Mamuśki

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 4725
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Mamuśki

Postautor: SALIX » 09 lip 2017, 21:18

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Mieszkam w małym mieście i u mnie najlepsza położna to taka, która mówi, że po co dziecko męczyć - daj z butelki. No i tyle, dlatego poruszyłam tę kwestię. Jeśli większe miasto to takiego doradcę z certyfikatem łatwo znaleźć - u mnie jest 2 miasta dalej (ok 50 km w jedną stronę) Nie mówię, że koniecznie trzeba ale rozejrzeć się można, żeby w razie czego mieć gotowe namiary na taką osobę. Moim zdaniem to dużo daje, że jest obok Ciebie ktoś kto wspiera Cię w tym temacie kiedy tak naprawdę go nie ogarniasz.

Kocyki <3 piękności, uwielbiam i mam ich trochę za dużo nawet :D


No jasne, zorientować się warto, ale od razu zamawiać jakieś wizyty, to raczej sensu nie ma, o to mi chodziło. :ok:
Insta
Blog podróżniczy Tallinn: Plac Ratuszowy i najstarsza apteka
Blog makijażowy GlamShop - paleta Blask i Cienie

Antonett
Posty: 301
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Mamuśki

Postautor: Antonett » 09 lip 2017, 21:51

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Mieszkam w małym mieście i u mnie najlepsza położna to taka, która mówi, że po co dziecko męczyć - daj z butelki. No i tyle, dlatego poruszyłam tę kwestię. Jeśli większe miasto to takiego doradcę z certyfikatem łatwo znaleźć - u mnie jest 2 miasta dalej (ok 50 km w jedną stronę) Nie mówię, że koniecznie trzeba ale rozejrzeć się można, żeby w razie czego mieć gotowe namiary na taką osobę. Moim zdaniem to dużo daje, że jest obok Ciebie ktoś kto wspiera Cię w tym temacie kiedy tak naprawdę go nie ogarniasz.

Kocyki <3 piękności, uwielbiam i mam ich trochę za dużo nawet :D


No jasne, zorientować się warto, ale od razu zamawiać jakieś wizyty, to raczej sensu nie ma, o to mi chodziło. :ok:


Może wcześniej nie do końca się jasno wyraziłam ale miałam to samo na myśli. Zorientować się żeby w razie czego mieć do kogo dzwonić po pomoc :)

Antonett
Posty: 301
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Mamuśki

Postautor: Antonett » 10 lip 2017, 23:09

Drogie mamy, potrzebuję namiary na aptekę w której kupię sporo rzeczy po porodzie i dla dziecka też po porodzie w miarę przystępnej cenie. Mam na myśli aptekę online.

Salix te witaminy o których wspominałaś wcześniej warto kupić przed porodem? Możesz podać namiary na to co Ty używałaś?

Awatar użytkownika
ktrzn
Posty: 4080
Rejestracja: 10 lip 2016, 20:20

Re: Mamuśki

Postautor: ktrzn » 10 lip 2017, 23:46

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Drogie mamy, potrzebuję namiary na aptekę w której kupię sporo rzeczy po porodzie i dla dziecka też po porodzie w miarę przystępnej cenie. Mam na myśli aptekę online.

Salix te witaminy o których wspominałaś wcześniej warto kupić przed porodem? Możesz podać namiary na to co Ty używałaś?

ja co prawda nie mama, ale rzeczy, które kupuję przystępnie cenowo wypadają w aptece gemini, melissa i iapteka :)

Antonett
Posty: 301
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Mamuśki

Postautor: Antonett » 11 lip 2017, 7:34

ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Drogie mamy, potrzebuję namiary na aptekę w której kupię sporo rzeczy po porodzie i dla dziecka też po porodzie w miarę przystępnej cenie. Mam na myśli aptekę online.

Salix te witaminy o których wspominałaś wcześniej warto kupić przed porodem? Możesz podać namiary na to co Ty używałaś?

ja co prawda nie mama, ale rzeczy, które kupuję przystępnie cenowo wypadają w aptece gemini, melissa i iapteka :)


Dziękuję za podpowiedź, rozejrzę się i wybiorę taką w której kupię najwięcej na raz. Nic mnie nie wkurza bardziej niż to, że niektórych rzeczy, które używam nie mogę dostać w jednym sklepie.

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 4725
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Mamuśki

Postautor: SALIX » 11 lip 2017, 9:21

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Drogie mamy, potrzebuję namiary na aptekę w której kupię sporo rzeczy po porodzie i dla dziecka też po porodzie w miarę przystępnej cenie. Mam na myśli aptekę online.

Salix te witaminy o których wspominałaś wcześniej warto kupić przed porodem? Możesz podać namiary na to co Ty używałaś?

ja co prawda nie mama, ale rzeczy, które kupuję przystępnie cenowo wypadają w aptece gemini, melissa i iapteka :)


Dziękuję za podpowiedź, rozejrzę się i wybiorę taką w której kupię najwięcej na raz. Nic mnie nie wkurza bardziej niż to, że niektórych rzeczy, które używam nie mogę dostać w jednym sklepie.


Też czasem robię zakupy w Gemini :ok:
Co do witamin, one są w każdej aptece, ale jak nie chcesz potem sobie tym zawracać głowy, to czemu nie. Ja miałam różnych firm, więc nie powiem Ci konkretnie, ale brałam takie, które wyciska się bezpośrednio do buzi dziecka, o coś takiego:

Obrazek

Z tego co pamiętam, witaminę K daje się przez pierwsze 3 miesiące (chyba od 2 tygodnia życia), a D to już różnie, zależnie od tego jakie mleko podajesz, więc też nie ma co brać nie wiadomo jakich ilości na zapas. Informacje o podawaniu witamin dostaniesz przy wypisie :)
Insta
Blog podróżniczy Tallinn: Plac Ratuszowy i najstarsza apteka
Blog makijażowy GlamShop - paleta Blask i Cienie

Antonett
Posty: 301
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Mamuśki

Postautor: Antonett » 11 lip 2017, 9:36

SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
ktrzn pisze:zobacz cytowaną wiadomość

ja co prawda nie mama, ale rzeczy, które kupuję przystępnie cenowo wypadają w aptece gemini, melissa i iapteka :)


Dziękuję za podpowiedź, rozejrzę się i wybiorę taką w której kupię najwięcej na raz. Nic mnie nie wkurza bardziej niż to, że niektórych rzeczy, które używam nie mogę dostać w jednym sklepie.


Też czasem robię zakupy w Gemini :ok:
Co do witamin, one są w każdej aptece, ale jak nie chcesz potem sobie tym zawracać głowy, to czemu nie. Ja miałam różnych firm, więc nie powiem Ci konkretnie, ale brałam takie, które wyciska się bezpośrednio do buzi dziecka, o coś takiego:

Obrazek

Z tego co pamiętam, witaminę K daje się przez pierwsze 3 miesiące (chyba od 2 tygodnia życia), a D to już różnie, zależnie od tego jakie mleko podajesz, więc też nie ma co brać nie wiadomo jakich ilości na zapas. Informacje o podawaniu witamin dostaniesz przy wypisie :)


Chciałam właśnie coś na początek. Żeby sobie tym tyłka nie zawracać a jak i tak robię dość spore zamówienie to wrzucę do koszyka i mi kurier do domu dostarczy. Teraz wyprawa dla mnie gdziekolwiek po cokolwiek to koszmar.

Mam zamiar karmić piersią ale wiadomo, że różnie z tym bywa dlatego też mam pytanie odnośnie butelki. Jaką się zainteresować? Na co zwracać uwagę? Cena? Chyba do 100 - 150 zł. Widziałam w smyku antykolkowe za 2 butelki chyba za 100 ale nie wiem czy warte zachodu?

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 4725
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Mamuśki

Postautor: SALIX » 11 lip 2017, 9:51

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
SALIX pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Dziękuję za podpowiedź, rozejrzę się i wybiorę taką w której kupię najwięcej na raz. Nic mnie nie wkurza bardziej niż to, że niektórych rzeczy, które używam nie mogę dostać w jednym sklepie.


Też czasem robię zakupy w Gemini :ok:
Co do witamin, one są w każdej aptece, ale jak nie chcesz potem sobie tym zawracać głowy, to czemu nie. Ja miałam różnych firm, więc nie powiem Ci konkretnie, ale brałam takie, które wyciska się bezpośrednio do buzi dziecka, o coś takiego:

Obrazek

Z tego co pamiętam, witaminę K daje się przez pierwsze 3 miesiące (chyba od 2 tygodnia życia), a D to już różnie, zależnie od tego jakie mleko podajesz, więc też nie ma co brać nie wiadomo jakich ilości na zapas. Informacje o podawaniu witamin dostaniesz przy wypisie :)


Chciałam właśnie coś na początek. Żeby sobie tym tyłka nie zawracać a jak i tak robię dość spore zamówienie to wrzucę do koszyka i mi kurier do domu dostarczy. Teraz wyprawa dla mnie gdziekolwiek po cokolwiek to koszmar.

Mam zamiar karmić piersią ale wiadomo, że różnie z tym bywa dlatego też mam pytanie odnośnie butelki. Jaką się zainteresować? Na co zwracać uwagę? Cena? Chyba do 100 - 150 zł. Widziałam w smyku antykolkowe za 2 butelki chyba za 100 ale nie wiem czy warte zachodu?


Z butelkami trzeba uważać (nie rzucać się od razu na najdroższe, tym bardziej w dwupaku), bo wiele dzieci ma swoje upodobania i już - nie pogadasz ;) Moja starsza nie chciała słyszeć o żadnym sztucznym zamienniku, młodsza piła z butelki Tommee Tippee (nie są drogie) z powodzeniem przez jakieś 2 miesiące, po czym bunt i nie, ona już nie będzie, znudziło jej się. Córka koleżanki przerobiła chyba z 10 różnych rodzajów końcówek od butelek (oczywiście butelki też trzeba było przy tym wymieniać), zanim raczyła zgodzić się jeść. Tak więc w tym temacie to ja raczej rozkładam ręce, bo nie wiem od czego to zależy - jednemu dzieciowi podejdzie to, drugiemu co innego. :niewiem: A na kolkach to już w ogóle się nie znam, ominęło nas to zupełnie (na szczęście).
Tak czy siak, trzeba coś na okazję awaryjnego wyjścia z domu i pozostawienia komuś dziecia, mieć. Jak nie butelkę, to plastikowy kubeczek do karmienia noworodków łyczkami - ja taki dostałam od położnej w szpitalu.
Jak będziesz już robić zamówienia internetowe, popatrz czy są dostępne takie gotowe mleka

Obrazek

Z doświadczenia wiem, że ciężko je dostać stacjonarnie. To gotowa do otwarcia i podania buteleczka 90 ml - wlewasz do butli i podajesz, super sprawa w podróży, bardzo wygodne, szybkie (nie trzeba nic odmierzać, mieszać, nosić termosu). Kosztuje ok. 3,5 za buteleczkę, więc drogo, ale polecam.
Insta
Blog podróżniczy Tallinn: Plac Ratuszowy i najstarsza apteka
Blog makijażowy GlamShop - paleta Blask i Cienie

podpucha
Posty: 632
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Mamuśki

Postautor: podpucha » 11 lip 2017, 11:15

Czytam Was i wpadam z przerażenie... Sama jestem w ciąży (upragnionej), co prawda to dopiero początek, ale przyznaję, że niczego nie ogarniam i jak widzę Wasze rozmowy to stwierdzam, że będę najgorszą matką ever :( Ja nic nie wiem, a tu tyle do nauczenia :(

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 4725
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Mamuśki

Postautor: SALIX » 11 lip 2017, 11:17

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czytam Was i wpadam z przerażenie... Sama jestem w ciąży (upragnionej), co prawda to dopiero początek, ale przyznaję, że niczego nie ogarniam i jak widzę Wasze rozmowy to stwierdzam, że będę najgorszą matką ever :( Ja nic nie wiem, a tu tyle do nauczenia :(


Nic się nie przejmuj, wszystko ogarniesz w trakcie :) Zawsze też możesz sobie poszukać szkoły rodzenia, pokażą co i jak.
Insta
Blog podróżniczy Tallinn: Plac Ratuszowy i najstarsza apteka
Blog makijażowy GlamShop - paleta Blask i Cienie

Antonett
Posty: 301
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Mamuśki

Postautor: Antonett » 11 lip 2017, 11:23

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Czytam Was i wpadam z przerażenie... Sama jestem w ciąży (upragnionej), co prawda to dopiero początek, ale przyznaję, że niczego nie ogarniam i jak widzę Wasze rozmowy to stwierdzam, że będę najgorszą matką ever :( Ja nic nie wiem, a tu tyle do nauczenia :(


Ojej Kochana! Jeśli Cię to pocieszy to dla mnie to jest pierwsza ciąża i na początku nie wiedziałam nic totalnie nic.
Po za tym po to jest taki podtemat, żebyś mogła pytać, dowiadywać się.
Ja na ten przykład mam notesik ciążowy. Zapisuje w nim to co mnie zainteresowało, jest godne uwagi, to co potrzebuje mieć, zorientować się co gdzie i jak. Polecam. I nie wszystko na raz. Masz sporo czasu, ogarniesz na pewno :buzi:
Nie wiem który to tydzień u Ciebie ale ja w 12 miałam zerowe pojęcie o wszystkim.

podpucha
Posty: 632
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Mamuśki

Postautor: podpucha » 14 lip 2017, 21:39

Antonett pisze:Ojej Kochana! Jeśli Cię to pocieszy to dla mnie to jest pierwsza ciąża i na początku nie wiedziałam nic totalnie nic.
Po za tym po to jest taki podtemat, żebyś mogła pytać, dowiadywać się.
Ja na ten przykład mam notesik ciążowy. Zapisuje w nim to co mnie zainteresowało, jest godne uwagi, to co potrzebuje mieć, zorientować się co gdzie i jak. Polecam. I nie wszystko na raz. Masz sporo czasu, ogarniesz na pewno :buzi:
Nie wiem który to tydzień u Ciebie ale ja w 12 miałam zerowe pojęcie o wszystkim.


SALIX pisze:Nic się nie przejmuj, wszystko ogarniesz w trakcie :) Zawsze też możesz sobie poszukać szkoły rodzenia, pokażą co i jak.


Dzięki dziewczyny za dobre słowa! Mam nadzieję, że się jakoś niedługo ogarnę, czasu mam jeszcze trochę, więc jest na to spora szansa :)

Awatar użytkownika
masterpiece
Posty: 127
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:48

Re: Mamuśki

Postautor: masterpiece » 14 lip 2017, 22:22

Ja jestem w 33 tygodniu, a i tak mało wiem. Ostatnio przeczytałam, że jeśli ma się zamiar karmić piersią to nie powinno się maluszkowi podawać smoczka, że jedyne co powinien mieć w buzi to pierś mamy :brzydal: że cycka powinien kojarzyć z pokarmem i z naturalnym uspokajaczem. I że jak się da smoczek to nie będzie chciał piersi, bo będzie miał problem z przystawieniem się...

No ale przecież są smoczki kształtem imitujące sutek. Poza tym nie zawsze będzie możliwość podania piersi dla uspokojenia. Jak to jest? Jest prawda w tym co wyczytałam? :niewiem:
A tak w ogóle to podają, że smoczki są bardzo niedobre dla zgryzu... :niewiem:

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 4725
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Mamuśki

Postautor: SALIX » 14 lip 2017, 22:26

masterpiece pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja jestem w 33 tygodniu, a i tak mało wiem. Ostatnio przeczytałam, że jeśli ma się zamiar karmić piersią to nie powinno się maluszkowi podawać smoczka, że jedyne co powinien mieć w buzi to pierś mamy :brzydal: że cycka powinien kojarzyć z pokarmem i z naturalnym uspokajaczem. I że jak się da smoczek to nie będzie chciał piersi, bo będzie miał problem z przystawieniem się...

No ale przecież są smoczki kształtem imitujące sutek. Poza tym nie zawsze będzie możliwość podania piersi dla uspokojenia. Jak to jest? Jest prawda w tym co wyczytałam? :niewiem:
A tak w ogóle to podają, że smoczki są bardzo niedobre dla zgryzu... :niewiem:


Nie zaleca się, ale czasami nie ma siły, inaczej się obydwoje zamęczycie. U mnie starsza gardziła smoczkiem, a młodsza darła się w niebogłosy, bo miała bardzo silny odruch ssania i niekoniecznie chciała jeść, nie było wyjścia. Pytałam pediatrów, do roku czasu nic się ze zgryzem nie dzieje, przy odpowiednio dobranych smoczkach. Tylko potem problem odzwyczaić, wiem bo przez to przechodzę. Więc lepiej nie podawać, ale jak trzeba, to trzeba. Lepiej kupić zawczasu najmniejszy rozmiar. Problemów z jedzeniem z piersi absolutnie nie było.
Insta
Blog podróżniczy Tallinn: Plac Ratuszowy i najstarsza apteka
Blog makijażowy GlamShop - paleta Blask i Cienie

Antonett
Posty: 301
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Mamuśki

Postautor: Antonett » 15 lip 2017, 8:39

Ja nie wybrałam żadnego bo w sumie więcej się naczytałam złego niż dobrego. Ale jak Salix pisze - jak trzeba będzie to się zaopatrzę i już. Nie można demonizować wszystkiego. Co innego wpychać dziecku smoczek zawsze i przy każdej okazji a co innego jak podamy mu dla uspokojenia raz na jakiś czas.

Salix jak już mówimy o smoczkach ... :D Masz większe doświadczenie, czym się kierować przy ewentualnym wyborze? Kupować online czy stacjonarnie też da się wyhaczyć coś ok?

Awatar użytkownika
SALIX
Administrator
Posty: 4725
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:12

Re: Mamuśki

Postautor: SALIX » 15 lip 2017, 9:07

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja nie wybrałam żadnego bo w sumie więcej się naczytałam złego niż dobrego. Ale jak Salix pisze - jak trzeba będzie to się zaopatrzę i już. Nie można demonizować wszystkiego. Co innego wpychać dziecku smoczek zawsze i przy każdej okazji a co innego jak podamy mu dla uspokojenia raz na jakiś czas.

Salix jak już mówimy o smoczkach ... :D Masz większe doświadczenie, czym się kierować przy ewentualnym wyborze? Kupować online czy stacjonarnie też da się wyhaczyć coś ok?


ja kupowałam smoczki Lovi (polska marka), mają 3 rozmiary (niektóre firmy tylko 0-6): 0-3, 3-6 i 6-18. Oczywiście zapewnienia o nieszkodliwym dla zgryzu kształcie, bezpieczeństwie itp. No i są dostępne w każdym Rossmannie, więc jak dziecko posieje smoka na wyjeździe, to nie będzie problemu z zastąpieniem go. Jedynym mankamentem są plastikowe osłonki, które w niektórych egzemplarzach są ciut za luźne i potrafią się otworzyć. Warto kupować online, bo jest o wiele większy wybór wzorów, są prześliczne :mrgreen: (np. w aptece Gemini czy w Smyku). Część świeci w ciemności, co bywa bardzo przydatne.
Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, aby nie dawać dziecku za małego lub za dużego smoczka no i pilnować regularnej wymiany (te moje co 1,5-2 miesiące mniej więcej).
Insta
Blog podróżniczy Tallinn: Plac Ratuszowy i najstarsza apteka
Blog makijażowy GlamShop - paleta Blask i Cienie

Awatar użytkownika
Milva
Posty: 289
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:09
Lokalizacja: Toruń

Re: Mamuśki

Postautor: Milva » 15 lip 2017, 9:35

Ja się teraz zastanawiam nad czymś tego typu:

Obrazek

Podobno są takie pro elo, amerykańskie położne polecają, są najbardziej zbliżone kształtem do sutków. Ale nie wiem, jakieś takie masywne są, wydaje mi się, że takie typowe smoczki są wygodniejsze dla dziecka do trzymania ;p

Antonett
Posty: 301
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22

Re: Mamuśki

Postautor: Antonett » 15 lip 2017, 10:14

Ja i tak się wstrzymam. Moje założenie jest takie, żeby w ogóle dziecku nie dawać smoka na uspokojenie ale wiadomo różnie może być. Skoro Lovi jest w Rossmanie i jest dostępne od ręki to będę wiedziała gdzie biec w razie czego.

Ale ponieważ to jest dział mamuśkowy to ja się pożalę też trochę.
Jestem w 31 tygodniu - mam konflikt serologiczny ( na szczęście wyniki pod tym względem mam w porządku bardzo)
Do tego nadciśnienie ciążowe. Normę dla mnie gin podała 145/85 a ja miałam wczoraj 146/92 i później coś w okolicy tego. Przeraziłam się mocno, dzwoniłam do lekarki - poinstruowała mnie co dalej robić - dziś czekam na wynik badania moczu (czy nie ma białka) i wizytę u niej. Tabletek żadnych na razie nie biorę i nie chciałabym brać.
Do tego ten zasmarkany remont - mało mam chwil w ciągu dnia, że mogę się walnąć i po prostu poleżeć.

Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze moje emocje związane z bliską mi koleżanką. Zaszłam w ciążę dość szybko a ona z partnerem starali się dużo wcześniej bez efektu. Miałam wyrzuty sumienia, starałam się nie mówić o ciąży, o tym co mnie dręczy a i ona zachowywała się jakoś dziko w stosunku do mnie. W każdym razie kilka dni temu dowiedziałam się, że się udało i teraz zalewa mnie wiadomościami o objawach, o wątpliwościach i innych podobnych a ja w tym wszystkim czuje się paskudnie bo nie mam ochoty na te rozmowy bo ciągle mam z tyłu głowy, że mi nie pomagała jak była mi potrzebna. Ehhhh
Trochę mi lżej, jadę odebrać wynik badania.

ajah
Posty: 1079
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:32

Re: Mamuśki

Postautor: ajah » 15 lip 2017, 10:32

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja i tak się wstrzymam. Moje założenie jest takie, żeby w ogóle dziecku nie dawać smoka na uspokojenie ale wiadomo różnie może być. Skoro Lovi jest w Rossmanie i jest dostępne od ręki to będę wiedziała gdzie biec w razie czego.

Ale ponieważ to jest dział mamuśkowy to ja się pożalę też trochę.
Jestem w 31 tygodniu - mam konflikt serologiczny ( na szczęście wyniki pod tym względem mam w porządku bardzo)
Do tego nadciśnienie ciążowe. Normę dla mnie gin podała 145/85 a ja miałam wczoraj 146/92 i później coś w okolicy tego. Przeraziłam się mocno, dzwoniłam do lekarki - poinstruowała mnie co dalej robić - dziś czekam na wynik badania moczu (czy nie ma białka) i wizytę u niej. Tabletek żadnych na razie nie biorę i nie chciałabym brać.
Do tego ten zasmarkany remont - mało mam chwil w ciągu dnia, że mogę się walnąć i po prostu poleżeć.

Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze moje emocje związane z bliską mi koleżanką. Zaszłam w ciążę dość szybko a ona z partnerem starali się dużo wcześniej bez efektu. Miałam wyrzuty sumienia, starałam się nie mówić o ciąży, o tym co mnie dręczy a i ona zachowywała się jakoś dziko w stosunku do mnie. W każdym razie kilka dni temu dowiedziałam się, że się udało i teraz zalewa mnie wiadomościami o objawach, o wątpliwościach i innych podobnych a ja w tym wszystkim czuje się paskudnie bo nie mam ochoty na te rozmowy bo ciągle mam z tyłu głowy, że mi nie pomagała jak była mi potrzebna. Ehhhh
Trochę mi lżej, jadę odebrać wynik badania.


Powodzenia.
W pierwszej ciązy miałam podobne objawy. Dobrze, że cię monitorują i robią badania. :ok:

Awatar użytkownika
Milva
Posty: 289
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:09
Lokalizacja: Toruń

Re: Mamuśki

Postautor: Milva » 15 lip 2017, 13:11

Antonett pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ja i tak się wstrzymam. Moje założenie jest takie, żeby w ogóle dziecku nie dawać smoka na uspokojenie ale wiadomo różnie może być. Skoro Lovi jest w Rossmanie i jest dostępne od ręki to będę wiedziała gdzie biec w razie czego.

Ale ponieważ to jest dział mamuśkowy to ja się pożalę też trochę.
Jestem w 31 tygodniu - mam konflikt serologiczny ( na szczęście wyniki pod tym względem mam w porządku bardzo)
Do tego nadciśnienie ciążowe. Normę dla mnie gin podała 145/85 a ja miałam wczoraj 146/92 i później coś w okolicy tego. Przeraziłam się mocno, dzwoniłam do lekarki - poinstruowała mnie co dalej robić - dziś czekam na wynik badania moczu (czy nie ma białka) i wizytę u niej. Tabletek żadnych na razie nie biorę i nie chciałabym brać.
Do tego ten zasmarkany remont - mało mam chwil w ciągu dnia, że mogę się walnąć i po prostu poleżeć.

Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze moje emocje związane z bliską mi koleżanką. Zaszłam w ciążę dość szybko a ona z partnerem starali się dużo wcześniej bez efektu. Miałam wyrzuty sumienia, starałam się nie mówić o ciąży, o tym co mnie dręczy a i ona zachowywała się jakoś dziko w stosunku do mnie. W każdym razie kilka dni temu dowiedziałam się, że się udało i teraz zalewa mnie wiadomościami o objawach, o wątpliwościach i innych podobnych a ja w tym wszystkim czuje się paskudnie bo nie mam ochoty na te rozmowy bo ciągle mam z tyłu głowy, że mi nie pomagała jak była mi potrzebna. Ehhhh
Trochę mi lżej, jadę odebrać wynik badania.


Oby wyniki były w porządku. A co do koleżanki to chyba częste zachowanie u kogoś kto bardzo długo się starał o dziecko. Ale w pełni rozumiem, że słuchanie tego może być trudne. Ale pewnie pierwszy trymestr minie i jej przejdzie ;)

Ja z kolei jestem teraz na lekach na zapalenie pęcherza (klasyka, w poprzedniej ciąży było to samo), a ich efektami ubocznymi są m. in. nudności i osłabienie. Na szczęście biorę je tylko do wtorku. Ale z kolei wtedy w nagrodę czeka mnie badanie krzywej cukrowej... :/


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości