W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: RE: Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Franka » 23 mar 2017, 16:23

myszamisia pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:Ja umyję dla siebie bo widzę ten brud i nieco mnie razi.
A dla Jezusa w postaci baranka posieję rzeżuchę.
W bardzo wczesnym dzieciństwie w moim domu siało się rzeżuchę na tacy z ligniną i wściekałam się na baranka, że to ja muszę ją jeść a nie on. Mama pilnowała abym zjadła na kanapce, nie wolno było wyrzucać. Nie cierpiałam jej smaku i zapachu, obecnie lubię.

Już powinnam posiać rzeżuchę? Zawsze o tym zapominam i wpada mi do głowy na dzień/dwa przed świętami. A jej smak bardzo zawsze lubiłam. Babcia specjalnie dla mnie siała jej dużo. Mniam

Wysłane spod islandzkiego wulkanu


Trzeba przynajmniej 7-10 dni aby zaczęła być atrakcyjna czyli przed Palmową Niedzielą najpóźniej powinna być wysiana.
Ja nasiona zalewam wodą w jakimś pojemniczku i potem tę papkę rozsmarowuję na płaskiej powierzchni wyłożonej ręcznikami papierowymi.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

zuz.ka
Posty: 1081
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: zuz.ka » 23 mar 2017, 17:32

Moja współlokatorka walczy o tytuł. Po tym jak od października migała się od posprzątania mieszkania w końcu nastąpił TEN dzień. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że gąbka, która leżała w toalecie i była przeznaczona do mycia tego konkretnego pomieszczenia wyładowała w kuchennym zlewie. A jakaś brudna, niewycisnieta ściera została powieszona na czystej, świeżo wyjętej ścierce do wycierania naczyń.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Franka » 23 mar 2017, 17:39

zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Moja współlokatorka walczy o tytuł. Po tym jak od października migała się od posprzątania mieszkania w końcu nastąpił TEN dzień. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że gąbka, która leżała w toalecie i była przeznaczona do mycia tego konkretnego pomieszczenia wyładowała w kuchennym zlewie. A jakaś brudna, niewycisnieta ściera została powieszona na czystej, świeżo wyjętej ścierce do wycierania naczyń.


Wyobrażam sobie jak sprzątała. :o
Najpierw tą gąbką i ścierą umyła kibel, potem umywalkę i resztę sprzętów w łazience.
A potem przeszła do kuchni i tą samą gąbką wypucowała blaty, szafki, parapet, stół, zlewozmywak, garnki...
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 1786
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:43

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Lusia » 23 mar 2017, 19:43

Ja wysprzatalam dzis porzadnie lazienke :pazurki:
A wczoraj umylam okna i to tak ze smog nie ma :brzydal:

Timon i Pumba
Posty: 1333
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:00

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Timon i Pumba » 23 mar 2017, 19:45

Zlikwidowałam moją kolekcję butelek po coli spod biurka, tak z dwóch zgrzewek :pazurki: bo już mi się plątały pod nogami :D

zuz.ka
Posty: 1081
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: zuz.ka » 23 mar 2017, 19:46

A ja posprzątałam pokoj, bo wyglądał jak śmietnisko po sprzątaniu torebki :brzydal:, nawet łóżko odsunęłam i odkurzyłam pod nim i umyłam podłogę :pazurki:.

Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 1786
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:43

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Lusia » 23 mar 2017, 19:52

Timon i Pumba pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zlikwidowałam moją kolekcję butelek po coli spod biurka, tak z dwóch zgrzewek :pazurki: bo już mi się plątały pod nogami :D

Jak w moim pokoju stala jeszcze taka zlozona wersalka to zamiast wyrzucić butelki (musialabym isc na dol do kosza na butelki, wiec jestem usprawiedliwiona) rzucalam je za ta wersalkę. W koncu zabraklo mi miejsca i musialam je wyrzocic. Bylo ponad 3 wory :torba:

Ja tez ostatnio sprzatalam pokoj. Szkoda tylko ze znow jest balagan, ale taki ktory szybko da sie posprząta :brzydal:

Timon i Pumba
Posty: 1333
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:00

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Timon i Pumba » 23 mar 2017, 20:03

Lusia pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Timon i Pumba pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zlikwidowałam moją kolekcję butelek po coli spod biurka, tak z dwóch zgrzewek :pazurki: bo już mi się plątały pod nogami :D

Jak w moim pokoju stala jeszcze taka zlozona wersalka to zamiast wyrzucić butelki (musialabym isc na dol do kosza na butelki, wiec jestem usprawiedliwiona) rzucalam je za ta wersalkę. W koncu zabraklo mi miejsca i musialam je wyrzocic. Bylo ponad 3 wory :torba:

Ja tez ostatnio sprzatalam pokoj. Szkoda tylko ze znow jest balagan, ale taki ktory szybko da sie posprząta :brzydal:


W sumie mam jeden tapczan wolny, nie podsuwaj mi takich pomysłów :D

Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 1786
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:43

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Lusia » 23 mar 2017, 20:16

Timon i Pumba pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Lusia pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Timon i Pumba pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zlikwidowałam moją kolekcję butelek po coli spod biurka, tak z dwóch zgrzewek :pazurki: bo już mi się plątały pod nogami :D

Jak w moim pokoju stala jeszcze taka zlozona wersalka to zamiast wyrzucić butelki (musialabym isc na dol do kosza na butelki, wiec jestem usprawiedliwiona) rzucalam je za ta wersalkę. W koncu zabraklo mi miejsca i musialam je wyrzocic. Bylo ponad 3 wory :torba:

Ja tez ostatnio sprzatalam pokoj. Szkoda tylko ze znow jest balagan, ale taki ktory szybko da sie posprząta :brzydal:


W sumie mam jeden tapczan wolny, nie podsuwaj mi takich pomysłów :D

:twisted:
Ja tam nic nie podsuwam, ale wiesz raz na jaks czas sprzatniesz, a nie tak z kazda butelka latac... :D

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Franka » 24 mar 2017, 9:08

Naprawdę wrzucacie puste butelki za wersalkę? :lol:
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

zuz.ka
Posty: 1081
Rejestracja: 09 lip 2016, 8:21

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: zuz.ka » 24 mar 2017, 9:10

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Naprawdę wrzucacie puste butelki za wersalkę? :lol:

Ciocia mi opowiadała, ze mój tata kawalerem będąc składował za wersalką słoiki po kompocie :pazurki:

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: ktrzn » 24 mar 2017, 9:15

zuz.ka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Naprawdę wrzucacie puste butelki za wersalkę? :lol:

Ciocia mi opowiadała, ze mój tata kawalerem będąc składował za wersalką słoiki po kompocie :pazurki:
:hahaha:

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Franka » 24 mar 2017, 9:31

Moja babcia miała w wersalce na której spała zapasy wódki i papierosów. Było to w czasach gdy obie te rzeczy były na kartki. Nie piła, nie paliła a kupowała swój przydział i naskładała. A potem o tym zapomniała, leżało kilka lat do czasu gdy znowu te używki były bez kartek. Kiedyś poszła do szpitala i jej córki zrobiły porządki podczas jej nieobecności. Podzieliły ten towar pomiędzy dzieci babci i przydało się na rodzinne uroczystości. Babci nic nie powiedziały bo myślały, że zapomniała.
Znowu minęło kilka lat, babcia była słaba, chora, znowu trafiła do szpitala. Miała mieć operację ale jej nie dożyła. Podzieliła majątek będąc w szpitalu, wydała dyspozycje co do swojego pogrzebu. I podzieliła się informacją, że na konsolację po pogrzebie ma schowany dobry alkohol w wersalce.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 1786
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:43

Re: RE: Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Lusia » 24 mar 2017, 11:29

Franka pisze:Naprawdę wrzucacie puste butelki za wersalkę?

Już nie bo nie mam wresalki :-D a leciały tam tylko butelki plastikowe po wodzie :-p

Wysłane z mojego HTC Desire 530 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: ktrzn » 19 lip 2017, 21:08

ale mam sajgon :torba: w dodatku skończyły mi się wymówki :(

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Franka » 19 lip 2017, 21:21

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ale mam sajgon :torba: w dodatku skończyły mi się wymówki :(

Upał w najbliższe dni będzie, niekorzystne warunki do sprzątania.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4956
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: ktrzn » 19 lip 2017, 21:23

Franka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ale mam sajgon :torba: w dodatku skończyły mi się wymówki :(

Upał w najbliższe dni będzie, niekorzystne warunki do sprzątania.

niestety mam klimatyzator więc odpada :hahaha: ale bede myslec dalej :brzydal:
dzisiaj mam okres, ale to już drugi dzień,a mam czterodniowe

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 753
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Axis mundi » 16 sie 2017, 21:44

Zawsze wiedziałam, że sprzątanie jest niepotrzebną czynnością, szkodliwą dla zdrowia, a czasami wręcz niebezpieczną.
Dzisiaj wybiłam sobie palec przy odkurzaniu. Brawo ja :rock:
Oszszkurczę, jak to boli. Cała dłoń, od paznokcia, przez "wisi główka na haczyku", aż do "łódka płynie" :karetka:
Obrazek

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2362
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Franka » 16 sie 2017, 21:53

Axis mundi pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Zawsze wiedziałam, że sprzątanie jest niepotrzebną czynnością, szkodliwą dla zdrowia, a czasami wręcz niebezpieczną.
Dzisiaj wybiłam sobie palec przy odkurzaniu. Brawo ja :rock:
Oszszkurczę, jak to boli. Cała dłoń, od paznokcia, przez "wisi główka na haczyku", aż do "łódka płynie" :karetka:


Biedna. :przytul:
Na Sor i niech nastawią, unieruchomią?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1881
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: W domu i w zagrodzie czyli ciulowa pani domu

Postautor: Julijka » 13 wrz 2017, 20:11

jak dbać o lodówkę wg Uli Pedantuli
osobiście bardzo lubię jej filmiki

Ostatnio zmieniony 13 wrz 2017, 20:12 przez Julijka, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości