Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
Czocher
Posty: 1544
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:30
Lokalizacja: Gdańsk

Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: Czocher » 10 lip 2016, 20:23

Taki wątek, w którym można wyrzucić frustracje na otaczający świat to moje marzenie odwieczne.
Dlatego też go tworzę i zapraszam wszystkich :mrgreen:

dzisiejsza moja frustracja juz ze mnie na całe szczescie uleciała, ale nie wątpie, ze w najbliższym czasie przybędę z nową 8-)

Awatar użytkownika
thirky
Posty: 55
Rejestracja: 10 lip 2016, 11:29

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: thirky » 10 lip 2016, 20:45

Ja się obecnie pastwię w myślach nad moim uczniem z korepetycji. Aghhhrhrhhr
A takich stałych wkurzeń mam wiele, ale nie chcę wymieniać pierwsza :D

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: MagicznaMałgorzata » 10 lip 2016, 20:47

Mnie denerwuje remont balkonów w moim bloku. Mam taki wkurv na to, że masakra.
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 5347
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: SALIX » 10 lip 2016, 20:58

Czocherku, jakiż to cudowny temat!

Ja mam wiele słów, które strasznie mnie wkurzają.
Np. polik zamiast policzek. Zazdraszczam zamiast zazdroszczę. Spódniczka zamiast spódnica, gdy mowa o garderobie dorosłej kobiety. Pisanie "bd" "cb" "jprdl" i innych koszmarków. Zaimki osobowe z dużych liter, np. On (jeszcze najlepiej w kontekście zdradzającego kolesia). Eh.
Insta
Blog podróżniczy Wilno: Ostra Brama i bazylika archikatedralna
Piekę słodkie Puszyste ciasto z owocami leśnymi

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3119
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: empress » 10 lip 2016, 21:00

Mnie denerwuje, jak ktoś na makaron mówi "kluski". Ale ja ze Śląska jestem, więc wybaczcie :lol:


Albo brak przecinków i kropkek. I jedno zdanie się ciągnie i ciągnie, a powinno być kilka :?

Awatar użytkownika
Czocher
Posty: 1544
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:30
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: Czocher » 10 lip 2016, 21:02

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czocherku, jakiż to cudowny temat!



czego innego sie spodziewałaś po mnie xD

bedlamite
Posty: 77
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:37

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: bedlamite » 10 lip 2016, 21:14

MagicznaMałgorzata pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Mnie denerwuje remont balkonów w moim bloku. Mam taki wkurv na to, że masakra.


U mnie ocieplają blok od początku czerwca i konca nie widac, wiec wiem co czujesz :x
;)

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: MagicznaMałgorzata » 10 lip 2016, 21:15

Proszę cię... U mnie remontują balkony OD WRZEŚNIA, tak, tak. Zaraz minie rok. A blok ma 4 klatki.
Zakonna i spółka

oh!
Posty: 507
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:47

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: oh! » 10 lip 2016, 21:19

Ooo u mnie wymiana elewacji zaraz. Jezu na samą myśl mi gorzej ale mam tak obrzydliwą kolorystykę bloku na chwilę obecną więc chwała, że przemalują to to na jakiś normalny kolor.

Awatar użytkownika
Bananalama
Posty: 71
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:25

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: Bananalama » 10 lip 2016, 21:25

gwara śląska mnie denerwuje :D
[url="http://rymu-naszego-powszedniego.blogspot.com"]Blog z wierszykami[/url]

zuz.ka
Posty: 1063
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: zuz.ka » 10 lip 2016, 21:33

empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Mnie denerwuje, jak ktoś na makaron mówi "kluski". Ale ja ze Śląska jestem, więc wybaczcie :lol:


Albo brak przecinków i kropkek. I jedno zdanie się ciągnie i ciągnie, a powinno być kilka :?

Albo nadużywanie wielokropka :D.
I kontynuując Salixową wyliczankę: wgl, tb, kt

Awatar użytkownika
empress
Posty: 3119
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:34

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: empress » 10 lip 2016, 21:37

zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Mnie denerwuje, jak ktoś na makaron mówi "kluski". Ale ja ze Śląska jestem, więc wybaczcie :lol:


Albo brak przecinków i kropkek. I jedno zdanie się ciągnie i ciągnie, a powinno być kilka :?

Albo nadużywanie wielokropka :D.
I kontynuując Salixową wyliczankę: wgl, tb, kt

Ja bym dodała 'wg' jako skrót od "w ogóle". :lol:

zuz.ka
Posty: 1063
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: zuz.ka » 10 lip 2016, 21:39

empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
empress pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Mnie denerwuje, jak ktoś na makaron mówi "kluski". Ale ja ze Śląska jestem, więc wybaczcie :lol:


Albo brak przecinków i kropkek. I jedno zdanie się ciągnie i ciągnie, a powinno być kilka :?

Albo nadużywanie wielokropka :D.
I kontynuując Salixową wyliczankę: wgl, tb, kt

Ja bym dodała 'wg' jako skrót od "w ogóle". :lol:

Zgadzam się z tb i wgl ...

Luba
Posty: 53
Rejestracja: 09 lip 2016, 22:08

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: Luba » 10 lip 2016, 21:41

Bananalama pisze:zobacz cytowaną wiadomość
gwara śląska mnie denerwuje :D


Boszzzzzzz, no jak mozesz! :evil:

Pod wpywem tego watku zastanowilam sie i uwaga, nic mnie nie wkurza.
Tak wokol mnie, bo na swiecie to o matko.
Wk.rwia mnie, ze ludzie jadac na wakacje przywiazuja psy na stacjach benzynowych i inne takie. Oby dranie mieli na tych wakacjach wieczna sraczke, zeby ich komary gryzly a ten pies oby im sie snil do konca zycia w koszmarach. Amen.

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: MagicznaMałgorzata » 10 lip 2016, 21:43

Jak dla mnie, to wyjątkowo lekką karę zaproponowałaś za takie barbarzyństwo. Uważam, że szlag mógłby ich trafić na tych wakacjach. To byłoby może adekwatne.
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
Bananalama
Posty: 71
Rejestracja: 09 lip 2016, 20:25

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: Bananalama » 10 lip 2016, 21:44

MagicznaMałgorzata pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jak dla mnie, to wyjątkowo lekką karę zaproponowałaś za takie barbarzyństwo. Uważam, że szlag mógłby ich trafić na tych wakacjach. To byłoby może adekwatne.

podpisuję się
[url="http://rymu-naszego-powszedniego.blogspot.com"]Blog z wierszykami[/url]

Luba
Posty: 53
Rejestracja: 09 lip 2016, 22:08

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: Luba » 10 lip 2016, 21:47

Jakos mam wielkie opory przed tym, zeby komus zyczyc zeby go szlag trafil i nie moge, chociaz wiem, ze moze czasem powinnam.

Agnes
BAN
Posty: 649
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:38

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: Agnes » 10 lip 2016, 21:47

Idealny wątek dla mnie! :D
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czocherku, jakiż to cudowny temat!

Ja mam wiele słów, które strasznie mnie wkurzają.
Np. polik zamiast policzek. Zazdraszczam zamiast zazdroszczę. Spódniczka zamiast spódnica, gdy mowa o garderobie dorosłej kobiety. Pisanie "bd" "cb" "jprdl" i innych koszmarków. Zaimki osobowe z dużych liter, np. On (jeszcze najlepiej w kontekście zdradzającego kolesia). Eh.

Dokładnie tak!
Rażą mnie też ewidentne błędy ortograficzne i w sumie nie wiem dlaczego :D

Awatar użytkownika
MagicznaMałgorzata
Posty: 682
Rejestracja: 09 lip 2016, 19:05
Lokalizacja: Prawie Góry

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: MagicznaMałgorzata » 10 lip 2016, 21:49

Luba, ja nie mam oporów. No po prostu nie mam, jak widzę psa, któremu ciul połamał żebra metalowym drągiem i powiesił psa na gałęzi żeby skonał, to czego mam mu życzyć? parchów?
Zakonna i spółka

Awatar użytkownika
olenkasz
Posty: 122
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Wątek wkurzeniowy - czyli o tym co irytuje

Postautor: olenkasz » 10 lip 2016, 21:50

Wkurzają mnie flegmatycy w restauracjach typu jedzenie na wagę. Dzisiaj przede mną stała kobieta, która nakładała sobie dosłownie po jednej frytce. I nakłada, nakłada... Potem idzie dalej, wybiera, patrzy, porównuje... Miałam ochotę nią potrząsnąć i wrzasnąć OBUDŹ SIĘ.
Matka Boska Lesbijsko-Gejowska


Napij się u mnie zupki


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości