje część towaru na ebay. Tak trochę, żeby pozbyć się nadwyżek niektórych towarów. Towar czasem jest tańszy niż na miejscu, bo wtedy dochodzi jeszcze koszt pracy ludzi, a to jest wysokie. Bawią mnie maile od ludzi na ebay. Darmowa przesyłka, ale obniż im cenę bo kupujący np. tego bardzo potrzebuje, pomaga nam kupując daną rzecz od nas, ma ciężką sytuację, ale chce coś kupić. Dla mnie nie są to powody do obniżenia ceny. Albo niektóre rzeczy są wystawione w zestawach po kilka sztuk. Np. Komplet to 12 sztuk. Mail od kupującego: ale ja chcę kupić 5 sztuk, więc zmieńcie mi cenę. Ja nie mam gwarancji, że ktoś te pozostałe 7 sztuk kupi, to raz, a dwa to podnosi nam koszty, bo to że oferujemy darmową przesyłkę nie oznacza, że my nie ponosimy kosztów wysłania. Ostatnio taki ktoś pisze maila, że chce tylko część z zestawu. Grzecznie odpisuję, że bardzo mi przykro, ale my tego nie dzielimy tylko sprzedajemy w całości. Nie odzywa się. Dwa dni później otwieram mail z pretensjami, że ktoś kupił ten zestaw, a przecież on pisał, że część kupi, więc jakim prawem my to sprzedaliśmy komuś innemu.
Czasem naprawdę nie rozumiem ludzi.

Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka


Z tego co wiem to na allegro koszty wysyłki bywały/ją wysokie, bo sprzedawca wystawia towar taniej niż chce na nim faktycznie zarobić. Dlaczego tak jest nie wiem, może to kwestia prowizji dla allegro.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2016, 11:07 przez DragonKnight, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
pesstka90
Posty: 295
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36

Re: RE: Re: Janusze, Grażyny i spółka

Postautor: pesstka90 » 06 wrz 2016, 11:07

myszamisia pisze:Kiedyś na allegro była moda doliczania bog wie nie czego jako kosztów wysyłki, pewnie nawet tego, że sprzedawca będzie tak miły, że Ci daną rzecz sprzeda i wyśle. Nie wiem jak jest teraz, bo od lat tam nawet nie zaglądam.
Z drugiej strony moja firma sprzedaje część towaru na ebay. Tak trochę, żeby pozbyć się nadwyżek niektórych towarów. Towar czasem jest tańszy niż na miejscu, bo wtedy dochodzi jeszcze koszt pracy ludzi, a to jest wysokie. Bawią mnie maile od ludzi na ebay. Darmowa przesyłka, ale obniż im cenę bo kupujący np. tego bardzo potrzebuje, pomaga nam kupując daną rzecz od nas, ma ciężką sytuację, ale chce coś kupić. Dla mnie nie są to powody do obniżenia ceny. Albo niektóre rzeczy są wystawione w zestawach po kilka sztuk. Np. Komplet to 12 sztuk. Mail od kupującego: ale ja chcę kupić 5 sztuk, więc zmieńcie mi cenę. Ja nie mam gwarancji, że ktoś te pozostałe 7 sztuk kupi, to raz, a dwa to podnosi nam koszty, bo to że oferujemy darmową przesyłkę nie oznacza, że my nie ponosimy kosztów wysłania. Ostatnio taki ktoś pisze maila, że chce tylko część z zestawu. Grzecznie odpisuję, że bardzo mi przykro, ale my tego nie dzielimy tylko sprzedajemy w całości. Nie odzywa się. Dwa dni później otwieram mail z pretensjami, że ktoś kupił ten zestaw, a przecież on pisał, że część kupi, więc jakim prawem my to sprzedaliśmy komuś innemu.
Czasem naprawdę nie rozumiem ludzi.

Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka

To nadal bardzo powszechne działanie jest. Przy kupnie biletów np na Ligę Światową, które rozchodzą się w przeciągu kilku minut, potem na allegro bilety chodziły w cenie oficjalnej, natomiast koszty wysyłki były podawane po 30 zł, i hit typu - przesyłka dwóch w paczce dopłata 60 zł.
Na świeżo byłam zmotywowana to zgłaszałam wszystkie takie aukcje. ;p

Dziewczyny z LGS robiły swego czasu takie akcje, że do kosztów wysyłki na swoich wyprzedażach doliczały koszt kawy, którą wypijają po drodze ;D
________________________________________________________________________________________________________

"Wiara w zwycięstwo źródłem sukcesu." - H.J. Wagner


http://www.pocisk.org



Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości