Kto pyta, nie błądzi

rozmowy na każdy temat w doborowym towarzystwie
Awatar użytkownika
Kumiho
Posty: 2567
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:36
Ranga alternatywna: Zła Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Kumiho » 04 sie 2017, 13:58

tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość
benz pisze:
chyba wezmę S i M i po prostu porównam. A masz legginsy np z NIke czy Decathlon zeby porownać rozmiar?



Nope, mam ciuchy sportowe mam w 90% budżetowo-wyprzedażoe, z Mango M, z H&M S. A w Lidlu mi się raz zdarzyło nie zmieścić w L z ocieplanej kolekcji :brzydal: .

Jak dla mnie jakość jest wystarczająco dobra do rekreacyjnych ćwiczeń, przejadłam się przez kilka par. Jak weźmiesz więcej do mierzenia w domu nie robią problemów ze zwrotem.


Nie ma takiej zasady, że zwracany produkt musi być nieotwarty? To faktycznie super opcja.


Zobacz jeszcze w Martesie legginsy polskiej marki Elbrus, mam ich krótki do biegania i są bardzo fajne a widzę, że mają rozmiarówkę do XL.

https://www.sklepmartes.pl/kobieta/19220-damskie-spodnie-treningowe-patna-8788-blackbrush-elbrus.html#/rozmiar-m/pe-women/kolor-black_brush_print

https://www.sklepmartes.pl/kobieta/19222-damskie-spodnie-hisar-9544-black-elbrus.html#/rozmiar-l/pe-women/kolor-black
Ostatnio zmieniony 04 sie 2017, 14:00 przez Kumiho, łącznie zmieniany 1 raz.
The shade, the shade of it all.

Jak pisać NA SZARO?

Awatar użytkownika
tragus
Posty: 398
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:22
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: tragus » 04 sie 2017, 14:26

Kumiho pisze:zobacz cytowaną wiadomość
tragus pisze:zobacz cytowaną wiadomość
night prowler pisze:zobacz cytowaną wiadomość


Nope, mam ciuchy sportowe mam w 90% budżetowo-wyprzedażoe, z Mango M, z H&M S. A w Lidlu mi się raz zdarzyło nie zmieścić w L z ocieplanej kolekcji :brzydal: .

Jak dla mnie jakość jest wystarczająco dobra do rekreacyjnych ćwiczeń, przejadłam się przez kilka par. Jak weźmiesz więcej do mierzenia w domu nie robią problemów ze zwrotem.


Nie ma takiej zasady, że zwracany produkt musi być nieotwarty? To faktycznie super opcja.


Zobacz jeszcze w Martesie legginsy polskiej marki Elbrus, mam ich krótki do biegania i są bardzo fajne a widzę, że mają rozmiarówkę do XL.

https://www.sklepmartes.pl/kobieta/19220-damskie-spodnie-treningowe-patna-8788-blackbrush-elbrus.html#/rozmiar-m/pe-women/kolor-black_brush_print

https://www.sklepmartes.pl/kobieta/19222-damskie-spodnie-hisar-9544-black-elbrus.html#/rozmiar-l/pe-women/kolor-black


Mam w czym wybierać. :D Dziękuję za tyle podpowiedzi :roza:

Awatar użytkownika
night prowler
Posty: 1281
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:50

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: night prowler » 04 sie 2017, 14:56

tragus pisze:
Nie ma takiej zasady, że zwracany produkt musi być nieotwarty? To faktycznie super opcja.


Wystarczy, że nie jest noszony i ma wszystkie metki :).

Miałam parę rzeczy z Elbrusa i są fajne, zerknęłabym ;).
Ostatnio zmieniony 04 sie 2017, 14:57 przez night prowler, łącznie zmieniany 1 raz.
...but your dad just calls me Anya

robię zdjęcia kalkulatorem

Ali
Posty: 308
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Ali » 04 sie 2017, 19:38

Jest tutaj może ktoś, kto kiedykolwiek dociekł dlaczego wszyscy w internetach każą odczekać 30 minut przed wypiciem soku z buraków? Bo ja znalazłam (ale nie jestem dobrym googlerem :brzydal: ) tylko "bo za bardzo obciąża organizm" :voodoo:

Awatar użytkownika
neflim
Posty: 102
Rejestracja: 09 lip 2016, 18:59
Lokalizacja: Transylwania

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: neflim » 04 sie 2017, 21:41

Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jest tutaj może ktoś, kto kiedykolwiek dociekł dlaczego wszyscy w internetach każą odczekać 30 minut przed wypiciem soku z buraków? Bo ja znalazłam (ale nie jestem dobrym googlerem :brzydal: ) tylko "bo za bardzo obciąża organizm" :voodoo:

Ale odczekać? Dumam, dumam i nic nie rozumiem? :drapie: Po jedzeniu odczekać, po zrobieniu soku odczekać? :brzydal: Nie wiem, bo ja pierwsze słyszę :torba:

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2108
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 04 sie 2017, 22:54

neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jest tutaj może ktoś, kto kiedykolwiek dociekł dlaczego wszyscy w internetach każą odczekać 30 minut przed wypiciem soku z buraków? Bo ja znalazłam (ale nie jestem dobrym googlerem :brzydal: ) tylko "bo za bardzo obciąża organizm" :voodoo:

Ale odczekać? Dumam, dumam i nic nie rozumiem? :drapie: Po jedzeniu odczekać, po zrobieniu soku odczekać? :brzydal: Nie wiem, bo ja pierwsze słyszę :torba:


Po zrobieniu soku z buraka trzeba odczekać przynajmniej pół godziny aby utleniły się drażniące żołądek substancje zawarte w świeżo wyciśniętym soku. A gdy się odczeka to już taki sok, który te 30 minut postał nie drażni żołądka ponoć.
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek

Ali
Posty: 308
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Ali » 05 sie 2017, 7:26

neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jest tutaj może ktoś, kto kiedykolwiek dociekł dlaczego wszyscy w internetach każą odczekać 30 minut przed wypiciem soku z buraków? Bo ja znalazłam (ale nie jestem dobrym googlerem :brzydal: ) tylko "bo za bardzo obciąża organizm" :voodoo:

Ale odczekać? Dumam, dumam i nic nie rozumiem? :drapie: Po jedzeniu odczekać, po zrobieniu soku odczekać? :brzydal: Nie wiem, bo ja pierwsze słyszę :torba:

Odczekac przed wypiciem. :D wybacz za niedoprecyzowanie :mrgreen:


Franka - i takie cos tez znalazlam, ale skad to sie wzielo - nie mam pojecia. ;) zadnych nazw zwiazkow, zadnych badan, zadnego powazniejszego artykulu tylko 3 zdania w ktore trudno mi uwierzyc.

Awatar użytkownika
Julijka
Posty: 1608
Rejestracja: 08 lip 2016, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Julijka » 05 sie 2017, 8:10

Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Jest tutaj może ktoś, kto kiedykolwiek dociekł dlaczego wszyscy w internetach każą odczekać 30 minut przed wypiciem soku z buraków? Bo ja znalazłam (ale nie jestem dobrym googlerem :brzydal: ) tylko "bo za bardzo obciąża organizm" :voodoo:

Ale odczekać? Dumam, dumam i nic nie rozumiem? :drapie: Po jedzeniu odczekać, po zrobieniu soku odczekać? :brzydal: Nie wiem, bo ja pierwsze słyszę :torba:

Odczekac przed wypiciem. :D wybacz za niedoprecyzowanie :mrgreen:


Franka - i takie cos tez znalazlam, ale skad to sie wzielo - nie mam pojecia. ;) zadnych nazw zwiazkow, zadnych badan, zadnego powazniejszego artykulu tylko 3 zdania w ktore trudno mi uwierzyc.

wiesz, może po prostu komuś zaszkodziło, od informacji do informacji
i tak się rodza ploty

Awatar użytkownika
neflim
Posty: 102
Rejestracja: 09 lip 2016, 18:59
Lokalizacja: Transylwania

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: neflim » 05 sie 2017, 10:03

A ja mam pytanie związane z zakupami na Allegro. Jeżeli sprzedawca podaje informację, że przy zakupach na jego kilku aukcjach koszt wysyłki jest cały czas jeden, to oznacza że robiąc przelew, sama mam zsumować ceny produktów + podany koszt wysyłki, czy tę kwestię należałoby uzgodnić meilowo? (Przedmioty drobne, zmieściłyby się w jednej, małej kopercie.)

Tak, tak. Średnio umiem w Allegro, chociaż nie powiem że nie robiłam tam zakupów.. :torba: :torba: :torba:

podpucha
Posty: 617
Rejestracja: 13 lip 2016, 16:15

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: podpucha » 05 sie 2017, 11:07

neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A ja mam pytanie związane z zakupami na Allegro. Jeżeli sprzedawca podaje informację, że przy zakupach na jego kilku aukcjach koszt wysyłki jest cały czas jeden, to oznacza że robiąc przelew, sama mam zsumować ceny produktów + podany koszt wysyłki, czy tę kwestię należałoby uzgodnić meilowo? (Przedmioty drobne, zmieściłyby się w jednej, małej kopercie.)

Tak, tak. Średnio umiem w Allegro, chociaż nie powiem że nie robiłam tam zakupów.. :torba: :torba: :torba:


Jak dodasz wszystko do koszyka to w podsumowaniu zamówienia sama powinna Ci wyskoczyć jedna kwota przesyłki za wszystkie produkty.

Awatar użytkownika
neflim
Posty: 102
Rejestracja: 09 lip 2016, 18:59
Lokalizacja: Transylwania

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: neflim » 05 sie 2017, 13:44

podpucha pisze:zobacz cytowaną wiadomość
neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość
A ja mam pytanie związane z zakupami na Allegro. Jeżeli sprzedawca podaje informację, że przy zakupach na jego kilku aukcjach koszt wysyłki jest cały czas jeden, to oznacza że robiąc przelew, sama mam zsumować ceny produktów + podany koszt wysyłki, czy tę kwestię należałoby uzgodnić meilowo? (Przedmioty drobne, zmieściłyby się w jednej, małej kopercie.)

Tak, tak. Średnio umiem w Allegro, chociaż nie powiem że nie robiłam tam zakupów.. :torba: :torba: :torba:


Jak dodasz wszystko do koszyka to w podsumowaniu zamówienia sama powinna Ci wyskoczyć jedna kwota przesyłki za wszystkie produkty.

Ahaaa, ups, dziękuję :roza: :)

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1443
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: amelj » 06 sie 2017, 19:12

Dziewczyny noszące szpilki (ja nie noszę :D) Zamówiłam szpilki skóra lakierowana, w szpic czubek lekki Wojasa. Musiałam odsyłać, bo palców nie mogłam zmieścić :brzydal: Koleżanka uświadomiła mnie, że trzeba patzreć też na tęgość buta. Zamówiłam podobne firmy Baldacini tęgość G1/2. Cisną dalej, ale mogę w ich chodzić. Jednak kiedy noga mi lekko spuchnie jest masakra, palce podwijają mi się jeden pod drugi i boli jak chodzę okropnie. Chciałam je odsyłać, ale bratowa powiedziała, że to kwestia wysokości obcasa u mnie0 jest za wysoki jak dla mnie (ok 10 cm ma chyba), bo stopa leci mi pionowo, a rozchodzić to je na bank rozchodzę. Słuchajcie no i nie wiem. Oddawać i szukać czegoś stacjonarnie z niższym obcasem? Czy skóra lakierowana mi się rozchodzi?
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
paulinza
Posty: 339
Rejestracja: 10 lip 2016, 14:37

Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: paulinza » 06 sie 2017, 20:57

amelj pisze:Dziewczyny noszące szpilki (ja nie noszę :D) Zamówiłam szpilki skóra lakierowana, w szpic czubek lekki Wojasa. Musiałam odsyłać, bo palców nie mogłam zmieścić :brzydal: Koleżanka uświadomiła mnie, że trzeba patzreć też na tęgość buta. Zamówiłam podobne firmy Baldacini tęgość G1/2. Cisną dalej, ale mogę w ich chodzić. Jednak kiedy noga mi lekko spuchnie jest masakra, palce podwijają mi się jeden pod drugi i boli jak chodzę okropnie. Chciałam je odsyłać, ale bratowa powiedziała, że to kwestia wysokości obcasa u mnie0 jest za wysoki jak dla mnie (ok 10 cm ma chyba), bo stopa leci mi pionowo, a rozchodzić to je na bank rozchodzę. Słuchajcie no i nie wiem. Oddawać i szukać czegoś stacjonarnie z niższym obcasem? Czy skóra lakierowana mi się rozchodzi?

Oddawać. Ja mam rozmiar 36 i wszystkie wysokie szpilki odpadają bo mam w nich stopę pionowo i nie da się dwóch kroków zrobić. Ostatnio kupiłam z obcasem 9cm, już nie tak piękne, ale całą noc w nich przetańcowałam. Ale co się naprzymierzałam przeróżnych modeli to moje.

Wysłane z mojego U20 Plus przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony 06 sie 2017, 20:57 przez paulinza, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1443
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: amelj » 07 sie 2017, 8:08

paulinza pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:Dziewczyny noszące szpilki (ja nie noszę :D) Zamówiłam szpilki skóra lakierowana, w szpic czubek lekki Wojasa. Musiałam odsyłać, bo palców nie mogłam zmieścić :brzydal: Koleżanka uświadomiła mnie, że trzeba patzreć też na tęgość buta. Zamówiłam podobne firmy Baldacini tęgość G1/2. Cisną dalej, ale mogę w ich chodzić. Jednak kiedy noga mi lekko spuchnie jest masakra, palce podwijają mi się jeden pod drugi i boli jak chodzę okropnie. Chciałam je odsyłać, ale bratowa powiedziała, że to kwestia wysokości obcasa u mnie0 jest za wysoki jak dla mnie (ok 10 cm ma chyba), bo stopa leci mi pionowo, a rozchodzić to je na bank rozchodzę. Słuchajcie no i nie wiem. Oddawać i szukać czegoś stacjonarnie z niższym obcasem? Czy skóra lakierowana mi się rozchodzi?

Oddawać. Ja mam rozmiar 36 i wszystkie wysokie szpilki odpadają bo mam w nich stopę pionowo i nie da się dwóch kroków zrobić. Ostatnio kupiłam z obcasem 9cm, już nie tak piękne, ale całą noc w nich przetańcowałam. Ale co się naprzymierzałam przeróżnych modeli to moje.
Wysłane z mojego U20 Plus przy użyciu Tapatalka


:ok: Dzięki, czyli to kwestia mojej małej nogi i wysokości obcasa :torba: Wczoraj ubrałam je na cieliste pończochy :cool: i było już dużo lepiej. Nie cisnęły nigdzie, chodziłam w nich z 20 minut, zaczęło mnie podbicie trochę boleć, ale to wszystko. Na gołą stopę jest masakra. Dziś jeszcze sprawdzę w sklepie inne i porównam, bo jeszcze myślałam, żeby poduszeczkę żelową włożyć pod podbicie, albo pod środkiem stopy, wtedy stopa poszłaby lekko w górę :voodoo:
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Awatar użytkownika
Axis mundi
Posty: 532
Rejestracja: 21 lip 2016, 14:19
Lokalizacja: na osi świata

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Axis mundi » 07 sie 2017, 11:49

Potwierdzam :ok: Też noszę 36 i wysokie szpilki, to dla mnie katorga.
Jak chcesz mieć wysoki obcas, z przodu musi być platforma, inaczej chodzi się jak na puentach.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2017, 11:49 przez Axis mundi, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Lucy Camden
Posty: 409
Rejestracja: 30 lis 2016, 18:13

Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Lucy Camden » 07 sie 2017, 12:20

amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
paulinza pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:Dziewczyny noszące szpilki (ja nie noszę :D) Zamówiłam szpilki skóra lakierowana, w szpic czubek lekki Wojasa. Musiałam odsyłać, bo palców nie mogłam zmieścić :brzydal: Koleżanka uświadomiła mnie, że trzeba patzreć też na tęgość buta. Zamówiłam podobne firmy Baldacini tęgość G1/2. Cisną dalej, ale mogę w ich chodzić. Jednak kiedy noga mi lekko spuchnie jest masakra, palce podwijają mi się jeden pod drugi i boli jak chodzę okropnie. Chciałam je odsyłać, ale bratowa powiedziała, że to kwestia wysokości obcasa u mnie0 jest za wysoki jak dla mnie (ok 10 cm ma chyba), bo stopa leci mi pionowo, a rozchodzić to je na bank rozchodzę. Słuchajcie no i nie wiem. Oddawać i szukać czegoś stacjonarnie z niższym obcasem? Czy skóra lakierowana mi się rozchodzi?

Oddawać. Ja mam rozmiar 36 i wszystkie wysokie szpilki odpadają bo mam w nich stopę pionowo i nie da się dwóch kroków zrobić. Ostatnio kupiłam z obcasem 9cm, już nie tak piękne, ale całą noc w nich przetańcowałam. Ale co się naprzymierzałam przeróżnych modeli to moje.
Wysłane z mojego U20 Plus przy użyciu Tapatalka


:ok: Dzięki, czyli to kwestia mojej małej nogi i wysokości obcasa :torba: Wczoraj ubrałam je na cieliste pończochy :cool: i było już dużo lepiej. Nie cisnęły nigdzie, chodziłam w nich z 20 minut, zaczęło mnie podbicie trochę boleć, ale to wszystko. Na gołą stopę jest masakra. Dziś jeszcze sprawdzę w sklepie inne i porównam, bo jeszcze myślałam, żeby poduszeczkę żelową włożyć pod podbicie, albo pod środkiem stopy, wtedy stopa poszłaby lekko w górę :voodoo:

A ta meczarnia dla jakiegos wyższego celu? Ja zrozumiałam ze nie każda kobieta musi chodzic na obcasach jescze w gimie. Wtedy zreszta mialam takie buty ostatni raz na sobie. Bardzo czesto widze dorosłe kobiety, ktore chodzą na szpilkach tak pokracznie, ze myśle własnie- po co? Znaczy no wiem ze noga lepiej wyglada itd. Mi by sie nie chcialo po prostu. Kupuje pantofelki jak dla 5 latki i mam wyebane, dla mnie one ładne są, bo znowu tak bez niczego pod pieta jak w balerinach tez niewygodnie.

Awatar użytkownika
sziket
Posty: 394
Rejestracja: 11 lip 2016, 10:53
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: sziket » 07 sie 2017, 12:42

Ja z kolei noszę szpilki tylko na gołe stopy, bo inaczej zsuwają się z pięt i klapią :fire: Ogólnie mam dość szeroką stopę z przodu i pewnie to jest powód.
Masikura.

Awatar użytkownika
amelj
Posty: 1443
Rejestracja: 09 lip 2016, 13:10

Re: RE: Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: amelj » 07 sie 2017, 16:20

Lucy Camden pisze:zobacz cytowaną wiadomość
amelj pisze:zobacz cytowaną wiadomość
paulinza pisze:zobacz cytowaną wiadomość

Oddawać. Ja mam rozmiar 36 i wszystkie wysokie szpilki odpadają bo mam w nich stopę pionowo i nie da się dwóch kroków zrobić. Ostatnio kupiłam z obcasem 9cm, już nie tak piękne, ale całą noc w nich przetańcowałam. Ale co się naprzymierzałam przeróżnych modeli to moje.
Wysłane z mojego U20 Plus przy użyciu Tapatalka


:ok: Dzięki, czyli to kwestia mojej małej nogi i wysokości obcasa :torba: Wczoraj ubrałam je na cieliste pończochy :cool: i było już dużo lepiej. Nie cisnęły nigdzie, chodziłam w nich z 20 minut, zaczęło mnie podbicie trochę boleć, ale to wszystko. Na gołą stopę jest masakra. Dziś jeszcze sprawdzę w sklepie inne i porównam, bo jeszcze myślałam, żeby poduszeczkę żelową włożyć pod podbicie, albo pod środkiem stopy, wtedy stopa poszłaby lekko w górę :voodoo:

A ta meczarnia dla jakiegos wyższego celu? Ja zrozumiałam ze nie każda kobieta musi chodzic na obcasach jescze w gimie. Wtedy zreszta mialam takie buty ostatni raz na sobie. Bardzo czesto widze dorosłe kobiety, ktore chodzą na szpilkach tak pokracznie, ze myśle własnie- po co? Znaczy no wiem ze noga lepiej wyglada itd. Mi by sie nie chcialo po prostu. Kupuje pantofelki jak dla 5 latki i mam wyebane, dla mnie one ładne są, bo znowu tak bez niczego pod pieta jak w balerinach tez niewygodnie.


Na wesele idę, ale później zmieniam buty, także luz :cool: Też nie chodzę w szpilkach, nie cierpię tego ;/ Ale też chcę mieć jakieś fajne szpilki, które będę mieć właśnie na takie pojedyncze okazje. Umiem chodzić w wysokich szpilkach, więc tu problemu nie ma, tylko zupełnie nie przyzwyczajona jestem do takich poświęceń :hahaha:
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc,
niech płonie starość tuż przed kresem dni,
walcz, walcz gdy światło traci swoją moc(...)"

Ali
Posty: 308
Rejestracja: 13 lip 2016, 8:17

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Ali » 07 sie 2017, 21:32

Julijka pisze:zobacz cytowaną wiadomość
Ali pisze:zobacz cytowaną wiadomość
neflim pisze:zobacz cytowaną wiadomość

Ale odczekać? Dumam, dumam i nic nie rozumiem? :drapie: Po jedzeniu odczekać, po zrobieniu soku odczekać? :brzydal: Nie wiem, bo ja pierwsze słyszę :torba:

Odczekac przed wypiciem. :D wybacz za niedoprecyzowanie :mrgreen:


Franka - i takie cos tez znalazlam, ale skad to sie wzielo - nie mam pojecia. ;) zadnych nazw zwiazkow, zadnych badan, zadnego powazniejszego artykulu tylko 3 zdania w ktore trudno mi uwierzyc.

wiesz, może po prostu komuś zaszkodziło, od informacji do informacji
i tak się rodza ploty



możliwe ;) gdzieś znalazłam wypowiedź dietetyczki, że to mit.
Chociaż Tombak (tak, wiem, słaby autorytet :brzydal: ) też o tym wspominał w swoich książkach.

Awatar użytkownika
Franka
Posty: 2108
Rejestracja: 11 lip 2016, 22:58
Lokalizacja: Dębowy Las

Re: Kto pyta, nie błądzi

Postautor: Franka » 12 sie 2017, 22:17

Czy zamężna studentka będzie mieć prawo do renty rodzinnej po zmarłym rodzicu? Chodzi o przypadek jeśli rodzic umrze po zawarciu małżeństwa przez studentkę?
W życiu kobiety następuje taka chwila kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać. Maria Czubaszek


Wróć do „Luźne dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości