Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5922
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: SALIX » 09 paź 2018, 10:56

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja skończyłam studia bardziej dla funu. Już pod ich koniec byłam pewna, że w zawodzie pracować nie będę. Robię coś totalnie niezwiazanego z moim wykształceniem, tak po prawdzie też mogłabym nie mieć mgr i nic by sie w tej materii nie zmieniło. Wielu rzeczy można się nauczyć samemu, bez 5 lat biegania z indeksem.

Wkurza mnie, że od rana nie mam prądu i potrwa to do 17. Tym samym nie mam też ciepłej wody i ogrzewania, bo wszystko sterowane na prąd. W takich chwilach kocham moją kuchenkę gazową, przynajmniej herbatę można zrobić.


Elektryczna kuchenka to był największy błąd jaki popełniliśmy w mom domu :brzydal:

Znaczy elektryczna zwykła, nie indukcyjna? O jakże ja Ci współczuję. Miałam taką na wynajmie, teściowa też takową zakupiła i to jest złooooooo :fire:
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3407
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: Kumiho » 09 paź 2018, 11:38

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja skończyłam studia bardziej dla funu. Już pod ich koniec byłam pewna, że w zawodzie pracować nie będę. Robię coś totalnie niezwiazanego z moim wykształceniem, tak po prawdzie też mogłabym nie mieć mgr i nic by sie w tej materii nie zmieniło. Wielu rzeczy można się nauczyć samemu, bez 5 lat biegania z indeksem.

Wkurza mnie, że od rana nie mam prądu i potrwa to do 17. Tym samym nie mam też ciepłej wody i ogrzewania, bo wszystko sterowane na prąd. W takich chwilach kocham moją kuchenkę gazową, przynajmniej herbatę można zrobić.


Elektryczna kuchenka to był największy błąd jaki popełniliśmy w mom domu :brzydal:

Znaczy elektryczna zwykła, nie indukcyjna? O jakże ja Ci współczuję. Miałam taką na wynajmie, teściowa też takową zakupiła i to jest złooooooo :fire:


Indukcyjna ale co z tego jak mi prąd wyłączą :brzydal: a niestety przez pare lat wyłączali przy każdej większej burzy albo wichurze. Teraz na szczęście nie jest to takie częste ale pierwsze lata po przeprowadzce były czasem wzdychania do wspomnień kuchenki gazowej :hahaha:
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
smerffie
Posty: 782
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:55
Lokalizacja: Kraków

Re: RE: Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: smerffie » 09 paź 2018, 11:39

SALIX pisze:
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja skończyłam studia bardziej dla funu. Już pod ich koniec byłam pewna, że w zawodzie pracować nie będę. Robię coś totalnie niezwiazanego z moim wykształceniem, tak po prawdzie też mogłabym nie mieć mgr i nic by sie w tej materii nie zmieniło. Wielu rzeczy można się nauczyć samemu, bez 5 lat biegania z indeksem.

Wkurza mnie, że od rana nie mam prądu i potrwa to do 17. Tym samym nie mam też ciepłej wody i ogrzewania, bo wszystko sterowane na prąd. W takich chwilach kocham moją kuchenkę gazową, przynajmniej herbatę można zrobić.


Elektryczna kuchenka to był największy błąd jaki popełniliśmy w mom domu :brzydal:

Znaczy elektryczna zwykła, nie indukcyjna? O jakże ja Ci współczuję. Miałam taką na wynajmie, teściowa też takową zakupiła i to jest złooooooo :fire:
Czemu zło? Ja mam elektryczna plyte i jak będę kupować swoje mieszkanie to nie ma mowy żebym kupowala gazowa, mimo że jak już ktoś pisał, jak nie pa prądu to bieda

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5922
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: RE: Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: SALIX » 09 paź 2018, 12:01

smerffie pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:
Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Elektryczna kuchenka to był największy błąd jaki popełniliśmy w mom domu :brzydal:

Znaczy elektryczna zwykła, nie indukcyjna? O jakże ja Ci współczuję. Miałam taką na wynajmie, teściowa też takową zakupiła i to jest złooooooo :fire:
Czemu zło? Ja mam elektryczna plyte i jak będę kupować swoje mieszkanie to nie ma mowy żebym kupowala gazowa, mimo że jak już ktoś pisał, jak nie pa prądu to bieda

Ze względu na niesamowitą bezwładność. Mega długo się nagrzewa, potem ciężko szybko skręcić moc jak potrzeba, później bardzo długo stygnie. Mówię o typowej elektrycznej.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
smerffie
Posty: 782
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:55
Lokalizacja: Kraków

Re: RE: Re: RE: Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: smerffie » 09 paź 2018, 12:04

SALIX pisze:
smerffie pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:Znaczy elektryczna zwykła, nie indukcyjna? O jakże ja Ci współczuję. Miałam taką na wynajmie, teściowa też takową zakupiła i to jest złooooooo :fire:
Czemu zło? Ja mam elektryczna plyte i jak będę kupować swoje mieszkanie to nie ma mowy żebym kupowala gazowa, mimo że jak już ktoś pisał, jak nie pa prądu to bieda

Ze względu na niesamowitą bezwładność. Mega długo się nagrzewa, potem ciężko szybko skręcić moc jak potrzeba, później bardzo długo stygnie. Mówię o typowej elektrycznej.
To pewnie zależy tez od modelu. Moja grzeje naprawdę szybko i nawet po ok 10-15min po wyłączeniu mozna być bez spalenia gąbki. Indukcja to wiadomo inna kwestia

Awatar użytkownika
myszamisia
Posty: 622
Rejestracja: 09 lip 2016, 4:36

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: myszamisia » 15 paź 2018, 22:24

U mojej córki w szkole remontują kuchnię. W niedzielę robotnicy przebili dziurę w ścianie przy okazji robiąc dziurę w rurze z gorącą wodą. Problem w tym, że ta rura doprowadza wodę do ogrzewania połowy szkoły. Przy 4C na zewnątrz dzieci i nauczyciele na lekcjach siedzieli w kurtkach. Niewiadomo kiedy naprawią.

Wysłane spod islandzkiego wulkanu

Awatar użytkownika
Cattivo
Posty: 846
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:10

Re: RE: Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: Cattivo » 20 paź 2018, 20:47

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
smerffie pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:Znaczy elektryczna zwykła, nie indukcyjna? O jakże ja Ci współczuję. Miałam taką na wynajmie, teściowa też takową zakupiła i to jest złooooooo :fire:
Czemu zło? Ja mam elektryczna plyte i jak będę kupować swoje mieszkanie to nie ma mowy żebym kupowala gazowa, mimo że jak już ktoś pisał, jak nie pa prądu to bieda

Ze względu na niesamowitą bezwładność. Mega długo się nagrzewa, potem ciężko szybko skręcić moc jak potrzeba, później bardzo długo stygnie. Mówię o typowej elektrycznej.


Miałam taką w mieszkaniu studenckim. Rany julek, wyłączałam ją kiedy jajka zaczynały się gotować, bo ok. 5 min zajmowało jej, aby ostygnąć na tyle mocno by woda przestała wrzeć.

Awatar użytkownika
smerffie
Posty: 782
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:55
Lokalizacja: Kraków

Re: RE: Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: smerffie » 20 paź 2018, 21:03

Cattivo pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
smerffie pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czemu zło? Ja mam elektryczna plyte i jak będę kupować swoje mieszkanie to nie ma mowy żebym kupowala gazowa, mimo że jak już ktoś pisał, jak nie pa prądu to bieda

Ze względu na niesamowitą bezwładność. Mega długo się nagrzewa, potem ciężko szybko skręcić moc jak potrzeba, później bardzo długo stygnie. Mówię o typowej elektrycznej.


Miałam taką w mieszkaniu studenckim. Rany julek, wyłączałam ją kiedy jajka zaczynały się gotować, bo ok. 5 min zajmowało jej, aby ostygnąć na tyle mocno by woda przestała wrzeć.


moja moze nie trzyma goraca az tak mocno, ale nauczylam sie dzieki temu troche i prąd oszczędzać :D np jak gotuje ryż to wyłączam po 9-10 minutach, przykrywam i sobie sam dochodzi :D albo jak robię omlety to też zostawiam

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5922
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: RE: Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: SALIX » 20 paź 2018, 21:25

smerffie pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Cattivo pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość

Ze względu na niesamowitą bezwładność. Mega długo się nagrzewa, potem ciężko szybko skręcić moc jak potrzeba, później bardzo długo stygnie. Mówię o typowej elektrycznej.


Miałam taką w mieszkaniu studenckim. Rany julek, wyłączałam ją kiedy jajka zaczynały się gotować, bo ok. 5 min zajmowało jej, aby ostygnąć na tyle mocno by woda przestała wrzeć.


moja moze nie trzyma goraca az tak mocno, ale nauczylam sie dzieki temu troche i prąd oszczędzać :D np jak gotuje ryż to wyłączam po 9-10 minutach, przykrywam i sobie sam dochodzi :D albo jak robię omlety to też zostawiam

tak się chyba powinno robić przy elektrykach. Ja jednak lubię mieć większą kontrolę.
Insta
Blog podróżniczy Cieszyn: Wzgórze Zamkowe
Piekę słodkie Ekspresowe "drożdżówki" z ciasta francuskiego

Awatar użytkownika
Cattivo
Posty: 846
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:10

Re: RE: Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: Cattivo » 21 paź 2018, 8:46

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
smerffie pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Cattivo pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Miałam taką w mieszkaniu studenckim. Rany julek, wyłączałam ją kiedy jajka zaczynały się gotować, bo ok. 5 min zajmowało jej, aby ostygnąć na tyle mocno by woda przestała wrzeć.


moja moze nie trzyma goraca az tak mocno, ale nauczylam sie dzieki temu troche i prąd oszczędzać :D np jak gotuje ryż to wyłączam po 9-10 minutach, przykrywam i sobie sam dochodzi :D albo jak robię omlety to też zostawiam

tak się chyba powinno robić przy elektrykach. Ja jednak lubię mieć większą kontrolę.


Przy ryżu tak samo robiłam, ale konieczność natychmiastowego ściągania garnka, kiedy zaczynało dziać się coś niedobrego, była bardzo niewygodna. Teraz mam gazową i jestem zadowolona.

Awatar użytkownika
koainka
Posty: 454
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:27
Lokalizacja: gdzie poniosą mnie nogi
Kontaktowanie:

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: koainka » 25 paź 2018, 5:31

Ostatnio ciągnie się za mną jakiś pech. W zeszłym tygodniu coś się popsuło w instalacji wodnej i z łazienki zalalam 3 pomieszczenia. Na szczęście znaleźli szybko winowajcę i już jest ok. Tylko teraz musi wszystko wyschnąć.
A wczoraj (we wtorek w nocy lało, wiało i na chwile zabrali prąd) okazało się, ze rolety elektrycznie nie działają w połowie domu. I teraz nieważne czy noc czy dzień ciagle w domu jest ciemno. A jak zadzwoniłam do serwisu to powiedzieli, ze za 2 tygodnie dopiero mogą przyjechać. :/ mam tylko nadzieje,.3 się rozprogramowaly, a nie silniki poszły, bo miliony monet trzeba będzie wydać.

Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 3407
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: Kumiho » 15 lis 2018, 14:30

Grrrrr... nie działa dzisiaj system, na którym pracujemy... wkurzam się, bo nic nie mogę dzisiaj części rzeczy, które miałam spokojnie ogarnąć...
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

cat
Posty: 180
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: cat » 26 lis 2018, 11:59

Zamówiłam na black friday Norvine, myślałam, że zrobiłam deal życia, a dziś dostałam maila, że zamówienie anulowane, bo nie zapłaciłam. A kasa z konta zeszła :fire: :ryk: :banghead:

Awatar użytkownika
koainka
Posty: 454
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:27
Lokalizacja: gdzie poniosą mnie nogi
Kontaktowanie:

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: koainka » 26 lis 2018, 12:03

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zamówiłam na black friday Norvine, myślałam, że zrobiłam deal życia, a dziś dostałam maila, że zamówienie anulowane, bo nie zapłaciłam. A kasa z konta zeszła :fire: :ryk: :banghead:


Wyślij mailem potwierdzenie płatności, niech wyjaśniają.
A gdzie zamawiałaś?

cat
Posty: 180
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: cat » 26 lis 2018, 13:50

koainka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zamówiłam na black friday Norvine, myślałam, że zrobiłam deal życia, a dziś dostałam maila, że zamówienie anulowane, bo nie zapłaciłam. A kasa z konta zeszła :fire: :ryk: :banghead:


Wyślij mailem potwierdzenie płatności, niech wyjaśniają.
A gdzie zamawiałaś?

Na oficjalnej stronie ABH brytyjskiej. Napisalam juz maila, zobaczymy co odpisza. Az zadzwonilam do banku zapytac i powiedzieli, ze z platnoscia wszystko ok

Awatar użytkownika
koainka
Posty: 454
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:27
Lokalizacja: gdzie poniosą mnie nogi
Kontaktowanie:

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: koainka » 26 lis 2018, 13:59

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
koainka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zamówiłam na black friday Norvine, myślałam, że zrobiłam deal życia, a dziś dostałam maila, że zamówienie anulowane, bo nie zapłaciłam. A kasa z konta zeszła :fire: :ryk: :banghead:


Wyślij mailem potwierdzenie płatności, niech wyjaśniają.
A gdzie zamawiałaś?

Na oficjalnej stronie ABH brytyjskiej. Napisalam juz maila, zobaczymy co odpisza. Az zadzwonilam do banku zapytac i powiedzieli, ze z platnoscia wszystko ok



:((( Oby to wyjaśnili!
Z ich brytyjskiego magazynu jeszcze nic nie zamawiałam, więc nie wiem jak to jest... chciałam zamowić teraz Sultry, ale jak się zebrałam za zamówienie to była już wyprzedana.
Ale jeśli chodzi o rozpatrywanie reklamacji przez nich to dobrze działają, bo kiedyś kupowałam z US i jak mi przyszła pomadka płynna "bez stopera" zrobiłam zdjęcie i napisałam do sklepu to zaraz zwrócili mi pieniądze.

cat
Posty: 180
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: cat » 26 lis 2018, 20:27

koainka pisze:
:((( Oby to wyjaśnili!
Z ich brytyjskiego magazynu jeszcze nic nie zamawiałam, więc nie wiem jak to jest... chciałam zamowić teraz Sultry, ale jak się zebrałam za zamówienie to była już wyprzedana.
Ale jeśli chodzi o rozpatrywanie reklamacji przez nich to dobrze działają, bo kiedyś kupowałam z US i jak mi przyszła pomadka płynna "bez stopera" zrobiłam zdjęcie i napisałam do sklepu to zaraz zwrócili mi pieniądze.

Ja też pierwszy raz.. Dostałam teraz maila, z paypal, że zwrócili mi pieniądze, chociaż na stronie banku ta suma nadal zablokowana :facepalm: Ale dorzucili, więc zamówiłam jeszcze raz, oby tym razem poszło :prosi:

Awatar użytkownika
koainka
Posty: 454
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:27
Lokalizacja: gdzie poniosą mnie nogi
Kontaktowanie:

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: koainka » 26 lis 2018, 21:18

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
koainka pisze:
:((( Oby to wyjaśnili!
Z ich brytyjskiego magazynu jeszcze nic nie zamawiałam, więc nie wiem jak to jest... chciałam zamowić teraz Sultry, ale jak się zebrałam za zamówienie to była już wyprzedana.
Ale jeśli chodzi o rozpatrywanie reklamacji przez nich to dobrze działają, bo kiedyś kupowałam z US i jak mi przyszła pomadka płynna "bez stopera" zrobiłam zdjęcie i napisałam do sklepu to zaraz zwrócili mi pieniądze.

Ja też pierwszy raz.. Dostałam teraz maila, z paypal, że zwrócili mi pieniądze, chociaż na stronie banku ta suma nadal zablokowana :facepalm: Ale dorzucili, więc zamówiłam jeszcze raz, oby tym razem poszło :prosi:


Ja dostałam maila ze rozświetlacz Amrezy wrócił... weszłam na stronę i Sultry była dostępna, wiec zamówiłam... aaaa

cat
Posty: 180
Rejestracja: 12 lip 2016, 11:58

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: cat » 26 lis 2018, 22:42

koainka pisze:
Ja dostałam maila ze rozświetlacz Amrezy wrócił... weszłam na stronę i Sultry była dostępna, wiec zamówiłam... aaaa

Daj znac jak przyjdzie. Ja sie tak wahalam miedzy Soft Glam, a Sultry, ze w koncu obie odpuscilam

Awatar użytkownika
koainka
Posty: 454
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:27
Lokalizacja: gdzie poniosą mnie nogi
Kontaktowanie:

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje cz. II

Postautor: koainka » 27 lis 2018, 8:54

cat pisze:zobacz cytowaną wiadomość
koainka pisze:
Ja dostałam maila ze rozświetlacz Amrezy wrócił... weszłam na stronę i Sultry była dostępna, wiec zamówiłam... aaaa

Daj znac jak przyjdzie. Ja sie tak wahalam miedzy Soft Glam, a Sultry, ze w koncu obie odpuscilam


Jeszcze będzie okazja do zakupu :)
Norvina ma fajne brokaty/pigmenty! Będziesz zadowolona :)


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości